Archiwum kategorii: GIS

Po co jest Główny Inspektor Sanitarny?

Pora chyba zadać to pytanie – po co jest, albo jeszcze lepiej – do czego tak naprawdę służy Główny Inspektor Sanitarny, skoro nie wie:

  1. jaki odsetek spośród około dwóch milionów osób narodowości ukraińskiej, które w ostatnich kilkunastu miesiącach osiedliły się na terytorium Polski, to osoby, które nie były szczepione przeciw odrze,
  2. jaki odsetek spośród około dwóch milionów osób narodowości ukraińskiej, które w ostatnich kilkunastu miesiącach osiedliły się na terytorium Polski, to osoby, które pomimo szczepienia przeciw odrze utraciły już poszczepienną odporność,
  3. jaki odsetek spośród dorosłych Polaków to osoby, które nie były szczepione przeciw odrze,
  4. jaki odsetek spośród dorosłych Polaków to osoby, które utraciły poszczepienną odporność wynikającą ze szczepienia przeciw odrze wykonanego wiele lat temu, czyli w dzieciństwie.

Jak można dbać o bezpieczeństwo epidemiologiczne Polski nie posiadając tak elementarnych informacji?

Po co jest Główny Inspektor Sanitarny, skoro nigdy nie zlecał żadnych badań, których celem byłoby ustalenie szacunkowego odsetka osób dorosłych, szczepionych przeciw chorobom zakaźnym w dzieciństwie, u których już mogła wygasnąć poszczepienna odporność z dzieciństwa?

Główny Inspektor Sanitarny, odpowiadający za bezpieczeństwo epidemiologiczne Polski, nie interesuje się zagadnieniem skuteczności szczepionek i wygasania sztucznej, poszczepiennej odporności i nie zleca żadnych badań w tym kierunku, ale jednocześnie straszy „epidemią odry” bo kilkanaście tysięcy dzieciaków nie zostało zaszczepionych?

Główny Inspektor Sanitarny nie wie ilu spośród dwóch milionów Ukraińców, którzy ostatnio przybyli do Polski, to osoby nieszczepione przeciw odrze i innym chorobom zakaźnym?

Na co właściwie idą nasze pieniądze przeznaczane na utrzymanie Głównego Inspektora Sanitarnego, skoro on, jak widać poniżej, nie posiada elementarnych informacji z dziedziny, w której powinien być ekspertem?

Załącznik „stan zaszczepienia przeciwko odrze” można pobrać TUTAJ.

Dlaczego wciąż nie ma epidemii odry? List do Głównego Inspektora Sanitarnego

email:
konsultacje.ep@gis.gov.pl

inspektorat@gis.gov.pl

temat maila:
wniosek o informację publiczną

Główny Inspektor Sanitarny Marek Posobkiewicz

Szanowny Panie Inspektorze,

W związku z prowadzoną obecnie w mediach, zakrojoną na szeroką skalę kampanią informującą o rzekomym zagrożeniu “epidemią odry”, za które winę rzekomo ponosi kilkanaście tysięcy rodziców, którzy nie poddali swoich dzieci szczepieniom ochronnym, niniejszym w trybie wniosku o udostępnienie informacji publicznej wnoszę o udostępnienie mi przez Pana następującej informacji publicznej, bądź o wskazanie, jaki organ/urząd może mi takiej informacji udzielić, jeśli nie jest nim Główny Inspektor Sanitarny.

Pytanie nr 1: Ilu obywateli Polski to osoby, które nigdy nie były szczepione przeciw odrze i nigdy na odrę nie chorowały?

Pytam o to, ponieważ, jak wiadomo, szczepienie przeciw odrze zostało wprowadzone do kalendarza szczepień w roku 1975.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego z końca grudnia roku 2017, Polacy urodzeni przed rokiem 1975 to łącznie 17.761.069 osób.

Jeśli przyjmiemy, że przed rokiem 1975 na odrę chorowało co roku średnio 200tys. osób, to dziś takich osób – nie szczepionych, które przechorowały odrę, żyje mniej niż 9 milionów.

Przyjmując dla uproszczenia, że takich osób – urodzonych przed rokiem 1975, które przechorowały odrę, jest równe 9 milionów, można w prosty sposób wyliczyć, ilu Polaków dzisiaj to osoby, które nie były szczepione przeciw odrze i które nigdy na odrę nie chorowały: 17.761.069-9.000.000=8.761.069 osób, a więc co drugi dorosły Polak urodzony przed rokiem 1975 to osoba, która ani nie była szczepiona przeciw odrze, ani na nią nie chorowała. W rzeczywistości takich osób jest więcej, ponieważ im odleglejszy rok urodzenia, tym mniej osób – spośród żyjących dzisiaj, to osoby, które chorowały na odrę.

Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której Główny Inspektor Sanitarny, odpowiadający za bezpieczeństwo sanitarno-epidemiologiczne Polski i Polaków, nie dysponuje tak elementarną wiedzą, jak odsetek Polaków, którzy nie są chronieni przed zachorowaniem na odrę ani przez szczepionkę, ani przez naturalne przechorowanie tej choroby.

Pytanie nr 2: Czy prawdą jest, że obecnie więcej niż 9 milionów Polaków to osoby, które ani nie były szczepione przeciw odrze, ani na nią nie chorowały?

Jeśli powyższe wyliczenia są poprawne, to czy wypada szczuć opinię publiczną przeciw zaledwie kilkunastu tysiącom polskich rodziców, którzy nie zaszczepili swoich dzieci szczepionką MMR, obwiniając ich o rzekomo zbliżającą się “epidemię odry”, skoro około 25% całej populacji Polski, dzisiaj,  to osoby, które nigdy na odrę nie chorowały (nie są więc odporne na zachorowanie) i nigdy nie zostały przeciw odrze zaszczepione?

Pytanie nr 3: Ilu obywateli Ukrainy spośród niemal dwóch milionów Ukraińców, którzy w ostatnich kilkunastu miesiącach osiedlili się w Polsce, to osoby, które nie były szczepione przeciw odrze?

Pytam o to, ponieważ nie wyobrażam sobie sytuacji, w której Główny Inspektor Sanitarny, odpowiadający za bezpieczeństwo sanitarno-epidemiologiczne Polski i Polaków, nie dysponuje tak elementarną wiedzą o możliwych zagrożeniach epidemiologicznych związanych z nagłym napływem do Polski około 2 milionów obywateli kraju znanego z dość luźnego podejścia swoich obywateli do zagadnienia szczepień ochronnych. Czy wypada szczuć opinię publiczną przeciw kilkunastu tysiącom polskich rodziców, nie mając bladego pojęcia, ilu spośród dwóch milionów obywateli obcego państwa osiadłych nagle w Polsce, to osoby nie zaszczepione przeciw odrze?

Pytanie nr 4: U ilu obywateli Polski z roczników 1975 – 1990, szczepionych jedną dawką szczepionki przeciw odrze, obecnie wygasła już poszczepienna odporność przeciw zachorowaniu na odrę?

Pytam o to, ponieważ niekwestionowany autorytet w dziedzinie szczepień, niejaki doktor Grzesiowski Paweł, bardzo słusznie niedawno zauważył, że „Im dłuższy czas upłynął od szczepienia, tym ta odporność może być słabsza, a więc osoby dorosłe, czy w starszym wieku, mogą być nawet bardziej podatne [na zachorowanie] niż dzieci szczepione”.

