Minister Zdrowia wydał komunikat dotyczący szczepień noworodków przeciw gruźlicy:
Czyli Minister Zdrowia twierdzi, że ryzyko zachorowania na gruźlicę noworodka nieszczepionego jest większe, niż ryzyko zaszczepienia przeciw gruźlicy noworodka z wrodzonymi niedoborami odporności i dlatego trzeba noworodki szczepić przeciw gruźlicy nie czekając na wyniki badań przesiewowych sprawdzających, czy u dziecka występują przeciwwskazania do podania szczepionki.
Trudno w tej sytuacji nie zadać Ministrowi Zdrowia kilku pytań.
Ja wysłałem. Wy też możecie skopiować i wysłać.
kancelaria@mz.gov.pl inspektorat@sanepid.gov.pl temat maila: wniosek o informację publiczną
W związku z opublikowaną na stronie Ministerstwa Zdrowia pod adresem https://www.gov.pl/web/zdrowie/komunikat-ministra-zdrowia-i-glownego-inspektora-sanitarnego-na-temat-szczepien-noworodkow-przeciw-gruzlicy-w-czasie-realizacji-pilotazu-badan-przesiewowych informacją:
"W związku z wyższym ryzykiem zachorowania na gruźlicę (4236 przypadków w 2024 roku) nieszczepionych noworodków i niemowląt niż podania szczepionki BCG dziecku z zespołem SCID (obecne ryzyko wystąpienia SCID wynosi 1/55 000–60 000 urodzeń żywych, co daje 4-5 przypadków na rok w Polsce), szczepienia przeciw BCG noworodków pozostają priorytetem.",
celem ustalenia, czy Ministerstwo Zdrowia oraz Główny Inspektor Sanitarny nie wprowadzają rodziców w błąd w zakresie realnego, rzeczywistego ryzyka zarażenia nieszczepionego noworodka gruźlicą, wnoszę o udostępnienie następujących informacji:
1. Ile przypadków gruźlicy odnotowano w Polsce w latach 2021-2024? 2. Ile przypadków gruźlicy w Polsce w latach 2021-2024 dotyczyło osób zaszczepionych przeciw gruźlicy? 3. Ile przypadków gruźlicy w Polsce w latach 2021-2024 dotyczyło osób nieszczepionych przeciw gruźlicy? 4. ile przypadków gruźlicy w Polsce w latach 2021-2024 dotyczyło obywateli innych państw? 5. Ile przypadków gruźlicy w Polsce w latach 2021-2024 dotyczyło nieszczepionych dzieci poniżej jednego roku życia? 6. Ile przypadków gruźlicy w Polsce w latach 2021-2024 dotyczyło dzieci poniżej jednego roku życia, zaszczepionych przeciw gruźlicy? 7. Jaka jest obecnie w Polsce ogólna umieralność niemowląt szczepionych przeciw gruźlicy, oraz nieszczepionych, które nie miały medycznych przeciwwskazań do szczepienia? 8. W jakiej grupie wiekowej obecnie w Polsce najczęściej dochodzi do zarażenia gruźlicą? 9. Jak często osoba, o której wykryto gruźlicę, jest osobą zaszczepioną przeciw gruźlicy (w ilu przypadkach na 100 wykrytych zachorowań)? 10. Ile spośród 4236 przypadków gruźlicy w 2024 r. dotyczyło: noworodków, niemowląt do 6. miesiąca życia, niemowląt do 12. miesiąca życia, z rozbiciem na: dzieci szczepione i dzieci nieszczepione przeciw gruźlicy? 11 .Na jakiej podstawie Ministerstwo utożsamia „ryzyko zachorowania nieszczepionego noworodka” z ogólną liczbą przypadków gruźlicy w Polsce? Proszę o dane dotyczące zapadalności na gruźlicę u noworodków nieszczepionych przeciw gruźlicy zamiast nic nie mówiącej (o ryzyku dla noworodka) liczby wszystkich przypadków gruźlicy w całej populacji. 12. Jakie jest obecnie w Polsce oszacowane ryzyko kontaktu noworodka z osobą chorą na gruźlicę i prątkującą (ile noworodków na 100tys. będzie mieć kontakt z osobą prątkującą w ciągu pierwszego miesiąca życia)? 13. Jaki jest obecnie w Polsce średni czas od urodzenia do potencjalnej ekspozycji na prątki gruźlicy? 14. Jaki jest udział zakażeń domowych (rodzinnych) w zachorowaniach niemowląt na gruźlicę? 15. Ilu przypadkom gruźlicy u noworodków w Polsce średnio rocznie realnie zapobiega szczepienie BCG? 16. Jakie dane wskazują, że przesunięcie szczepienia BCG o kilka tygodni (np. do czasu badań przesiewowych w kierunku SCID) zwiększyłoby realne ryzyko zachorowania na gruźlicę u niemowląt w Polsce? 17. Po ilu dniach/tygodniach/miesiącach od dnia szczepienia przeciw gruźlicy dziecko jest chronione przeciw zachorowaniu na gruźlicę? 18. Ile przypadków podania szczepionki BCG noworodkowi z wrodzonymi niedoborami odporności stwierdzono w Polsce w latach 2021-2024? 19. Ile dzieci w Polsce w latach 2021-2024 wymagało leczenia z powodu podania szczepionki BCG dziecku z wrodzonymi niedoborami odporności? 20. Ile dzieci w Polsce w latach 2021-2024 zmarło w wyniku powikłań po podaniu szczepionki BCG noworodkowi z wrodzonymi niedoborami odporności?
