Miesięczne archiwum: Maj 2018

Sanepid wzywa, rodzice odpowiadają…

Oto kolejny odcinek z serii:

„Jak odpowiadać, gdy sanepid wzywa do dobrowolnego wykonania obowiązku”

Tym razem w roli głównej Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny z Pruszcza Gdańskiego,ze swoim oryginalnym „wezwaniem do dobrowolnego wykonania obowiązku”. Oryginalnym, bo inspekcja sanitarna coraz śmielej sobie poczyna strasząc rodziców „ruchami antyszczepionkowymi” i zapewniając, że szczepienia są bezpieczne, bo są bezpieczne.

***

Dotyczy pisma PPIS w Pruszczu Gdańskim, sygnatura ….. z dnia …..

W nawiązaniu do w/w pisma PPIS w Pruszczu Gdańskim, niniejszym wnoszę o udostępnienie mi następującej informacji publicznej:

  1. wskazanie podstawy prawnej, która uprawnia PPIS w Pruszczu Gdańskim (dalej: PPIS), do wyznaczenia mi 30-dniowego terminu do stawienia się w przychodni.
  2. wskazanie podstawy prawnej, która uprawnia PPIS do wskazania przychodni, w której winnam się w ocenie PPIS stawić z dzieckiem.
  3. wskazanie daty (dzień-miesiąc-rok) wraz z którą w ocenie PPIS upłynął obowiązujący mnie termin wykonania szczepień przeciwko chorobom zakaźnym wymienionym w przedmiotowym piśmie PPIS.
  4. wskazanie podstawy prawnej dla sposobu ustalenia przez PPIS daty, wraz z którą w ocenie PPIS upłynął obowiązujący mnie termin wykonania szczepień przeciwko chorobom zakaźnym wymienionym w przedmiotowym piśmie PPIS.
  5. udzielenie wyjaśnień, na jakiej podstawie PPIS przyjmuje, jakobym rzekomo odmawiała wykonania szczepień? W przedmiotowym piśmie napisano bowiem, cytuję „w związku z Pani odmową szczepień…”.
  6. kiedy, gdzie i w jakiej formie „odmówiłam szczepień”? 
  7. skoro szczepionki są „najlepiej sprawdzonymi pod względem bezpieczeństwa preparatami farmaceutycznymi”, to proszę mi udostępnić nazwy handlowe szczepionek stosowanych w celu ochrony przeciw chorobom zakaźnym wymienionym w przedmiotowym piśmie PPIS, dopuszczonych do obrotu w Polsce i objętych programem szczepień ochronnych (refundowanych), które przed dopuszczeniem do obrotu zostały przebadane pod kątem zwiększania ryzyka wystąpienia choroby nowotworowej, metabolicznej, neurologicznej, immunologicznej, psychicznej lub innej (np. choroby układu oddechowego itp.) i które według badań wykonanych przed rejestracją szczepionki w znaczący sposób nie zwiększają ryzyka wystąpienia w/w chorób w porównaniu do ryzyka wystąpienia w/w chorób występującego w populacji bez związku z szczepieniem bądź wnoszę o wskazanie organu, który będzie władny i kompetentny udostępnić mi takie informacje, jeśli nie znajdują się one w posiadaniu PPIS.
  8. udostępnienie wyników badań potwierdzających, że dzieci szczepione są zdrowsze od dzieci nieszczepionych, bądź wskazanie organu, który będzie władny i kompetentny udostępnić mi takie informacje, jeśli nie znajdują się one w posiadaniu PPIS.
  9. udostępnienie wyników badań potwierdzających, że dzieci szczepione nie chorują na nowotwory częściej, niż dzieci nieszczepione, bądź wskazanie organu, który będzie władny i kompetentny udostępnić mi takie informacje, jeśli nie znajdują się one w posiadaniu PPIS.
  10. ile przypadków „śmierci łóżeczkowej” odnotowano w Polsce od 1 stycznia 2010 do 30 kwietnia 2018r? Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  11. jaki odsetek przypadków „śmierci łóżeczkowej” odnotowanych w Polsce od 1 stycznia 2010 do 30 kwietnia 2018r. to zdarzenia, które miały miejsce nie dalej jak 4 tygodnie od poddania dziecka zabiegowi szczepienia? Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  12. ile osób w Polsce jest obecnie zaszczepionych przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu B? Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  13. Jaki odsetek spośród osób zaszczepionych przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu B to osoby, u których nadal utrzymuje się poszczepienna odporność? Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  14. ile osób w Polsce jest obecnie zaszczepionych przeciw błonicy? Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  15. Jaki odsetek spośród osób zaszczepionych przeciw błonicy to osoby, u których nadal utrzymuje się poszczepienna odporność? Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  16. ile osób w Polsce jest obecnie zaszczepionych przeciw krztuścowi? Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  17. Jaki odsetek spośród osób zaszczepionych przeciw krztuścowi to osoby, u których nadal utrzymuje się poszczepienna odporność? Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  18. ile osób w Polsce jest obecnie zaszczepionych przeciw Hib? Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  19. Jaki odsetek spośród osób zaszczepionych przeciw Hib to osoby, u których nadal utrzymuje się poszczepienna odporność? Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  20. ile osób w Polsce jest obecnie zaszczepionych przeciw poliomyelitis? Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  21. Jaki odsetek spośród osób zaszczepionych przeciw poliomyelitis to osoby, u których nadal utrzymuje się poszczepienna odporność? Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  22. ile osób w Polsce jest obecnie zaszczepionych przeciw odrze? Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  23. Jaki odsetek spośród osób zaszczepionych przeciw odrze to osoby, u których nadal utrzymuje się poszczepienna odporność? Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  24. ile osób w Polsce jest obecnie zaszczepionych przeciw śwince? Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  25. Jaki odsetek spośród osób zaszczepionych przeciw śwince to osoby, u których nadal utrzymuje się poszczepienna odporność? Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  26. ile osób w Polsce jest obecnie zaszczepionych przeciw różyczce? Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  27. Jaki odsetek spośród osób zaszczepionych przeciw różyczce to osoby, u których nadal utrzymuje się poszczepienna odporność? Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  28. jaki odsetek populacji musi zostać zaszczepiony przeciw wzw B, błonicy, krztuścowi, Hib, polio, odrze, śwince i różyczce, aby wystąpił efekt „odporności zbiorowiskowej” – proszę określić ten odsetek dla każdej z w/w chorób z osobna.  Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  29. jaki odsetek spośród osób narodowości ukraińskiej, które obecnie przebywają w Polsce w liczbie około 2 milionów, to osoby nieuodpornione przeciw zachorowaniom na wzw B?  Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  30. jaki odsetek spośród osób narodowości ukraińskiej, które obecnie przebywają w Polsce w liczbie około 2 milionów, to osoby nieuodpornione przeciw zachorowaniom na błonicę?  Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  31. jaki odsetek spośród osób narodowości ukraińskiej, które obecnie przebywają w Polsce w liczbie około 2 milionów, to osoby nieuodpornione przeciw zachorowaniom na krztusiec?  Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  32. jaki odsetek spośród osób narodowości ukraińskiej, które obecnie przebywają w Polsce w liczbie około 2 milionów, to osoby nieuodpornione przeciw zachorowaniom na Hib?  Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  33. jaki odsetek spośród osób narodowości ukraińskiej, które obecnie przebywają w Polsce w liczbie około 2 milionów, to osoby nieuodpornione przeciw zachorowaniom na polio?  Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  34. jaki odsetek spośród osób narodowości ukraińskiej, które obecnie przebywają w Polsce w liczbie około 2 milionów, to osoby nieuodpornione przeciw zachorowaniom na odrę?  Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  35. jaki odsetek spośród osób narodowości ukraińskiej, które obecnie przebywają w Polsce w liczbie około 2 milionów, to osoby nieuodpornione przeciw zachorowaniom na świnkę?  Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  36. jaki odsetek spośród osób narodowości ukraińskiej, które obecnie przebywają w Polsce w liczbie około 2 milionów, to osoby nieuodpornione przeciw zachorowaniom na różyczkę?  Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  37. jakie jest obecnie szacunkowe prawdopodobieństwo zachorowania mojego dziecka na wzw B?  Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  38. jakie jest obecnie szacunkowe prawdopodobieństwo zachorowania mojego dziecka na błonicę?  Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  39. jakie jest obecnie szacunkowe prawdopodobieństwo zachorowania mojego dziecka na krztusiec?  Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  40. jakie jest obecnie szacunkowe prawdopodobieństwo zachorowania mojego dziecka na polio?  Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  41. jakie jest obecnie szacunkowe prawdopodobieństwo wystąpienia u mojego dziecka infekcji Hib?  Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  42. jakie jest obecnie szacunkowe prawdopodobieństwo zachorowania mojego dziecka na odrę?  Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  43. jakie jest obecnie szacunkowe prawdopodobieństwo zachorowania mojego dziecka na świnkę?  Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  44. jakie jest obecnie szacunkowe prawdopodobieństwo zachorowania mojego dziecka na wzw różyczkę?  Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  45. jakie jest obecnie prawdopodobieństwo wystąpienia u mojego dziecka powikłań przy zachorowaniu na polio?  Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  46. jakie jest obecnie prawdopodobieństwo wystąpienia u mojego dziecka powikłań przy zachorowaniu na błonicę?  Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  47. jakie jest obecnie prawdopodobieństwo wystąpienia u mojego dziecka powikłań przy zachorowaniu na odrę?  Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  48. jakie jest obecnie prawdopodobieństwo wystąpienia u mojego dziecka powikłań przy zachorowaniu na świnkę?  Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  49. jakie jest obecnie prawdopodobieństwo wystąpienia u mojego dziecka powikłań przy zachorowaniu na różyczkę?  Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  50. jakie „fałszywe pseudonaukowe teorie” głoszą „ruchy antyszczepionkowe”?
  51. co to jest „pediatria mp szczepienia”?
  52. ile dzieci w Polsce zmarło od 1 stycznia 2000r. do 30 kwietnia 2018r. nie dalej jak do 4 tygodni od poddania dziecka szczepieniu?  Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  53. jaki odsetek zgonów zdefiniowanych w pytaniu poprzednim, to zgony, których przyczyny nie udało się ustalić? Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  54. czy w przypadku zgonu o nieustalonej przyczynie lub zgonu w postaci „śmierci łóżeczkowej”, jeśli zgon taki miał miejsce w bezpośrednim następstwie czasowym zabiegu szczepienia dziecka (do 4 tygodni od szczepienia), szczepionka, która została podana zmarłemu dziecku, jest wycofywana z obrotu do czasu wykluczenia, że bezpośrednią lub pośrednią przyczyną zgonu mogła być ta szczepionka?
  55. czy zachorowalność dzieci w Polsce na nowotwory złośliwe maleje, czy rośnie na przestrzeni ostatnich 30 lat? Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  56. czy zachorowalność dzieci w Polsce na choroby immunologiczne maleje, czy rośnie na przestrzeni ostatnich 30 lat? Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  57. czy zachorowalność dzieci w Polsce na choroby neurologiczne maleje, czy rośnie na przestrzeni ostatnich 30 lat? Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  58. czy zachorowalność dzieci w Polsce na choroby metaboliczne maleje, czy rośnie na przestrzeni ostatnich 30 lat? Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  59. czy zachorowalność dzieci w Polsce na choroby psychiczne maleje, czy rośnie na przestrzeni ostatnich 30 lat? Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  60. Czy w Polsce prowadzone są badania porównawcze ogólnej kondycji zdrowotnej dzieci szczepionych zgodnie z Programem Szczepień Ochronnych i dzieci nieszczepionych? Jeśli PPIS nie dysponuje takimi informacjami, to wnoszę o wskazanie kompetentnego organu, który dysponuje takimi informacjami.
  61. za okres 1995-2017: ilość zgonów, które miały miejsce do 4 tygodni od zabiegu szczepienia, z podziałem na kolejne lata, wiek osób zmarłych oraz ilość dni, które upłynęły od szczepienia do chwili śmierci.
  62. za okres 1995-2017: ilość ciężkich zachorowań zakończonych hospitalizacją, które miały miejsce do 4 tygodni od szczepienia pacjenta, z podziałem na kolejne lata, wiek pacjentów i ilość dni, które upłynęły od szczepienia do zachorowania.
  63. jak wyżej w punkcie 61 dla szczepionki, która miałaby zostać podana mojemu dziecku.
  64. jak wyżej w punkcie 62 dla szczepionki, która miałaby dziś zostać podana mojemu dziecku.

