Ministerialna promocja na szczepienie przeciw pneumokokom

Ministerstwo Zdrowia ogłosiło, że do 30 czerwca można ZA DARMO zaszczepić przeciw pneumokokom dzieci z roczników 2013-2016.

http://www.mz.gov.pl/aktualnosci/szczepienia-dzieci-z-rocznikow-2013-2016-przeciwko-pneumokokom-komunikat-do-rodzicow-i-opiekunow/

Dlaczego do 30 czerwca 2018? Ano dlatego, że promocja dotyczy szczepionki Synflorix z datą ważności… 30 czerwca 2018.

No i cały czar promocji nagle prysł…

Decydując się na skorzystanie z tej promocji trzeba mieć na uwadze kilka faktów:

  1. „Utylizacja” w ciałach dzieci szczepionki „prawie przeterminowanej” jest jakby na to nie patrzeć bezkosztowa, w przeciwieństwie do utylizacji szczepionek przeterminowanych i niewykorzystanych.
  2. Im starsza szczepionka (czyli im dłużej przechowywana), tym większe prawdopodobieństwo, że podczas przechowywania mogło dojść (być może nawet wielokrotnie?) do przerwania łańcucha chłodniczego, a więc szczepionka jest już bezwartościowa, a może nawet niebezpieczna. W końcu różne rzeczy się zdarzają… Wichury, przerwy w dostawie prądu, awarie chłodziarek… Skąd rodzic ma czerpać pewność, że ampułka ze szczepionką, która za chwilę będzie wstrzyknięta w jego dziecko, nie doświadczyła takich niespodziewanych zdarzeń w swojej historii życia po opuszczeniu linii produkcyjnej kilka lat temu?
  3. Szczepionka Synflorix ma zgodnie z ChPL okres ważności 4 lata, a graniczna data ważności serii ASPNA852AA to 30 czerwca 2018. Zadanie z matematyki – ile lat temu wyprodukowano tę serię? 🙂
  4. Nie są jeszcze dostępne dane dotyczące bezpieczeństwa stosowania i immunogenności szczepionki Synflorix u dzieci powyżej 5. roku życia. Zaryzykujesz, jeśli Twoje dziecko za miesiąc kończy 5 lat?
  5. Nie ma danych klinicznych dotyczących stosowania szczepionki Synflorix w okresie ciąży i laktacji, zaś badania dotyczące wpływu na procesy rozrodcze u zwierząt nie były prowadzone. Co to oznacza? Jeśli Twoje dziecko będzie mieć w przyszłości problemy z płodnością, to możesz producentowi „nagwizdać”, bo ostrzegał, że nie badał wpływu szczepionki na procesy rozrodcze nawet u zwierząt – trzeba było czytać dokumentację szczepionki.
  6. Szczepionka Synflorix może doprowadzić do bezdechu. Producent podaje co prawda, że dotyczy to wcześniaków, ale kto Ci zagwarantuje, że Twoje 18-miesięczne dziecko nie umrze „śmiercią łóżeczkową” kilkanaście godzin po szczepieniu?
  7. W ostatnich latach zanotowano następujące ilości zachorowań na inwazyjną chorobę pneumokokową:
    2012 – 441 zachorowań
    2013 – 548 zachorowań
    2014 – 705 zachorowań
    2015 – 978 zachorowań
    2016 – 966 zachorowań
    2017 – 1187 zachorowań
    Jednocześnie z każdym rokiem sukcesywnie rosła wyszczepialność szczepionkami przeciw pneumokokom. Rok 2017 był pierwszym rokiem obowiązkowego szczepienia przeciw pneumokokom wszystkich dzieci urodzonych w tym roku. Strach pomyśleć, ile zachorowań będzie w roku 2018…

Jakież to szczęście, że jeszcze tym razem ta promocja jest dobrowolna, a nie pod groźbą kary grzywny…

 

Print Friendly, PDF & Email

9 myśli nt. „Ministerialna promocja na szczepienie przeciw pneumokokom

  1. Sceptyk

    Ależ są dane na temat związku szczepionki na pneumokoki i zwiększeniem liczby zachorowań. Opublikowane w prestiżowych czasopismach medycznych, kilka lat temu. Do tego szczepienie na pneumokoki zwiększa podatność na zakażenie gronkowcem (pneumokoki i gronkowiec zajmują tę samą niszę ekologiczną w organizmie, konkurują więc ze sobą i zmniejszenie populacji jednego powoduje przerost drugiego).
    Tutaj pierwsze z brzegu:
    https://www.ncbi.nlm.nih.gov/m/pubmed/20421560/