From: szczepienie.info <kontakt@szczepienie.info> Sent: Monday, February 2, 2026 8:00 AM To: Kancelaria <kancelaria@rpp.gov.pl> Subject: Wniosek o informację
Dzień dobry. Czy prawa pacjenta są naruszone, jeśli rodzice dostają grzywnę w celu zmuszenia ich do wyrażenia zgody na poddanie dziecka szczepieniom?
Pytam o to, ponieważ lekarz w przychodni nie zaszczepi dziecka, dopóki rodzice nie podpiszą oświadczenia o wyrażeniu zgody, a lekarz informuje rodziców, że przekaże do sanepidu ich dane osobowe, jeśli nie wyrażą oni zgody na zaszczepienie dziecka.
Więc w tej sytuacji rodzice są przez lekarza szantażowani, że albo podpiszą zgodę na zabieg, albo ich dane zostaną przekazane do sanepidu, co oznacza, że lekarz za pomocą szantażu próbuje na rodzicach wymusić zgodę na zabieg medyczny ich dziecka.
Czy w Polsce można legalnie zmuszać pacjentów do wyrażania zgody na zabieg medyczny?
Czy zgoda na zabieg udzielona wbrew woli, pod przymusem, jest prawnie wiążąca?
Z góry dziękuję za pomoc.
Odpowiedzi udzielił Pan Marek Cytacki. Wklejam ją poniżej w całości, bez komentarza.
od: Marek Cytacki <m.cytacki@rpp.gov.pl> do: "szczepienie.info" <kontakt@szczepienie.info> data: 5 lut 2026, 10:42 temat: RE: [ZEWNĘTRZNY] Wniosek o informację podmiot podpisujący: rpp.gov.pl
RzPP-DPW-WPII.431.592.2026
Szanowny Panie,
w odpowiedzi na korespondencję w tym również wcześniejszą proszę przyjąć nieco szersze wyjaśnienia w przedmiocie wyrażenia zgody na zabieg medyczny/obowiązkowe szczepienie ochronne.
Na władze publiczne nałożony jest obowiązek zwalczania chorób epidemicznych. Realizacja tego obowiązku następuje w drodze ustaw, w tym ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, a konkretyzacja poszczególnych wymogów wynikających z ustawy w rozporządzeniach wydanych na jej podstawie.
Przepisy prawa przyznają osobom przebywającym na terenie kraju szereg uprawnień, ale również i obowiązków, w tym obowiązek poddawania się zabiegom sanitarnym, szczepieniom ochronnymi, leczeniu, izolacji, stosowania się do nakazów i zakazów organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej, a także udzielania danych i informacji organom Państwowej Inspekcji Sanitarnej czy też Inspekcji Ochrony Środowiska [1]. W przypadku osoby nieposiadającej pełnej zdolności do czynności prawnych odpowiedzialność za wypełnienie ww. obowiązków, ponosi osoba, która sprawuje prawną pieczę nad osobą małoletnią lub bezradną, albo opiekun faktyczny [2].
Na lekarza przeprowadzającego obowiązkowe szczepienia ochronne nałożone zostały obowiązki, zgodnie z którymi do jego zadań należy:
- przeprowadzenie badania kwalifikacyjnego w celu wykluczenia przeciwwskazań do wykonania obowiązkowego szczepienia ochronnego,
- w przypadku, gdy badanie kwalifikacyjne daje podstawy do długotrwałego odroczenia obowiązkowego szczepienia ochronnego, skierowanie osoby objętej obowiązkiem szczepienia ochronnego do konsultacji specjalistycznej,
- wydanie zaświadczenia ze wskazaniem daty i godziny przeprowadzonego badania,
- prowadzenie dokumentacji medycznej dotyczącej obowiązkowych szczepień ochronnych,
- sporządzenie sprawozdania z przeprowadzonych obowiązkowych szczepień ochronnych oraz sprawozdania ze stanu zaszczepienia osób objętych profilaktyczną opieką zdrowotną, które przekazuje państwowemu powiatowemu inspektorowi sanitarnemu,
- powiadomienie osoby obowiązanej do poddania się obowiązkowym szczepieniom ochronnym lub osoby sprawującej prawną pieczę nad osobą małoletnią lub bezradną albo opiekuna faktycznego, o obowiązku poddania się tym szczepieniom, a także poinformowanie o szczepieniach zalecanych [3].
