Sanepid w Sosnowcu wprowadza przychodnie w błąd aby nielegalnie pozyskać dane o nieszczepionych dzieciach?

Sanepidy najwyraźniej wystraszone skalą wypisywania dzieci z POZ przez rodziców, którzy nie chcą szczepić swoich dzieci, zaczynają już nawet oszukiwać przychodnie, żeby tylko za wszelką cenę – nawet bezprawnie – pozyskać dane o nieszczepionych dzieciach.

W piśmie (rozesłanym do przychodni na terenie powiatu) sanepid z Sosnowca kłamie, że „deklaracje wyboru świadczeniodawcy zachowuje ważność do czasu dokonania wyboru nowego lekarza” także w sytuacji, gdy rodzice wypisali dziecko: „dzieci, których rodzice wycofali lub nie złożyli deklaracji wyboru”.

Tymczasem ustawa o podstawowej opiece zdrowotnej wyraźnie stanowi (art. 10 ust. 7), w jakich sytuacjach deklaracja wyboru lekarza POZ zachowuje ważność do czasu dokonania wyboru nowego lekarza: tylko wtedy, gdy (1) lekarz „rodzinny” na przykład zrezygnował z pracy w przychodni lub gdy (2) dziecko ukończyło wiek 18 lat.

Nie dotyczy to więc sytuacji, w której rodzice wypisali dziecko z przychodni i nie dokonali wyboru innego lekarza w innej przychodni (bo nie mają takiego obowiązku).

Ale po otrzymaniu takiego pisma z sanepidu personel przychodni może uznać, że w takim razie skoro sanepid twierdzi, że „deklaracje wyboru świadczeniodawcy zachowuje ważność do czasu dokonania wyboru nowego lekarza”, to należy do nich raportować przypadki nieszczepienia nawet gdy dziecko zostało z przychodni wypisane bez wskazania nowego lekarza w innej przychodni.

A tego przychodniom robić nie wolno, ponieważ przychodnia może udostępnić sanepidowi wyłącznie dane dziecka objętego profilaktyczną opieką zdrowotną, co wynika wprost z art. 17 ust. 9b i 9c ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi:

Ciekawe, czy tylko sanepid z Sosnowca był taki kreatywny w zdobywaniu danych nieszczepionych dzieci, czy też może po prostu takie było odgórne polecenie od Grzesiowskiego dla wszystkich powiatowych sanepidów w Polsce.