Miesięczne archiwum: Marzec 2019

Ministerstwo Zdrowia nie chce znać liczby zgonów w następstwie czasowym szczepienia

Tak, to niestety prawda: Ministerstwo Zdrowia nie chce wiedzieć, jak często w Polsce dochodzi do zgonów do 4 tygodni od szczepienia.

A to z kolei oznacza, że Pan Minister Zdrowia nie chce wiedzieć, jak często w Polsce dzieci umierają w bezpośrednim następstwie czasowym zabiegu szczepienia.

Dlaczego te informacje są takie ważne? Bo każdy zgon, np. na SIDS, do którego doszło do 4 tygodni od szczepienia, to zgodnie z ustawową definicją (art. 2 Ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi) ciężki niepożądany odczyn poszczepienny.

A to oznacza, że Minister Zdrowia nie chce wiedzieć, ile mamy w Polsce co roku zgonów, które są niepożądanymi odczynami poszczepiennymi…

Dziwne, prawda? No bo jak można nie chcieć wiedzieć, jak często np. na SIDS umierają dzieci szczepione i nieszczepione, równocześnie zapewniając, że „szczepienia są bezpieczne”?…

No ale po kolei…

Co robi rodzic, który wie, że musi zaszczepić swoje dziecko, bo jak nie, to sanepid będzie mu wlepiał grzywnę za grzywną, aż do skutku, czyli aż do poddania dziecka „szczepieniom ochronnym”?

Otóż taki rodzic próbuje najpierw ustalić, czy szczepienia są bezpieczne…

Tak się właśnie składa – niestety dość nieszczęśliwie dla Ministra Zdrowia, że jestem takim właśnie rodzicem, który postanowił ustalić, czy szczepienia są bezpieczne.

Owo ustalanie zacząłem od napisania w połowie zeszłego roku maila do Głównego Urzędu Statystycznego. Poprosiłem GUS o następujące dane:

  1. ile zgonów dzieci i młodzieży do 18-go roku życia miało miejsce w Polsce od 1go maja 2008r. do 1go maja 2018r?
  2. jaki odsetek spośród całkowitej liczby zgonów dzieci i młodzieży do 18-go roku życia, które miały miejsce od 1go maja 2008r. do 1go maja 2018r. stanowiły zgony, do których doszło w przeciągu najdalej 4 tygodni od poddania dziecka zabiegowi szczepienia?
  3. ile dzieci zmarło w Polsce w wyniku tak zwanej „śmierci łóżeczkowej” od 1 maja 2008r. do 1 maja 2018r?
  4. jaki odsetek spośród całkowitej liczby zgonów dzieci w wyniku „śmierci łóżeczkowej” od 1go maja 2008r. do 1go maja 2018r. stanowiły zgony, które miały miejsce w przeciągu najdalej 4 tygodni od poddania dziecka zabiegowi szczepienia?

Pytanie pierwsze nie sprawiło GUS-owi żadnego problemu: „W latach 2009-2017 zmarło 28525 dzieci i młodzieży w wieku 0-18 lat, w tym w 2017 r. zgonów takich było 2671.”

Na pytanie drugie GUS odpowiedział tak:

GUS nie gromadzi danych o zgonach w korelacji z informacją o podawaniu (lub nie) osobom jakichkolwiek szczepionek, zatem zamówienie w tym punkcie nie może być zrealizowane. Informuję, że źródłem danych medycznych o zgonie jest dla GUS Karta zgonu (dokument Ministerstwa Zdrowia stanowiący podstawę dla wystawienia Aktu zgonu przez USC) – karta zgonu nie zawiera informacji o dokonywaniu szczepień.

Odpowiedź na pytanie trzecie: „„Śmierć łóżeczkowa” – domniemywamy, że miał Pan na myśli przyczynę zgonu określoną w Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych (ICD-10) jako „Zespół nagłej śmierci dziecka” (kod R 95). Informujemy, że w latach 2009-2016 odnotowano 404 zgony niemowląt zdiagnozowane jako „Zespół nagłej śmierci dziecka”, w tym 44 zgony w 2016 r..”

A w odpowiedzi na pytanie czwarte napisano „Odpowiedź jak w punkcie 2.”, czyli ponownie „nie mamy takich danych, bo karta zgonu nie zawiera takiej informacji„.

Widać już więc, na czym polega problem. Gdyby karta zgonu zawierała datę ostatniego szczepienia wykonanego przed zgonem, to GUS wiedziałby, ile zgonów ma miejsce do 4 tygodni od szczepienia. No ale skoro karta zgonu nie umożliwia wpisania takiej informacji, to GUS nie wie.

Czyli: NIKT NIE WIE.

Jako że za wzór karty zgonu odpowiada nie kto inny, jak Minister Zdrowia, stąd też powstał oczywisty w tej sytuacji pomysł, aby do Ministra Zdrowia skierować petycję o uzupełnienie wzoru karty zgonu o rubrykę (pole) z informacją o dacie i rodzaju ostatniego szczepienia wykonanego przed zgonem. Kto nie pamięta, może sobie teraz kliknąć TUTAJ, aby sobie przypomnieć. Petycję opublikowałem 21 grudnia 2018 prosząc Was jak zwykle, żebyście się przyłączyli do jej wysyłania.

Zobaczcie teraz, jak banalna jest ta zmiana, o którą wnosiliśmy i która umożliwiłaby gromadzenie tak ważnej informacji, jak liczba zgonów tuż po szczepieniu, wraz z przyczynami tych zgonów.

Oto fragment obowiązującej karty zgonu. W czerwonej ramce pokazałem, jak mogłoby wyglądać to pole dotyczące ostatniego szczepienia, gdyby Minister Zdrowia uznał, że faktycznie jest to jakieś niezrozumiałe niedopatrzenie, że tak ważnej informacji w karcie zgonu nie ma, a jest na przykład (w rubryce nr 17) informacja o miejscu zgonu lub miejscu znalezienia zwłok.

Zwróćcie teraz uwagę na rubrykę nr 16: „Miejsce urodzenia osoby zmarłej”. Co się dzieje, gdy miejsce urodzenia osoby zmarłej nie jest znane? Lekarz wpisuje po prostu „nieznane”. To ważne – wrócimy do tego za chwilę…

I oto dokładnie trzech miesiącach Ministerstwo Zdrowia udzieliło odpowiedzi na moją petycję:

Dokument ten znajdziecie w oryginale na stronie Ministerstwa Zdrowia: https://www.gov.pl/web/zdrowie/petycja-o-uzupelnienie-wzoru-karty-zgonu-o-informacje-o-dacie-i-rodzaju-ostatniego-szczepienia-wykonanego-przed-zgonem

Jak więc widać, Ministerstwo Zdrowia odrzuciło petycję i żadnej modyfikacji karty zgonu nie będzie. Nadal więc nikt nie będzie gromadził informacji o tym, kiedy ostatnio była szczepiona osoba, która zmarła.

Nadal więc nie będziemy wiedzieć, jak często w Polsce dzieci umierają do 4 tygodni od podania szczepionki, a więc nadal nie będziemy wiedzieć, ile mamy co roku ciężkich niepożądanych odczynów poszczepiennych zakończonych zgonem.

Przeraża natomiast fakt, że Ministerstwo Zdrowia w powyższym dokumencie wprost kpi sobie w tak zwane „żywe oczy” z każdego rodzica, który zanim podda swoje dziecko obowiązkowym „szczepieniom ochronnym”, chciałby się dowiedzieć, ile dzieci i z jakich przyczyn umiera w niedługim czasie po podaniu szczepionki.

Karta zgonu nadal nie będzie umożliwiała gromadzenia informacji o tym, kiedy ostatnio zaszczepione zostało dziecko, które właśnie zmarło, ponieważ…

A „rejestry zgłoszeń NOP” są tak bardzo wiarygodne, że gdy zapytacie GIS lub Ministra Zdrowia lub PZH, ile dzieci zmarło w Polsce do 4 tygodni od szczepienia np. w latach 2015-2018 i jakie były przyczyny tych zgonów, to każdy z tych urzędów odpowie Wam, że tego NIE WIE.

Zobaczcie tutaj. PZH uczciwie przyznaje, że informacje dotyczące „zgonów czasowo zbieżnych ze szczepieniem” dotyczą wyłącznie tych zgonów, które ZOSTAŁY ZGŁOSZONE:

A więc jeżeli dziecko zmarło na SIDS 5 dni po szczepieniu, to taki przypadek zostanie zarejestrowany tylko i wyłącznie wtedy, gdy lekarz w swojej olbrzymiej łaskawości dobrowolnie uzna, że to był NOP i gdy łaskawie zgłosi to do swojego sanepidu.

Na tym właśnie polega owa „wiarygodność” rejestrów NOP – znajdziecie w nich tylko te przypadki zgonów do 4 tygodni od szczepienia, które dostąpiły zaszczytu zgłoszenia przez lekarza do sanepidu jako NOP…

Zobaczcie teraz, co by było, gdyby Ministerstwo Zdrowia nie pokazało nam „środkowego palca” w odpowiedzi na tę petycję.

Gdyby do karty zgonu wprowadzono obligatoryjną informację o dacie ostatniego, przed zgonem, szczepienia, to lekarz, który kartę zgonu wypełnia, obowiązkowo dowiedziałby się, że na przykład ma do czynienia ze zgonem SIDS 5 dni po szczepieniu.

Dlaczego to jest takie ważne?

Bo skoro lekarz stwierdzający zgon nie ma obecnie prawnego obowiązku sprawdzania, kiedy ostatnio zostało zaszczepione dziecko, które właśnie zmarło, to lekarz nie ponosi w ten sposób żadnej odpowiedzialności za niezgłoszenie oczywistego NOP do sanepidu. No bo ani nie rozpoznał ani nie podejrzewał NOP. Skąd biedny miś miał wiedzieć, że dziecko, które właśnie zmarło na SIDS, 2 tygodnie temu dostało 3 szczepionki na raz? Nie musiał przcież tego sprawdzić, więc nie sprawdził i jest „kryty”. Więc „wszystko gra”, rejestr NOP jest nadal czysty, i nadal można oficjalnie mówić, że „szczepienia są bezpieczne”, bo przecież w Polsce dzieci „nie umierają po szczepieniach”…

Tak działa ten system. I jak widać Ministerstwo Zdrowia wręcz z premedytacją nie robi nic, aby broń Boże nie stworzyć narzędzia, które mogłoby obligatoryjnie gromadzić dane o liczbie zgonów dzieci po szczepieniach i które mogłoby obligatoryjnie zmuszać lekarzy do wykrywania, że zgon, który właśnie stwierdzili, to NOP, bo dziecko, które właśnie zmarło, było 7 dni temu szczepione.