Osób z roczników 1975-1990 Polska liczy dziś 9.745.908. Jeśli przyjmiemy nawet, że u 5% z nich doszło do zaniku poszczepiennej odporności po jednej dawce szczepionki przeciw odrze, to mamy kolejne niemal pół miliona osób, które dziś są bezbronne wobec wirusa odry.

Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której Główny Inspektor Sanitarny, odpowiadający za bezpieczeństwo sanitarno-epidemiologiczne Polski i Polaków, nie dysponuje tak elementarną wiedzą, jak odsetek Polaków, którzy pomimo szczepienia przeciw odrze dziś już nie są chronieni przed tą chorobą ze względu na naturalny zanik poszczepiennej odporności, potwierdzony przez niekwestionowany autorytet w dziedzinie szczepień, czyli przez niejakiego doktora Grzesiowskiego Pawła.

Pytanie nr 5: Czy osoba, która nigdy nie chorowała na odrę i która nigdy nie była przeciw odrze szczepiona, jest mniej/bardziej/tak samo podatna na zachorowanie na odrę jak dziecko, które nigdy nie chorowało na odrę i które nie otrzymało ani jednej dawki szczepionki MMR?

Pytanie nr 6: Czy wprowadzenie szczepienia przeciw odrze w roku 1975 (co oznacza, że dziś jedynie 54% Polaków to osoby, które otrzymały przynajmniej jedną dawkę szczepionki przeciw odrze) pozwoliło w ocenie Pana Inspektora osiągnąć już próg wyszczepialności gwarantujący uzyskanie efektu “odporności zbiorowiskowej”? Jeśli jeszcze do tego nie doszło, to za ile lat Pan Inspektor przewiduje osiągnięcie tego progu wyszczepialności gwarantującego “odporność zbiorowiskową”?

Pytanie nr 7: Jak to możliwe, że w Polsce nie doszło jeszcze do “epidemii odry”, skoro jedynie połowa spośród obecnie żyjących Polaków to osoby zaszczepione przynajmniej jedną dawką szczepionki przeciw odrze (bądź szczepionki MMR)?

W związku z trwającą nagonką medialną na rodziców, którzy w trosce o swoje dziecko nie chcą ryzykować, że podanie mu serii kilkudziesięciu szczepionek przewidzianych Programem Szczepień Ochronnych doprowadzi do śmierci tego dziecka lub do trwałego uszkodzenia jego zdrowia, uprzejmie proszę o udzielenie mi odpowiedzi na wszystkie powyższe pytania, co pozwoli mi ocenić, czy słusznie należy się obawiać “epidemii odry” z powodu niezaszczepienia kilkunastu tysięcy dzieci szczepionką MMR.

Forma udostępnienia informacji publicznej: na adres …………………….

Z poważaniem,
………………………………..

Czy GIS wie, ile jest w Polsce osób niezaszczepionych przeciw odrze?

Niejaki doktor Grzesiowski, „medialny autorytet” w dziedzinie szczepień i szczepionek, niedawno na antenie stacji TOK FM, strasząc odrą i szczując opinię publiczną przeciw niewielkiemu odsetkowi odpowiedzialnych rodziców obawiających się, że szczepienia mogą zabić albo trwale upośledzić ich dziecko, powiedział:

„Im dłuższy czas upłynął od szczepienia, tym ta odporność może być słabsza, a więc osoby dorosłe, czy w starszym wieku, mogą być nawet bardziej podatne [na zachorowanie] niż dzieci szczepione”.

Skoro rodzice, którzy boją się, że szczepionka zabije ich dziecko, są w ocenie szczepionkowego celebryty winni „zagrożenia epidemią odry”, to zapytajmy specjalistę od epidemii, czyli Głównego Inspektora Sanitarnego, ile osób w Polsce utraciło już poszczepienną odporność na zachorowanie na tę chorobę, oraz jaki odsetek obywateli Ukrainy, którzy w ilości około dwóch milionów osiedlili się ostatnio w Polsce, to osoby nieszczepione przeciw odrze.

Przy okazji dowiemy się, czy Główny Inspektor Sanitarny faktycznie panuje nad sytuacją, czy jedynie udaje, że panuje…

***

email:
konsultacje.ep@gis.gov.pl

inspektorat@gis.gov.pl

temat maila:
wniosek o informację publiczną

Wniosek o udostępnienie informacji publicznej przez Głównego Inspektora Sanitarnego (na podstawie Ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej).

Zgodnie z art. 5 Ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, do zakresu działania Państwowej Inspekcji Sanitarnej należy „dokonywanie analiz i ocen epidemiologicznych”.

W związku z powyższym, zakładając, że Główny Inspektor Sanitarny w pełni panuje nad bezpieczeństwem sanitarno-epidemiologicznym Polski, a więc dzięki wyżej wspomnianym „analizom i ocenom epidemiologicznym” posiada pełną wiedzę o możliwych zagrożeniach epidemiologicznych związanych z napływem do Polski około dwóch milionów osób narodowości ukraińskiej, lub związanych ze zjawiskiem wygaszania poszczepiennej odporności u dorosłych Polaków, szczepionych przeciw chorobom zakaźnym wiele lat temu (czyli w dzieciństwie), niniejszym wnoszę o udostępnienie mi następującej informacji publicznej:

  1. jaki odsetek spośród około dwóch milionów osób narodowości ukraińskiej, które w ostatnich kilkunastu miesiącach osiedliły się na terytorium Polski, to osoby, które nie były szczepione przeciw odrze?
  2. jaki odsetek spośród około dwóch milionów osób narodowości ukraińskiej, które w ostatnich kilkunastu miesiącach osiedliły się na terytorium Polski, to osoby, które pomimo szczepienia przeciw odrze utraciły już poszczepienną odporność?
  3. jaki odsetek spośród dorosłych Polaków to osoby, które nie były szczepione przeciw odrze?
  4. jaki odsetek spośród dorosłych Polaków to osoby, które utraciły poszczepienną odporność wynikającą ze szczepienia przeciw odrze wykonanego wiele lat temu, czyli w dzieciństwie?
  5. czy osoba dorosła, u której wygasła poszczepienna odporność na zachorowanie przeciw odrze, może zachorować na odrę, a więc potencjalnie stanowi zagrożenie epidemiologiczne?
  6. jaki odsetek osób dorosłych spośród osób, u których wygasła poszczepienna odporność na zachorowanie przeciw odrze, to osoby świadome tego, że mogą zachorować na odrę?
  7. kiedy ostatnio Główny Inspektor Sanitarny zlecał przeprowadzenie badań, których celem było ustalenie szacunkowego odsetka osób dorosłych, szczepionych przeciw chorobom zakaźnym w dzieciństwie, u których już mogła wygasnąć poszczepienna odporność z dzieciństwa? Jakie były wyniki tych badań?
  8. wnoszę o udostępnienie mi kopii wyników badań opisanych w punkcie 7.

Forma udostępnienia informacji publicznej: na mój adres …………………….

Z poważaniem,
…………………………………..

GIS: „Zgonów z powodu szczepionek w Polsce nie ma”. Wniosek o informację publiczną.

Marek Posobkiewicz, Główny Inspektor Sanitarny, twierdzi publicznie, że „zgonów z powodu szczepionek w Polsce nie ma”.

Całej rozmowy można posłuchać tutaj: http://wpolsce.pl/magazyn/3358-wieczor-wpolscepl-cz1-czy-obowiazkowe-szczepienia-to-koniecznosc a cytowane zdanie pada pod koniec czternastej minuty programu.