Forma udostępnienia informacji publicznej: na mój adres …………….

Z poważaniem,
……………………….

Ministerstwo Zdrowia: „śmierć łóżeczkowa to nie NOP”

 

Ministerstwo Zdrowia napisało, że „śmierć łóżeczkowa” to nie NOP.

Przypomnijmy, co napisał kiedyś Minister Zdrowia w swoim własnym Rozporządzeniu w sprawie niepożądanych odczynów poszczepiennych oraz kryterium ich rozpoznawania:

1. Jako ciężki niepożądany odczyn poszczepienny kwalifikuje się niepożądany odczyn poszczepienny, który zagraża życiu i może:
  1)   wymagać hospitalizacji w celu ratowania zdrowia;

  2)   prowadzić do trwałego ubytku sprawności fizycznej lub umysłowej;
  3)   kończyć się śmiercią.
Jeśli nie podano inaczej i z wyjątkiem odczynów po szczepieniu BCG, za związane czasowo ze szczepieniem uznaje się zaburzenia stanu zdrowia, które wystąpiły w okresie 4  tygodni po podaniu szczepionki. Mogą one być wynikiem:
1)   indywidualnej reakcji organizmu człowieka szczepionego na podanie szczepionki;
2)   błędu wykonania szczepionki lub błędu podania szczepionki;
3)   zjawisk od szczepienia niezależnych, a tylko przypadkowo pojawiających się po szczepieniu.