A już sama końcówka odpowiedzi na petycję to jest po prostu szczyt bezczelności.

Do karty zgonu nie można wprowadzić rubryki o dacie ostatniego szczepienia, ponieważ…

Widzicie to? Ministerstwo Zdrowia ma Was za idiotów… Czy nieznane miejsce urodzenia osoby zmarłej (rubryka 16 karty zgonu) uniemożliwia wystawienie karty zgonu, czy też po prostu lekarz wpisuje, że miejsce urodzenia jest „nieznane”?

Rubrykę o dacie szczepienia wystarczy przecież odpowiednio opisać, aby brak informacji o dacie ostatniego szczepienia nie był żadną przeszkodą w wystawieniu karty zgonu:

Ten, kto chce, znajdzie sposób. Ten, kto nie chce, znajdzie powód.

Znacie takie powiedzenie, prawda?…

A ponieważ Ministerstwo Zdrowia tak bardzo nie chce wiedzieć, jak często w Polsce dzieci umierają wkrótce po szczepieniu, to powód, jak widać, zawsze się znajdzie, nawet gdy ktoś Ministerstwu Zdrowia uprzejmie podpowie, jak to zrobić, żeby się dowiedzieć…

 


Podobał Ci się ten artykuł? Uważasz, że zawiera on cenne i użyteczne informacje? Praca nad nim zajęła mi prawie 4 godziny. A na pracę nad tworzeniem tej strony – dla Was – poświęciłem już pewnie setki jeśli nie tysiące godzin.

Możesz mi podziękować za moją pracę udzielając mi wsparcia i zostając moim Patronem: https://patronite.pl/szczepienie-info

Czy szczepionka Priorix (MMR) jest bezpieczna?

Jeśli ktoś ma wątpliwości co do bezpieczeństwa jakiejś szczepionki, która ma być pod groźbą kary grzywny podana jego dziecku, to czasem warto po prostu napisać do producenta szczepionki i poprosić go o dowody świadczące o tym, że szczepionka jest bezpieczna.

Jeśli szczepionka jest bezpieczna, to producent bez problemu przedstawi nam dokumenty, o które prosimy. No bo przecież kto nie chciałby się pochwalić dokumentami, które świadczą o tym, że jego produkt jest bezpieczny, prawda? 🙂

A jeśli ich nie przedstawi?…


do: pl.media@gsk.com,
kontakt.gsk@gsk.com
data: 20 mar 2019, 17:15
temat: bezpieczeństwo szczepionki Priorix

Dzień dobry.

Proszę o przesłanie na mój adres email wskazany w formularzu wyników badań bezpieczeństwa szczepionki Priorix, w których była ona porównywana do obojętnego placebo (np. sól fizjologiczna) a nie od innej szczepionki.

Mam nadzieję, że wyniki badań poświadczające, że szczepionka Priorix nie jest niebezpieczna w porównaniu do obojętnego placebo, nie są tajemnicą.

Jednocześnie proszę o przesłanie mi oświadczenia, że szczepionka Priorix nie podwyższa ryzyka choroby nowotworowej, neurologicznej, metabolicznej, immunologicznej lub psychicznej (skan oświadczenia jako pdf, z odręcznym podpisem osoby upoważnionej).

Mam nadzieję, że jako rodzic, którego dziecko musi otrzymać obowiązkowo tę szczepionkę w ramach „szczepień ochronnych”, mam prawo do otrzymania powyższych dokumentów.

Z poważaniem,
[…]


Nasz Nr Referencyjny: PL-EK-Mar19-0001345E-Letter

Data: 21 marca 2019

Odpowiedź na zapytanie o Informację Medyczną  – PRIORIX powder and solvent for solution for injection (Vaccinum morbillorum, parotitidis et rubellae vivum)

Szanowny Panie […]

Dziękujemy za Pana pytanie skierowane do firmy GlaxoSmithKline dotyczące produktu leczniczego PRIORIX powder and solvent for solution for injection.

Pragniemy poinformować, że szczepionki, podobnie jak inne leki, są zatwierdzane przez odpowiednie władze w oparciu o stosowne kryteria prawne dotyczące rejestracji danego produktu leczniczego.

W trakcie procesu rejestracji produktu leczniczego, jak również po wydaniu pozwolenia na dopuszczenie do obrotu, oceniane są wszystkie dostępne dane, w tym dane dotyczące bezpieczeństwa stosowania produktu. Wszystkie istotne informacje dotyczące bezpieczeństwa stosowania produktu są zamieszczane w publicznie dostępnej Charakterystyce Produktu Leczniczego w drodze zatwierdzenia przez stosowne władze. Dodatkowo, wszelkie informacje dla pacjenta dotyczące danego produktu leczniczego są zawarte w ulotce dla pacjenta, która jest również publicznie dostępna.

Pragniemy zwrócić uwagę na fakt, że każda decyzja dotycząca stosowania konkretnej szczepionki u konkretnego pacjenta, jest zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami prawa, dokonywana przez uprawnionego lekarza przepisującego receptę, która poprzedzona jest szczegółową kontrolą i wywiadem lekarskim.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa pacjent, jak również jego rodzice lub opiekunowie prawni, mają prawo uzyskać od personelu medycznego dokładne informacje dotyczące stanu zdrowia, leczenia i profilaktyki, w tym informacje o bezpieczeństwie stosowania danego leku lub szczepionki. Zachęcamy zatem do współpracy z lekarzem Pana dziecka.

Przepisy prawa regulują również kwestię obowiązków lekarzy i innych fachowych pracowników ochrony zdrowia w zakresie zgłaszania podejrzenia wystąpienia działań niepożądanych produktu leczniczego oraz niepożądanych odczynów poszczepiennych.

W odniesieniu do otrzymanych pytań, uprzejmie informujemy, że jako podmiot odpowiedzialny produktu leczniczego PRIORIX jesteśmy prawnie upoważnieni do udzielania informacji przeznaczonych dla pacjenta /opiekuna pacjenta wyłącznie w zakresie zatwierdzonej Ulotki dla pacjenta. Informacje, o które Pan prosi wykraczają poza informacje objęte Ulotką dla pacjenta i zgodnie z prawem mogą być odebrane jako udzielenie porady medycznej, czego w świetle przepisów nie możemy robić. Z tego względu nie możemy się do tych kwestii odnieść. W celu uzyskania szerszych informacji prosimy o kontakt z lekarzem.

Uprzejmie informuję, iż brak danych w zarejestrowanych drukach informacyjnych produktu leczniczego PRIORIX.

Uprzejmie prosimy o kontakt z lekarzem, który podejmie decyzję o dalszym postępowaniu w oparciu o aktualną wiedzę medyczną, własne doświadczenie kliniczne oraz aktualne wytyczne.

Ulotka dla Pacjenta i Charakterystyka Produktu Leczniczego jest dostępna na naszej stronie internetowej: https://pl.gsk.com/pl, gdzie znajdują się wszystkie aktualne druki rejestracyjne firmy GSK.

Informacja dotycząca przetwarzania danych osobowych. Obsługa Pana zapytania medycznego wymaga rejestracji i przetwarzania przez GSK Commercial Sp. z o.o przekazanych przez Pana danych osobowych. Może to dotyczyć między innymi Pana imienia i nazwiska, danych kontaktowych, a także udostępnionych nam danych dotyczących Pana zdrowia. Takie dane osobowe będą przetwarzane wyłącznie w celu obsługi Pana zapytania medycznego.

Bardziej szczegółowe informacje na temat przetwarzania danych osobowych można znaleźć pod adresem www.gsk.com/safety-privacy/

Z poważaniem,
Elzbieta Korytko Pharm.Tech.
GlaxoSmithKline
Rzymowskiego 53, 02-697 Warsaw, Poland
Tel  +48 22 576 9000


No i jak?

Czy po przeczytaniu tej odpowiedzi Wasze zaufanie do szczepionki Priorix wzrosło? 🙂

Petycja do Ministra Zdrowia o zwiększenie zaufania rodziców do szczepień ochronnych

UWAGA: to jest projekt petycji – jeszcze nie wysyłamy. 🙂


Petycja do Ministra Zdrowia o zwiększenie zaufania rodziców do “szczepień ochronnych” poprzez udostępnienie strony internetowej z odpowiedziami na pytania rodziców dotyczące bezpieczeństwa “szczepień ochronnych”.

Na podstawie art. 63 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997r., w trybie określonym w Ustawie z dnia 11 lipca 2014r. o petycjach (Dz.U. 2014 poz. 1195) korzystając z przysługującego mi, konstytucyjnego prawa do zgłaszania petycji do organów władzy publicznej, wnoszę w interesie publicznym petycję do Ministra Zdrowia o zwiększenie zaufania rodziców do obowiązkowych “szczepień ochronnych” poprzez przygotowanie i udostępnienie na stronach internetowych Ministerstwa Zdrowia publikacji zawierającej odpowiedzi na następujące pytania rodziców dotyczące bezpieczeństwa obowiązkowych “szczepień ochronnych”:

Czy “szczepienia ochronne” wykonywane w ramach Programu Szczepień Ochronnych (zwane dalej “szczepieniami PSO”) mogą zwiększać ryzyko zachorowania na choroby nowotworowe, neurologiczne, immunologiczne, metaboliczne, lub psychiczne?

Czy dzieci z predyspozycjami genetycznymi do wystąpienia chorób nowotworowych, neurologicznych i immunologicznych mogą być bezpiecznie szczepione?

Czy u dzieci z predyspozycjami genetycznymi do wystąpienia chorób nowotworowych, neurologicznych i immunologicznych istnieje większe ryzyko wystąpienia NOP-u?

Jakimi badaniami lekarz POZ przed szczepieniem może wykluczyć rozwijającą się u dziecka chorobę nowotworową, neurologiczną czy immunologiczną i jakimi badaniami wyklucza genetyczne obciążenie tymi chorobami?