Lekarz sprawujący profilaktyczną opiekę zdrowotną nad osobą małoletnią przekazuje państwowemu powiatowemu inspektorowi sanitarnemu, właściwemu dla miejsca udzielania świadczeń opieki zdrowotnej, imienny wykaz:
1) osób małoletnich objętych obowiązkowymi szczepieniami ochronnymi, które nie były poddane lekarskiemu badaniu kwalifikacyjnemu albo u których nie zostały przeprowadzone obowiązkowe szczepienia ochronne, mimo niestwierdzenia u nich przeciwwskazań do szczepienia,
2) osób sprawujących prawną pieczę nad osobą małoletnią, o ile jest to możliwe do ustalenia- zwany dalej ,,raportem o przypadkach niewykonania obowiązkowych szczepień ochronnych'' [4].
O realizacji obowiązkowego szczepienia ochronnego u dziecka decyduje lekarz, po uprzednim przeprowadzeniu szczegółowego badania jego stanu zdrowia oraz zebraniu potrzebnych informacji w trakcie wywiadu z jego rodzicem w ramach kwalifikacyjnego badania lekarskiego.
Jednocześnie ustawa o zapobieganiu i zwalczaniu chorób zakaźnych u ludzi, regulując kwestie obowiązkowych szczepień, nie zawiera przepisów dotyczących wyrażenia zgody na badanie lekarskie kwalifikujące do szczepienia oraz samą czynność szczepienia. Kwestię wyrażenia zgody przez pacjenta na udzielenie świadczeń zdrowotnych lub odmowy takiej zgody normują inne przepisy [5]. W przypadku pacjenta małoletniego prawo do wyrażenia zgody na przeprowadzenie badania lub udzielenie przez lekarza innych świadczeń zdrowotnych mają rodzince/opiekunowie prawni pacjenta. Zgoda oraz sprzeciw mogą być wyrażone ustnie albo poprzez takie zachowanie pacjenta lub jego opiekuna prawnego, które w sposób niebudzący wątpliwości wskazuje na wolę albo brak woli poddania się proponowanym przez lekarza czynnościom. W przypadku, gdy rodzice nie wyrażają zgody na badanie kwalifikacyjne do szczepienia dziecka lub samą czynność szczepienia, podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych dokonuje stosownej adnotacji w dokumentacji indywidualnej wewnętrznej.
Jednakże w przypadku obowiązkowych szczepień ochronnych, obowiązek ich wykonania wynika wprost z ustawy, a brak zgody pacjenta bądź jego przedstawiciela ustawowego nie zmienia faktu istnienia tego obowiązku. W tym zakresie wypowiadały się wielokrotnie sądy administracyjne stwierdzając m.in., że „obowiązek poddania się obowiązkowym szczepieniom ochronnym wynika z mocy przepisów ustawowych, wykonanie zaś tego obowiązku z mocy prawa zabezpieczone jest przymusem administracyjnym (…). Oznacza to, że wynikający z przepisów obowiązek poddania dziecka szczepieniu ochronnemu jest bezpośrednio wykonalny. Jego niedopełnienie aktualizuje obowiązek wszczęcia postępowania egzekucyjnego, którego rezultatem będzie przymusowe dochodzenie poddania dziecka szczepieniu ochronnemu.” (wyrok NSA z 19 marca 2024 r. sygn. akt II GSK 27/21). Ponadto sąd stwierdził, że „Ustawa nie przewiduje prawa pacjenta (tu opiekuna prawnego) do odmowy wyrażenia zgody na szczepienie ochronne. Wręcz przeciwnie, statuuje prawny ogólny obowiązek, wynikający wprost z ustawy, poddania się szczepieniom ochronnym, gdy brak jest przeciwwskazań. Tak więc rodzice małoletniego dziecka (opiekunowie prawni) mają obowiązek zgłoszenia się z dzieckiem do lekarza sprawującego nad nim opiekę profilaktyczną w celu przeprowadzenia badań kwalifikacyjnych w celu potwierdzenia bądź wykluczenia przeciwskazań do wykonywania obowiązkowego szczepienia ochronnego.” (wyrok NSA z 20 sierpnia 2024 r. sygn. akt II GSK 554/24).
Na podanie dziecku szczepionki składa się szereg czynności: badanie, kwalifikacja, udzielenie informacji o konkretnej szczepionce (różne preparaty). Podmiot leczniczy nie powinien wykonać szczepienia u dziecka, jeżeli rodzice odmawiają poddania dziecka temu zabiegowi - nie może przymusowo, bez zgody rodzica, podać preparatu. Wykonanie zabiegu medycznego bez zgody pacjenta, czyli z zastosowaniem przymusu bezpośredniego jest dopuszczalne, ale tylko wobec osoby chorej na chorobę szczególnie niebezpieczną i wysoce zakaźną, stanowiącą bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia innych osób [6]. Jednakże brak realizacji wykonania obowiązku szczepienia może powodować powstanie określonych konsekwencji prawnych wobec osoby uchylającej się od obowiązku (np. wymierzenie takiej osobie grzywny na podstawie odrębnych przepisów, przez właściwe organy zabezpieczające obowiązek wykonywania szczepień ochronnych). Państwowy powiatowy inspektor sanitarny to podmiot uprawniony do podejmowania działań zmierzających do przymusowego wykonania obowiązku poddania dziecka szczepieniom ochronnym, w stosunku do których termin szczepienia upłynął.