    Odpowiedz
  2. digi

    @ Kamil
    Ale ty masz przenikliwie analityczny umysł. Dane są niepełne, bo nie są należycie zebrane. Założyłeś co najmniej kilka bzdur i chcesz wyciągać wnioski. Skąd wziąłeś „sprzyjające coraz bardziej warunki”? Z brudnego palucha wyssałeś! Analiza szeregów czasowych się kłania. Rozumienie błędów w badaniach obserwacyjnych się kłania.

    Odpowiedz
    1. Kamil

      @digi Czyli uważasz że artykuł jest obiektywny czy stronniczy? Bo skupiłeś się na analizie badań, a to nie jest istotne. Mnie zależało żeby pokazać jak bardzo artykuł jest stronniczy i nierzetelny. Pozdrawiam

      Odpowiedz
      1. digi

        Skupiłem się na wyssanych z brudnego palucha bredniach.W tym poście nie ma żadnych badań.
        Nie wiem co chciałeś pokazać, ale nic nie pokazałeś może poza swoją durnotą i brakiem rozumienia czegokolwiek. Niepełne piszemy razem jako, że to przymiotnik. Naprawdę też piszemy razem. Niepełne i niezebrane są najczęściej dane dot. powikłań w badaniach klinicznych. To jest fakt obiektywny, mierzalny, sprawdzalny tak jak ten, że wyników badań się nie publikuje.
        https://www.economist.com/news/science-and-technology/21659703-failure-publish-results-all-clinical-trials-skewing-medical

        Ujawnianie powikłań zagraża w sposób oczywisty komercyjnemu wdrożeniu, wprowadzeniu na rynek produktu celem wykrojenia z tego rynku kasy. Nie wiem skąd wziąłeś, że z roku na rok rodzi się więcej dzieci? Popatrz w szerszej perspektywie.
        Ludzie nie szczepią dzieci, bo nie otrzymują szczegółowych ulotek produktów, produkty są nieprawidłowo przechowywane, odmawia się rejestracji NOP i nie ma żadnej realnej odpowiedzialności za administrowany produkt, AEFI jest nie wdrożone dla populacji polskiej. Nawet jednego raportu się nie da znaleźć. Nie wiem co ma do tego stop nop? Koincydencji dzień po iniekcji nie obwieszcza wszem i wobec stop nop tylko pediatra, ten sam który chce szczepić osoby, które przechorowały odrę szczepionką na odrę. Rejestracji nop’ów unika jak diabeł święconej wody Sandepid odpowiedzialny równocześnie za wyszczepialność, zimnego łańcucha nie dopilnował Marek – w wieku męskim – wieku klęski Posobkiewicz, stop nop nie korumpuje lekarzy tylko firmy farmaceutyczne, to nie stop nop otrzymuje pensję za spotkania od koncernów tylko leśne dziadki, konsultanci w kółkach wakcynologicznej wzajemnej adoracji, to nie stop nop ma fundację finansowaną z pieniędzy koncernów tylko były minister zdrowia, który się doczekał publikacji brytyjskim The BJoS
        http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/1468-4446.12193/full

        To nie stop nop posługuje się fałszywym, kłamliwym marketingiem odwołującym się do emocji, epatującym strachem i śmiercią w reklamach szczepionek, albo sponsorowanych artykułach prasowych napisanych przez presstytutki tylko firmy farmaceutyczne. I tak np.
        EMA zakazała posługiwania się stwierdzeniem szczepionka na raka jako, że potwierdzona dysplazja średniego stopnia jest punktem końcowym w badaniach, co nie przeszkadza w agresywnym, kłamliwym marketingu „szczepionki na raka”. Dysplazja średniego stopnia ma charakter samoograniczający się( bez ingerencji) w 80% przypadków. Ci od „szczepionki na raka” pokazali tudzież „udowodnili”, że HPV spowoduje raka z tą samą logiką co strażak spowoduje pożar tylko dlatego, że go często spotkano na miejscu zdarzenia.
        To nie stop nop mierzy byle jaką miarą w badaniach klinicznych „skuteczność szczepionki”
        http://www.huffingtonpost.ca/lawrence-solomon/merck-whistleblowers_b_5881914.html
        http://probeinternational.org/library/wp-content/uploads/2014/09/chatom-v-merck.pdf
        a potem wciska byle jaki produkt na rynek i nikt nad tym nie panuje.
        https://academic.oup.com/cid/article/47/11/1458/282575

        Zrozumiałeś już dlaczego spada poziom zaszczepienia?