Tak więc nawet jeśli przyjmiemy, że sama śmierć łóżeczkowa to nie NOP, to jeśli dziecko umiera z powodu „śmierci łóżeczkowej” do 4 tygodni od szczepienia, bez wątpienia miał miejsce ciężki niepożądany odczyn poszczepienny, który zakończył się śmiercią.

Poniżej odpowiedź na jakiś wniosek o informację publiczną. Niestety nie wiadomo, na jaki, ponieważ, jak widać, Ministerstwo Zdrowia nie ma w zwyczaju informować, na które pismo udziela odpowiedzi, bo i po co…

W związku z powyższym, do Ministra Zdrowia kierujemy kolejny wniosek o informację publiczną:

***

Minister Zdrowia
kancelaria@mz.gov.pl
serwis@mz.gov.pl

Wniosek o udostępnienie informacji publicznej przez Ministra Zdrowia (na podstawie Ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej).

Niniejszym wnoszę o udostępnienie następującej informacji publicznej:

Czy w przypadku śmierci łóżeczkowej dziecka, do której doszło przed upływem 4 tygodni od wykonania zabiegu szczepienia, lekarz stwierdzający zgon dziecka zobowiązany jest zgłosić ciężki niepożądany odczyn poszczepienny, który zakończył się śmiercią?

Ile przypadków śmierci łóżeczkowej miało miejsce w Polsce od 1 stycznia 2010 roku do dnia złożenia niniejszego wniosku i jaki odsetek z tych przypadków, to zdarzenia, które wystąpiły w okresie do 4 tygodni od podania dziecku szczepionki?

Jeśli Ministerstwo Zdrowia nie dysponuje danymi dotyczącymi ilości zgonów dzieci kwalifikowanych jako przypadki „śmierci łóżeczkowej”, to jaki urząd/organ gromadzi takie informacje?

Czy w przypadku śmierci łóżeczkowej dziecka, która miała miejsce do 4 tygodni po zabiegu szczepienia, występuje, czy nie występuje „związek czasowy” z zabiegiem szczepienia?

Czy w przypadku śmierci łóżeczkowej, która miała miejsce do 4 tygodni od zabiegu szczepienia, zawiesza się obrót szczepionką, która została podana dziecku w związku z podejrzeniem, że szczepionka mogła być przyczyną śmierci łóżeczkowej?

Jeśli Ministerstwo Zdrowia nie jest w stanie udzielić odpowiedzi na powyższe pytania, to wnoszę o wskazanie urzędu/organu, który będzie władny i kompetentny na te pytania odpowiedzieć.

Forma udostępnienia informacji publicznej: na adres …………………

Z poważaniem,
………………………………

Szczepienia wyrównawcze a grzywna od sanepidu za brak szczepień dziecka

Kalendarz szczepień publikowany przez Głównego Inspektora Sanitarnego to bardzo ciekawa lektura.

Czytając ten dokument dowiadujemy się na przykład, że dziecko, które nie zostało zaszczepione zgodnie z kalendarzem szczepień, niejako automatycznie przechodzi do programu „szczepień wyrównawczych” prowadzonych według indywidualnego kalendarza szczepień.

Czy więc słusznie sanepid nakłada na rodziców, którzy nie wyrobili się ze szczepieniami swojego dziecka w terminach przewidzianych w kalendarzu GIS, kary grzywny?

Przecież Główny Inspektor Sanitarny sam wyraźnie napisał: jeśli szczepienie nie odbyło się w terminie przewidzianym w kalendarzu, to należy przeprowadzić „szczepienie wyrównawcze”.

A kiedy należy je przeprowadzić?

Jak najszybciej. 🙂

Byle nie później, niż do ukończenia wieku wskazanego w rozporządzeniu Ministra Zdrowia w sprawie szczepień ochronnych.

Czyli na przykład dla gruźlicy wiek ten wynosi 15 lat, dla błonicy 19 lat a dla Hib 6 lat:

Czy więc można karą grzywny nakłaniać rodziców już teraz do zaszczepienia dziecka jak najszybciej, ale nie później niż do ukończenia przez dziecko 19 roku życia?

Jeśli grzywna nie jest karą za nieszczepienie, a jedynie „zachętą do szczepienia” (tak twierdzą urzędy, które tę karę nakładają), to po co „zachęcać” rodziców dziecka dwuletniego, skoro kalendarz szczepień wyraźnie stanowi, że rodzice muszą wykonać szczepienie wyrównawcze „jak najszybciej” ale nie później niż do ukończenia przez dziecko 19 lat?

Co by było, gdyby urząd skarbowy „zachęcał” grzywną do zapłacenia podatku przed upływem terminu płatności tego podatku? Masz się rozliczyć z „pit-a” do 30 kwietnia, a już w lutym „na zachętę” dostajesz grzywnę. Zapłacisz tę grzywnę grzecznie, czy będziesz protestować, że przecież termin jeszcze nie upłynął?

Jest też szalenie ciekawy paragraf czwarty rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych:

§ 4. Od poddania się obowiązkowym szczepieniom ochronnym są zwolnione osoby, które wcześniej poddały się obowiązkowym szczepieniom ochronnym w zakresie wymaganym w rozporządzeniu i posiadają potwierdzającą to dokumentację, pod warunkiem że od wykonania obowiązkowych szczepień ochronnych minął okres nie dłuższy od okresu utrzymywania się odporności.

Czy więc dziecko 10-letnie, które zgodnie z kalendarzem szczepień otrzymało kiedyś pierwszą dawkę szczepionki MMR, znajduje się nadal w „okresie utrzymywania się odporności”, czy już się nie znajduje? Skąd to wiadomo, jeśli nie wykonywano oznaczenia poziomu przeciwciał? Ano nie wiadomo. A jeśli przeciwciała są, to dziecko na mocy tego paragrafu jest zwolnione z obowiązku przyjęcia drugiej dawki szczepionki MMR, dopóki będzie trwał „okres utrzymywania się odporności”.

Jeśli więc sanepid wzywa Cię do podania dziecku drugiej dawki szczepienia MMR, to zacznij od zapytania sanepidu, skąd sanepid wie, że nie zachodzi zwolnienie dziecka z tego szczepienia na mocy paragrafu 4 rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych.