Mając na uwadze powyższe Rzecznik Praw Pacjenta informuje, że zgodnie z obowiązującymi obecnie przepisami prawa, istnieje obowiązek poddania się przez pacjenta niektórym świadczeniom zdrowotnym, który to obowiązek, w przypadku osób niepełnoletnich, spoczywa na rodzicach/opiekunach prawnych. Podmiot leczniczy nie może udzielić świadczenia bez zgody pacjenta lub jego przedstawiciela ustawowego, jednakże odmowa poddania pacjenta obowiązkowemu szczepieniu może skutkować nałożeniem kary finansowej w celu przymuszenia do poddania się świadczeniu.
Dodatkowo informuję, ze wszelkie uwagi spostrzegane w toku realizacji świadczeń zdrowotnych warto jest w pierwszej kolejności zgłaszać do kierownika podmiotu a w sprawach związanych z realizacją szczepień ochronnych do właściwej inspekcji sanitarnej.
Przepisy prawa
[1] Art. 5 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. z 2024 r. poz. 924, z późn. zm.), dalej: „ustawa o zwalczaniu chorób zakaźnych”. [2] Ustawa z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (Dz.U. z 2024 r. poz. 581), dalej „ustawa”. [3] Art. 17 ustawy o zwalczaniu chorób zakaźnych. [4] Art. 17 ust. 9b ustawy o zwalczaniu chorób zakaźnych. [5] Art. 16 ustawy. [6] Art. 36 ust. 1 ustawy o zwalczaniu chorób zakaźnych.
W pewnej przychodni rodzinnej lekarz chciał podać 3-miesięcznej dziewczynce, która nigdy wcześniej nie była szczepiona, 5 szczepionek na raz:
ActHib Synflorix EuvaxB Rotarix DTP
Rodzice zapytali lekarza, czy dziecko jest uczulone na jakieś składniki tych szczepionek.
Lekarz odpowiedział, że tego nie wie i zakwalifikował dziewczynkę do szczepienia… stwierdzając brak przeciwwskazań w postaci uczulenia na składniki szczepionki.
Rodzice złożyli więc sprzeciw do opinii lekarskiej, ponieważ lekarz nie może stwierdzić braku uczulenia na składniki szczepionki, skoro przyznaje, że nie wie, czy dziecko jest uczulone na składniki szczepionki.
Komisja lekarska powołana przez Rzecznika Praw Pacjenta stwierdziła, że „jedynym dowodem na istnienie nadwrażliwości jest reakcja dziecka na poprzednio podaną dawkę preparatu”… Przypominam, że mówimy tu o dziecku, które nigdy wcześniej nie było szczepione…
Zwróćcie uwagę, że nawet sam producent szczepionki (np. ActHib) wyraźnie odróżnia nadwrażliwość na składniki szczepionki od „znanej nadwrażliwości”, która wystąpiła po wcześniejszych szczepieniach:
Oto więc trzy wybitne umysły lekarskie, które uważają, że należy dziecku podać szczepionkę, gdy nie wiadomo, czy dziecko ma nadwrażliwość na składniki tej szczepionki, pomimo że producent wyraźnie zastrzega, że przeciwwskazaniem do podania szczepionki jest nadwrażliwość na jej składniki:
Teresa Dobrzańska-Pielichowska
Małgorzata Mitura-Lesiuk
Marcin Smykowski
Tak więc gdyby ta dziewczynka nagle zmarła w wyniku podania jej tych 5 szczepionek na raz, byłby to według tych wybitnych umysłów lekarskich zgon absolutnie zgodny z aktualną wiedzą medyczną, bo szczepionka była dobra, tylko widocznie dziecko było złe. No taki pech…
Jadwidze Maryckiej-Legeny z racji pełnionego urzędu powierzono więc uprawnienia do decydowania, czy rodzice „uchylają się” od obowiązku „poddawania dzieci szczepieniom ochronnym” i czy należy tych rodziców zmusić do „poddania dzieci szczepieniom ochronnym” poprzez nałożenie na nich „grzywny w celu przymuszenia”.
Poniżej publikuję dwa fragmenty pism urzędowych skierowanych przez Panią Jadwigę Marycką-Legeny do rodziców, których Pani Jadwiga Marycka-Legeny uważa za „uchylających się” od poddania swoich dzieci szczepieniom, więc wystąpiła do organu egzekucyjnego o nałożenie na tych rodziców grzywien w wysokości po 1100zł na każde dziecko, na każdego z rodziców, aby tych rodziców zmusić do wykonania obowiązku „poddania dzieci szczepieniom”.
Co ciekawe, rodzice informowali dotychczas wielokrotnie Panią Jadwigę Marycką-Legeny, że póki co nie mogą wykonać obowiązku „poddania dzieci szczepieniom”, bo ich przychodnia rodzinna nie chce im wyznaczyć terminu badania kwalifikacyjnego, więc uniemożliwia im wykonywanie obowiązku, ale Pani Jadwiga Marycka-Legeny twardo stoi na stanowisku, że to jest problem rodziców, a nie Pani Jadwigi Maryckiej-Legeny, że przychodnia nie chce ich zaprosić na badanie kwalifikacyjne. I dlatego wystąpiła o nałożenie na nich grzywny „w celu przymuszenia” – pomimo że rodzice cały czas próbują wykonać ciążący na nich obowiązek, tyle że ich przychodnia rodzinna im to uniemożliwia.