Skoro Pan Marek twierdzi, że w Polsce zgonów powodowanych szczepionkami nie ma, to z pewnością musi mieć ku temu podstawy i z pewnością musi dysponować stosownymi dokumentami, które to potwierdzają.

Zwróćmy się więc do Pana Marka o udostępnienie tych dokumentów, aby zyskać pewność, że Pan Marek aby na pewno wie, co mówi.

***

email:
konsultacje.ep@gis.gov.pl

inspektorat@gis.gov.pl

temat maila:
wniosek o informację publiczną

Wniosek o udostępnienie informacji publicznej przez Głównego Inspektora Sanitarnego (na podstawie Ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej).

Szanowny Panie Główny Inspektorze Sanitarny,

W wypowiedzi dla telewizji internetowej wpolsce.pl (audycja opublikowana w dniu 9 maja 2018) powiedział Pan, że „zgonów z powodu szczepionek w Polsce nie ma”, co oznacza, że musi Pan dysponować dokumentami, które świadczą o tym, że w Polsce nie dochodzi do zgonów dzieci w krótkim czasie od zabiegu szczepienia.

W związku z powyższym wnoszę o udostępnienie mi kopii dokumentów, które zawierają informacje uprawniające Głównego Inspektora Sanitarnego do twierdzenia, że „zgonów z powodu szczepionek w Polsce nie ma”.

Wnoszę również o udostępnienie mi następującej informacji publicznej:

  1. ile zgonów dzieci i młodzieży do 18-go roku życia miało miejsce w Polsce od 1go maja 2008r. do 1go maja 2018r?
  2. jaki odsetek spośród całkowitej liczby zgonów dzieci i młodzieży do 18-go roku życia, które miały miejsce od 1go maja 2008r. do 1go maja 2018r. stanowiły zgony, do których doszło w przeciągu najdalej kilku tygodni od poddania dziecka zabiegowi szczepienia?
  3. ile dzieci zmarło w Polsce w wyniku tak zwanej „śmierci łóżeczkowej” od 1 maja 2008r. do 1 maja 2018r?
  4. jaki odsetek spośród całkowitej liczby zgonów dzieci w wyniku „śmierci łóżeczkowej” od 1go maja 2008r. do 1go maja 2018r.  stanowiły zgony, które miały miejsce w przeciągu najdalej kilku tygodni od poddania dziecka zabiegowi szczepienia?
  5. Czy „zgonów z powodu szczepionek” nie ma wyłącznie w Polsce, czy także nigdzie na świecie nie notuje się zgonów „z powodu szczepionek”?
  6. Czy, a jeśli tak, to który urząd w Polsce prowadzi rejestr zgonów, co do których może zachodzić podejrzenie, że mogą one mieć związek z zabiegiem szczepienia?
  7. Czy w przypadku zgonu dziecka zawsze dokonuje się rutynowego sprawdzenia, kiedy dziecko zostało ostatnio poddane zabiegowi szczepienia i czy w przypadku stwierdzenia, że zgon dziecka nastąpił najdalej w przeciągu kilku tygodni od zabiegu szczepienia wstrzymuje się obrót szczepionką, która była podana temu dziecku, do czasu wykluczenia tej szczepionki jako bezpośredniej lub potencjalnie możliwej przyczyny zgonu dziecka?

Forma udostępnienia informacji publicznej: na mój adres ……………………….

Z poważaniem,
…………………………………

GIS wspiera lekarza Dawida

Nasz ulubieniec, lekarz Dawid, pochwalił się, że sam Główny Inspektor Sanitarny udziela mu wsparcia.

Lekarz Dawid niedawno pisał tak:

Jak widać, niestety nie wspomniał, czy taka „wygrzana” przez kilka miesięcy (wbrew zaleceniom producenta!) szczepionka jest nie tylko skuteczna, ale także i bezpieczna.

Bezpieczeństwo podania szczepionki – taki drobiazg…

I oto Pan Marek GIS Posobkiewicz również pisze, że „szczepienia są nowoczesną i skuteczną metodą ochrony przed chorobami zakaźnymi”.

A o bezpieczeństwie znowu ani słowa…

Ciekawe, prawda? 🙂

A szkoda, bo gdyby Pan Marek oświadczył publicznie, że szczepienia są bezpieczne, to moglibyśmy go zapytać, co on pod tym hasłem rozumie.

„Szczepionka bezpieczna” – czyli jaka? Pytania do GIS

„Równocześnie należy stanowczo podkreślić, że szczepionki są najlepiej sprawdzonymi pod względem bezpieczeństwa preparatami farmaceutycznymi”

Taka informacja znajduje się niemal w każdym piśmie, jakie od „sanepidu” otrzymują rodzice wzywani przez Państwową Powiatową Inspekcję Sanitarną do poddania dziecka „szczepieniom ochronnym”.

Więc co to właściwie oznacza, że szczepionki są najlepiej sprawdzonymi pod względem bezpieczeństwa preparatami?

Jako że taka formułka powielana jest z uwielbieniem, niczym jakaś mantra, przez „sanepidy” w całym kraju, wezwiemy sobie teraz Głównego Inspektora Sanitarnego do wytłumaczenia nam, co dokładnie jego podwładni mają na myśli pisząc do nas, że szczepionka jest najlepiej sprawdzonym pod względem bezpieczeństwa preparatem.

***

konsultacje.ep@gis.gov.pl
inspektorat@gis.gov.pl

Wniosek o udostępnienie informacji publicznej do Głównego Inspektora Sanitarnego.

Szanowny Panie Główny Inspektorze Sanitarny,

Podległe Panu, Państwowe Powiatowe Inspektoraty Sanitarne oraz Powiatowe Stacje Sanitarno-Epidemiologiczne w wezwaniach na szczepienie kierowanych do rodziców dzieci podlegających „obowiązkowym szczepieniom ochronnym” zgodnie informują, że „szczepionki są najlepiej sprawdzonymi pod względem bezpieczeństwa preparatami farmaceutycznymi” (np. PPIS w Chojnicach, PSSE w Gdańsku, PPIS w Kościerzynie).

W związku z powyższym, niniejszym wnoszę o udostępnienie mi informacji publicznej w następującym zakresie:

  1. Kopie dokumentów źródłowych, na podstawie których Państwowe Powiatowe Inspektoraty Sanitarne oraz Powiatowe Stacje Sanitarno-Epidemiologiczne na terenie całego kraju zgodnie informują rodziców dzieci podlegających „obowiązkowym szczepieniom ochronnym”, że „szczepionki są najlepiej sprawdzonymi pod względem bezpieczeństwa preparatami farmaceutycznymi„.
  2. Kopie dokumentów, które opisują, na czym polega proces sprawdzania szczepionki „pod względem bezpieczeństwa” lub wskazanie kompetentnego urzędu, od którego otrzymam takie informacje/dokumenty.

Zwracam się do Głównego Inspektora Sanitarnego z niniejszym wnioskiem o udostępnienie powyższych dokumentów, ponieważ jako rodzic dziecka podlegającego obowiązkowym „szczepieniom ochronnym” próbuję zrozumieć, co dla mnie, jako rodzica, oznacza informacja, że szczepionka jest „najlepiej sprawdzona pod względem bezpieczeństwa„.