Jakimi badaniami lekarz przed szczepieniem wyklucza, że dziecko, które ma być zaszczepione, może być akurat w okresie wylęgania choroby zakaźnej?

Które z badań wykonywanych przed szczepieniem przez lekarza POZ wykazuje, że w organizmie dziecka nie ma ukrytego stanu zapalnego i można bezpiecznie szczepić?

Czy słowa “w celu wykluczenia przeciwwskazań” w rozumieniu art. 17 ust. 2 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (zwanej dalej “u.z.z.z.”) oznaczają “w celu ustalenia ponad wszelką wątpliwość, że przeciwwskazania nie występują”? Jeśli nie, to jak należy rozumieć te słowa i co oznacza, w rozumieniu art. 17 ust. 2 u.z.z.z. “wykluczenie przeciwwskazań”?

Dlaczego mutacja genu mthfr nie jest przeciwwskazaniem do szczepienia?

W jaki sposób obliczono próg zapadalności na gruźlicę, poniżej którego możliwe jest zrezygnowanie ze szczepień noworodków?

Dlaczego podaje się aż 7 dawek szczepionki przeciw tężcowi do ukończenia 19 roku życia, jeśli zgodnie z zaleceniami i tak każdy powinien być zaszczepiony po potencjalnym narażeniu na kontakt z zarodnikami tężca, ponieważ zarodniki tężca występują powszechnie w przyrodzie? Przed czym w takim razie chroni szczepienie przeciw tężcowi w ramach szczepienia DTP?

Jak od lat 40. XX wieku zmieniała się definicja polio na potrzeby nadzoru epidemiologicznego?

Dlaczego badania szczepionek mogą być wykonywane tylko przez laboratoria posiadające akredytacje instytucji międzynarodowych, a nie posiadamy laboratoriów krajowych, niezależnych, które mogłyby weryfikować takie badania?

Czy ryzyko wystąpienia kolejnych niepożądanych odczynów poszczepiennych u dziecka, u którego wcześniej takie odczyny wystąpiły, jest wyższe?

Czy dziecko, które – jak się okazało po szczepieniu – nie było uczulone na żaden składnik szczepionki Priorix po pierwszej dawce szczepionki, na pewno nadal nie będzie uczulone na żaden składnik szczepionki po upływie kilku lat, przed dawką przypominającą?

Jak często alergie występują w Polsce u dzieci szczepionych zgodnie z PSO i u dzieci nieszczepionych?

Czy ryzyko wystąpienia NOP u dzieci, których rodzeństwo doświadczyło NOP, jest wyższe?

W sytuacji, gdy lekarz sugeruje wykonanie szczepienia w warunkach szpitalnych, gdyż nie jest znana reakcja dziecka na składniki szczepionki, czy takie szczepienie jest eksperymentem medycznym w rozumieniu przepisów prawa, a jeśli nie jest eksperymentem medycznym, to z jakich przyczyn nie jest?

Proszę dokończyć zdanie: „Szczepienia wykonywane w ramach PSO nie są eksperymentem medycznym, ponieważ… „.

W jakiej sytuacji szczepienie można by było uznać za eksperyment medyczny?

Jakie jest ryzyko poważnych powikłań po odrze (jedno na ile dzieci nieszczepionych statystycznie zachoruje na odrę z poważnymi powikłaniami?) a jakie jest ryzyko poważnych powikłań poszczepiennych i na podstawie czego określa się to ryzyko powikłań poszczepiennych?

Jaka jest obecnie zapadalność na choroby nowotworowe wśród osób, które przechorowały naturalnie odrę w dzieciństwie i wśród osób, które dzięki szczepieniom PSO nie chorowały na odrę?

Jak często na autyzm w Polsce chorują dzieci szczepione zgodnie z PSO i dzieci nieszczepione?

Co oznacza, że dana szczepionka jest “bezpieczna”, jeśli w badaniach porównawczych prowadzonych przed jej dopuszczeniem do obrotu jako placebo stosowano inne, podobne szczepionki, a osoby szczepione były obserwowane jedynie przez kilka miesięcy od szczepienia?

Które ze szczepionek stosowanych do szczepień PSO zostały przebadane przed ich dopuszczeniem do obrotu pod kątem ich potencjalnego wpływu na ryzyko choroby nowotworowej? Proszę wymienić nazwy tych szczepionek.

Które ze szczepionek stosowanych do szczepień PSO zostały przebadane przed ich dopuszczeniem do obrotu pod kątem bezpieczeństwa w taki sposób, że ich działanie było porównywane do obojętnego placebo w postaci soli fizjologicznej? Proszę wymienić nazwy tych szczepionek.

Czy wśród szczepionek stosowanych do szczepień PSO znajdują się takie szczepionki, w których bakterie i wirusy hodowane były na żelatynie świńskiej i w których znajduje się lub może się znajdować rakotwórczy glifosat? Jeśli tak, to które to są szczepionki?

Czy badano interakcje leków przeciwpadaczkowych ze szczepionkami? Czy dzieci przyjmujące na stałe leki przeciwpadaczkowe mogą być szczepione? Proszę o udostępnienie badań dostępnych leków przeciwpadaczkowych z podziałem na grupy; tzw leki nowej generacji, pochodne kwasu barbiturowego, pochodne piryminodionu, pochodne hydantoiny, pochodne kwasu walproinowego, pochodne iminostylbenu, pochodne benzodiazepiny, pochodne benzodiazepiny i ich możliwych interakcji ze szczepionkami stosowanymi do szczepień PSO.

Jakie jest uzasadnienie wcześniejszego szczepienia MMR drugą dawką w wieku 6 lat, skoro dotychczas zapewniano, że kalendarz szczepień jest skuteczny? Czy dzieci, które drugą dawkę MMR otrzymają dopiero w 10tym roku życia są słabiej chronione, niż dzieci, które drugą dawkę MMR otrzymają w 6tym roku życia? Jeśli nie, to w jakim celu przesunięto od roku 2019 drugą dawkę na 6ty rok życia?

Jakie wyniki badań dotyczących szczepienia dzieci z chorobami neurologicznymi i całościowymi zaburzeniami rozwoju świadczą o braku negatywnego wpływu szczepień PSO na zdrowie tych dzieci? W jaki sposób określano czy występujące choroby/zaburzenia się pogłębiły, czy nie? Jakich narzędzi badawczych użyto do tej oceny?

Jaką mam gwarancję, że proponowana mi szczepionka nie jest zanieczyszczona np. rakotwórczym wirusem, tak jak było to w przypadku szczepionki przeciw polio zanieczyszczonej małpim wirusem SV40?

Czy mam prawo od lekarza przed szczepieniem oczekiwać złożenia oświadczenia na piśmie, o treści: „Niniejszym oświadczam, że „szczepienia ochronne” chronią przed zachorowaniem na choroby zakaźne, a nawet jeśli po zaszczepieniu się zachoruje, to przebieg jest zawsze łagodny i niepowikłany”?

Czy mam prawo od lekarza przed szczepieniem żądać złożenia na piśmie oświadczenia o treści „Niniejszym oświadczam, że „szczepienia ochronne” w ramach PSO nie podwyższają ryzyka choroby nowotworowej, neurologicznej, metabolicznej, immunologicznej lub psychicznej lub ryzyka zgonu “z nieznanych przyczyn”?

Czy mam prawo od lekarza przed szczepieniem mojego dziecka domagać się informacji, jak często na nowotwory chorują dzieci szczepione zgodnie z PSO i nieszczepione oraz jak często „z nieznanych przyczyn” umierają dzieci szczepione zgodnie z PSO i nieszczepione? Jeśli nie mam prawa domagać się takich informacji od lekarza, to kto w Polsce może mi tych informacji udzielić PRZED poddaniem mojego dziecka „szczepieniom ochronnym”?

Czy mam prawo domagać się od lekarza przed szczepieniem mojego dziecka informacji, przeciwko którym chorobom zakaźnym lekarz ten jest uodporniony?

Jakie statystyki świadczą o tym, że dzieci szczepione lżej przechodzą np. odrę, niż dzieci nieszczepione?

Czy istnieją statystyki, które świadczą o tym, że polskie dzieci szczepione zgodnie z PSO są zdrowsze od dzieci nieszczepionych? Jeśli tak, to gdzie można się z nimi zapoznać?

Czy szczepienia PSO mogą mieć wpływ na uszkodzenia CUN, a w konsekwencji na zaburzenia zachowania, zaburzenia emocjonalne, lęki, zaburzenia SI, zaburzenia odżywiania?

Jak często na zaburzenia odruchu ssania cierpią noworodki szczepione zgodnie z PSO, a jak często nieszczepione?

W jaki sposób monitoruje się, u ilu zaszczepionych dzieci wystąpiła encefalopatia poszczepienna? Czy są standaryzowane sposoby badań pod kątem encefalopatii i dalszego postępowania wobec dzieci, u których bezpośrednio po szczepieniu zaobserwowano nagłą utratę wcześniej nabytych umiejętności, napady drgawkowe, zanik mowy? Kto zbiera i monitoruje te dane? Czy lekarz jest zobowiązany zbadać dziecko, u którego zaobserwowano powyższe zmiany pod kątem możliwości wystąpienia encefalopatii? Jakie konsekwencje prawne grożą lekarzowi, który pomimo ewidentnego trwałego pogorszenia się stanu zdrowia dziecka wskazującego na możliwość wystąpienia encefalopatii w korelacji czasowej ze szczepieniem podejmuje dalsze szczepienia dziecka?

W jaki sposób weryfikuje się, czy lekarz prawidłowo zakwalifikował dziecko do szczepienia? Jakie badania lekarz musi wykonać, aby stwierdzić, że dziecko jest zdrowe i nie występuje żadna przeszkoda do wykonania tego zabiegu, wymieniana przez producentów szczepionki w ChPL? Jakie konsekwencje ponosi lekarz, który nie podjął działań koniecznych do wykluczenia wszystkich przeciwskazań, wskutek czego pacjent doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu?

Czy zapalenie płuc 10 dni po szczepieniu to niepożądany odczyn poszczepienny (dalej: NOP)?

Ile przypadków zapalenia płuc, do którego doszło do 4 tygodni od szczepienia, odnotowano w Polsce w latach 2015-2018?  Czy brak danych pozwalających udzielić odpowiedzi na to pytanie świadczy o tym, że polski system rejestracji NOP jest wiarygodny?

Czy zgon dziecka, do którego doszło 5 dni po szczepieniu, zakwalifikowany jako “zgon z nieznanych przyczyn” (kategorie od R95 do R99 wg ICD-10) to NOP?

Ile przypadków zgonu dzieci “z nieznanych przyczyn” do 4 tygodni od szczepienia miało miejsce w Polsce w latach 2015-2018? Czy brak danych pozwalających udzielić odpowiedzi na to pytanie świadczy o tym, że polski system rejestracji NOP jest wiarygodny?

Czy sepsa 9 dni po szczepieniu to NOP?

Ile przypadków sepsy, do których doszło do 4 tygodni od szczepienia, odnotowano w Polsce w latach 2015-2018?  Czy brak danych pozwalających udzielić odpowiedzi na to pytanie świadczy o tym, że polski system rejestracji NOP jest wiarygodny?

Czy stwierdzenie, że w Polsce od wielu lat nie odnotowano zgonu “przyczynowo związanego ze szczepieniem” oznacza, że takich zgonów nie było, czy jedynie że nie zostały odnotowane – nawet jeśli do nich dochodziło?

Czy w Polsce częściej “z nieznanych przyczyn” umierają dzieci szczepione czy nieszczepione?

Czy lekarz badając chore dziecko i diagnozując jednostkę chorobową u tego dziecka ma prawny obowiązek sprawdzić, kiedy dziecko otrzymało ostatnie szczepienia, aby zweryfikować, czy do pogorszenia stanu zdrowia dziecka doszło w następstwie czasowym szczepienia?

Czy lekarz stwierdzający zgon dziecka wywołany chorobą bądź wywołany “przyczyną nieznaną” ma prawny obowiązek sprawdzić, kiedy dziecko otrzymało ostatnie szczepienia, aby zweryfikować, czy do zgonu doszło w następstwie czasowym szczepienia?

Za pomocą jakich badań dokonuje się wykluczenia wrodzonych niedoborów odporności, czyli ustalenia ponad wszelką wątpliwość, że noworodek zakwalifikowany do szczepienia BCG na pewno nie jest obciążony wrodzonymi niedoborami odporności, które są bezwzględnym przeciwwkazaniem do tego szczepienia?

W jaki sposób może zostać wykryty nowy, nietypowy odczyn poszczepienny, jeśli lekarze nie zgłaszają do inspekcji sanitarnej zaburzeń stanu zdrowia występujących w następstwie czasowym szczepienia, ponieważ w ich ocenie „to na pewno nie od szczepionki”?

W jaki sposób w Polsce odbywa się „nieprzerwane monitorowanie stosunku korzyści do ryzyka stosowania” szczepionek, jeśli nikt w Polsce nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, jak często na choroby przewlekłe chorują w Polsce dzieci szczepione zgodnie z PSO i dzieci nieszczepione?

W jaki sposób w Polsce odbywa się „nieprzerwane monitorowanie stosunku korzyści do ryzyka stosowania” szczepionek, jeśli nikt w Polsce nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, jak często „z nieznanych przyczyn” umierają w Polsce dzieci szczepione zgodnie z PSO oraz dzieci nieszczepione?

Jaki odsetek lekarzy i personelu pielęgniarskiego w Polsce to obecnie osoby odporne na zachorowanie na gruźlicę?

Jaki odsetek lekarzy i personelu pielęgniarskiego w Polsce to obecnie osoby odporne na zachorowanie na odrę?

Jaki odsetek Polaków to obecnie osoby odporne na zachorowanie na gruźlicę?

Jaki odsetek Polaków to obecnie osoby odporne na zachorowanie na odrę?

Czy w razie stwierdzenia zachorowania na gruźlicę bada się rodzaj wirusa, który doprowadził do zachorowania, aby stwierdzić, czy zachorowania nie spowodował wirus „szczepionkowy”?

Czy w Polsce w roku 1974, gdy “prawie każdy” (jak podaje PZH) przechorował odrę w dzieciństwie, istniała “odporność zbiorowiskowa” przeciw tej chorobie? Jeśli nie istniała, to dlaczego nie istniała, skoro “prawie każdy” był wówczas naturalnie odporny (po naturalnym przechorowaniu), a jeśli istniała, to czy po ponad 40 latach szczepień przeciw odrze ta odporność jest obecnie w Polsce wyższa, czy niższa, niż w roku 1974?

Jakimi metodami mierzy się poziom “odporności zbiorowiskowej”?

Co uodparnia skuteczniej przeciw zachorowaniu na odrę – szczepionka czy naturalne przechorowanie?

Czy dziś w Polsce odsetek osób nieodpornych na zachorowanie na odrę jest wyższy, czy niższy, niż w roku 1974, a więc na rok przed wprowadzeniem szczepień przeciw odrze?

Jaki odsetek lekarzy i personelu pielęgniarskiego to obecnie osoby, które nie chorowały na odrę i nie były szczepione przeciw odrze, lub były szczepione tylko jedną dawką szczepionki przeciw odrze?

Czy choroba diagnozowana jako „stwardnienie rozsiane” może być ubocznym efektem podania szczepionki przeciw polio? Proszę uzasadnić odpowiedź.

Jeśli dziecko umrze kilka dni po szczepieniu, a zgon zostanie zakwalifikowany do kategorii R95-R99 według ICD-10, czyli „Niedokładnie określone lub nieznane przyczyny zgonu”, to skąd wiadomo, że podanie dziecku szczepionki nie było przyczyną tego zgonu?

Czy Polacy są coraz zdrowsi czy coraz częściej chorują? Odpowiedź proszę uzasadnić.

Proszę wymienić wszystkie przyczyny obserwowanego od wielu lat wzrostu zachorowalności dzieci na nowotwory złośliwe. Skąd wiadomo, czy jedną z możliwych przyczyn tego wzrostu zachorowalności na nowotwory nie jest być może zbyt wczesna i być może nadmierna sztuczna immunizacja? Jakie badania potwierdzają brak związku PSO ze wzrostem zachorowalności na nowotwory złośliwe w Polsce?

Czy przy dzisiejszym poziomie wiedzy medycznej i przy dzisiejszym poziomie higieny oraz ogólnego poziomu życia Polaków, umieralność na odrę byłaby taka sama, jak 50 lat temu, gdyby dziś nie było szczepienia przeciw odrze?

Czy przy dzisiejszym poziomie wiedzy medycznej i przy dzisiejszym poziomie higieny oraz ogólnego poziomu życia Polaków, odsetek przypadków powikłań po zachorowaniu na odrę byłby taki sam, jak 50 lat temu, gdyby dziś nie było szczepienia przeciw odrze?

Jeśli dziecko szczepione zgodnie z PSO zachoruje na nowotwór złośliwy, to skąd wiadomo, że przyczyną tego nowotworu nie była nadmierna immunizacja? Czy zawsze można to z całą pewnością stwierdzić?

Czy producenci szczepionek są także producentami leków wykorzystywanych w leczeniu nowotworów? Jeśli tak, to które szczepionki wykorzystywane do szczepień PSO są produkowane przez firmy, które produkują także leki onkologiczne?

Dlaczego czasami świnkę można przechorować bezobjawowo, a czasami ciężko, a nawet z powikłaniami? Od czego to zależy? O czym należy pamiętać, aby zwiększyć prawdopodobieństwo lekkiego lub bezobjawowego przechorowania świnki przez dziecko?

Dlaczego czasem organizm sam potrafi zwalczyć wirusa WZW B, a w innym przypadku dochodzi do zachorowania i powikłań charakterystycznych dla tej choroby?

Czy wysoki poziom witaminy D3 ma korzystny wpływ na odporność?

Czy u osoby, która była szczepiona jako dziecko zgodnie z kalendarzem szczepień dwiema dawkami szczepionki MMR i nie otrzymywała już więcej kolejnych dawek przypominających, ryzyko zachorowania na świnkę na przykład w wieku 30 lub 40 lat będzie wyższe, czy niższe, niż ryzyko zachorowania na świnkę u osoby, która jako dziecko przeszła tę chorobę?

Czy u osoby, która była szczepiona jako dziecko zgodnie z kalendarzem szczepień dwiema dawkami szczepionki MMR i nie otrzymywała już więcej kolejnych dawek przypominających, ryzyko zachorowania na odrę na przykład w wieku 30 lub 40 lat będzie wyższe, czy niższe, niż ryzyko zachorowania na odrę u osoby, która jako dziecko przeszła infekcję wirusa odry?

Który noworodek będzie lepiej chroniony przed zachorowaniem na odrę: karmiony mlekiem matki, która przechorowała odrę w dzieciństwie, czy karmiony mlekiem matki, która nie chorowała na odrę, bo była szczepiona?

W jaki sposób przeprowadza się badania skuteczności szczepionki przed jej wprowadzeniem do obrotu? Jak jest dobierana grupa dzieci, która otrzyma szczepionkę i grupa kontrolna? Co, zamiast szczepionki, otrzymuje grupa kontrolna? Proszę o odpowiedź w odniesieniu do każdej ze szczepionek stosowanych obecnie w PSO.

W jaki sposób przeprowadza się badania potencjalnej szkodliwości szczepionki przed jej wprowadzeniem do obrotu? Jak jest dobierana grupa dzieci, która otrzyma szczepionkę i grupa kontrolna? Co, zamiast szczepionki, otrzymuje grupa kontrolna?

Czy badanie bezpieczeństwa szczepionki przed jej wprowadzeniem do obrotu jest w stanie wykryć potencjalny efekt kancerogenności szczepionki, który mógłby wystąpić wiele lat po szczepieniu?

Co to znaczy, że szczepionka „jest bezpieczna”?

Czy badanie bezpieczeństwa szczepionki przed jej wprowadzeniem do obrotu jest w stanie wykryć potencjalny negatywny wpływ szczepionki na ogólną kondycję zdrowotną osób szczepionych w skali całego życia takiej osoby?

Jakie wyniki badań świadczą o tym, że sztuczna immunizacja w skali odpowiadającej obecnemu Programowi Szczepień Ochronnych w żaden sposób, w ujęciu statystycznym, nie wpływa niekorzystnie na kondycję zdrowotną osób szczepionych?

Jakie jest obecnie szacunkowe prawdopodobieństwo zgonu dziecka w wyniku szczepienia szczepionką Priorix i zgonu w wyniku zachorowania na odrę w przypadku rezygnacji z tego szczepienia?

Czy za kilkadziesiąt lat, przyjmując wyszczepialność populacji na oczekiwanym i zadowalającym poziomie, będzie zachodził efekt całkowitego uzależnienia populacji od szczepionek na skutek zaniku odporności naturalnej?

Do jakich zjawisk epidemicznych mogłoby doprowadzić nagłe i wieloletnie (np. z przyczyn politycznych) pozbawienie Polski dostępu do szczepionek wykorzystywanych w Programie Szczepień Ochronnych jeśli szczepionki te nie posiadałyby żadnych zamienników i nagle stałyby się w Polsce niedostępne?

Czy droga podania wirusa (np. naturalna – kropelkowa lub domięśniowa, wraz z adiuwantami i konserwantami) do organizmu człowieka ma znaczenie dla jego reakcji obronnej przed infekcją?

Jakie badania świadczą o tym, że poziom przeciwciał jest bezpośrednim miernikiem odporności organizmu na zachorowanie?

Czy organizm człowieka jest ewolucyjnie przystosowany do obrony przed zarażeniem wirusem odry drogą kropelkową, czy domięśniową, wraz z adiuwantami i konserwantami?

Jakie badania wskazują na to, że naturalne przebycie przez dziecko “chorób zakaźnych wieku dziecięcego” nie jest absolutnie konieczne do prawidłowego ukształtowania jego układu odpornościowego?

Jaka jest różnica między poziomem przeciwciał rok, 5 lat i 10 lat po naturalnym przebyciu choroby zakaźnej oraz po szczepieniu przeciw tej chorobie zakaźnej np. dla odry, świnki i różyczki?

Czy wyeliminowanie określonych serotypów (tak to się fachowo nazywa?) bakterii Streptococcus pneumoniae z organizmu dziecka za pomocą szczepionki PCV10 może prowadzić do niekorzystnego zjawiska zastępowania jednych serotypów innymi?

Czy w miejsce bakterii wyrugowanych z organizmu dziecka szczepionką PCV10 wejdą inne bakterie, czy to miejsce pozostanie niezasiedlone przez żadne bakterie? Jeśli to będą inne bakterie, to czy pośród nich mogą znaleźć się także i takie, które mogą prowadzić do wystąpienia u dziecka innych schorzeń kosztem zmniejszenia ryzyka chorób pneumokokowych?

Jakie badania potwierdzają, że domięśniowe podanie do organizmu sztucznie wytworzonego czynnika chorobotwórczego wraz z adiuwantami i konserwantami to z punktu widzenia organizmu dokładnie taki sam proces “nauki” układu odpornościowego jak naturalna (np. kropelkowa) droga infekcji “zdrowego” wirusa?

W jaki sposób monitoruje się, czy lekarze w Polsce nie otrzymują od producentów szczepionek gratyfikacji finansowych za wysoką wyszczepialność swoich pacjentów?

Jaka jest obecnie wyszczepialność personelu medycznego w Polsce przeciw grypie?

Na podstawie jakich badań i jakich danych statystycznych można stwierdzić, że Program Szczepień Ochronnych chroni zdrowie Polaków, a nie jedynie obniża zachorowalność na choroby zakaźne objęte tym Programem?

Czy dziecko, które nie chorowało na odrę, bo było szczepione, ale choruje na nowotwór złośliwy, można uznać za dziecko zdrowsze od dziecka, które chorowało na odrę, bo nie było szczepione, ale nie choruje na chorobę nowotworową?

Jak często na choroby nowotworowe chorują Polacy szczepieni i nieszczepieni?

Profesor Wiesław Magdzik i prof. Barbara Dębiec w swojej książce „Szczepienia Ochronne” wydanej przez Państwowy Zakład Wydawnictw Lekarskich w roku 1991 na stronie 99 napisali: „Dalszym powikłaniem nadmiernej stymulacji immunologicznej może być rozwój białaczek i chłoniaków wywodzących się z komórek B”. Czy obecne dane o zachorowalności na białaczki i chłoniaki „wywodzące się z komórek B” wśród polskich dzieci szczepionych i nieszczepionych świadczą o tym, że prof. Magdzik i prof. Dębiec się mylili? Gdzie można się z takimi danymi zapoznać?

Uzasadnienie

W związku z rosnącą z każdym rokiem liczbą osób “uchylających się” od szczepień ochronnych istnieje pilna konieczność podejmowania wszelkich działań prowadzących do zwiększania zaufania do “szczepień ochronnych”. Publikacja przez Ministerstwo Zdrowia opracowania zawierającego odpowiedzi na wszystkie powyższe pytania mogłaby się wydatnie przyczynić do wzrostu zaufania Polaków do „szczepień ochronnych”. 

Obecnie można nawet powiedzieć, że winę za narastający wśród rodziców strach przed szczepieniami ponoszą urzędy takie jak Ministerstwo Zdrowia, Główny Inspektor Sanitarny czy Państwowy Zakład Higieny, które konsekwentnie unikają udzielania odpowiedzi na powyższe pytania, na przykład stwierdzając, że nie są to pytania o informację publiczną.

W mojej ocenie nie ma nic gorszego, niż milczenie ze strony Ministra Zdrowia po zadaniu mu pytania, na przykład, „czy szczepienia w ramach PSO mogą podwyższać ryzyko choroby nowotworowej?”.

Unikanie odpowiedzi na trudne pytania dotyczące bezpieczeństwa Programu Szczepień Ochronnych z pewnością nie jest drogą do budowania zaufania do „szczepień ochronnych”. Im więcej wątpliwości i niedomówień, tym większy strach przed potencjalnymi negatywnymi skutkami szczepień. Dlaczego na przykład rodzice mają się zgadzać na poddawanie ich dzieci obowiązkowym szczepieniom ochronnym, skoro nikt w Polsce nie potrafi udzielić im informacji, jak często na autyzm chorują polskie dzieci szczepione i nieszczepione?

Z uwagi na powyższe, niniejsza petycja jest w pełni zasadna i wnoszę o jej pozytywne rozpatrzenie, jako że odrzucenie niniejszej petycji może powiększyć liczbę rodziców, którzy obawiają się poddawać swoje dzieci “szczepieniom ochronnym” ze strachu przed potencjalnym negatywnym wpływem “szczepień ochronnych” na zdrowie ich dzieci.

Niniejszym oświadczam, iż nie wyrażam zgody na publikację moich danych osobowych.

……………………………………….

[imię nazwisko, adres zamieszkania]

 

Petycja do GISa Pinkasa w sprawie oświadczenia potwierdzającego bezpieczeństwo PSO

Główny Inspektorat Sanitarny
dr hab. n. med. Jarosław Pinkas
inspektorat@gis.gov.pl
jaroslaw.pinkas@cmkp.edu.pl

Petycja do Głównego Inspektora Sanitarnego o publikację na stronie internetowej GIS oświadczenia potwierdzającego bezpieczeństwo “szczepień ochronnych”.

Na podstawie art. 63 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997r., w trybie określonym w Ustawie z dnia 11 lipca 2014r. o petycjach (Dz.U. 2014 poz. 1195) korzystając z przysługującego mi, konstytucyjnego prawa do zgłaszania petycji do organów władzy publicznej, wnoszę w interesie publicznym petycję do Głównego Inspektora Sanitarnego o opublikowanie na stronie internetowej GIS oświadczenia o następującej treści:

Główny Inspektor Sanitarny dr hab. n. med. Jarosław Pinkas niniejszym oświadcza i informuje, że „szczepienia ochronne”, którym poddawane są dzieci w ramach Programu Szczepień Ochronnych, nie podwyższają u dzieci szczepionych ryzyka chorób przewlekłych (w tym ryzyka choroby nowotworowej), ryzyka autyzmu oraz ryzyka zgonu z nieznanych przyczyn (w tym ryzyka zgonu na SIDS).

………………………………..
[odręczny podpis Głównego Inspektora Sanitarnego]

Uzasadnienie

W związku z rosnącą z każdym kolejnym rokiem liczbą osób “uchylających się” od szczepień ochronnych istnieje pilna konieczność podejmowania działań prowadzących do zwiększania zaufania do “szczepień ochronnych”. Publikacja przedmiotowego oświadczenia na stronie internetowej GIS z  całą pewnością wydatnie zwiększy zaufanie społeczeństwa do „szczepień ochronnych”, skoro Główny Inspektor Sanitarny, który osobiście odpowiada za kształt „kalendarza szczepień” osobiście poświadcza, że szczepienia, którym poddawane są dzieci w ramach Programu Szczepień Ochronnych, nie podwyższają ryzyka chorób przewlekłych lub ryzyka zgonu z nieznanych przyczyn.

Jednocześnie nie sposób nie zauważyć, iż ewentualne odrzucenie przedmiotowej petycji, równoznaczne z odmową publikacji przedmiotowego oświadczenia, może jeszcze mocniej podważyć zaufanie opinii publicznej do „szczepień ochronnych”, skoro sam Główny Inspektor Sanitarny nie ma odwagi, aby swoim nazwiskiem poświadczyć, że “szczepienia ochronne” są bezpieczne.

Z uwagi na powyższe, niniejsza petycja jest w pełni zasadna i wnoszę o jej pozytywne rozpatrzenie, jako że odrzucenie niniejszej petycji powiększy tylko liczbę rodziców, którzy obawiają się poddawać swoje dzieci “szczepieniom ochronnym” ze strachu przed potencjalnym negatywnym wpływem “szczepień ochronnych” na zdrowie ich dzieci.

Niniejszym oświadczam, iż nie wyrażam zgody na publikację moich danych osobowych.

……………………………………….
[imię nazwisko, adres zamieszkania]

Petycja do Ministra Zdrowia o publikację oświadczenia potwierdzającego bezpieczeństwo PSO

Tą petycją mówimy Ministrowi Zdrowia „Sprawdzam!”.

Skoro Pan Minister twierdzi, że „szczepienia są bezpieczne” to powinien z radością rozpatrzyć pozytywnie poniższą petycję i jak najszybciej opublikować swoje oświadczenie, aby w ten banalnie prosty sposób zwiększyć zaufanie Polaków do „szczepień ochronnych”.