No bo przecież rodzice powinni tak długo szukać po całej Polsce innej przychodni, aż wreszcie któraś przychodnia łaskawie zaszczepi ich dzieci – tak najwyraźniej uważa Pani Jadwiga Marycka-Legeny:
Oto pierwszy fragment pisma od Pani Jadwigi Maryckiej-Legeny, w którym wprowadza ona rodziców w błąd, jakoby rzekomo zgoda na szczepienie nie była potrzebna w przypadku szczepień obowiązkowych:
Pani Jadwiga Marycka-Legeny jednak najwyraźniej sama nie może się zdecydować, czy zgoda jest potrzebna, czy nie jest potrzebna do wykonania obowiązku „poddania dziecka szczepieniom”, ponieważ w jednym z kolejnych pism do tych samych rodziców napisała tak:
Więc tym razem okazuje się, że według Pani Jadwigi Maryckiej-Legeny zgoda na obowiązkowe szczepienie najwyraźniej jednak jest potrzebna i w sytuacji, gdy rodzice są obecni podczas obowiązkowego szczepienia, wystarczająca jest „zgoda konkludentna” (czyli zgoda dorozumiana).
Postanowiłem więc zapytać Panią Jadwigę Marycką-Legeny, czy uważa, że kłamała w piśmie z kwietnia 2025, gdy twierdziła, że zgoda nie jest potrzebna, czy może, że kłamie teraz w piśmie ze stycznia 2026, gdy twierdzi, że jednak zgoda jest potrzebna – bo „wystarczająca jest zgoda konkludentna”.
Moim skromnym zdaniem kłamstwem było twierdzenie z kwietnia 2025, że zgoda nie jest potrzebna do wykonania obowiązkowych szczepień ochronnych, na co najprostszym dowodem jest Rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych, no ale sam jestem ciekawy, jak Pani Jadwiga Marycka-Legeny się do tego wszystkiego ustosunkuje.
Oczywiście stanowisko Pani Jadwigi Maryckiej-Legeny w sprawie tak zadziwiających rozbieżności w jej stanowisku odnośnie wyrażania zgody na obowiązkowe szczepienia ochronne opublikuję tutaj, jak tylko je od Pani Jadwigi Maryckiej-Legeny otrzymam.
Temat jest o tyle istotny, że zgoda na zabieg musi być udzielana dobrowolnie, aby była wiążąca, a zmuszanie za pomocą grzywny do wyrażenia zgody wyklucza dobrowolne udzielenie tej zgody, więc cały obowiązek poddania dziecka szczepieniu staje się wówczas niewykonalny.
Wystarczy skopiować poniższą treść pisma i wkleić do maila.
Rzecznik Praw Pacjenta Pan Bartłomiej Chmielowiec kancelaria@rpp.gov.pl
Szanowny Panie Rzeczniku,
Zwracam się do Pana w związku z praktyką, która – w mojej ocenie – ma charakter systemowy i może prowadzić do naruszenia podstawowych praw pacjentek przebywających na oddziałach położniczych.
Przedstawiam poniżej dokument, który w dniu 29 stycznia 2026 roku otrzymała w pewnym szpitalu do podpisania pacjentka tuż po urodzeniu dziecka:
Data urodzenia: ………………… Płeć: ……………………… PESEL matki: ……………………… Przyczyna odmowy: …………………………… Oświadczam, że: 1. jestem opiekunem prawnym /faktycznym dziecka: ……………… 2. zostałam/-em poinformowana/-y. że szczepienie ochronne przeciwko ……………………… jest szczepieniem obowiązkowym. 3. zostałam/-em poinformowana/-y' o skutkach odmowy szczepienia, tj. możliwym ostrym przebiegu ww. choroby i jej powikłaniach, bliskich i odległych skutkach zdrowotnych. 4. mam świadomość, że poddanie dziecka szczepieniu obowiązkowemu jest obowiązkiem prawnym, z którego zwolnić mogą jedynie konkretne przeciwwskazania lekarskie do szczepienia, potwierdzone badaniem kwalifikacyjnym. 5. w przypadku obowiązkowych szczepień ochronnych wyłączone jest uprawnienie do wyrażenia zgody na świadczenie i odmowy takiej zgody. Niniejsze oświadczenie ma taki skutek prawny, że szczepienie nie zostanie wykonane w sposób przymusowy. 6. zaniechanie poddania dziecka obowiązkowemu szczepieniu może rodzić odpowiedzialność za wykroczenie przewidzianą w art. 115 § l ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń (Dz. U. z 2023 r. poz. 2119 z póżn. zm.). 7. świadomie odmawiam wykonania ww. dziecku obowiązkowego szczepienia ochronnego.
Szpital wymaga, aby matka podpisała taki dokument, jeśli nie wyraża zgody na szczepienie swojego dziecka, przy czym szpital jednocześnie w treści tego pisma informuje, że pacjentka nie ma prawa ani do wyrażenia zgody, ani do odmowy, więc zarówno treść punktu 7 jak i sam tytuł dokumentu zaprzecza treści punktu 5.