Proszę więc o potwierdzenie, lub zaprzeczenie, że szczepionka „najlepiej sprawdzona pod względem bezpieczeństwa” to taka, której podanie nie zwiększy u dziecka ryzyka wystąpienia chorób metabolicznych, neurologicznych, immunologicznych, nowotworowych, psychicznych lub innych (np. choroby układu oddechowego takie jak zapalenie oskrzeli lub zapalenie płuc).

Proszę mi komunikatywnie wyjaśnić, czym, w rozumieniu Państwowej Inspekcji Sanitarnej, jest szczepionka „najlepiej sprawdzona pod względem bezpieczeństwa„.

Czy w ocenie Państwowej Inspekcji Sanitarnej szczepionki wykorzystywane w Programie Szczepień Ochronnych są bezpieczne, ponieważ są „najlepiej sprawdzone pod względem bezpieczeństwa„?

Czy należy rozumieć, że szczepionka „najlepiej sprawdzona pod względem bezpieczeństwa” to inaczej szczepionka bezpieczna?

Co oznacza, że szczepionka jest dla mojego dziecka bezpieczna?

Proszę zdefiniować, co Główny Inspektor Sanitarny rozumie pod pojęciem szczepionki bezpiecznej.

W moim rozumieniu szczepionka bezpieczna to taka, która równocześnie spełnia poniższe warunki:

  1. nie doprowadzi do zgonu dziecka,
  2. nie doprowadzi do żadnego uszczerbku (ciężkiego, lekkiego, permanetnego lub krótkotrwałego) na zdrowiu dziecka,
  3. nie zwiększy u dziecka ryzyka wystąpienia chorób metabolicznych, neurologicznych, immunologicznych, nowotworowych, psychicznych lub innych (np. choroby układu oddechowego takie jak zapalenie oskrzeli lub zapalenie płuc, problemy z płodnością itp.).
  4. nie wywoła u dziecka choroby, przed którą powinna chronić,
  5. nie spowoduje, że po szczepieniu dziecko stanie się źródłem zakażenia chorobą zakaźną, przeciwko której szczepionka powinna chronić,
  6. w razie zachorowania na chorobę zakaźną, przeciwko której szczepionka powinna chronić, pozwoli przejść takie zachorowanie bez powikłań.
  7. nie wpływa negatywnie na ogólną kondycję zdrowotną dziecka.

Czy więc szczepionki wykorzystywane w PSO są bezpieczne w powyższym rozumieniu terminu „bezpieczna szczepionka”?

Jednocześnie uprzejmie proszę o wskazanie niezależnych ośrodków badawczych zajmujących się kontrolowaniem bezpieczeństwa szczepionek PRZED ICH DOPUSZCZENIEM DO OBROTU, które badają bezpieczeństwo szczepionek pod kątem potencjalnego zwiększania przez szczepionkę ryzyka wystąpienia u dziecka w wyniku podania szczepionki chorób metabolicznych, neurologicznych, immunologicznych, nowotworowych, psychicznych lub innych (np. choroby układu oddechowego takie jak zapalenie oskrzeli lub zapalenie płuc, problemy z płodnością itp.) oraz które badają jaki jest wpływ szczepionki na ogólną kondycję zdrowotną dziecka. lub proszę o wskazanie kompetentnego urzędu, który udzieli mi takiej informacji.

Uprzejmie proszę o odpowiedź na wszystkie zadane powyżej pytania.

Forma udostępnienia informacji publicznej: na adres …………………….

Z poważaniem,
………………………………………..

Główny Inspektor Sanitarny wie lepiej, niż producent szczepionki?

W wypowiedzi dla stacji TVN w dniu 7 lutego 2018 Główny Inspektor Sanitarny Posobkiewicz Marek oświadczył, że:

Zgodnie z tym raportem WHO, nawet jeżeli byśmy te szczepionki trzymali przez miesiąc w temperaturze 20-25 stopni, one nie tracą swojej jakości czyli skuteczności i są całkowicie bezpieczne„.

Jeśli ktoś nie wierzy, to niech kliknie TUTAJ i przewinie na sam początek szóstej minuty.

A tymczasem np. Sanofi Pasteur informuje, że:

Czyli sam producent szczepionki bardzo wyraźnie stwierdza, że gwarantuje jakość szczepionki, która zamiast w 2-8 stopniach była przez 72 godziny przechowywana w temperaturze pokojowej.

A jeśli doszło do przerwania „zimnego łańcucha” wytwórca w każdym przypadku musi dokonać indywidualnej oceny sytuacji po to, aby zdecydować, czy dawki szczepionek, którym przerwano „zimny łańcuch”, nadają się do wykorzystania.

I najważniejsze:

W przypadku narażenia szczepionek na temperaturę wykraczającą poza wskazane warunki przechowywania [od +2°C do +8°C] zdecydowanie zaleca się, aby zawsze kontaktować się z firmą Sanofi Pasteur w celu przeprowadzenia analizy dotyczącej konkretnej serii szczepionek których to przekroczenie dotyczy,  z  uwzględnieniem wszystkich  okoliczności  przerwania  „zimnego łańcucha”, i  uzyskania opinii na temat możliwości użycia tych dawek (określenia, czy nadają się one do użycia, czy nie).

Tymczasem Posobkiewicz Marek najwyraźniej uważa, że nikogo nie musi o nic pytać, bo w raporcie WHO coś sobie poczytał i wie lepiej, niż producent szczepionki, że szczepionka, która przez miesiąc leżała w temperaturze pokojowej, jest tak samo bezpieczna, jak przechowywana zgodnie z zaleceniami producenta, czyli w temperaturze 2-8 stopni C.

Skoro więc pan Marek jest taki pewny, że szczepionkę można przez miesiąc trzymać w temperaturze pokojowej i będzie ona nadal w pełni bezpieczna, to musimy pana Marka poprosić o kilka informacji (publicznych).

***

Główny Inspektorat Sanitarny
konsultacje.ep@gis.gov.pl
inspektorat@gis.gov.pl

Wniosek o udostępnienie informacji publicznej (na podstawie Ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, Dz.U. z 2016 r. poz. 1764, z 2017 r. poz. 933.)

W związku z wypowiedzią Marka Posobkiewicza dla stacji TVN w dniu 7 lutego 2018 roku, cytuję: „Zgodnie z tym raportem WHO, nawet jeżeli byśmy te szczepionki trzymali przez miesiąc w temperaturze 20-25 stopni, one nie tracą swojej jakości czyli skuteczności i są całkowicie bezpieczne„, proszę o udostępnienie mi informacji publicznej w następującym zakresie:

  • kopie będących w posiadaniu Głównej Inspekcji Sanitarnej dokumentów pochodzących od producentów szczepionek, które potwierdzają, że szczepionki przechowywane przez miesiąc w temperaturze pokojowej zamiast temperatury (zgodnie z zaleceniem producenta) w zakresie 2-8 st. C. są nadal w pełni bezpieczne i nie tracą swojej skuteczności.
  • kopie dokumentów opisujących obowiązującą w punktach szczepień przeprowadzających szczepienia w ramach Programu Szczepień Ochronnych procedurę postępowania ze szczepionką, dla której doszło do przerwania „zimnego łańcucha”.

Jednocześnie wnoszę o informację, czy w ramach Programu Szczepień Ochronnych istnieje ryzyko, że dziecko może otrzymać szczepionkę, która przez miesiąc była przechowywana w temperaturze pokojowej, zamiast w temperaturze 2-8 st. c. zgodnie z zaleceniami producenta, skoro w ocenie pana Posobkiewicza nawet szczepionka wystawiona przez miesiąc na oddziaływanie temperatury pokojowej jest w pełni bezpieczna i skuteczna.