Poinformuj również sanepid, że skoro w ocenie sanepidu szczepienia obowiązkowe nie zostały wykonane w terminie (przy okazji: z jaką datą ten termin rzekomo upłynął?), to zgodnie z treścią komunikatu GIS w sprawie Programu Szczepień Ochronnych dziecko będzie wykonywało „program szczepień wyrównawczych”, więc nie ma powodu, aby straszyć karą grzywny, bo szczepienia te zostaną wykonane – zgodnie z treścią komunikatu – „jak najszybciej,  do ukończenia wieku wskazanego w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 18 sierpnia 2011 r. w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych (Dz. U. z 2016 poz. 849 z późn. zm.)”.

I niech teraz sanepid próbuje sobie wyznaczyć termin, kiedy to będzie to „jak najszybciej”… 🙂

A skoro sam GIS napisał, że szczepienie uzupełniające (np. druga dawka MMR w wieku 10 lat) „może być poprzedzone oznaczeniem poziomu przeciwciał odpornościowych”, to domagaj się od lekarza kwalifikującego dziecko do szczepienia przeprowadzenia tego badania, zwłaszcza mając na uwadze przytoczony powyżej paragraf czwarty rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych.

Naprawdę warto uważnie czytać akty prawne, na które powołują się urzędy, którym się wydaje, że mają prawo nas do czegoś zmusić, strasząc nas karami grzywny. 🙂

***

Jak w praktyce mogłaby wyglądać odpowiedź na wezwanie przez sanepid do wykonania szczepień obowiązkowych?

***

W nawiązaniu do pisma PPIS w ….. z dnia ….. sygnatura ……. niniejszym wnoszę o wskazanie, kiedy w ocenie PPIS w ….. upłynął termin wykonania szczepień, których dotyczy w/w pismo oraz wnoszę o wskazanie podstawy prawnej, w oparciu o którą PPIS w ………… ustalił ten termin i która określa sposób, w jaki PPIS ustala taki termin.

Jednocześnie wnoszę o wskazanie terminu poddania mojego dziecka szczepieniom wyrównawczym (wraz z podstawą prawną, która uprawnia PPIS w …. do wyznaczenia takiego terminu oraz która opisuje sposób, w jaki PPIS ustala taki termin), albowiem jeśli w ocenie PPIS w ………. upłynął termin do poddania mojego dziecka obowiązkowym szczepieniom ochronnym, to zgodnie z treścią aktualnie obowiązującego Komunikatu Głównego Inspektora Sanitarnego w sprawie Programu Szczepień Ochronnych, moje dziecko powinno zostać poddane „szczepieniom wyrównawczym” według indywidualnego kalendarza szczepień, a szczepienia te powinny być wykonane jak najszybciej, jednak nie później niż do ukończenia przez dziecko wieku wskazanego w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 18 sierpnia 2011 r. w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych (Dz. U. z 2016 poz. 849 z późn. zm.)

[Jeśli wezwanie dotyczy dawki przypominającej np. drugiej szczepienia MMR, dopisujemy: ]

Wnoszę także o wyjaśnienie, na jakiej podstawie PPIS w ……… zakłada, że moje dziecko nie jest obecnie zwolnione z obowiązku poddania go szczepieniu przypominającemu przeciw ……, na podstawie § 4. Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 18 sierpnia 2011 r. w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych (Dz. U. z 2016 poz. 849 z późn. zm.).

Z poważaniem,
………………

 

A GIS znowu nie wie… :)

Po raz kolejny Główny Inspektor Sanitarny musi pokornie przyznać, że nie posiada elementarnych informacji, które posiadać powinien, jeśli ponoć dba o nasze bezpieczeństwo epidemiologiczno-sanitarne.

Co ciekawe, GIS nie chciał w ogóle odpowiadać na część niewygodnych pytań pod pretekstem, że to nie są pytania o informację publiczną. A przecież nawet jeśli to nie były pytania o informację publiczną, to urząd zainteresowany udzieleniem odpowiedzi na pytania obywateli zaniepokojonych potencjalnymi zagrożeniami epidemiologicznymi, mógłby na nie odpowiedzieć.

Mógł, ale nie chciał…

No bo i po co odpowiadać na niewygodne pytania, jeśli nie ma takiego obowiązku, prawda? 🙂

Są dwie możliwości:

  1. GIS nie zna odpowiedzi na zadane pytania.
    lub
  2. GIS zna odpowiedzi, ale nie chce odpowiedzieć, bo nie musi.

W sumie to chyba nie wiadomo, która opcja gorzej świadczy o Głównym Inspektorze Sanitarnym… 🙂

Przypomnijmy, jak kończył się wniosek o informację publiczną:

„W związku z trwającą nagonką medialną na rodziców, którzy w trosce o swoje dziecko nie chcą ryzykować, że podanie mu serii kilkudziesięciu szczepionek przewidzianych Programem Szczepień Ochronnych doprowadzi do śmierci tego dziecka lub do trwałego uszkodzenia jego zdrowia, uprzejmie proszę o udzielenie mi odpowiedzi na wszystkie powyższe pytania, co pozwoli mi ocenić, czy słusznie należy się obawiać “epidemii odry” z powodu niezaszczepienia kilkunastu tysięcy dzieci szczepionką MMR.”

Po co jest Główny Inspektor Sanitarny?

Pora chyba zadać to pytanie – po co jest, albo jeszcze lepiej – do czego tak naprawdę służy Główny Inspektor Sanitarny, skoro nie wie:

  1. jaki odsetek spośród około dwóch milionów osób narodowości ukraińskiej, które w ostatnich kilkunastu miesiącach osiedliły się na terytorium Polski, to osoby, które nie były szczepione przeciw odrze,
  2. jaki odsetek spośród około dwóch milionów osób narodowości ukraińskiej, które w ostatnich kilkunastu miesiącach osiedliły się na terytorium Polski, to osoby, które pomimo szczepienia przeciw odrze utraciły już poszczepienną odporność,
  3. jaki odsetek spośród dorosłych Polaków to osoby, które nie były szczepione przeciw odrze,
  4. jaki odsetek spośród dorosłych Polaków to osoby, które utraciły poszczepienną odporność wynikającą ze szczepienia przeciw odrze wykonanego wiele lat temu, czyli w dzieciństwie.

Jak można dbać o bezpieczeństwo epidemiologiczne Polski nie posiadając tak elementarnych informacji?

Po co jest Główny Inspektor Sanitarny, skoro nigdy nie zlecał żadnych badań, których celem byłoby ustalenie szacunkowego odsetka osób dorosłych, szczepionych przeciw chorobom zakaźnym w dzieciństwie, u których już mogła wygasnąć poszczepienna odporność z dzieciństwa?

Główny Inspektor Sanitarny, odpowiadający za bezpieczeństwo epidemiologiczne Polski, nie interesuje się zagadnieniem skuteczności szczepionek i wygasania sztucznej, poszczepiennej odporności i nie zleca żadnych badań w tym kierunku, ale jednocześnie straszy „epidemią odry” bo kilkanaście tysięcy dzieciaków nie zostało zaszczepionych?