W efekcie pacjentka jest zmuszana do złożenia oświadczenia woli w sytuacji, gdy jednocześnie jest informowana, że jakakolwiek jej wola w tym zakresie jest prawnie irrelewantna.
Druk otrzymany przez pacjentkę nie zawiera żadnej informacji o podstawie prawnej do jego stosowania.
Celowo nie podaję tutaj nazwy szpitala, bo nie chodzi tu o ukaranie i napiętnowanie jakiegoś jednego konkretnego szpitala, tylko o zwrócenie uwagi Rzecznika Praw Pacjenta na praktyki obecnie powszechnie stosowane przez szpitale w Polsce wobec kobiet rodzących, polegające na zmuszaniu tych kobiet do podpisywania tego typu nie tylko bezprawnych, ale również logicznie pozbawionych jakiegokolwiek sensu "oświadczeń o świadomej odmowie poddania dziecka szczepieniom ochronnym", wykorzystując szczególną sytuację zdrowotną i psychiczną pacjentki bezpośrednio po porodzie, która może pozostawać pod wpływem leków przeciwbólowych lub uspokajających, co podważa realną dobrowolność składanych oświadczeń.
W związku z powyższym wnoszę o udzielenie mi odpowiedzi na następujące pytania:
Czy Rzecznik Praw Pacjenta ma świadomość, że druki tego typu, jak tutaj zaprezentowany, są obecnie powszechnie stosowane przez szpitale na oddziałach porodowych?
Czy Rzecznik Praw Pacjenta przeprowadzał w szpitalach kiedykolwiek kontrole procedur szpitalnych związanych z wykonywaniem szczepień ochronnych na porodówkach, sprawdzając, jakie dokumenty otrzymują do podpisu kobiety rodzące i czy treść tych dokumentów nie narusza elementarnych praw pacjenta na przykład w zakresie zgody na udzielenie świadczenia zdrowotnego?
Czy Rzecznik Praw Pacjenta stanie w obronie pacjentów i opublikuje kierowany do personelu medycznego służby zdrowia komunikat informujący, że zmuszanie rodzica do podpisywania jakichkolwiek oświadczeń o "świadomej odmowie" poddania dziecka szczepieniom ochronnym jest bezprawne, a wszelkie druki "oświadczeń o świadomej odmowie poddania dziecka szczepieniu" są pozbawione prawnych podstaw, ponieważ żaden akt prawny w randze ustawy lub rozporządzenia nie ustanawia wzoru takiego formularza?
Czy Rzecznik Praw Pacjenta przeprowadzi kierowaną do personelu medycznego kampanię informacyjną, celem której będzie uświadomienie personelowi medycznemu służby zdrowia, że każdy zabieg medyczny może być wykonany jedynie albo po udzieleniu dobrowolnej zgody na wykonanie tego zabiegu przez pacjenta (lub przez jego prawnego opiekuna), albo wbrew woli tego pacjenta, czyli z użyciem wobec niego środków przymusu takich jak przytrzymanie lub unieruchomienie - o ile oczywiście prawo dopuszcza taką możliwość?
Czy Rzecznik Praw Pacjenta przeprowadzi kierowaną do personelu medycznego kampanię informacyjną, celem której będzie uświadomienie personelowi medycznemu służby zdrowia, że żaden zabieg obowiązkowego szczepienia ochronnego nie może być wykonany bez dobrowolnie udzielonej zgody pacjenta lub jego prawnego opiekuna, ponieważ prawo nie dopuszcza stosowania żadnej formy przymusu fizycznego w przypadku profilaktycznych obowiązkowych szczepień ochronnych?
Czy w ocenie Rzecznika Praw Pacjenta sam fakt żądania podpisania przez pacjentkę takiego dokumentu nie stanowi naruszenia art. 16 ustawy o prawach pacjenta?
Gdy lekarz boi się odpowiedzialności za powikłania po szczepieniu, bo wie, że nie jest w stanie wykluczyć przeciwwskazań, to po badaniu kwalifikacyjnym będzie próbował dać rodzicom skierowanie do poradni szczepień lub chorób zakaźnych, żeby tylko pozbyć się problemu.
Takie działanie jest bezprawne, bo lekarz może albo zakwalifikować dziecko do szczepienia, albo odroczyć szczepienie na kilka tygodni lub miesięcy, albo stwierdzić wskazania do długotrwałego odroczenia i wtedy dopiero może skierować dziecko na konsultację specjalistyczną.
Mówi o tym artykuł 17 ust. 5 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi:
Jeśli więc po badaniu kwalifikacyjnym lekarz dał Ci „skierowanie do poradni”, to zapytaj przychodnię, na jakiej podstawie prawnej oraz w jakim trybie to się odbyło, ponieważ do szczepienia nie doszło z winy lekarza, więc na wszelki wypadek (sanepid) warto jest gromadzić dowody na to, że kwalifikacja do szczepień się odbyła, ale z winy lekarza nie doszło do zaszczepienia dziecka.