        Kolego niedługo będziesz miał skojarzone szczepionki na obwisłe cycki, cellulit, prosaki i grudki perliste na prąciu innymi słowy sztuczne problemy z dorobionymi do tego artykułami prasowymi informującymi, że jak się nie zaszczepisz to umrzesz, technikami sprzedażowymi szczepionek vide Sobierajski – doktor nauk nieprzydatnych badający popyt na usługi kościelne, w badaniach z grantem najpewniej kleru katolickiego.

        P.S
        Gdzieś słyszałem, ze stop nop jest finansowany przez przemysł drzewny i producentów trumienek dla dzieci a nawet jak zeżresz czekoladę to jest równoznaczne ze wstrzyknięciem zespołu adjuwantowego do mięśnia.
        Durnoty już dawno zaszły za daleko … ludzie z dr n med przed nazwiskiem wygląda na to też nie trzymają fasonu w niegłoszeniu bzdur. Hipokryzja level hard.

        Odpowiedz
  3. Kamil

    Piszesz, że w 2017 było 1187 zachorowań (to rok w którym wprowadzono obowiązkowe szczepienia), ale nie piszesz ile tych zachorowań dotyczyło osób nieszczepionych. Przecież możliwe jest że wszystkie 1187 zachorowań to osoby niezaszczepione…

    Odpowiedz
    1. Muha

      Tak, ale gdzieś jest przyczyna tych inwazyjnych chorób pneumokokowych. Należy szukać najbliżej. W 2012 roku niezaszczepionych osób było więcej, teraz jest niezaszczepionych coraz mniej

      Odpowiedz
      1. Kamil

        Dlatego właśnie są potrzebne badania naukowe, a nie stronnicza analiza niepełnych danych. Artykuł został napisany w sposób tak nie obiektywny, że bezpośrednio z niego wynika iż szczepionki na pneumokoki nie dość, że nie chronią to jeszcze wywołują zachorowania. A prawda może być zupełnie odwrotna i to na podstawie tych samych danych. Dlatego że mamy nie pełne dane tak na prawdę nie możemy z nich dojść do jakichkolwiek wniosków.
        Przykład (zmyślony):
        W 2020r było 5342 zachorowania. Od 2017r wprowadzono obowiązkowe szczepienia. Z roku na rok przybywa liczba zachorowań. KONIEC INFORMACJI, jakie wnioski?
        A teraz dodatkowa informacja:
        Wszystkie zachorowania stwierdzono u osób nieszczepionych. Dzieci z roku na rok rodzi się coraz więcej. Osób które nie szczepią swoich dzieci także przybywa z roku na rok przez organizacje typu STOP NOP. Bakteria rozprzestrzenia się coraz bardziej przez sprzyjające dla niej warunki. Jakie wnioski teraz?

        Odpowiedz
        1. szczepienie.info Autor wpisu

          Kamilu, pozwól sobie nieśmiało zauważyć, że w przypadku pneumokoków nie zachodzi przypadek: „osób, które nie szczepią, przybywa z roku na rok”, bo to są nowe szczepionki, od niedawna istniejące na rynku, dopiero od zeszłego roku w kalendarzu obowiązkowym i w ich przypadku prawdziwe jest wyłącznie stwierdzenie następujące: „z roku na rok coraz więcej dzieci jest zaszczepionych przeciw pneumokokom”.
          Jednocześnie prawdziwe jest stwierdzenie „z roku na rok rośnie liczba chorób pneumokokowych”.
          Można nawet powiedzieć, że problem chorób pneumokokwych niemal nie istniał ZANIM pojawiły się szczepionki przeciw pneumokokom…

          Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *