Archiwum kategorii: petycje

Petycja do Ministra Zdrowia w sprawie obowiązku informacyjnego przed obowiązkowym szczepieniem dziecka

https://www.petycjeonline.com/petycja-do-mz-obowiazek-informacyjny-przed-szczepieniem

Minister Zdrowia
ul. Miodowa 15,
00-952 Warszawa
E-mailkancelaria@mz.gov.pl

Szanowny Panie Ministrze,

Obecny stan prawny nakłada na rodziców obowiązek poddawania ich dzieci  „obowiązkowym szczepieniom ochronnym”. Odstąpić od „obowiązkowych szczepień ochronnych” można jedynie w przypadku występowania u dziecka przeciwwskazań do poddania go szczepieniom.

W celu egzekwowania obowiązku poddawania dzieci „obowiązkowym szczepieniom ochronnym” Państwo Polskie stosuje przymus pośredni w postaci kar grzywny nakładanych „w celu przymuszenia do wykonania dobrowolnego wykonania obowiązku” na rodziców, którzy wobec braku rzetelnych informacji o bezpieczeństwie Programu Szczepień Ochronnych (PSO) bardziej obawiają się powikłań poszczepiennych, niż powikłań po zachorowaniu na choroby zakaźne objęte Programem Szczepień Ochronnych.

Jednocześnie ani na Ministrze Zdrowia, ani na żadnym innym urzędzie w Polsce nie ciąży obowiązek udostępniania rodzicom dzieci podlegających obowiązkowym szczepieniom ochronnym aktualizowanych na bieżąco danych, które świadczyłyby o tym, że Program Szczepień Ochronnych jest faktycznie bezpieczny (a więc na przykład danych o zachorowalności na choroby przewlekłe w populacji szczepionej i nieszczepionej oraz danych o częstości i przyczynach hospitalizacji oraz zgonów dzieci i osób dorosłych w populacji szczepionej i nieszczepionej).

Nie sposób również nie zauważyć, że samo monitorowanie bezpieczeństwa szczepień za pomocą systemu zgłaszania niepożądanych odczynów poszczepiennych przez lekarzy do państwowej inspekcji sanitarnej jest obecnie jedną wielką kpiną z rozsądku i inteligencji rodziców świadomych zagrożeń związanych z zabiegiem szczepienia, ponieważ nikt w Polsce – w tym przecież także sam Pan Minister – nie potrafi wskazać, jaki odsetek ciężkich niepożądanych odczynów poszczepiennych podlega zgłoszeniu, a jaki to ciężkie „NOP-y”, których lekarze nie zgłaszają do państwowej inspekcji sanitarnej, ponieważ wydaje im się, że nie muszą tego robić, jeśli w ich ocenie niepożądany odczyn poszczepiennych nie jest związany przyczynowo z zabiegiem szczepienia. W ten sposób dysponujemy jedynie bezużyteczną informacją o liczbie odczynów poszczepiennych ZGŁOSZONYCH, ale nie wiemy, ile tych odczynów w sumie wystąpiło – łącznie z liczbą odczynów, których lekarze nie zgłosili ze względu na błędną interpretację obowiązującego prawa.

Rodzice przed poddaniem ich dziecka obowiązkowym szczepieniom ochronnym mają jedynie iluzoryczne prawo do informacji nadane im na podstawie art. 9 ustawy o prawach pacjenta i rzeczniku praw pacjenta oraz na podstawie art. 31 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, albowiem w praktyce niewykonalne jest wyegzekwowanie od lekarza przed zabiegiem szczepienia informacji – na przykład o częstości zachorowań na nowotwory w populacji szczepionej zgodnie z PSO oraz w populacji nieszczepionej, o częstości zgonów o nieustalonej przyczynie (kategorie od R95 do R99 wg ICD-10), o częstości występowania autyzmu u dzieci szczepionych zgodnie z PSO i u dzieci nieszczepionych, o przyczynach i częstości hospitalizacji, którym poddawane są dzieci szczepione oraz nieszczepione itp., a jednocześnie prawo nie zezwala na uzależnienie decyzji o wydaniu przez rodziców zgody na poddanie ich dziecka obowiązkowym szczepieniom ochronnym od uzyskania w/w informacji, które potwierdzałyby, że obowiązkowe szczepienia ochronne są rzeczywiście bezpiecze, a więc że naprawdę o wiele mniej ryzykowne jest poddanie dziecka szczepieniom ochronnym, niż rezygnacja z tych szczepień.

Z uwagi na powyższe, niniejszą petycją wnoszę do Pana Ministra o pilne wprowadzenie do porządku prawnego niezbędnych regulacji prawnych ustalających równowagę między obowiązkiem szczepienia dzieci nakładanym na rodziców, a obowiązkiem informacyjnym, któremu – wobec rodziców – powinny sprostać organa egzekwujące od nich obowiązek poddawania ich dzieci szczepieniom ochronnym.

Jednocześnie całkowicie w gestii Pana Ministra pozostawiam decyzję dotyczącą wyboru sił i środków, za pomocą których Pan Minister osiągnie cel, o który wnoszę niniejszą petycją, ponieważ absolutnie nie czuję się osobą kompetentną do podpowiadania Panu Ministrowi, w jaki sposób należy zmienić obowiązujące prawo, aby rodzice przed poddaniem ich dziecka obowiązkowym szczepieniom ochronnym mogli – o ile tylko zgłoszą taką potrzebę – zapoznać się z rzetelnymi i wiarygodnymi informacjami, które jednoznacznie będą potwierdzały, że Program Szczepień Ochronnych jest bezpieczny dla populacji poddawanej obowiązkowym szczepieniom ochronnym w porównaniu do populacji nieszczepionej, czyli w uproszczeniu: z informacjami, które świadczyłyby o tym, że dzieci szczepione zgodnie z Programem Szczepień Ochronnych są – w ujęciu statystycznym –  zdrowsze od dzieci nieszczepionych.

Nie wyobrażam sobie, że Pan Minister rozpatrzy niniejszą petycję negatywnie, bowiem oznaczałoby to, że Pan Minister uznaje za celowe istnienie obecnej oczywistej nierównowagi między obowiązkiem szczepienia, a obowiązkiem informacyjnym, która sprawia, że rodzice są zmuszani do poddawania ich dzieci szczepieniom bez możliwości uprzedniego pozyskania danych świadczących o bezwzględnym bezpieczeństwie Programu Szczepień Ochronnych.

Oświadczam, że nie wyrażam zgody na publikację moich danych osobowych.

………………………………..
[imię, nazwisko]

Minister Zdrowia po raz kolejny potwierdza, że nie chce wiedzieć, jak często dzieci umierają po szczepieniu

W sumie to pisząc petycję w sprawie gromadzenia danych o zgonach w następstwie czasowym szczepienia nawet się nie spodziewałem, że poziom bezczelności ze strony urzędników Ministerstwa Zdrowia będzie aż tak wysoki.

Co najmniej 15 osób, które złożyły tę petycję wraz ze mną, Minister Zdrowia potraktował jak kompletnych idiotów, udzielając nam odpowiedzi tak skandalicznie bezczelnej, że wprost trudno w to uwierzyć.

Przypominam: wnosiliśmy do Ministra Zdrowia, aby stworzył system, który będzie gromadził dane o zgonach w następstwie czasowym szczepienia. Dzięki temu systemowi można by było wreszcie się dowiedzieć ile dzieci w okresie od X do Y zmarło do 4 tygodni od szczepienia, jakie były przyczyny tych zgonów oraz jakie szczepionki zostały podane w czasie ostatniego – przed zgonem – szczepienia.

Obecnie takich danych nie ma.

Bo nikt ich nie zbiera.

W karcie zgonu NIE MA daty ostatniego szczepienia, więc GUS nie jest w stanie sprawdzić, jak często dzieci w Polsce umierają wkrótce po szczepieniu i jakie są najczęstsze przyczyny takich zgonów, bo jedyne, co ma GUS, to data zgonu i przyczyna zgonu.

I odpowiedź Ministra Zdrowia na taką właśnie petycję jest następująca:

Tak więc Minister Zdrowia najpierw odrzuca petycję o dodanie do karty zgonu rubryki z datą ostatniego szczepienia, a potem odrzuca petycję o gromadzenie danych o zgonach związanych czasowo ze szczepieniem argumentując, że w karcie zgonu jest podana przyczyna zgonu!