W związku z przeprowadzonym w dniu ..... przez lekarza ....... badaniem kwalifikacyjnym, o którym mowa w art. 17 ust. 2 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, po którym w/w lekarz wystawił mi dla mojego dziecka ................. skierowanie do poradni .............. oraz z uwagi na treść art. 17 ust. 5 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, który stanowi, że "W przypadku gdy lekarskie badanie kwalifikacyjne daje podstawy do długotrwałego odroczenia obowiązkowego szczepienia ochronnego, lekarz kieruje osobę objętą obowiązkiem szczepienia ochronnego do konsultacji specjalistycznej" wnoszę o następujące informacje:
1. Czy w wyniku przeprowadzenia w/w badania kwalifikacyjnego lekarz zakwalifikował moje dziecko do obowiązkowego szczepienia ochronnego, a jeśli tak, to w jakim celu lekarz wystawił mi przedmiotowe skierowanie?
2. Czy w wyniku przeprowadzenia w/w badania kwalifikacyjnego lekarz stwierdził, że istnieją podstawy do długotrwałego odroczenia szczepień u mojego dziecka?
3. Z jakich przyczyn, w jakim trybie oraz na jakiej podstawie prawnej lekarz wystawił mi przedmiotowe skierowanie do poradni .................?
Jeśli wypisaliście dziecko z przychodni, ale mimo to otrzymaliście od nich takie pismo:
to w odpowiedzi możecie do nich napisać tak:
W nawiązaniu do pisma z dnia .... wnoszę o informację, na jakiej podstawie prawnej i w jakim trybie przetwarzacie Państwo dane osobowe moje oraz mojego dziecka/moich dzieci, oraz w jakim trybie i na jakiej podstawie prawnej skierowano do mnie w/w pismo, skoro w dniu ...... została przeze mnie złożona rezygnacja z profilaktycznej opieki zdrowotnej dla mojego dziecka/moich dzieci w Państwa przychodni.
Nadmieniam, że art. 17 ust. 9b Ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi stanowi, że jedynie lekarz, który sprawuje profilaktyczną opiekę zdrowotną nad dzieckiem, może udostępnić państwowemu powiatowemu inspektorowi sanitarnemu dane tego dziecka i jego rodziców, a skoro moje dziecko/dzieci nie jest/ nie są już w Państwa przychodni objęte profilaktyczną opieką zdrowotną przez żadnego lekarza z powodu wycofania przeze mnie deklaracji wyboru lekarza profilaktycznej opieki zdrowotnej, to nie istnieje obecnie żadna podstawa prawna do przekazywania przez Państwa do organu sanitarnego danych osobowych moich oraz mojego dziecka/moich dzieci.
Uprzedzam, że w przypadku ujawnienia przez Przychodnię danych osobowych moich oraz mojego dziecka/moich dzieci jakiemukolwiek podmiotowi zewnętrznemu, złożę do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych zawiadomienie o naruszeniu przez Państwa Przychodnię, na moją szkodę, ustawy o ochronie danych osobowych poprzez udostępnienie danych osobowych bez podstawy prawnej.
Już od 9 lat dzieci w Polsce są przymusowo szczepione przeciw pneumokokom.
Pora więc najwyższa zapytać Ministra Zdrowia, czy było warto, szczególnie gdy czytamy na przykład, że w ciągu ostatnich 3-4 lat „widzimy znaczny wzrost” aktywności serotypu 19A:
Nikogo nie namawiam do „nękania”🤡 Ministra Zdrowia:
…ale przecież każdy ma prawo do informacji, czy wiadomo już coś o korzyściach z wprowadzenia w roku 2017 przymusowego szczepienia dzieci przeciw pneumokokom.
Oczywiście mowa tu wyłącznie o korzyściach dla Polski, bo jakie korzyści odniosły koncerny farmaceutyczne to się dowiemy przy okazji z odpowiedzi na pytanie o koszty zakupu tych szczepionek.
kancelaria@mz.gov.pl wniosek o informację publiczną
Na podstawie art. 2 ust. 1 w zw. z art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022 r. poz. 902) wnoszę o udostępnienie następujących informacji publicznych dotyczących wprowadzenia w 2017 r. obowiązkowych szczepień ochronnych dzieci przeciw pneumokokom:
Jakie mierzalne korzyści zdrowotne przyniosło wprowadzenie w 2017 r. obowiązkowych szczepień dzieci przeciw pneumokokom, w szczególności w zakresie: – zapadalności na inwazyjną chorobę pneumokokową u dzieci, – liczby hospitalizacji dzieci z powodu zakażeń pneumokokowych, – liczby zgonów dzieci z powodu zakażeń pneumokokowych?
Jaki był całkowity koszt zakupu szczepionek przeciw pneumokokom finansowanych ze środków publicznych w latach 2017–2025, z rozbiciem na poszczególne lata?
Ile dawek szczepionek przeciw pneumokokom podano dzieciom w ramach obowiązkowych szczepień ochronnych w latach 2017–2025?
Jaki odsetek obowiązkowych dawek szczepionek przeciw pneumokokom podanych dzieciom w latach 2017-2025 to były szczepionki w pełni refundowane z budżetu państwa?