Petycje wysyłamy na maile oznaczone na czerwono, lub zwykłą pocztą, jeśli ktoś chce. 🙂


…………………………………………
[miejscowość, dnia]

Minister Zdrowia
Miodowa 15
00-952 Warszawa
kancelaria@mz.gov.pl
biuro-bp@mz.gov.pl

Petycja do Ministra Zdrowia o publikację na stronie internetowej Ministerstwa Zdrowia oświadczenia Ministra Zdrowia potwierdzającego bezpieczeństwo “szczepień ochronnych”.

Na podstawie art. 63 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997r., w trybie określonym w Ustawie z dnia 11 lipca 2014r. o petycjach (Dz.U. 2014 poz. 1195) korzystając z przysługującego mi, konstytucyjnego prawa do zgłaszania petycji do organów władzy publicznej, wnoszę w interesie publicznym petycję do Ministra Zdrowia o opublikowanie na stronie internetowej Ministerstwa Zdrowia oświadczenia o następującej treści:

„Minister Zdrowia …………..  [imię i nazwisko Ministra Zdrowia] niniejszym oświadcza i informuje, że „szczepienia ochronne”, którym poddawane są dzieci w ramach Programu Szczepień Ochronnych, nie podwyższają u dzieci szczepionych ryzyka chorób przewlekłych (w tym ryzyka choroby nowotworowej), ryzyka autyzmu oraz ryzyka zgonu z nieznanych przyczyn (w tym ryzyka zgonu na SIDS).

………………………………..
[odręczny podpis Ministra Zdrowia]

Uzasadnienie

W związku z rosnącą z każdym kolejnym rokiem liczbą osób “uchylających się” od szczepień ochronnych istnieje pilna konieczność podejmowania działań prowadzących do zwiększania zaufania do “szczepień ochronnych”. Publikacja przedmiotowego oświadczenia na stronie internetowej Ministerstwa Zdrowia z  całą pewnością wydatnie zwiększy zaufanie społeczeństwa do „szczepień ochronnych”, skoro sam Minister Zdrowia osobiście poświadcza, że szczepienia, którym poddawane są dzieci w ramach Programu Szczepień Ochronnych, nie podwyższają ryzyka chorób przewlekłych lub ryzyka zgonu z nieznanych przyczyn.

Jednocześnie nie sposób nie zauważyć, iż ewentualne odrzucenie przedmiotowej petycji, równoznaczne z odmową publikacji przedmiotowego oświadczenia, może jeszcze mocniej podważyć zaufanie opinii publicznej do „szczepień ochronnych”, skoro sam Minister Zdrowia nie ma odwagi, aby swoim nazwiskiem poświadczyć, że “szczepienia ochronne” są bezpieczne.

Z uwagi na powyższe, niniejsza petycja jest w pełni zasadna i wnoszę o jej pozytywne rozpatrzenie, jako że odrzucenie niniejszej petycji powiększy tylko liczbę rodziców, którzy obawiają się poddawać swoje dzieci “szczepieniom ochronnym” ze strachu przed potencjalnym negatywnym wpływem “szczepień ochronnych” na zdrowie ich dzieci.

Niniejszym oświadczam, iż nie wyrażam zgody na publikację moich danych osobowych.

……………………………………….
[imię nazwisko, adres zamieszkania]

 

 

 

Wniosek do RPO o podjęcie działań w celu zniesienia przymusu (obowiązku) „szczepień ochronnych”

Poniższy wniosek wysyłamy na maila biurorzecznika@brpo.gov.pl

RPO podejmuje działania w interesie obywateli RP wtedy, gdy odpowiednio dużo obywateli zgłosi Rzecznikowi, że naruszane są ich prawa lub wolności, więc tylko od Was zależy, ile takich wniosków zostanie przesłanych.

Można również skorzystać z tego formularza, kopiując do niego treść wniosku:
https://www.rpo.gov.pl/wniosek/index.php?jezyk=0&poz=1


Rzecznik Praw Obywatelskich
Al. Solidarności 77
00-090 Warszawa
biurorzecznika@brpo.gov.pl

Niniejszym wnoszę o podjęcie przez Rzecznika Praw Obywatelskich przewidzianych prawem i leżących w kompetencjach RPO działań, które doprowadzą do zniesienia ustawowego przymusu poddawania dzieci w Polsce tak zwanym “szczepieniom ochronnym”.

Nie przez przypadek piszę o przymusie, a nie o obowiązku, ponieważ jeśli obowiązek jest realizowany pod groźbą dotkliwych kar finansowych (tak zwane grzywny “w celu przymuszenia do wykonania dobrowolnego obowiązku”), to mamy tak naprawdę do czynienia z przymusem.

W uzasadnieniu niniejszego wniosku wyjaśniam, co następuje.

W art. 31 Konstytucji RP, ust. 3, czytamy:

Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw”.

Przymus poddawania dzieci “szczepieniom ochronnym” bez wątpienia jest przypadkiem “ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw”, o którym mowa w przywołanym powyżej artykule Ustawy Zasadniczej.

Przymus ten wprowadzono więc przy założeniu, że jest on konieczny dla ochrony zdrowia obywateli RP.

Ustawodawca założył, że “szczepienia ochronne” chronią zdrowie Polaków.

Na jakiej podstawie przyjęto takie założenie wprowadzając ustawowy obowiązek poddawania dzieci “szczepieniom ochronnym”?

Wszak aby wykazać, iż szczepienia wykonywane w ramach przymusowego (obowiązkowego) Programu Szczepień Ochronnych (dalej: PSO) chronią zdrowie obywateli RP, należałoby najpierw przeprowadzić szereg badań i analiz, które wykazałyby, że populacja, w której dzieci są szczepione zgodnie z PSO, cieszy się lepszą ogólną kondycją zdrowotną, niż populacja, w której dzieci nie są szczepione, a jak wiadomo, nigdy w Polsce takich badań i analiz nie przeprowadzono, co oznacza, że przymus (obowiązek) szczepień wprowadzono przy niezweryfikowanym założeniu, że szczepienia wykonywane w ramach PSO chronią zdrowie Polaków.

Przeprowadzenie dowodu na to, że nikt w Polsce nie wie, czy przymusowe (obowiązkowe) “szczepienia ochronne” chronią zdrowie Polaków, jest banalnie proste: wystarczy do Ministra Zdrowia lub do Głównego Inspektora Sanitarnego wystąpić z wnioskiem o wydanie oświadczenia, z imiennym podpisem upoważnionego urzędnika, że szczepienia wykonywane w ramach PSO nie podwyższają ryzyka chorób przewlekłych (w tym ryzyka nowotworu) oraz że nie podwyższają ryzyka autyzmu lub ryzyka zgonu “z nieznanych przyczyn” u dzieci szczepionych zgodnie z PSO w porównaniu do dzieci nieszczepionych.

Oczywiście nikt się pod takim oświadczeniem nie podpisze, ponieważ nikt w Polsce obecnie nie wie, jak często na nowotwory chorują polskie dzieci szczepione w ramach PSO i dzieci nieszczepione. Nikt w Polsce nie wie, jak często “z nieznanych przyczyn” umierają w Polsce dzieci szczepione w ramach PSO i dzieci nieszczepione. Nikt w Polsce nie wie, jak często w Polsce na autyzm chorują dzieci szczepione w ramach PSO i dzieci nieszczepione. Jeśli Rzecznik Praw Obywatelskich nie wierzy, że nikt w Polsce tego nie wie, to RPO może w każdej chwili osobiście wystąpić do Ministra Zdrowia z pytaniami:

  • jaka jest w Polsce zachorowalność na nowotwory u dzieci szczepionych zgodnie z PSO i u dzieci nieszczepionych?
  • jaka jest w Polsce zachorowalność na autyzm u dzieci szczepionych zgodnie z PSO i u dzieci nieszczepionych?
  • jaka jest w Polsce umieralność “z nieznanych przyczyn” wśród dzieci szczepionych zgodnie z PSO i wśród dzieci nieszczepionych?

Odpowiedź na wszystkie te pytania będzie niezmiennie taka sama: “nie posiadamy takich informacji” (czyli po prostu “nie wiemy”).

Które dziecko w ocenie RPO jest zdrowsze? Dziecko, które w wyniku „szczepień ochronnych” nie chorowało na odrę, ale za to choruje na nowotwór złośliwy, czy dziecko, które przechorowało odrę, ale nie choruje na raka?

Skoro więc nikt w Polsce obecnie nie potrafi przeprowadzić dowodu na poparcie tezy “populacja szczepiona zgodnie z PSO jest zdrowsza, niż populacja nieszczepiona, więc “szczepienia ochronne” chronią zdrowie populacji szczepionej w porównaniu do populacji nieszczepionej” to tym samym uznać należy, że nie istnieją żadne przesłanki ku temu, aby “szczepienia ochronne” były przymusowe (obowiązkowe).

Oczekuję więc od Rzecznika Praw Obywatelskich podjęcia odpowiednich działań w imieniu obywateli RP w celu zniesienia przymusu (obowiązku) poddawania dzieci “szczepieniom ochronnym”, który łamie art. 31 Konstytucji RP z uwagi na brak dowodów na to, że “szczepienia ochronne” chronią zdrowie Polaków.

Bo sam fakt, że dzieci szczepione rzadziej chorują na odrę lub świnkę nie oznacza przecież, że te dzieci są STATYSTYCZNIE zdrowsze, niż dzieci, które przechorowały naturalnie odrę i świnkę.

A sam artykuł 31. Konstytucji nie mówi przecież, że można ograniczyć prawa obywateli w celu obniżenia zachorowalności na choroby zakaźne objęte PSO. Stwierdza on wyraźnie, że do ograniczenia praw i wolności może dojść w celu OCHRONY ZDROWIA.

Proszę sobie wyobrazić dramat rodziców, którzy wiedzą, że muszą poddawać swoje dzieci szczepieniom ochronnym (bo jeśli nie, to będą otrzymywać kolejne grzywny „w celu przymuszenia”) i którzy jednocześnie są świadomi, że nikt w Polsce nie potrafi udzielić im odpowiedzi na pytanie, jak często na raka chorują dzieci szczepione zgodnie z PSO i dzieci nieszczepione, ale wiedzą, że od wielu lat wśród dzieci regularnie wzrasta zachorowalność na nowotwory, dziwnym zbiegiem okoliczności wraz z regularnym wzrostem liczby i rodzajów szczepień, którym dzieci muszą być poddawane w ramach „szczepień ochronnych”.

Łącząc wyrazy szacunku liczę na szybką i skuteczną interwencję Rzecznika Praw Obywatelskich w niniejszej sprawie w sytuacji, gdy Ustawa z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi narzuca obywatelom RP przymus (obowiązek) „szczepień ochronnych” przy jednoczesnym braku dowodów na to, że „szczepienia ochronne” rzeczywiście chronią zdrowie Polaków zamiast jedynie obniżać zachorowalność na kilka wybranych chorób zakaźnych.

………………………………
[imię, nazwisko, adres zamieszkania]

 

Sanepid wyjaśnia, dlaczego jest wierzycielem obowiązku szczepień ochronnych

Pewna mama dostała od sanepidu wezwanie na szczepienie wraz ze straszonkiem grzywną w razie niepodporządkowania się rozkazowi.

Zapytała więc sanepid, na jakiej podstawie prawnej ów sanepid twierdzi, że wobec niej jest wierzycielem obowiązku szczepień ochronnych i że ma prawo wydawać jej rozkazy co do poddania szczepieniu jej dziecko.

Oto odpowiedź sanepidu, który usiłuje wytłumaczyć, na jakiej podstawie uważa, że ma prawo „poganiać” rodziców w kwestii szczepień, strasząc ich grzywną.

No i fajnie, tyle że mama nie kwestionowała tego, że podlega ustawowemu obowiązkowi. Więc co to ma do rzeczy?

Tego mama również nie kwestionowała…

Czyżby w ocenie sanepidu fakt, że przychodnia donosi do sanepidu nazwiska rodziców, którzy nie zaszczepili swoich dzieci zgodnie z „kalendarzem szczepień” miał oznaczać, że uprawnia to sanepid do „ścigania” rodziców w sprawie szczepień?

Ale najciekawsze nastąpi dopiero teraz… 🙂

Już pierwsze zdanie tego fragmentu może budzić poważne wątpliwości.„Wykonanie obowiązku szczepień jest z mocy prawa zabezpieczone przymusem administracyjnym…”?

Skoro tak, to po co w ustawie prawo oświatowe, w art. 42. ust. 1 napisano tak o obowiązku szkolnym:

“Niespełnianie obowiązku, o którym mowa w art. 31 ust. 4, obowiązku szkolnego lub obowiązku nauki podlega egzekucji w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji” 

Więc który to akt prawny stanowi, że niespełnianie obowiązku, o którym mowa w art. 5. ust. 1 ppkt 1 lit. b) ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi podlega egzekucji w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji?

Skoro w art. 41. ust. 1 ustawy prawo oświatowe napisano wprost:

“Dyrektorzy publicznych szkół podstawowych kontrolują spełnianie obowiązku szkolnego przez dzieci zamieszkałe w obwodach tych szkół, a gmina kontroluje spełnianie obowiązku nauki przez młodzież zamieszkałą na terenie tej gminy, w tym odpowiednio:
1) kontrolują wykonywanie obowiązków, o których mowa w art. 40 ust. 1 pkt 1, 2 i 4, a także współdziałają z rodzicami w realizacji obowiązków, o których mowa w art. 40 ust. 1 pkt 3 i ust. 3; 2) prowadzą ewidencję spełniania obowiązku szkolnego oraz obowiązku nauki.“

to który akt prawny stanowi, że państwowy powiatowy inspektor sanitarny kontroluje spełnianie obowiązku poddawania szczepieniom ochronnym dzieci zamieszkałych na terenie objętym działaniem państwowego powiatowego inspektora sanitarnego, w tym kontroluje wykonywanie obowiązku o którym mowa w art. 5. ust. 1 ppkt 1 lit. b) ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi?

(Więcej podobnych przykładów precyzyjnych zapisów prawa, które stanowią, że ktoś jest wierzycielem lub że niedopełnienie jakiegoś ustawowego obowiązku podlega egzekucji administracyjnej, znajdziecie w obszernym opracowaniu na temat obowiązku szczepień na blogu Multimatum:  https://multimatum.pl/wpisy/obowiazek-szczepien/)

Ja widać powyżej, sanepid twierdzi, że jest wierzycielem obowiązku poddawania dzieci szczepieniom przez ich rodziców na podstawie zapisu w art. 5 ustawy o państwowej inspekcji sanitarnej, który stanowi, że:

„Do zakresu działania Państwowej Inspekcji Sanitarnej w dziedzinie zapobiegania i zwalczania chorób, o których mowa w art. 2, należy:
(…)
3) ustalanie zakresu i terminów szczepień ochronnych oraz sprawowanie
nadzoru w tym zakresie;”

I tu pojawia się problem, bo nie istnieje żaden akt prawny, który stanowiłby, że „sprawowanie nadzoru w tym zakresie” polega na „ściganiu” przez sanepidy rodziców, którzy mają „obsuwę” z terminami szczepienia swoich dzieci zgodnie z „kalendarzem szczepień” Głównego Inspektora Sanitarnego.

A przecież to nie kto inny, jak Główny Inspektor Sanitarny „ustala zakres i terminy szczepień ochronnych” w swoich ogłaszanych co roku, na kolejny rok, „kalendarzach szczepień”, więc „sprawowanie nadzoru w tym zakresie” to po prostu sprawowanie nadzoru nad corocznym opracowywaniem kalendarza szczepień.

Istnieją więc uzasadnione obawy że to, co robi z tym zapisem sanepid, to nic innego jak interpretacja prawa, co z kolei oznaczałoby, że sanepid nie działa na podstawie zapisów prawa, tylko na podstawie własnej interpretacji tych zapisów.

Co w tej sytuacji wypadałoby zrobić?

Wypadałoby poprosić sanepid o kolejne wyjaśnienia. 🙂


W nawiązaniu do pisma […] z dnia […] niniejszym wnoszę o udostępnienie mi następującej informacji publicznej:

  1. Która norma prawna (wnoszę o jej zacytowanie w całości) stanowi, jakoby rzekomo PPIS był „podmiotem uprawnionym do żądania wykonania obowiązku” poddawania dziecka szczepieniom ochronnym przez rodzica, którego dziecko podlega obowiązkowi poddawania go szczepieniom ochronnym?
  2. Która norma prawna (wnoszę o jej zacytowanie w całości) stanowi, że przez „ustalanie zakresu i terminów szczepień ochronnych oraz sprawowanie nadzoru w tym zakresie” należy rozumieć występowanie organów państwowej powiatowej inspekcji sanitarnej w roli wierzyciela wobec rodziców, których dzieci podlegają obowiązkowi poddawania ich szczepieniom ochronnym, a więc na jakiej podstawie prawnej PPIS w […] dokonuje interpretacji zapisu art. 5 punkt 3) ustawy o państwowej inspekcji sanitarnej w taki sposób, że w ocenie PPIS w […] “ustalanie zakresu i terminów szczepień ochronnych oraz sprawowanie nadzoru w tym zakresie” polega na pełnieniu przez PPIS funkcji wierzyciela obowiązku poddawania dzieci szczepieniom ochronnym wobec ich rodziców? Skąd PPIS w […] czerpie swoją wiedzę, że art. 5 punkt 3) ustawy o państwowej inspekcji sanitarnej nie dotyczy wyłącznie ustalania “kalendarza szczepień” przez Głównego Inspektora Sanitarnego? 
  3. Ponownie wnoszę o wskazanie normy prawnej, która stanowi wprost, że PPIS jest wierzycielem obowiązku poddawania dzieci szczepieniom ochronnym wobec ich rodziców, jako że samowolne interpretacje znaczenia art. 5 punkt 3) ustawy o państwowej inspekcji sanitarnej dokonywane przez PPIS w […] naprawdę mnie nie interesują. Pytam o normy prawne na podstawie których PPIS w […] podejmuje wobec mnie określone działania, a nie o interpretację tych norm prawnych. 
  4. Która norma prawna (wnoszę o jej zacytowanie w całości) stanowi, że sprawowanie nadzoru w zakresie ustalania zakresu i terminów szczepień ochronnych polega na występowaniu przez powiatowego inspektora sanitarnego w roli wierzyciela obowiązku szczepień ochronnych wobec rodziców dzieci podlegających temu obowiązkowi? 
  5. W odniesieniu do obowiązku poddawania dzieci szczepieniom ochronnym wnoszę o wskazanie normy prawnej analogicznej do treści art. 42 ust. 1 ustawy prawo oświatowe: “Niespełnianie obowiązku, o którym mowa w art. 31 ust. 4, obowiązku szkolnego lub obowiązku nauki podlega egzekucji w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. “ a więc wnoszę o wskazanie zapisu w ustawie (bądź przynajmniej w rozporządzeniu), który stanowi, że niespełnienie obowiązku poddawania dziecka szczepieniom ochronnym, o którym mowa w art. 5. ust. 1 ppkt 1 lit. b) ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi podlega egzekucji w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. 
  6. Wnoszę o wskazanie normy prawnej, która stanowi wprost (bez konieczności dokonywania nieuprawnionych interpretacji prawa), że pod pojęciem „nadzoru w zakresie ustalania zakresu i terminów szczepień ochronnych” należy rozumieć formę przymuszania przez państwowego powiatowego inspektora sanitarnego osób zdrowych do poddawania się szczepieniom ochronnym lub możliwość karania osób zdrowych za odmowę poddania się szczepieniom ochronnym. 
  7. W odniesieniu do obowiązku poddawania dzieci szczepieniom ochronnym wnoszę o wskazanie normy prawnej analogicznej do treści art. 41 ust. 1 ustawy prawo oświatowe: “Dyrektorzy publicznych szkół podstawowych kontrolują spełnianie obowiązku szkolnego przez dzieci zamieszkałe w obwodach tych szkół, a gmina kontroluje spełnianie obowiązku nauki przez młodzież zamieszkałą na terenie tej gminy, w tym odpowiednio: 1) kontrolują wykonywanie obowiązków, o których mowa w art. 40 ust. 1 pkt 1, 2 i 4, a także współdziałają z rodzicami w realizacji obowiązków, o których mowa w art. 40 ust. 1 pkt 3 i ust. 3; 2) prowadzą ewidencję spełniania obowiązku szkolnego oraz obowiązku nauki.“ a więc wnoszę o wskazanie zapisu w ustawie (bądź przynajmniej w rozporządzeniu), który stanowi wprost (bez konieczności dokonywania nieuprawnionych interpretacji istniejących zapisów prawa), że państwowy powiatowy inspektor sanitarny kontroluje spełnianie obowiązku poddawania szczepieniom ochronnym dzieci zamieszkałych na terenie objętym działaniem państwowego powiatowego inspektora sanitarnego, w tym kontroluje wykonywanie obowiązku o którym mowa w art. 5. ust. 1 ppkt 1 lit. b) ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.

Podkreślam ponownie – nie interesują mnie dokonywane przez PPIS w […] autorskie interpretacje przepisów prawa wskazanych w w/w piśmie z dnia […] roku.

Jeśli PPIS w […] twierdzi, że jest wobec mnie wierzycielem obowiązku, który podlega egzekucji w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, to wnoszę o wskazanie norm prawnych, które tak stanowią. O ile znam obowiązujące prawo, to urzędy i organy tego Państwa działają na podstawie prawa, a nie na podstawie własnych interpretacji tego prawa. Jeśli jest inaczej, to uprzejmie proszę o wyprowadzenie mnie z błędu.

Z poważaniem,
[…]

 

TVN szczuje opinię publiczną przeciw rodzicom nieszczepiącym, manipulując danymi

Oto „stopklatka” z wieczornych Faktów wyemitowanych w TVN o godz. 19 w dniu 6. marca 2019:

Źródło: https://fakty.tvn24.pl/

Powyższemu obrazkowi towarzyszył następujący komentarz lektora:

W zeszłym roku liczba niezaszczepionych dzieci w Polsce doszła do 40 tysięcy. Skutki są fatalne: w 2018 roku na krztusiec zachorowało ponad 1500 osób. W dwa pierwsze miesiące tego roku – ponad 200.

Tyle jeśli chodzi o Fakty w wydaniu TVN.

A fakty (nie te z TVN, tylko prawdziwe) wyglądają następująco:

  1. W roku 2018 liczba osób „uchylających się” od szczepień wyniosła 40,3 tys. jednak jeśli zapytacie PZH, ile było w Polsce na koniec roku 2018 dzieci, które nie zostały w ogóle zaszczepione, to PZH odpowie, że „zachodzi niemożność udzielenia informacji publicznej”, ponieważ PZH tego nie wie.
  2. W roku 2016 liczba zachorowań na krztusiec w Polsce wyniosła 6828 zachorowań.
  3. W roku 2017 liczba zachorowań na krztusiec w Polsce wyniosła 3045 zachorowań.
  4. W roku 2018 liczba zachorowań na krztusiec w Polsce wyniosła 1552 zachorowania.
  5. I teraz najciekawsze: jeśli przez pierwsze 2 miesiące roku 2019 odnotowano 237 zachorowań na krztusiec (średnio 4,01 zachorowania na dzień), to w całym roku 2019 można się spodziewać około 4,01*365=1467 zachorowań na krztusiec, czyli znowu mniej, niż w roku poprzednim. Czy więc TVN uważa swoich widzów za matematycznych idiotów?
  6. W pierwszych dwóch miesiącach roku 2018 odnotowano w Polsce… 380 zachorowań na krztusiec. 🙂

Źródło: http://wwwold.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/2019/INF_19_02B.pdf

I jeszcze dla porządku liczba „uchyleń” od szczepień obowiązkowych, która – pamiętajmy – nie za bardzo wiadomo, co dokładnie oznacza, bo nawet PZH tego nie wie:

Źródło: http://szczepienia.pzh.gov.pl/wp-content/uploads/2018/04/Odmowy-szczepie%C5%84.pdf

Jak widać, PZH zamiennie używa terminów „liczba odmów” i „liczba osób uchylających się”.

Czy więc jedno dziecko, które nie otrzymało żadnych szczepień przez pierwsze 2 lata życia (a powinno otrzymać 19 szczepień), to jedna osoba uchylająca się, czy może 19 odmów szczepień? A może to dwie osoby uchylające się od obowiązku (oboje rodzice)?

Oto więc jesteśmy świadkami cudu wakcynologii: im więcej „osób uchylających się od szczepień”… tym niższa zachorowalność na krztusiec – wbrew temu, co dziś tak obrzydliwie próbował sugerować TVN w „Faktach”.

Czy więc nadal wierzysz w to, że TVN emituje Fakty, a nie „fakty”?

Pytanie retoryczne: Jaki procent czasu reklamowego w stacji TVN zajmują reklamy koncernów farmaceutycznych?

Jak to leciało? „Wyłącz TV, włącz myślenie”? 🙂

Szczepiąki niepowodujo ałtyzmu!

UWAGA! Szczepiąki niepowodujo ałtyzmu!

Dlaczego? Bo pewien pan przez 11 lat badał dzieci w Danii (szczepione inaczej, niż obecnie w Polsce i innymi szczepionkami, niż obecnie w Polsce)!

https://annals.org/aim/fullarticle/2727726/measles-mumps-rubella-vaccination-autism-nationwide-cohort-study

I to badanie jest bezwzględnym dowodem na to, że kilkadziesiąt różnych szczepień podawanych obecnie dzieciom pod karą grzywny w Polsce na pewno nie podwyższa ryzyka autyzmu – i tak właśnie działa Evidence Based Medicine, ty antyszczepionkowa ciemnoto jedna ty! 🙂

Duński kalendarz szczepień w latach 1999-2013 (czyli w czasie tych badań) wyglądał tak:

3+5+12 miesiąc: Błonica/Tężec/Krztusiec (bez tiomersalu)+Polio+Hib (i dawka przypominająca w późniejszych latach życia dziecka)
15 miesiąc: MMR
12 lat: MMR (od 2008 roku przeniesiona na 4 rok życia dziecka)

I tyle. Koniec. To jest cały DOBROWOLNY kalendarz szczepień w Danii w latach 1999-2013, czyli w okresie, w którym prowadzono badanie, które „udowodniło”, że szczepiąki niepowodujo ałtyzmu!

W okresie objętym badaniami w żadnej szczepionce podawanej dzieciom w Danii NIE BYŁO tiomersalu, czyli związku rtęci.

I dlatego szczepiąki napewno niepowodujo autyzmu, dzisiaj, w Polsce, gdzie nadal stosowana jest szczepionka DTP zawierająca tiomersal, którą dzieci dostają aż 4 razy (!!!) przed ukończeniem dwóch lat życia i gdzie kalendarz OBOWIĄZKOWYCH szczepień wygląda dziś jak poniżej:

24h narodziny BCG+WZWB
2 miesiąc: pneumokoki + WZWB + DTP (z tiomersalem) + Hib
3+5 miesiąc: DTP (z tiomersalem) +Polio+Hib
4 miesiąc: pneumokoki
7 miesiąc: WZWB
13 miesiąc: MMR + pneumokoki
16 miesiąc: DTP (z tiomersalem) +Polio+Hib
6 lat (MMR+Polio+DTaP)
14 lat (dTap)
19 lat (dT)

Jeszcze raz dla porównania duński dobrowolny kalendarz szczepień z okresu, w którym prowadzono badanie:

3+5+12 miesiąc: Błonica/Tężec/Krztusiec (bez tiomersalu)+Polio+Hib (i dawka przypominająca w późniejszych latach życia dziecka)
15 miesiąc: MMR
12 lat: MMR (od 2008 roku przeniesiona na 4 rok życia dziecka).

A więc jak często obecnie w Polsce dzieci szczepione zgodnie z PSO i nieszczepione chorują na autyzm?

Tego oczywiście nie wie nikt, ale jednak na pewno wiadomo, że szczepiąki niepowodujo ałtyzmu!


https://www.wp.pl/?s=tech.wp.pl%2Fsgwpsgfirst-6356126985504897a

Czy szczepienia obowiązkowe w ramach PSO mogą podwyższać ryzyko SIDS?

Czy szczepienia obowiązkowe wykonywane w ramach Programu Szczepień Ochronnych mogą podwyższać u dzieci szczepionych ryzyko „śmierci łóżeczkowej” w porównaniu z dziećmi nieszczepionymi?

Poniżej zapytanie i odpowiedź Pediatrycznego Zespołu Ekspertów do Spraw Programu Szczepień Ochronnych przy Ministrze Zdrowia.

Czy ta odpowiedź Waszym zdaniem wyjaśnia wszelkie wątpliwości?…

Niestety ten dziwny twór pod nazwą „Pediatryczny Zespół Ekspertów do Spraw Programu Szczepień Ochronnych przy Ministrze Zdrowia” nie ma obecnie swojego miejsca na witrynie internetowej Ministerstwa Zdrowia, więc nawet nie do końca wiadomo, kto w tej chwili jest członkiem tego tworu…


do: Ministerstwo Zdrowia <kancelaria@mz.gov.pl>,
biuro-bp@mz.gov.pl
data: 21 sty 2019, 13:06
temat: ryzyko SIDS a PSO

Pediatryczny Zespół Ekspertów do Spraw Programu Szczepień Ochronnych przy Ministrze Zdrowia
Departament Matki i Dziecka
Ministerstwo Zdrowia
kancelaria@mz.gov.pl
biuro-bp@mz.gov.pl

Szanowni Państwo,

Uprzejmie proszę o udzielenie mi informacji, czy cykl szczepień, którym poddawane są dzieci w ramach Programu Szczepień Ochronnych, może podwyższać ryzyko „śmierci łóżeczkowej” czyli SIDS?

Jako rodzic usiłujący rozeznać, czy szczepienia w ramach PSO są bezpieczne, proszę o krótką i jednoznaczną odpowiedź, wybraną spośród poniższych:

„TAK – PSO może podwyższać u dzieci ryzyko SIDS”

lub

„NIE – PSO nie może podwyższać u dzieci ryzyka SIDS”

lub

„Pediatryczny Zespół Ekspertów do Spraw Programu Szczepień Ochronnych przy Ministrze Zdrowia nie wie, czy PSO może, czy nie może podwyższać u dzieci ryzyko SIDS”.

Pozostawienie niniejszego maila bez odpowiedzi uznam za potwierdzenie, że PSO może podwyższać ryzyko SIDS, więc eksperci promujący PSO nie mogą tego oczywiście oficjalnie potwierdzić, stąd wolą nic nie odpowiedzieć, zamiast się skompromitować.

Z poważaniem,
[…]