Co z tego, że w karcie zgonu jest przyczyna zgonu, skoro nie ma daty ostatniego szczepienia?

Czy ktokolwiek uwierzy, że Minister Zdrowia tego nie rozumie?

On to doskonale rozumie, ale po prostu za wszelką cenę nie chce wiedzieć, jak często i z jakich przyczyn dzieci w Polsce umierają wkrótce po szczepieniu.

Dlaczego Minister Zdrowia woli nie wiedzieć? Czy dlatego, że po prostu boi się, że to, czego mógłby się dowiedzieć, przeraziłoby nie tylko jego, ale przede wszystkim rodziców, którzy są zmuszani do szczepienia swoich dzieci?

„Nie będziemy robić żadnego systemu do gromadzenia danych o zgonach w związku czasowym ze szczepieniem, ponieważ w karcie zgonu jest podana data zgonu i przyczyna zgonu!” – to mówi do Was Minister Zdrowia, a skoro trudno zakładać, że Pani Mieszalska jest idiotką, bo na idiotkę bynajmniej nie wygląda:


to pozostaje jedynie stwierdzić, że Pani Mieszalska zachowuje się tak, jakby uważała, że osoby, które tę petycję złożyły, są idiotami więc i tak nic nie zrozumieją. Szkoda. 🙁

Więc, Drodzy Rodzice, Minister Zdrowia zachowuje się wobec Was tak, jakby uważał, że jesteście idiotami.

Bo Wy nie macie prawa wiedzieć, jak często w Polsce dzieci umierają wkrótce po szczepieniu, pomimo że zmusza się Was do szczepienia Waszych dzieci. Macie stulić pyski i szczepić. Innej roli system dla Was nie przewidział.

A jeśli chcecie pytać, zanim zaszczepicie, to będziecie dostawać grzywny tak długo, aż odechce Wam się pytania…

 

To może podsumujmy, co na tę chwilę wiadomo:

 

 


Jeśli chcesz, aby  projekt szczepienie.info nadal istniał i nadal publikował tego typu informacje ułatwiające Ci podjęcie świadomej decyzji, czy szczepić, czy nie szczepić, to wesprzyj moją pracę:

https://zrzutka.pl/2at4jf/wplac

Wsparcie 10zł miesięcznie przez 3 miesiące (kwota 30zł) – kliknij TUTAJ
Wsparcie 10zł miesięcznie przez 6 miesięcy (kwota 60zł) – kliknij TUTAJ
Wsparcie 10zł miesięcznie przez rok (kwota 120zł) – kliknij TUTAJ

https://patronite.pl/szczepienie-info

Jednorazowa darowizna na kwotę 10zł: kliknij TUTAJ

Minister Zdrowia nie chce wiedzieć, jak często występują NOP-y

To się powoli układa w logiczną całość:

Minister Zdrowia nie chce wiedzieć, jak często dzieci w Polsce umierają wkrótce po szczepieniu (bo odrzucił petycję o wprowadzenie do karty zgonu rubryki z datą ostatniego szczepienia).

Minister Zdrowia nie chce wiedzieć, czy dzieci szczepione są zdrowsze od nieszczepionych (bo odrzucił petycję, w której wnosiliśmy, żeby to sprawdził).

I teraz okazuje się, że Minister Zdrowia nie chce również wiedzieć, co który ciężki NOP jest przez lekarzy zgłaszany, a co który nie jest.

Ciekawe, prawda?

Minister Zdrowia nie chce pozyskać żadnych danych, które mogłyby odpowiedzieć na pytanie, czy polski Program Szczepień Ochronnych jest bezpieczny.

Minister Zdrowia w ogóle nie jest zainteresowany tym, aby sprawdzić, czy szczepienia podawane dzieciom w Polsce są naprawdę bezpieczne.

Oto odpowiedź Ministra Zdrowia na petycję o zbadanie skuteczności systemu zgłaszania i rejestracji NOP:

Czyli według Ministra Zdrowia nie trzeba badać, na ile skutecznie lekarze zgłaszają NOP-y, ponieważ „lekarz ma obowiązek” zgłoszenia NOP, więc rejestry NOP „są wiarygodnym źródłem informacji na temat NOP”.

Cóż… Nie jest to pierwszy raz, gdy Minister Zdrowia daje Wam do zrozumienia, Drodzy Rodzice, że macie stulić mordy i pokornie podstawiać swoje dzieci pod strzykawki zgodnie z ustawą, a on nie musi Wam udowadniać, że te szczepienia są bezpieczne.

Co możemy teraz zrobić, skoro Minister Zdrowia potraktował osoby, które złożyły tę petycję, jak kompletnych idiotów?

Możemy teraz wysyłać do Ministra Zdrowia taki oto wniosek o informację publiczną, wysyłając go koniecznie do wiadomości do NIK, GIS i PZH.


kancelaria@mz.gov.pl
do wiadomości: nik@nik.gov.pl; dyrektor@pzh.gov.pl; sekretariat@gis.gov.pl 

Wniosek o informację publiczną

Szanowny Panie Ministrze Zdrowia,

W piśmie sygn. ZPŚ.051.6.2019.MB z dnia 26 września 2019 dostępnym na stronie  https://www.gov.pl/web/zdrowie/petycja-wielokrotna-ws-zbadania-skutecznosci-polskiego-systemu-rejestracji-nop w którym Minister Zdrowia informuje, że nie będzie badał skuteczności systemu zgłaszania i rejestracji niepożądanych odczynów poszczepiennych, Ministerstwo Zdrowia oświadcza, że „wiarygodnym źródłem informacji na temat NOP są rejestry zgłoszeń NOP prowadzone przez Państwową Inspekcję Sanitarną”.

W związku z powyższym wnoszę o udostępnienie mi następującej informacji publicznej:

1. Ile ciężkich niepożądanych odczynów poszczepiennych wystąpiło po szczepieniach w Polsce w latach 2015-2018?

2. Ile zgłoszeń ciężkich niepożądanych odczynów poszczepiennych wpłynęło do państwowej inspekcji sanitarnej w latach 2015-2018?

Oczekuję, że odpowiedź na pytanie pierwsze będzie liczbą, np. 12345 (dalej: „liczba nr 1”).

Oczekuję, że odpowiedź na pytanie drugie będzie liczbą, np. 123 (dalej: „liczba nr 2”).

Przy prawidłowym zrozumieniu obu powyższych pytań oczywistym jest, że liczba nr 2 nie może być większa, niż liczba nr 1.

Jeśli wszystkie ciężkie niepożądane odczyny poszczepienne, które wystąpiły w Polsce w latach 2015-2018, zostały przez lekarzy zgłoszone do inspekcji sanitarnej, to liczba nr 2 będzie równa liczbie nr 1.

Jeśli nie wszystkie ciężkie niepożądane odczyny poszczepienne, które wystąpiły w Polsce w latach 2015-2018, zostały przez lekarzy zgłoszone do inspekcji sanitarnej, to liczba nr 2 będzie mniejsza od liczby nr 1.

Skuteczność systemu zgłaszania i rejestracji NOP jest tym większa, im mniejsza jest różnica między liczbą nr 1, a liczbą nr 2.

Skuteczność ta wyniesie 100%, jeśli liczba nr 1 będzie równa liczbie nr 2.

Jeśli Pan Minister nie dysponuje danymi pozwalającymi na udzielenie mi odpowiedzi na powyższe dwa pytania, to wnoszę o wskazanie urzędu, który takie informacje posiada, ponieważ w trosce o bezpieczeństwo mojego dziecka podlegającego obowiązkowym szczepieniom ochronnym muszę wiedzieć, ile ciężkich NOP w Polsce co roku występuje, a nie ile jest zgłaszanych, gdyż sama informacja o liczbie NOP zgłoszonych jest zupełnie bezwartościowa, o ile skuteczność zgłaszania NOP nie wynosi 100%.

Jednak skoro Ministerstwo Zdrowia twierdzi, że rejestry NOP prowadzone przez PIS są wiarygodnym źródłem informacji, to jak rozumiem Pan Minister nie powinien mieć żadnego problemu z udzieleniem mi odpowiedzi na moje dwa powyższe pytania.

I proszę mnie nie odsyłać po odpowiedź do Państwowego Zakładu Higieny, ponieważ w raportach rocznych o szczepieniach ochronnych publikowanych przez PZH nie ma danych, o które pytam.

Państwowy Zakład Higieny nie podaje bowiem w swoich raportach rocznych liczby wszystkich zgłoszeń ciężkich niepożądanych odczynów poszczepiennych w danym roku objętym raportem, ani tym bardziej nie podaje liczby wszystkich ciężkich NOP, czyli łącznie zgłoszonych i niezgłoszonych.

Z raportów rocznych PZH o szczepieniach ochronnych można co najwyżej odczytać liczbę wszystkich zgłoszeń NOP w danym roku, ale ja pytam o liczbę zgłoszeń wyłącznie ciężkich NOP, a nie wszystkich NOP.

Liczba wszystkich zgłoszeń NOP w danym roku, dostępna w raportach rocznych PZH, byłaby liczbą nr 2 – o ile moje pytanie dotyczyłoby liczby wszystkich zgłoszeń NOP, a nie liczby wszystkich zgłoszeń ciężkich NOP. Nadal jednak z raportów rocznych PZH nie można by było odczytać liczby wszystkich NOP, które w danym roku wystąpiły – gdyby oczywiście moje  dotyczyło liczby wszystkich NOP, a nie liczby wszystkich ciężkich NOP.

Dla przykładu, na podstawie raportu PZH „SZCZEPIENIA OCHRONNE W POLSCE W 2017 ROKU”: rok 2017 to ogółem 3732 zgłoszenia NOP.

Nie wiadomo, ile z tych zgłoszeń, to zgłoszenia ciężkich NOP. Z raportu PZH nie można odczytać tej informacji. Jednocześnie raport PZH nie podaje liczby wszystkich NOP, do których doszło w roku 2017 oraz nie zawiera informacji, że liczba 3732 to jednocześnie liczba wszystkich NOP, które wystąpiły w roku 2017, co oznaczałoby skuteczność systemu równą 100%.

Na podstawie tego raportu nie można więc wnioskować, ile ciężkich NOP wystąpiło w Polsce w roku 2017.

Z poważaniem,
…………………………..

 

 


Jeśli chcesz, aby  projekt szczepienie.info nadal istniał i nadal publikował tego typu informacje ułatwiające Ci podjęcie świadomej decyzji, czy szczepić, czy nie szczepić, to wesprzyj moją pracę:

https://zrzutka.pl/2at4jf/wplac

Wsparcie 10zł miesięcznie przez 3 miesiące (kwota 30zł) – kliknij TUTAJ
Wsparcie 10zł miesięcznie przez 6 miesięcy (kwota 60zł) – kliknij TUTAJ
Wsparcie 10zł miesięcznie przez rok (kwota 120zł) – kliknij TUTAJ

https://patronite.pl/szczepienie-info

Jednorazowa darowizna na kwotę 10zł: kliknij TUTAJ

Ministerstwo Zdrowia nie chce zapewnić, że szczepienia nie podwyższają ryzyka nowotworu

A więc już wiemy: Minister Zdrowia odmówił publikacji oświadczenia, w którym mógłby zapewnić wszystkich rodziców w Polsce, że „szczepienia ochronne” są naprawdę bezpieczne. 🙂

Przypomnijmy marcową petycję:

I okazuje się, że Minister Zdrowia zwyczajnie stchórzył – boi się wziąć odpowiedzialność za swoje słowa, że „szczepienia są bezpieczne”.

Powtarzajcie to każdemu, kto Wam mówi, że „szczepienia są bezpieczne”:

Minister Zdrowia boi się oświadczyć, że szczepienie naszych dzieci w ramach Programu Szczepień Ochronnych nie podwyższy ryzyka nowotworu ani innej choroby przewlekłej.

W odpowiedzi na petycję Ministerstwo napisało, że „Wieloletnie obserwacje nie wykazały
żadnego związku między szczepieniami a chorobami nowotworowymi”.

A czy „wieloletnie obserwacje” wykazały brak związku?

Bo to jest nie do końca to samo…

Dlaczego nikt w Polsce nie chce sprawdzić, jak często na raka chorują dzieci szczepione i nieszczepione?

Dlaczego nikt w Polsce nie chce się dowiedzieć, jak często dzieci nieoczekiwanie umierają wkrótce po szczepieniu i jakie są najczęstsze przyczyny tych zgonów?

Dlaczego nikt w Polsce nie chce sprawdzić, jak często autyzm jest diagnozowany u dzieci szczepionych i nieszczepionych?

Dlaczego nikt w Polsce nie chce sprawdzić, jak często zaburzenia odruchu ssania występują u noworodków szczepionych i nieszczepionych?

Dlaczego nikt w Polsce nie chce udowodnić, że szczepienia są bezpieczne, skoro podobno są bezpieczne?

Komu, jeśli nie Ministrowi Zdrowia, powinno zależeć na wykazaniu, że dzieci szczepione są zdrowsze od nieszczepionych? Przecież wtedy żaden przymus nie byłby potrzebny, bo rodzice sami ustawialiby się ze swoimi dziećmi w kolejkach po wszystkie dostępne szczepienia.

O co więc chodzi? Czyżby chodziło po prostu o wpływy do budżetu państwa z grzywien za „nieszczepienie”? W ten sposób rząd chce finansować swoje programy typu 500+?

Oto w całości odpowiedź Ministerstwa Zdrowia na petycję o publikację oświadczenia, w którym Minister Zdrowia zapewniłby, że szczepienia są bezpieczne.

To jest kpina z każdego rodzica, który obawia się powikłań poszczepiennych.

Minister Zdrowia śmieje się Wam w oczy, Drodzy Rodzice. Po prostu. Jeśli wierzycie Ministrowi na słowo, że „szczepienia są bezpieczne”, to dobrze, a jeśli nie wierzycie, to macie pecha.

Pismo z odpowiedzią Ministra można pobrać tutaj: DZP_odpowiedź_na_petycję_oświadczenie_062412019.

 

 

 


Staram się niemal codziennie publikować tu dla Was jakieś nowe informacje, które (mam nadzieję) pomagają Wam w podejmowaniu decyzji dotyczących szczepienia Waszych dzieci.

Nie namawiam ani do szczepienia, ani do nieszczepienia.

Zamysł projektu szczepienie.info jest taki, aby czerpiąc z publikowanych tu informacji każdy mógł podjąć świadomą decyzję, czy warto szczepić swoje dziecko, czy też może lepiej warto poczekać, dopóki nie pojawią się dowody rzeczywiście świadczące o tym, że szczepienia są bezpieczne, a system rejestracji NOP jest wiarygodny.

Wszystko to w sumie wymaga poświęcenia na to wielu godzin pracy, pisania pism, skarg,  postów – w tym także i tego, który w tej chwili czytasz, śledzenia internetowej aktywności lekarzy-celebrytów – aby móc prezentować ich hipokryzję, moderowania i uczestniczenia w dyskusjach na profilu szczepienie.info na FB i tak dalej.

Czas, który codziennie poświęcam na prowadzenie projektu szczepienie.info, mógłbym poświęcić na coś zupełnie innego, na przykład na zarabianie pieniędzy . Ale wtedy nie byłoby tego bloga.

Dlatego też proszę o Waszą pomoc w utrzymaniu projektu szczepienie.info przy życiu:

Wsparcie 10zł miesięcznie przez 3 miesiące (kwota 30zł) – kliknij TUTAJ
Wsparcie 10zł miesięcznie przez 6 miesięcy (kwota 60zł) – kliknij TUTAJ
Wsparcie 10zł miesięcznie przez rok (kwota 120zł) – kliknij TUTAJ

https://patronite.pl/szczepienie-info
https://zrzutka.pl/2at4jf/wplac

Jednorazowa darowizna na kwotę 10zł: kliknij TUTAJ

Informacja o ryzyku – petycja do Ministra Zdrowia

Minister Zdrowia
ul. Miodowa 15,
00-952 Warszawa
E-mailkancelaria@mz.gov.pl

Szanowny Panie Ministrze,

Obecny stan prawny nakłada na rodziców obowiązek poddawania ich dzieci  „obowiązkowym szczepieniom ochronnym”. Odstąpić od „obowiązkowych szczepień ochronnych” można jedynie w przypadku występowania u dziecka przeciwwskazań do poddania go szczepieniom.

W celu egzekwowania obowiązku poddawania dzieci „obowiązkowym szczepieniom ochronnym” Państwo Polskie stosuje przymus pośredni w postaci kar grzywny nakładanych „w celu przymuszenia do wykonania dobrowolnego wykonania obowiązku” na rodziców, którzy wobec braku rzetelnych informacji o bezpieczeństwie Programu Szczepień Ochronnych (PSO) bardziej obawiają się powikłań poszczepiennych, niż powikłań po zachorowaniu na choroby zakaźne objęte Programem Szczepień Ochronnych.

Jednocześnie ani na Ministrze Zdrowia, ani na żadnym innym urzędzie w Polsce nie ciąży obowiązek udostępniania rodzicom dzieci podlegających obowiązkowym szczepieniom ochronnym aktualizowanych na bieżąco danych, które świadczyłyby o tym, że Program Szczepień Ochronnych jest faktycznie bezpieczny (a więc na przykład danych o zachorowalności na choroby przewlekłe w populacji szczepionej i nieszczepionej oraz danych o częstości i przyczynach hospitalizacji oraz zgonów dzieci i osób dorosłych w populacji szczepionej i nieszczepionej).

Nie sposób również nie zauważyć, że samo monitorowanie bezpieczeństwa szczepień za pomocą systemu zgłaszania niepożądanych odczynów poszczepiennych przez lekarzy do państwowej inspekcji sanitarnej jest obecnie jedną wielką kpiną z rozsądku i inteligencji rodziców świadomych zagrożeń związanych z zabiegiem szczepienia, ponieważ nikt w Polsce – w tym przecież także sam Pan Minister – nie potrafi wskazać, jaki odsetek ciężkich niepożądanych odczynów poszczepiennych podlega zgłoszeniu, a jaki to ciężkie „NOP-y”, których lekarze nie zgłaszają do państwowej inspekcji sanitarnej, ponieważ wydaje im się, że nie muszą tego robić, jeśli w ich ocenie niepożądany odczyn poszczepiennych nie jest związany przyczynowo z zabiegiem szczepienia.

Skoro więc opiekun prawny nie ma możliwości wyrażenia świadomej zgody na poddanie swojego dziecka obowiązkowym szczepieniom ochronnym po uzyskaniu w/w informacji, a często wręcz wyraża zgodę na szczepienie swojego dziecka nie mając nawet świadomości, czego nie wiadomo o bezpieczeństwie Programu Szczepień Ochronnych, to w celu wprowadzenia równowagi między obowiązkiem poddawania dzieci szczepieniom, a obowiązkiem informacyjnym o ryzyku związanym z tym zabiegiem, konieczne wydaje się poinformowanie opiekuna prawnego, jakiego rodzaju informacjami dotyczącymi bezpieczeństwa szczepień ochronnych nikt w Polsce nie dysponuje.

Dlatego też niniejszą petycją wnoszę o wprowadzenie przez Ministra Zdrowia następujących, niezbędnych zmian w treści Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 18 sierpnia 2011 r. w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych, zwanego dalej „Rozporządzeniem” oraz w treści Ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, zwanej dalej „Ustawą”:

– w art. 17. ust. 4 Ustawy: uzupełnienie zdania „Po przeprowadzonym lekarskim badaniu kwalifikacyjnym lekarz wydaje zaświadczenie ze wskazaniem daty i godziny przeprowadzonego badania.” poprzez dodanie po słowach „przeprowadzonego badania” słów „oraz informację o braku danych dotyczących ryzyka zabiegu szczepienia”;

– w §1. ust. 1 ppkt 6) Rozporządzenia: dodanie litery d) w brzmieniu „informacji o braku danych dotyczących ryzyka zabiegu szczepienia”;

– w §7. Rozporządzenia: dodanie ustępu 5 w brzmieniu „Wzór informacji o braku danych dotyczących ryzyka zabiegu szczepienia jest określony w załączniku nr 6 do rozporządzenia.”;

– uzupełnienie Rozporządzenia o załącznik nr 6 o następującej treści:

Informacja o braku danych dotyczących ryzyka zabiegu szczepienia.