Jaki odsetek obowiązkowych dawek szczepionek przeciw pneumokokom podanych dzieciom w latach 2017-2025 to były szczepionki odpłatne, o szerszym zakresie ochrony, niż oferowany przez Polskę nieodpłatnie?
Jakie oszczędności dla budżetu państwa lub systemu ochrony zdrowia oszacowano dotychczas w związku z wprowadzeniem w 2017 r. obowiązkowych szczepień przeciw pneumokokom, w szczególności w zakresie kosztów hospitalizacji oraz leczenia zakażeń pneumokokowych, oczywiście z uwzględnieniem kosztów poniesionych dotychczas na obowiązkowe szczepienia dzieci przeciw pneumokokom?
Jak zmieniała się w Polsce umieralność dzieci z powodu zakażeń pneumokokowych w latach 2010–2025, ze szczególnym uwzględnieniem okresu po wprowadzeniu w 2017 r. obowiązkowych szczepień przeciw pneumokokom?
Jak zmieniała się w Polsce średnioroczna liczba hospitalizacji dzieci z powodu zakażeń pneumokokowych w latach 2010–2025, ze szczególnym uwzględnieniem okresu po wprowadzeniu obowiązkowych szczepień przeciw pneumokokom w 2017 r.?
Czy Ministerstwo Zdrowia posiada stanowisko, rekomendacje lub analizy dotyczące wyboru pomiędzy szczepionkami przeciw pneumokokom finansowanymi ze środków publicznych, a szczepionkami odpłatnymi o szerszym zakresie serotypów, a jeżeli tak – proszę o ich udostępnienie wraz ze wskazaniem przesłanek, na których się opierają.
Wnoszę o udostępnienie informacji w formie elektronicznej.
Jeżeli żądane informacje nie znajdują się w posiadaniu Ministerstwa Zdrowia, proszę o wskazanie podmiotu, który nimi dysponuje, zgodnie z art. 4 ust. 3 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
NFZ potwierdza to, czego nie chciał potwierdzić Główny Paweł Inspektor Grzesiowski Sanitarny, który ponoć „sprawuje nadzór nad obowiązkowymi szczepieniami ochronnymi”.
On tak bardzo sprawuje nadzór, że nie wie, biedny miś, czy przychodnia może uniemożliwić wykonanie obowiązku…🤡
A więc jeśli zgłaszacie się do przychodni POZ z wnioskiem wyznaczenie terminu badania kwalifikacyjnego żeby w tej przychodni wykonywać obowiązek „poddania dziecka szczepieniom”, to przychodnia ma obowiązek wyznaczyć Wam termin i wykonać takie badanie:
Więc matołki od Grzesiowskiego nie mają żadnych podstaw, aby oskarżać was o „uchylanie się od obowiązku”, jeśli wasza ulubiona przychodnia się na Was obraziła i nie chce Wam wyznaczyć terminu badania kwalifikacyjnego, bo poinformowaliście uczciwie, że na badanie przyjdziecie z dyktafonem i z prawnikiem, a jeśli lekarz w trakcie waszej wizyty złamie prawo, to przekażecie prokuratorowi nagranie z wizyty jako dowód w sprawie.🤡
Każdy, kto spodziewa się problemów z sanepidem, powinien wystąpić do Ministra Zdrowia z poniższym wnioskiem o informację publiczną.
W odpowiedzi otrzymasz adresowany do Ciebie imiennie dowód na to, że nawet samo Ministerstwo Zdrowia nie potrafi zapewnić, że „szczepienia ochronne” rzeczywiście chronią zdrowie Twojego dziecka.
Dokument ten możesz później wykorzystać jako dowód w postępowaniu administracyjnym, gdy sanepid będzie Cię zmuszać do zaszczepienia Twojego dziecka.
Nasza Konstytucja stanowi bowiem, że ograniczenia praw i wolności obywatelskich można na nas nakładać np. w celu ochrony zdrowia – i właśnie pod pretekstem „ochrony zdrowia” nałożono na nas obowiązek „poddawania dzieci szczepieniom ochronnym”.
Ale czy „szczepienia ochronne” aby na pewno chronią zdrowie naszych dzieci, skoro nikt nawet nie wie, czy umieralność jest wyższa wśród dzieci szczepionych, czy wśród nieszczepionych?
Jak w ogóle można zmuszać rodziców do szczepienia dzieci nie wiedząc jednocześnie, czy ryzyko zgonu jest wyższe w populacji dzieci szczepionych, czy w populacji dzieci nieszczepionych?
kancelaria@mz.gov.pl temat maila: wniosek o informację
W związku z obowiązkiem "poddawania dzieci szczepieniom ochronnym", celem sprawdzenia, czy "szczepienia ochronne" w Polsce obecnie rzeczywiście chronią zdrowie dzieci szczepionych, wnoszę o informację, czy prawdopodobieństwo zgonu dziecka w wieku 2 lata jest obecnie w Polsce wyższe w populacji dzieci szczepionych zgodnie z obecnie obowiązującym Programem Szczepień Ochronnych, czy w populacji dzieci, które nie są szczepione wyłącznie z powodu decyzji ich rodziców, pomimo braku występowania medycznych przeciwwskazań do szczepienia?