Pozwolę sobie również zapytać, o okazanie jakich dokumentów powinni poprosić rodzice dziecka w punkcie szczepień, aby zyskać pewność, że nie doszło do przerwania „zimnego łańcucha” dla szczepionki,  która ma zostać za chwilę podana dziecku w ramach PSO.

Forma udostępnienia informacji publicznej: na adres ……………………………………..

Z poważaniem,

..........................................................
[imię nazwisko]

 

Pytamy GIS i MZ o dokumenty, które poświadczą, że szczepienia nie zwiększają ryzyka wystąpienia nowotworów i innych chorób

Skoro nie kto inny, jak pani krajowa konsultantka w dziedzinie pediatrii twierdzi, że „Szczepionki rekomendowane w Programie Szczepień Ochronnych są bezpieczne i skuteczne.” oraz że „Nie ma naukowych dowodów, że którakolwiek z nich mogłaby wywołać choroby metaboliczne, neurologiczne czy immunologiczne”, to nic nie stoi na przeszkodzie, abyśmy poprosili urzędy odpowiedzialne za Program Szczepień Ochronnych (np. GIS) o dokumenty, które świadczą o tym, że szczepienie naszych dzieci zgodnie z Programem Szczepień Ochronnych nie zwiększa ryzyka wystąpienia u naszych dzieci chorób metabolicznych, neurologicznych, immunologicznych, nowotworowych i psychicznych.

Niech ktoś da nam to wreszcie na piśmie, że szczepionki nie powodują raka, lub innych chorób. Żeby było w razie czego wiadomo, kogo pozywać za kłamstwo…

Jeśli GIS nie dysponuje takimi dokumentami, to znaczy, że nie potrafi nas zapewnić, że szczepionki nie zwiększają ryzyka zachorowania na choroby metaboliczne, neurologiczne, immunologiczne, nowotworowe i psychiczne.

A skoro GIS nie potrafi nas o tym zapewnić, to na jakiej podstawie może twierdzić, że szczepienia są w pełni bezpieczne?

Czy ktokolwiek zaryzykuje zdrowie swojego dziecka, jeśli będzie świadom faktu, że Główny Inspektor Sanitarny nie posiada żadnych dokumentów, z których wynikałoby, że szczepionki nie zwiększają ryzyka wystąpienia chorób metabolicznych, neurologicznych, immunologicznych, nowotworowych i psychicznych?

Pamiętajmy – wolno nam ich pytać, dosłownie o wszystko. Pytanie nie boli. Odpowiedź na nasze pytania może (ich) zaboleć – ale to już ich problem, a nie nasz. 🙂

***

Główny Inspektorat Sanitarny
konsultacje.ep@gis.gov.pl
inspektorat@gis.gov.pl

Wniosek o udostępnienie informacji publicznej (na podstawie Ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, Dz.U. z 2016 r. poz. 1764, z 2017 r. poz. 933.).

Korzystając z prawa dostępu do informacji publicznej niniejszym wnoszę o udostępnienie mi kopii dokumentów poświadczających, że poddanie mojego dziecka szczepieniom ochronnym zgodnie z Programem Szczepień Ochronnych nie zwiększy u mojego dziecka ryzyka wystąpienia chorób  metabolicznych, neurologicznych, immunologicznych, nowotworowych i psychicznych.

Ewentualnie wnoszę o wskazanie, do którego urzędu należy się zwrócić z wnioskiem o udzielenie przedmiotowej informacji publicznej, jeśli Główny Inspektor Sanitarny nie jest właściwym adresatem niniejszego wniosku.

Forma udostępnienia informacji publicznej: na adres …………………..

Z poważaniem.
………………………………………

***

Bardzo podobny wniosek można równolegle wysłać do Ministra Zdrowia:

***

Minister Zdrowia
kancelaria@mz.gov.pl
serwis@mz.gov.pl

Wniosek o udostępnienie informacji publicznej (na podstawie Ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, Dz.U. z 2016 r. poz. 1764, z 2017 r. poz. 933.).

W związku z wypowiedzią krajowego konsultanta w dziedzinie pediatrii o treści „Szczepionki rekomendowane w Programie Szczepień Ochronnych są bezpieczne i skuteczne. Nie ma naukowych dowodów, że którakolwiek z nich mogłaby wywołać choroby metaboliczne, neurologiczne czy immunologiczne”., opublikowaną na stronie internetowej http://gazetalekarska.pl/?p=38507 niniejszym, korzystając z przysługującego mi prawa dostępu do informacji publicznej wnoszę o udostępnienie mi przez Ministra Zdrowia informacji publicznej w następującym zakresie:

  • kopie dokumentów poświadczających, że poddanie mojego dziecka szczepieniom ochronnym zgodnie z Programem Szczepień Ochronnych nie zwiększy u mojego dziecka – w związku z kilkudziesięcioma zabiegami iniekcji różnych preparatów szczepionkowych zawierających określone substancje chemiczne – ryzyka wystąpienia w przyszłości chorób metabolicznych, neurologicznych, immunologicznych, nowotworowych, lub psychicznych.

Ewentualnie wnoszę o wskazanie, do którego urzędu należy się zwrócić z wnioskiem o udzielenie przedmiotowej informacji publicznej, jeśli w ocenie Ministra Zdrowia Minister Zdrowia nie jest właściwym adresatem niniejszego wniosku.

Forma udostępnienia informacji publicznej: na adres………………………..

Z poważaniem,
……………………………….

GIS informuje: szczepienia nie są po to, abyśmy byli zdrowsi.

Główny Inspektora Sanitarny udzielił dziś odpowiedzi na wniosek o informację publiczną, w którym prosiliśmy GIS aby przedstawił nam jakiekolwiek dokumenty, z których wynikałoby, że szczepienia mają pozytywny wpływ na zdrowie Polaków.

Treść otrzymanej odpowiedzi wydaje się wskazywać, że program szczepień ochronnych nie jest prowadzony po to, abyśmy byli zdrowsi, ale wyłącznie po to, aby ograniczyć ilość zachorowań na niektóre choroby zakaźne, od mocno nieprzyjemnej błonicy poczynając, na zupełnie banalnej śwince i różyczce kończąc. A zdrowie Polaków? A kto by się przejmował zdrowiem, ważne, że dzieci mniej chorują na świnkę…

Czyli my prosimy GIS o dokumenty, które świadczą o tym, że z każdym kolejnym rokiem obowiązywania Programu Szczepień Ochronnych sukcesywnie maleje ilość dzieci oraz osób dorosłych, u których diagnozuje się wszelkiego rodzaju alergie (uczulenia), a w odpowiedzi, jakby nie rozumiejąc pytania, GIS mówi nam, że:

Celem realizacji Programu Szczepień Ochronnych jest zapobieganie zakażeniom i chorobom zakaźnym.

My prosimy GIS o dokumenty, z których wynikałoby, że Polacy coraz mniej chorują na choroby nowotworowe, a GIS odpowiada, że:

do ustawowego zakresu zadań Głównego Inspektoratu Sanitarnego nie należy monitorowanie liczby zachorowań na choroby nowotworowe w Polsce

Czyli GIS zupełnie się nie interesuje tym, czy Polacy dzięki szczepieniom mniej chorują. Jedyne, co się liczy, to efekt doraźny w postaci ograniczenia ilości zachorowań na choroby zakaźne.