Główny Inspektor Sanitarny nie wie ilu spośród dwóch milionów Ukraińców, którzy ostatnio przybyli do Polski, to osoby nieszczepione przeciw odrze i innym chorobom zakaźnym?

Na co właściwie idą nasze pieniądze przeznaczane na utrzymanie Głównego Inspektora Sanitarnego, skoro on, jak widać poniżej, nie posiada elementarnych informacji z dziedziny, w której powinien być ekspertem?

Załącznik „stan zaszczepienia przeciwko odrze” można pobrać TUTAJ.

Prezentacja PZH na temat odry i różyczki – wniosek o informację publiczną

W roku 2016 Państwowy Zakład Higieny przedstawił prezentację dotyczącą odry oraz różyczki:

W prezentacji tej PZH informuje, jakoby rzekomo do roku 2020 możliwe było wyeliminowanie odry oraz różyczki:

Prezentacja zawierała również tradycyjne szczucie opinii publicznej przeciw niewielkiemu odsetkowi rodziców, którzy boją się, że szczepienia mogą zabić lub trwale upośledzić ich dziecko. Państwowy Zakład Higieny zapewniał, że „stopień uodpornienia populacji” jest większy niż 98%, a jedyny problem to najwyraźniej wyłącznie „grupy etniczne i przeciwnicy szczepień”.

Cała prezentacja dostępna jest do pobrania tutaj: TUTAJ.

Sprawdźmy więc po raz kolejny, czy Państwowy Zakład Higieny wie, co mówi, czy jedynie mówi, co wie.

***

email: pzh@pzh.gov.pl, szczepienia@pzh.gov.pl, dyrektor@pzh.gov.pl
temat maila: wniosek o informację publiczną

Wniosek o udostępnienie informacji publicznej przez Państwowy Zakład Higieny (na podstawie Ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej).

W związku z treścią prezentacji dostępnej na stronie internetowej http://www.pzh.gov.pl/wp-content/uploads/2016/04/Europejski-Tydzie%C5%84-Szczepie%C5%84-19.04.2016r._Iwona_PS.pdf niniejszym wnoszę o udostępnienie następującej informacji publicznej:

  1. W jaki sposób Państwowy Zakład Higieny wyliczył „stopień uodpornienia populacji” dla odry i różyczki jako większy niż 98%, jeśli szczepienie przeciw odrze wprowadzono dopiero w roku 1975, co oznacza, że osób zaszczepionych – rocznik 1975 i roczniki młodsze – jest w Polsce dziś nie więcej niż zaledwie 20mln. (czyli niewiele ponad 50% ludności) a obowiązkowe szczepienie przeciw różyczce wprowadzono dopiero od roku 1989 i to wyłącznie dla dziewczynek w wieku lat 13?
  2. Ile osób w Polsce jest obecnie zaszczepionych przeciw różyczce?
  3. Jaki odsetek populacji Polski to obecnie osoby ODPORNE na zachorowanie na różyczkę?
  4. Kopie dokumentów, które PZH wykorzystał do udzielenia informacji na pytanie nr 3.
  5. Na podstawie jakich badań/dokumentów/analiz stwierdzono, że likwidacja odry i różyczki jest wykonalna do roku 2020?
  6. Czy w ocenie PZH, do roku 2020 wszyscy Polacy (dorośli i dzieci) zostaną zaszczepieni przeciw odrze i różyczce?
  7. Kopie dokumentów, na podstawie których PZH w roku 2016 informował, że „stopień uodpornienia populacji” dla odry i różyczki był w 2016 roku większy niż 98%. Jeśli PZH nie dysponuje takimi dokumentami, to wnoszę o wskazanie urzędu/organu od którego uzyskam te dokumenty, na podstawie których PZH podał do publicznej wiadomości informację o stopniu uodpornienia populacji większym niż 98% w w/w prezentacji.
  8. Jaki odsetek populacji Polski to obecnie osoby ODPORNE na zachorowanie na odrę?
  9. Kopie dokumentów, które PZH wykorzystał do udzielenia informacji na pytanie nr 8.

Jeśli Państwowy Zakład Higieny nie jest w stanie udostępnić którejkolwiek z powyższych informacji publicznych, to wnoszę o wskazanie kompetentnego urzędu/organu, który mi takiej informacji udzieli.

Forma udostępnienia informacji publicznej: na adres ………………..

Z poważaniem,
………………………………..

Dlaczego wciąż nie ma epidemii odry? List do Głównego Inspektora Sanitarnego

email:
konsultacje.ep@gis.gov.pl

inspektorat@gis.gov.pl

temat maila:
wniosek o informację publiczną

Główny Inspektor Sanitarny Marek Posobkiewicz

Szanowny Panie Inspektorze,

W związku z prowadzoną obecnie w mediach, zakrojoną na szeroką skalę kampanią informującą o rzekomym zagrożeniu “epidemią odry”, za które winę rzekomo ponosi kilkanaście tysięcy rodziców, którzy nie poddali swoich dzieci szczepieniom ochronnym, niniejszym w trybie wniosku o udostępnienie informacji publicznej wnoszę o udostępnienie mi przez Pana następującej informacji publicznej, bądź o wskazanie, jaki organ/urząd może mi takiej informacji udzielić, jeśli nie jest nim Główny Inspektor Sanitarny.

Pytanie nr 1: Ilu obywateli Polski to osoby, które nigdy nie były szczepione przeciw odrze i nigdy na odrę nie chorowały?

Pytam o to, ponieważ, jak wiadomo, szczepienie przeciw odrze zostało wprowadzone do kalendarza szczepień w roku 1975.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego z końca grudnia roku 2017, Polacy urodzeni przed rokiem 1975 to łącznie 17.761.069 osób.

Jeśli przyjmiemy, że przed rokiem 1975 na odrę chorowało co roku średnio 200tys. osób, to dziś takich osób – nie szczepionych, które przechorowały odrę, żyje mniej niż 9 milionów.

Przyjmując dla uproszczenia, że takich osób – urodzonych przed rokiem 1975, które przechorowały odrę, jest równe 9 milionów, można w prosty sposób wyliczyć, ilu Polaków dzisiaj to osoby, które nie były szczepione przeciw odrze i które nigdy na odrę nie chorowały: 17.761.069-9.000.000=8.761.069 osób, a więc co drugi dorosły Polak urodzony przed rokiem 1975 to osoba, która ani nie była szczepiona przeciw odrze, ani na nią nie chorowała. W rzeczywistości takich osób jest więcej, ponieważ im odleglejszy rok urodzenia, tym mniej osób – spośród żyjących dzisiaj, to osoby, które chorowały na odrę.

Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której Główny Inspektor Sanitarny, odpowiadający za bezpieczeństwo sanitarno-epidemiologiczne Polski i Polaków, nie dysponuje tak elementarną wiedzą, jak odsetek Polaków, którzy nie są chronieni przed zachorowaniem na odrę ani przez szczepionkę, ani przez naturalne przechorowanie tej choroby.

Pytanie nr 2: Czy prawdą jest, że obecnie więcej niż 9 milionów Polaków to osoby, które ani nie były szczepione przeciw odrze, ani na nią nie chorowały?

Jeśli powyższe wyliczenia są poprawne, to czy wypada szczuć opinię publiczną przeciw zaledwie kilkunastu tysiącom polskich rodziców, którzy nie zaszczepili swoich dzieci szczepionką MMR, obwiniając ich o rzekomo zbliżającą się “epidemię odry”, skoro około 25% całej populacji Polski, dzisiaj,  to osoby, które nigdy na odrę nie chorowały (nie są więc odporne na zachorowanie) i nigdy nie zostały przeciw odrze zaszczepione?

Pytanie nr 3: Ilu obywateli Ukrainy spośród niemal dwóch milionów Ukraińców, którzy w ostatnich kilkunastu miesiącach osiedlili się w Polsce, to osoby, które nie były szczepione przeciw odrze?

Pytam o to, ponieważ nie wyobrażam sobie sytuacji, w której Główny Inspektor Sanitarny, odpowiadający za bezpieczeństwo sanitarno-epidemiologiczne Polski i Polaków, nie dysponuje tak elementarną wiedzą o możliwych zagrożeniach epidemiologicznych związanych z nagłym napływem do Polski około 2 milionów obywateli kraju znanego z dość luźnego podejścia swoich obywateli do zagadnienia szczepień ochronnych. Czy wypada szczuć opinię publiczną przeciw kilkunastu tysiącom polskich rodziców, nie mając bladego pojęcia, ilu spośród dwóch milionów obywateli obcego państwa osiadłych nagle w Polsce, to osoby nie zaszczepione przeciw odrze?

Pytanie nr 4: U ilu obywateli Polski z roczników 1975 – 1990, szczepionych jedną dawką szczepionki przeciw odrze, obecnie wygasła już poszczepienna odporność przeciw zachorowaniu na odrę?

Pytam o to, ponieważ niekwestionowany autorytet w dziedzinie szczepień, niejaki doktor Grzesiowski Paweł, bardzo słusznie niedawno zauważył, że „Im dłuższy czas upłynął od szczepienia, tym ta odporność może być słabsza, a więc osoby dorosłe, czy w starszym wieku, mogą być nawet bardziej podatne [na zachorowanie] niż dzieci szczepione”.

Osób z roczników 1975-1990 Polska liczy dziś 9.745.908. Jeśli przyjmiemy nawet, że u 5% z nich doszło do zaniku poszczepiennej odporności po jednej dawce szczepionki przeciw odrze, to mamy kolejne niemal pół miliona osób, które dziś są bezbronne wobec wirusa odry.

Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której Główny Inspektor Sanitarny, odpowiadający za bezpieczeństwo sanitarno-epidemiologiczne Polski i Polaków, nie dysponuje tak elementarną wiedzą, jak odsetek Polaków, którzy pomimo szczepienia przeciw odrze dziś już nie są chronieni przed tą chorobą ze względu na naturalny zanik poszczepiennej odporności, potwierdzony przez niekwestionowany autorytet w dziedzinie szczepień, czyli przez niejakiego doktora Grzesiowskiego Pawła.

Pytanie nr 5: Czy osoba, która nigdy nie chorowała na odrę i która nigdy nie była przeciw odrze szczepiona, jest mniej/bardziej/tak samo podatna na zachorowanie na odrę jak dziecko, które nigdy nie chorowało na odrę i które nie otrzymało ani jednej dawki szczepionki MMR?

Pytanie nr 6: Czy wprowadzenie szczepienia przeciw odrze w roku 1975 (co oznacza, że dziś jedynie 54% Polaków to osoby, które otrzymały przynajmniej jedną dawkę szczepionki przeciw odrze) pozwoliło w ocenie Pana Inspektora osiągnąć już próg wyszczepialności gwarantujący uzyskanie efektu “odporności zbiorowiskowej”? Jeśli jeszcze do tego nie doszło, to za ile lat Pan Inspektor przewiduje osiągnięcie tego progu wyszczepialności gwarantującego “odporność zbiorowiskową”?

Pytanie nr 7: Jak to możliwe, że w Polsce nie doszło jeszcze do “epidemii odry”, skoro jedynie połowa spośród obecnie żyjących Polaków to osoby zaszczepione przynajmniej jedną dawką szczepionki przeciw odrze (bądź szczepionki MMR)?

W związku z trwającą nagonką medialną na rodziców, którzy w trosce o swoje dziecko nie chcą ryzykować, że podanie mu serii kilkudziesięciu szczepionek przewidzianych Programem Szczepień Ochronnych doprowadzi do śmierci tego dziecka lub do trwałego uszkodzenia jego zdrowia, uprzejmie proszę o udzielenie mi odpowiedzi na wszystkie powyższe pytania, co pozwoli mi ocenić, czy słusznie należy się obawiać “epidemii odry” z powodu niezaszczepienia kilkunastu tysięcy dzieci szczepionką MMR.

Forma udostępnienia informacji publicznej: na adres …………………….

Z poważaniem,
………………………………..

Epidemia odry czy epidemia naiwności?

Co poczytniejsze media, do spółki z Państwowym Zakładem Higieny oraz Głównym Inspektorem Sanitarnym zgodnie wieszczą nam niechybną „epidemię odry”, bo kilkanaście tysięcy dzieci nie zostało w ostatnich latach zaszczepionych przez tych przebrzydłych „antyszczepionkowych” rodziców, którzy boją się, że szczepienie może zabić ich dziecko lub że dziecko w wyniku szczepienia może doznać trwałego uszczerbku na zdrowiu.

A o czym w mediach nie przeczytasz?

Że obowiązkową szczepionkę przeciw odrze wprowadzono do kalendarza szczepień dopiero w roku 1975.

Że dopiero rocznik 1975 i wszystkie roczniki młodsze, to szczęśliwi obywatele Polski chronieni przed zachorowaniem na odrę – przyjmując oczywiście, że szczepionka przeciw odrze chroni przed zachorowaniem na odrę. 🙂

Że dopiero od roku 1991 dzieci dostają dwie dawki szczepionki najpierw tylko przeciw odrze, a później (od roku 2004 do dziś) dwie dawki szczepionki MMR, bo ktoś kiedyś uznał, że jedna dawka szczepionki chroni zbyt słabo. Więc od 2004 roku przeciw odrze chronią dwie dawki.

Czy wiesz, że osób urodzonych przed rokiem 1975 żyje obecnie w Polsce ponad 17 milionów?

No naprawdę! Około 17 milionów dorosłych Polaków to osoby, które NIGDY nie zostały zaszczepione przeciw odrze!