Jeśli generalnie „dzięki” powszechnym szczepieniom kolejne pokolenia są coraz bardziej chorowite, to jest zupełnie bez znaczenia. Bo najważniejsze jest, że ograniczyliśmy ilość zachorowań dzieci na morderczą świnkę i równie zabójczą różyczkę.

Zapamiętajmy: Urząd, który co rok ustala kalendarz szczepień obowiązkowych, nie monitoruje w żaden sposób kondycji zdrowotnej społeczeństwa. Planowanie szczepień odbywa się więc w zupełnym oderwaniu od ewentualnych SKUTKÓW UBOCZNYCH tych szczepień.

Jeśli poprosimy GIS o dokumenty, które świadczyć będą o tym, że organizm dziecka jest biologicznie (ewolucyjnie) w pełni przystosowany do przeprowadzenia na nim wszystkich przewidzianych w obecnym Programie Szczepień Ochronnych zabiegów szczepienia w ilościach dawek i terminach wynikających z kalendarza szczepień, to GIS odpowie, że:

Program Szczepień Ochronnych jest realizowany wyłącznie w grupach wiekowych, dla których zgodnie Charakterystyką Produktu Leczniczego, bezpieczeństwo szczepionki zostało zbadane.

Więc w ocenie GIS szczepienia są bezpieczne, ponieważ… tak twierdzą producenci szczepionek.

Prosimy GIS o dokumenty, z których wynika, że łączne wykonanie na dziecku od dnia urodzenia do ukończenia przez nie  18 miesiąca życia aż 19 zabiegów domięśniowego podania szczepionek zawierających w sumie kilkanaście różnych antygenów, adiuwantów, konserwantów i stabilizatorów nie szkodzi zdrowiu dziecka, a GIS odpowiada, że:

Program Szczepień Ochronnych jest realizowany wyłącznie szczepionkami, które zostały zbadane w zakresie zarówno ich immunogenności jak również bezpieczeństwa i na tej podstawie – zgodnie z obowiązującymi przepisami krajowymi lub wspólnotowymi – dopuszczone są do obrotu na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej.

Jeszcze raz:

GIS nie dysponuje żadnym dokumentem, z którego wynikałoby, że kombinacja szczepionek przewidziana w kalendarzu szczepień jest dla Twojego dziecka w pełni bezpieczna.

Pamiętajmy: żadna szczepionka nie jest badana pod kątem skutków ubocznych jej podania w kombinacji z kilkunastoma innymi szczepionkami narzucanej przez kalendarz szczepień.

I GIS nie ma żadnych dokumentów, które świadczyłyby o tym, że taka kombinacja kilkunastu szczepionek jest bezpieczna dla zdrowia dziecka.

Ale chwileczkę…

Co to w ogóle oznacza, że szczepionki zostały zbadane „w zakresie bezpieczeństwa”? Jakiego bezpieczeństwa? Co znaczy, że szczepionka jest „bezpieczna”? Że z dużym prawdopodobieństwem szczepionka nie zabije dziecka od razu, tylko być może dopiero za 60 lat?

Już wkrótce kolejne wnioski o informację publiczną do Głównego Inspektora Sanitarnego… 🙂

A oto pełna treść odpowiedzi GIS na TEN wniosek.

***

od: Joanna Kalinowska-Morka j.kalinowska@gis.gov.pl
do: „[…]@gmail.com” <[…]@gmail.com>
data: 11 stycznia 2018 09:01
temat: odpowiedx na wniosek
wysłana przez: gis.gov.pl

Szanowny Panie,

w odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej nadesłany do Głównego Inspektoratu Sanitarnego pocztą mailową uprzejmie informuję jak następuje:

Podstawę do zakupu szczepionek do realizacji obowiązkowych szczepień ochronnych, które są wykonywane w terminach wskazanych w Programie Szczepień Ochronnych, stanowią przepisy prawa powszechnie obowiązującego zawarte w rozporządzeniu Ministra Zdrowia
z dnia 18 sierpnia 2011 r. w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 849 z późn, zm.), które określają:

1)       grupy osób podlegających szczepieniom obowiązkowym,

2)  rodzaje szczepień przeciw chorobom zakaźnym, którym osoby należące do przedmiotowych  grup osób podlegają.

W pracy Głównego Inspektoratu Sanitarnego –  na przestrzeni 17 lat jego funkcjonowania jako centralnego urzędu administracji publicznej – były i są wykorzystywane liczne publikacje fachowe z obszaru chorób zakaźnych i szczepień ochronnych. Przedstawiona lista publikacji nie ma więc charakteru wyczerpującego, a jedynie charakter przykładowy. Przedstawienie pełnej listy publikacji fachowych związanych z tematyką chorób zakaźnych,  zapobiegania i zwalczania chorób zakaźnych, w tym wakcynologii, z której korzystali oraz korzystają pracownicy Głównego Inspektoratu Sanitarnego w ramach kształcenia na kierunkach medycznych uczelni wyższych, kształcenia podyplomowego oraz kształcenia w ramach bieżącego wykonywania czynności zawodowych związanych z zapobieganiem i zwalczania chorób zakaźnych nie jest możliwe.

Równocześnie informuję, że zgodnie z art. 17 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi Główny Inspektor Sanitarny nie jest podmiotom właściwym do zakupu szczepionek niezbędnych do realizacji obowiązkowych szczepień ochronnych. W związku z powyższym Główny Inspektor Sanitarny nie prowadzi rozpoznania rynku w zakresie dostępności szczepionek niezbędnych do realizacji obowiązkowych szczepień ochronnych, nie sporządza specyfikacji istotnych warunków zamówienia na potrzeby przeprowadzenia i udzielenia zamówienia publicznego na dostawę szczepionek do realizacji obowiązkowych szczepień ochronnych, nie zakupuje, ani też nie finansuje zakupu szczepionek na potrzeby realizacji obowiązkowych szczepień ochronnych.

W zakresie części wniosku, który odnosi się do udostępnienia kopii dokumentów (opracowania, raporty, analizy, badania) wskazujących, że „z każdym kolejnym rokiem obowiązywania Programu Szczepień Ochronnych sukcesywnie maleje ilość chorób nowotworowych w przeliczeniu na określoną liczbę mieszkańców Polski w danym roku kalendarzowym” uprzejmie informuję, że do ustawowego zakresu zadań Głównego Inspektoratu Sanitarnego nie należy monitorowanie liczby zachorowań na choroby nowotworowe w Polsce, dlatego też Główny Inspektorat Sanitarny nie sporządzał, nie zlecał sporządzenia i w związku z powyższym nie dysponuje dokumentami w przedmiotowym zakresie, a co za tym idzie nie może ich udostępnić w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej.