Oczywiście część z tych 17 milionów to osoby naturalnie odporne, bo przechorowały odrę w dzieciństwie. Jeśli nawet przyjmiemy, z bardzo dużym zapasem, że przed rokiem 1975 średnio, co roku, chorowało na odrę 150 tysięcy ludzi, to poczynając od roku 1920 do roku 1975 zachorowało w sumie 8.250.000 osób. To oznacza, że nadal wśród nas żyje obecnie 17.000.000-8.250.000=8.750.000 osób, które ani nie chorowały na odrę, ani nie były szczepione przeciw odrze.

Czyli co drugi dorosły Polak urodzony przed rokiem 1975 nie był szczepiony i nie chorował na odrę!

Kolejne 15 milionów Polaków to osoby z roczników 1975-2003, zaszczepione tylko jedną dawką szczepionki przeciw odrze, czyli chronione – jak należy rozumieć – słabiej, niż osoby szczepione dwiema dawkami od roku 2004. Te osoby nie chorowały na odrę, ale z każdym rokiem ich odporność poszczepienna jest coraz słabsza, o ile w ogóle jakakolwiek faktycznie jest, co zresztą potwierdza sam guru fanatyków szczepienia dzieci, czyli niejaki doktor Grzesiowski:

„Im dłuższy czas upłynął od szczepienia, tym ta odporność może być słabsza, a więc osoby dorosłe, czy w starszym wieku, mogą być nawet bardziej podatne [na zachorowanie] niż dzieci szczepione”.

A przecież nikt nie kontroluje poziomu tej poszczepiennej odporności w poszczególnych rocznikach, bo i po co? Ani GIS ani PZH się tym nie interesują, bo przecież lepiej nie wiedzieć… Bo jeszcze okazałoby się, że trzeba by się było tłumaczyć, dlaczego kilkanaście milionów Polaków nie jest odpornych na zachorowanie na odrę, a epidemii jak nie ma, tak nie ma – oczywiście poza medialną epidemią straszenia epidemią odry….

Czy więc nadal uważasz, że kilkadziesiąt tysięcy „antyszcepionkowców”, których dzieci nie zostały zaszczepione, doprowadzi do „epidemii odry”?

A kilka milionów Polaków, którzy nigdy nie byli szczepieni przeciw odrze i nigdy na nią nie chorowali? Oni nie stanowią zagrożenia epidemiologicznego? A kilkanaście milionów Polaków, których poszczepienna odporność z każdym kolejnym rokiem zanika, bo otrzymali tylko jedną dawkę szczepionki?

To gdzie ta epidemia?… 🙂

„Zgonów z powodu szczepionek w Polsce nie ma” – ciąg dalszy urzędniczej epidemii niewiedzy

Marek GIS Posobkiewicz, który radośnie oświadczył, że „zgonów z powodu szczepionek w Polsce nie ma”, otrzymał w związku z tym swoim radosnym oświadczeniem siedem prostych pytań:

  1. ile zgonów dzieci i młodzieży do 18-go roku życia miało miejsce w Polsce od 1go maja 2008r. do 1go maja 2018r?
  2. jaki odsetek spośród całkowitej liczby zgonów dzieci i młodzieży do 18-go roku życia, które miały miejsce od 1go maja 2008r. do 1go maja 2018r. stanowiły zgony, do których doszło w przeciągu najdalej kilku tygodni od poddania dziecka zabiegowi szczepienia?
  3. ile dzieci zmarło w Polsce w wyniku tak zwanej „śmierci łóżeczkowej” od 1 maja 2008r. do 1 maja 2018r?
  4. jaki odsetek spośród całkowitej liczby zgonów dzieci w wyniku „śmierci łóżeczkowej” od 1go maja 2008r. do 1go maja 2018r.  stanowiły zgony, które miały miejsce w przeciągu najdalej kilku tygodni od poddania dziecka zabiegowi szczepienia?
  5. Czy „zgonów z powodu szczepionek” nie ma wyłącznie w Polsce, czy także nigdzie na świecie nie notuje się zgonów „z powodu szczepionek”?
  6. Czy, a jeśli tak, to który urząd w Polsce prowadzi rejestr zgonów, co do których może zachodzić podejrzenie, że mogą one mieć związek z zabiegiem szczepienia?
  7. Czy w przypadku zgonu dziecka zawsze dokonuje się rutynowego sprawdzenia, kiedy dziecko zostało ostatnio poddane zabiegowi szczepienia i czy w przypadku stwierdzenia, że zgon dziecka nastąpił najdalej w przeciągu kilku tygodni od zabiegu szczepienia wstrzymuje się obrót szczepionką, która była podana temu dziecku, do czasu wykluczenia tej szczepionki jako bezpośredniej lub potencjalnie możliwej przyczyny zgonu dziecka?

W odpowiedzi na pytania od 1 do 4 GIS odpowiada, że nie udostępni takiej informacji publicznej, bo jej nie posiada.

Pytania 6 i 7 w ocenie GIS nie były pytaniami o informację publiczną.

A pytania 5 GIS na wszelki wypadek po prostu w ogóle nie zauważył. 😀

Czy więc nie mając elementarnej wiedzy o ilości zgonów dzieci bezpośrednio po szczepieniach, Marek Główny Inspektor Sanitarny Posobkiewicz ma prawo publicznie oświadczać, że „zgonów z powodu szczepionek w Polsce nie ma”?

Jak można zapewniać, że w Polsce dzieci nie umierają w wyniku szczepień nie znając liczby „śmierci łóżeczkowych”, które nastąpiły w bezpośrednim związku czasowym ze szczepieniem oraz nie wiedząc, ile dzieci rocznie umiera w kilka lub kilkanaście dni od szczepienia?

Dlaczego GIS udaje, że nie zauważa pytania, czy „zgonów z powodu szczepionek” nie ma wyłącznie w Polsce, czy także nigdzie na świecie?

Epidemia urzędniczej niewiedzy jak widać postępuje. Czy jest na to jakaś szczepionka?..

Legenda o „odporności zbiorowiskowej” – PZH informuje, że nie wie :)

Państwowy Zakład Higieny po raz kolejny udowadnia, że nie potrafi obronić swoich bajek, tym razem o „odporności zbiorowiskowej”.

Pisać, że „odporność zbiorowiskowa (tj. odporność populacyjna, odporność stadna lub odporność grupowa) to ochrona osób nieuodpornionych na skutek zaszczepienia wysokiego odsetka danej populacji” jest bardzo łatwo. Pisać każdy może i napisać może dosłownie wszystko.

Można sobie również napisać, że „Próg odporności zbiorowiskowej jest definiowany jako odsetek osób uodpornionych w populacji, po osiągnieciu którego liczba nowych zakażonych zaczyna się zmniejszać, zwykle wymaga 90-95% populacji odpornej. Jednak procentowy wskaźnik osób zaszczepionych ma różną wartość w zależności od choroby”.