W zakresie części wniosku, który odnosi się do udostępnienia kopii dokumentów (opracowania, raporty, analizy, badania) wskazujących, że „z każdym kolejnym rokiem obowiązywania Programu Szczepień Ochronnych sukcesywnie maleje ilość dzieci oraz osób dorosłych, u których diagnozuje się wszelkiego rodzaju alergie (uczulenia)”, uprzejmie informuję, że do ustawowego zakresu zadań Głównego Inspektoratu Sanitarnego nie należy monitorowanie liczby przypadków alergii w Polsce, dlatego też Główny Inspektorat Sanitarny nie sporządzał, nie zlecał sporządzenia i w związku z powyższym nie dysponuje dokumentami w przedmiotowym zakresie, a co za tym idzie nie może ich udostępnić w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Celem realizacji Programu Szczepień Ochronnych jest zapobieganie zakażeniom i chorobom zakaźnym. Informacje o liczbie zachorowań na choroby zakaźne w latach, w których były realizowane obowiązkowe szczepienia ochronne znajdują się w bieżących „Meldunkach o zachorowaniach na choroby zakaźne, zakażeniach i zatruciach w Polsce”, dostępnych na stronach internetowych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny, zaś informacja o zachorowaniach na choroby zakaźne w latach wcześniejszych jest dostępna w opracowanej przez pracowników naukowych Państwowego Zakładu Higieny publikacji „Choroby zakaźne i ich zwalczanie na ziemiach polskich w XX wieku”, red. J.  Kostrzewski, W. Magdzik, D. Naruszewicz-Lesiuk. Warszawa 2001.

W zakresie części wniosku, który odnosi się do udostępnienia kopii dokumentów (opracowania, raporty, analizy, badania) wskazujących, że „z każdym kolejnym rokiem obowiązywania Programu Szczepień Ochronnych maleje sprzedaż leków przepisywanych przez lekarzy na receptę, co przekłada się na coraz mniejsze wydatki budżetu państwa na leki refundowane, etc.” uprzejmie informuję, że do ustawowego zakresu zadań Głównego Inspektoratu Sanitarnego nie należy monitorowanie wielkości sprzedaży, ani też liczby leków przepisywanych przez lekarzy na receptę, dlatego też Główny Inspektorat Sanitarny nie sporządzał, nie zlecał sporządzenia i w związku z powyższym nie dysponuje dokumentami w przedmiotowym zakresie, a co za tym idzie nie może ich udostępnić w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej.

W zakresie części wniosku, który odnosi się do udostępnienia kopii dokumentów (opracowania, raporty, analizy, badania) wskazujących, że „z każdym kolejnym rokiem obowiązywania Programu Szczepień Ochronnych maleje liczba świadczeń udzielanych ubezpieczonym w ramach programu Podstawowej Opieki Zdrowotnej, ponieważ zarówno dzieci jak i osoby dorosłe dzięki powszechnym szczepieniom po prostu coraz mniej chorują, więc z roku na rok coraz rzadziej są zmuszeni do korzystania z porad lekarza pierwszego kontaktu (internisty i pediatry)”, uprzejmie informuję, że do ustawowego zakresu zadań Głównego Inspektoratu Sanitarnego nie należy monitorowanie liczby porad ubezpieczonym u lekarzy pierwszego kontaktu, dlatego też Główny Inspektorat Sanitarny nie sporządzał, nie zlecał sporządzenia i w związku z powyższym nie dysponuje dokumentami w przedmiotowym zakresie, a co za tym idzie nie może ich udostępnić w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Informacja o liczbie przypadków zachorowań na choroby zakaźne objęte obowiązkowymi szczepieniami ochronnymi jest dostępna w publikacji „Choroby zakaźne w Polsce” pod adresem: http://wwwold.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/index_p.html

W zakresie części wniosku, który odnosi się do udostępnienia kopii dokumentów (opracowania, raporty, analizy, badania) wskazujących, że „z każdym kolejnym rokiem obowiązywania Programu Szczepień Ochronnych skróceniu ulega czas oczekiwania na wszelkiego rodzaju specjalistyczne zabiegi medyczne refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia, ponieważ zarówno dzieci jak i osoby dorosłe coraz mniej chorują, więc z roku na rok maleje zapotrzebowanie na tego typu specjalistyczne leczenie„, uprzejmie informuję, że do ustawowego zakresu zadań Głównego Inspektoratu Sanitarnego nie należy monitorowanie czasu oczekiwania na wszelkiego rodzaju specjalistyczne zabiegi medyczne refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia, dlatego też Główny Inspektorat Sanitarny nie sporządzał, nie zlecał sporządzenia i w związku z powyższym nie dysponuje dokumentami w przedmiotowym zakresie, a co za tym idzie nie może ich udostępnić w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej.

W zakresie części wniosku, który odnosi się do udostępnienia kopii dokumentów (opracowania, raporty, analizy, badania), które „poświadczają, że łączne wykonanie na dziecku (wg kalendarza szczepień na rok 2018) od dnia urodzenia do ukończenia przez nie  18 miesiąca życia aż 19 zabiegów podania domięśniowo preparatów zawierających w sumie kilkanaście różnych antygenów, adiuwantów, konserwantów i stabilizatorów (np. wodorotlenek glinu, fosforan glinu, tiomersal, cukry, białka, aminokwasy, formaldehyd, białka jaja kurzego, białka drożdży, antybiotyki w różnych stężeniach i wzajemnych konfiguracjach) w najmniejszym stopniu nie wpływa negatywnie na zdrowie dziecka”, uprzejmie informuję że Program Szczepień Ochronnych jest realizowany wyłącznie szczepionkami, które zostały zbadane w zakresie zarówno ich immunogenności jak również bezpieczeństwa i na tej podstawie – zgodnie z obowiązującymi przepisami krajowymi lub wspólnotowymi – dopuszczone są do obrotu na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej. Informacje na temat możliwych niepożądanych odczynów poszczepiennych, które mogą być spowodowane przez te szczepionki są dostępne w Charakterystyce Produktu Leczniczego szczepionki, które są dostępne na stronie internetowej Urzędu Rejestracji produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych. W związku z powyższym Główny Inspektorat Sanitarny nie sporządzał, nie zlecał sporządzenia i w związku z powyższym nie dysponuje dodatkowymi dokumentami w przedmiotowym zakresie, a co za tym idzie nie może ich udostępnić w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej.

W zakresie części wniosku, który odnosi się do udostępnienia kopii dokumentów (opracowania, raporty, analizy, badania), które „bez żadnych wątpliwości wykazują, że organizm dziecka jest biologicznie (ewolucyjnie) w pełni przystosowany do przeprowadzenia na nim wszystkich przewidzianych w obecnym Programie Szczepień Ochronnych zabiegów szczepienia w ilościach dawek i terminach wynikających z Komunikatu Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia 31 października 2017 r. w sprawie Programu Szczepień Ochronnych na rok 2018” uprzejmie informuję, że Program Szczepień Ochronnych jest realizowany wyłącznie w grupach wiekowych, dla których zgodnie Charakterystyką Produktu Leczniczego, bezpieczeństwo szczepionki zostało zbadane. Program Szczepień Ochronnych jest realizowany wyłącznie szczepionkami, które zgodnie z obowiązującymi przepisami krajowymi lub wspólnotowymi, zostały dopuszczone do obrotu na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej.