Tego typu opowieści znajdują się na stronie internetowej PZH.

Problem pojawia się wówczas, gdy zapytamy PZH, na jakiej podstawie PZH wygłasza takie dziwne teorie, mieszając pojęcia zaszczepiony/odporny i sugerując, że zaszczepiony = odporny.

Pytaliśmy PZH o następujące dokumenty:

  1. kopie dokumentów z których wynika, że odsetek osób zaszczepionych jest tożsamy z odsetkiem osób odpornych na zachorowanie na chorobę, przeciwko której osoby te zostały zaszczepione.
  2. kopie dokumentów zawierających informację o aktualnym odsetku osób odpornych (nie mylić z odsetkiem osób zaszczepionych) na zachorowanie na choroby zakaźne objęte obecnym Programem Szczepień Ochronnych, z wyszczególnieniem tego odsetka z osobna dla każdej z chorób zakaźnych objętych Programem Szczepień Ochronnych.
  3. kopie dokumentów, na podstawie których Państwowy Zakład Higieny podaje na w/w stronie internetowej, że „w przypadku odry taki „próg bezpieczeństwa” wynosi aż 95%, dla krztuśca szacowany jest na  92-94%, błonicy i różyczki na 83-86%, świnki na 75-86%”. W jaki sposób określono, że np. w przypadku świnki należy zaszczepić 75-86% osób, aby uzyskać „odporność zbiorowiskową”?
  4. kopie dokumentów, które wskazują, jaki odsetek populacji Polski to osoby, które wymagają ochrony przed zachorowaniami poprzez efekt „odporności zbiorowiskowej”.
  5. czy prawdą jest, że odporność po szczepieniu przeciw śwince może zanikać po około 10 latach od drugiej dawki szczepienia podanej w wieku 10 lat?
  6. jaki odsetek osób zaszczepionych szczepionką MMR zachowa poszczepienną odporność na zachorowanie na świnkę 10, 20, 30, 40, 50, 60 i 70 lat po drugiej dawce szczepionki MMR podanej w wieku lat 10? (w niedawnym wniosku o informację publiczną były to pytania od 6 do 12).

Jaka jest odpowiedź?

„Wnioskowana informacja nie znajduje się w posiadaniu NIZP-PZH”.

Ale czy kogoś to jeszcze dziwi, że najwyraźniej PZH nie wie, o czym pisze? 🙂

Czyli PZH naucza, że zaszczepiony = odporny, choć nie umie przedstawić ŻADNYCH DOKUMENTÓW na poparcie takiej ryzykownej tezy.

Państwowy Zakład Higieny nie jest nawet w stanie przedstawić dokumentacji, na podstawie której stwierdzono, jakoby w przypadku odry „próg bezpieczeństwa” (odsetek zaszczepionych) wynosił aż 95%, dla krztuśca szacowany jest na  92-94%, błonicy i różyczki na 83-86%, świnki na 75-86%.

NIE WIADOMO na jakiej podstawie PZH podaje takie liczby…

Państwowy Zakład Higieny NIE WIE jaki odsetek osób zaszczepionych, to osoby nadal poszczepiennie odporne. Jeśli Państwowy Zakład Higieny tego nie wie, to kto to ma wiedzieć?

Nie wie, bo nie robił takich ekspertyz.

Państwowy Zakład Higieny NIE WIE nawet, jaki odsetek populacji, to osoby, które rzekomo wymagają ochrony za pomocą rzekomej „odporności zbiorowiskowej”, bo same nie mogą być szczepione.

Nie wie, bo nie robił takich ekspertyz.

Powstaje więc pytanie, czy Państwowy Zakład Higieny w ogóle cokolwiek wie na temat, o którym tak chętnie naucza poprzez internet i profil szczepienia.info na Facebooku.

Co ciekawe (odpowiedź na pytanie 13), w ocenie PZH akty prawne takie jak Ustawa z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 18 sierpnia 2011 r. w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych oraz Ustawa z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta nakładają na rodziców obowiązek ryzykowania zdrowia oraz życia ich dzieci poprzez poddawanie ich wielokrotnym zabiegom „szczepień ochronnych” w celu zapewnienia efektu „odporności zbiorowiskowej”…

A najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, że PZH mógłby się podobno dowiedzieć, o czym pisze, ale dopiero gdy wykona zamówioną ekspertyzę na ten temat… 😀

To sprawdźmy jeszcze dla porządku, w jakim celu istnieje Państwowy Zakład Higieny.

Na stronie internetowej PZH czytamy:

Przedmiotem działalności NIZP-PZH jest prowadzenie badań naukowych, prac rozwojowych i prac usługowo-badawczych z zakresu zdrowia publicznego dostosowanych do potrzeb ochrony zdrowia ludności, a także wdrażanie i upowszechnianie wyników prowadzonych badań naukowych i prac rozwojowych.

Podstawowe działania NIZP-PZH obejmują w szczególności:

  1. projektowanie, organizowanie i prowadzenie badań oraz opracowywanie naukowych podstaw działania w następujących dziedzinach: bakteriologia, bromatologia, entomologia, epidemiologia, immunopatologia, mikologia, parazytologia, promocja zdrowia, statystyka medyczna, toksykologia, wirusologia;
  2. prowadzenie badań stosowanych i działalności opiniodawczej w obszarach: badania nowych antybiotyków i związków biologicznie czynnych, bezpieczeństwa przedmiotów użytku, bezpieczeństwa żywności, ekonomiki zdrowia, oceny jakości i bezpieczeństwa produktów immunologicznych i produktów krwiopochodnych, oceny jakości naturalnych tworzyw uzdrowiskowych, oceny skażeń środowiska, ochrony radiologicznej i radiobiologii, oceny ryzyka w zakresie kompetencji NIZP-PZH, organizacji ochrony zdrowia, edukacji zdrowotnej, stanu zdrowia wybranych populacji i jego uwarunkowań, zdrowia środowiskowego oraz w innych obszarach i  specjalnościach medycyny zapobiegawczej,
  3. opracowywanie analiz i ocen działalności ochrony zdrowia oraz stanu i rozwoju nauki w dziedzinach objętych problematyką NIZP-PZH.

Jak to więc jest możliwe, że PZH nie badał dotychczas zagadnienia aktualnej odporności na zachorowania na choroby zakaźne osób, które były szczepione wiele lat temu?

Czy dla zdrowia publicznego nie jest istotne, ile osób, spośród szczepionych przeciw odrze 30 lat temu, to osoby nadal poszczepiennie odporne na zachorowanie? Czy to nie jest wiedza istotna w sytuacji, gdy Państwowy Zakład Higieny zajmuje się od pewnego czasu straszeniem opinii publicznej „epidemią odry”?