W zakresie części wniosku, który odnosi się do udostępnienia kopii dokumentów (opracowania, raporty, analizy, badania), z których „jednoznacznie wynika, że pozbawienie dziecka – za pomocą Programu Szczepień Ochronnych – możliwości naturalnego przechorowania tzw. “chorób zakaźnych wieku dziecięcego pozostaje bez jakiegokolwiek NEGATYWNEGO wpływu lub wręcz wywiera korzystny wpływ na “programowanie” układu odpornościowego organizmu dziecka, co przekłada się później na LEPSZĄ ogólną kondycję zdrowotną osoby szczepionej zgodnie z PSO w porównaniu do osób nieszczepionych.”, uprzejmie informuję, że Program Szczepień Ochronnych jest opracowywany zgodnie z aktualną wiedzą naukową z dziedziny medycyny, która na przestrzeni ponad 200 lat rozwoju nauki o szczepieniach (wakcynologia) w jednoznaczny sposób wykazała na wysoką efektywność szczepień ochronnych jako metody zapobiegania chorobom zakaźnym. Do ustawowych zadań Głównego Inspektoratu Sanitarnego nie należy natomiast prowadzenie badań naukowych, w związku z powyższym  w zakresie swojego działania Urząd wykorzystuje publikacje naukowe, które są podstawą nauczania medycyny na kierunkach medycznych uczelni wyższych i stanowią podstawę wykonywania zawodów medycznych (lekarza, pielęgniarki i położnej) na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, które zostały wskazane we wcześniejszej części odpowiedzi na przedmiotowy wniosek. Głównemu Inspektoratowi Sanitarnemu nie jest znane pojęcie “programowanie” układu odpornościowego. W związku z powyższym Główny Inspektorat Sanitarny nie sporządzał, nie zlecał sporządzenia i w związku z powyższym nie dysponuje dodatkowymi dokumentami w przedmiotowym zakresie, a co za tym idzie nie może ich udostępnić w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej.

W zakresie części wniosku, który odnosi się do udostępnienia kopii dokumentów (opracowania, raporty, analizy, badania), z których wynika „że efektem programu szczepień ochronnych winna być zauważalna z roku na rok generalna coraz lepsza kondycja zdrowotna obywateli Polski” uprzejmie informuję, że Program Szczepień Ochronnych jest opracowywany zgodnie z aktualną wiedzą naukową z dziedziny medycyny, która na przestrzeni ponad 200 lat rozwoju nauki o szczepieniach  w jednoznaczny sposób wykazała na wysoką efektywność szczepień ochronnych jako metody zapobiegania chorobom zakaźnym. Do ustawowych zadań Głównego Inspektoratu Sanitarnego nie należy natomiast prowadzenie badań naukowych, w związku z powyższym w zakresie swojego działania Urząd wykorzystuje publikacje naukowe, które są podstawą nauczania medycyny na kierunkach medycznych uczelni wyższych i stanowią podstawę wykonywania zawodów medycznych (lekarza, pielęgniarki i położnej) na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, które zostały wskazane we wcześniejszej części odpowiedzi na przedmiotowy wniosek o udostępnienie informacji publicznej.
W związku z powyższym Główny Inspektorat Sanitarny nie sporządzał, nie zlecał sporządzenia i w związku z powyższym nie dysponuje dodatkowymi dokumentami w przedmiotowym zakresie, a co za tym idzie nie może ich udostępnić w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej.

W zakresie części wniosku, który odnosi się do udostępnienia kopii dokumentów (opracowania, raporty, analizy, badania), które „uzasadniają tezę, iż organizm człowieka urodzonego w roku 2018, w 19-tym roku jego życia, czyli tuż po zakończeniu Programu Szczepień Ochronnych obowiązującego w roku 2018, będzie mieć układ odpornościowy sprawny co najmniej w takim samym stopniu, jak układ odpornościowy człowieka, który nie był szczepiony, a więc miał okazję naturalnie przechorować choroby zakaźne wieku dziecięcego takie jak np. odra, świnka, czy różyczka” uprzejmie informuję, że celem Programu Szczepień Ochronnych jest zapobieganie zachorowaniom na choroby zakaźne, które zawsze niosą ryzyko wystąpienia takich negatywnych konsekwencji jak cierpienie związane z chorobą, a także ryzyko powstania trwałego uszczerbku na zdrowiu lub śmierci w wyniku przebiegu klinicznego samego zachorowania lub występujących w jego efekcie powikłań.

Odporność naturalna będącą skutkiem przechorowania niektórych chorób zakaźnych chroni jedynie przed POWTÓRNYM zachorowaniem na tę samą chorobę, nie chroni natomiast przed pierwszym zachorowaniem. W związku z powyższym wykonywanie szczepień ochronnych u dzieci i młodzieży ma wymiar nie tylko obowiązku moralnego ze strony rodziców i opiekunów dzieci, lecz również obowiązku, którego wykonanie jest w Polsce zabezpieczone przepisami prawna powszechnie obowiązującego. Program Szczepień Ochronnych jest opracowywany zgodnie z aktualną wiedzą naukową z dziedziny medycyny, która na przestrzeni ponad 200 lat rozwoju nauki o szczepieniach (wakcynologii) , która w jednoznaczny sposób wykazała na wysoką efektywność szczepień ochronnych jako metody zapobiegania chorobom zakaźnym. Do ustawowych zadań Głównego Inspektoratu Sanitarnego nie należy natomiast prowadzenie badań naukowych, w związku z powyższym w zakresie swojego działania Urząd wykorzystuje publikacje naukowe, które są podstawą nauczania medycyny na kierunkach medycznych uczelni wyższych i stanowią podstawę wykonywania zawodów medycznych (lekarza, pielęgniarki i położnej) na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, które zostały wskazane we wcześniejszej części odpowiedzi na przedmiotowy wniosek o udostępnienie informacji publicznej. W związku z powyższym Główny Inspektorat Sanitarny nie sporządzał, nie zlecał sporządzenia i w związku z powyższym nie dysponuje dodatkowymi dokumentami w przedmiotowym zakresie, a co za tym idzie nie może ich udostępnić w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej.

W zakresie części wniosku, który odnosi się do pytania, że „przy hipotetycznym założeniu, że Program Szczepień Ochronnych na rok 2018 składa się wyłącznie ze szczepionki MMR, chroniłaby ona przed zachorowaniem na odrę, świnkę i różyczkę w takim samym stopniu, w mniejszym stopniu, czy w większym stopniu, niż ma to miejsce w obecnej sytuacji, gdy szczepionka ta jest podawana dziecku w konfiguracji z kilkunastoma innymi szczepieniami? Wnoszę o uzasadnienie odpowiedzi na powyższe pytanie adekwatnymi wynikami badań naukowych” uprzejmie informuję, że Program Szczepień Ochronnych ma za zadanie zabezpieczyć populację przed tymi chorobami zakaźnymi, które zostały ujęte w rozporządzeniu Ministra Zdrowia w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych.  Zgodnie z aktualną wiedzą medyczną i istniejącymi procedurami medycznymi równoczesne podawanie kilku szczepionek jest całkowicie dopuszczalne i jest stosowane powszechnie w światowej medycynie. Równocześnie uprzejmie informuję, że do zakresu ustawowych zadań Głównego Inspektoratu Sanitarnego, jako organu administracji publicznej, nie należy rozpatrywanie hipotez („hipotetetycznych założeń”) w zakresie wakcynologii, lecz praktyczne stosowanie działań w zakresie zdrowia publicznego, które znajdują oparcie w aktualnej wiedzy naukowej zawartej w dostępnych publikacjach naukowym w przedmiotowym zakresie.

z poważaniem

Joanna Kalinowska – Morka – Dyrektor Biura Głównego Inspektora/ Director of The Office of Chief Inspector
Biuro Głównego Inspektora / The Office of Chief Inspector
Główny Inspektorat Sanitarny / Chief Sanitary Inspectorate
ul. Targowa 65, 03-729 Warszawa / 65 Targowa St, 03-729 Warsaw POLAND
e-mail: j.kalinowska@gis.gov.pl | tel.: +48 22 536 13 46 | fax: +48 22 635 61 94