Minister Zdrowia uprzejmie informuje, że:

– zachorowalność na choroby przewlekłe (w tym na nowotwory) w populacji szczepionej zgodnie z aktualnym Programem Szczepień Ochronnych w porównaniu do populacji nieszczepionej nie jest znana, więc nikt w Polsce nie potrafi udzielić odpowiedzi na pytanie „Jak często na choroby nowotworowe chorują dzieci szczepione zgodnie z Programem Szczepień Ochronnych, oraz dzieci nieszczepione”;

– częstość występowania autyzmu w populacji szczepionej zgodnie z aktualnym Programem Szczepień Ochronnych w porównaniu do populacji nieszczepionej nie jest znana, więc nikt w Polsce nie potrafi odpowiedzieć na pytanie „Jak często autyzm jest w Polsce diagnozowany u dzieci szczepionych zgodnie z Programem Szczepień Ochronnych oraz u dzieci nieszczepionych”;

– umieralność dzieci z przyczyn nieznanych lub nieokreślonych (kody od R95 do R99 wg ICD-10) w populacji szczepionej zgodnie z aktualnym Programem Szczepień Ochronnych w porównaniu do populacji nieszczepionej nie jest znana, więc nikt w Polsce nie potrafi udzielić odpowiedzi na pytanie „Jak często z nieznanych przyczyn umierają w Polsce dzieci szczepione zgodnie z Programem Szczepień Ochronnych oraz dzieci nieszczepione”;

– częstość występowania zaburzeń odruchu ssania u noworodków szczepionych zgodnie z Programem Szczepień Ochronnych w porównaniu do noworodków nieszczepionych nie jest znana;

– odpowiedź na pytanie „Czy dzieci szczepione zgodnie z Programem Szczepień Ochronnych są zdrowsze od dzieci nieszczepionych?” nie jest znana;

– liczba zgonów dzieci do 4 tygodni od szczepienia wykonanego w ramach Programu Szczepień Ochronnych nie jest znana, więc nikt w Polsce nie wie, jak często dzieci umierają wkrótce po obowiązkowym szczepieniu wykonanym w ramach Programu Szczepień Ochronnych;

– liczba hospitalizacji dzieci do 4 tygodni od szczepienia wykonanego w ramach Programu Szczepień Ochronnych nie jest znana, więc nikt w Polsce nie wie, jak często dzieci wymagają hospitalizacji wkrótce po obowiązkowym szczepieniu wykonanym w ramach Programu Szczepień Ochronnych;

– skuteczność systemu zgłaszania i rejestracji niepożądanych odczynów poszczepiennych nie jest znana.”

Nie wyobrażam sobie, że Pan Minister rozpatrzy niniejszą petycję negatywnie, bowiem oznaczałoby to, że Pan Minister uznaje za celowe istnienie obecnej oczywistej nierównowagi między obowiązkiem szczepienia, a obowiązkiem informacyjnym, która sprawia, że rodzice są zmuszani do poddawania ich dzieci szczepieniom często nie mając nawet świadomości, że ani Minister Zdrowia ani żaden inny urząd w Polsce nie dysponuje danymi, które mogłyby w oczywisty i najbardziej naturalny sposób poświadczyć, że Program Szczepień Ochronnych jest bezpieczny, a więc że dzieci szczepione zgodnie z tym programem są zdrowsze od dzieci nieszczepionych.

Oświadczam, że nie wyrażam zgody na publikację moich danych osobowych.

…………………………..

PZH wprowadza w błąd na temat celu badania kwalifikacyjnego – petycja do Dyrektora PZH

Jak pokazuje przykład lekarza Durajskiego, PZH wywiera dość silny wpływ na lekarzy, którzy są gotowi bezrefleksyjnie przepisywać ze strony PZH, traktując jako swoje, błędne informacje publikowane tam przez Państwowy Zakład Higieny.

Spróbujmy pomóc Państwowemu Zakładowi skorygować jeden z takich błędów wysyłając do Dyrektora PZH petycję o treści jak poniżej.

UWAGA! Kto nie chce, ten nie musi podawać adresu zamieszkania. Wystarczy, że ja podałem, więc przynajmniej jedną petycję będą musieli zarejestrować. 🙂

Treść petycji kopiujemy, wklejamy do maila i wysyłamy na adres dyrektor@pzh.gov.plTemat maila to po prostu „Petycja”.


Dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny  
dr n. med. Grzegorz Juszczyk
E-mail: dyrektor@pzh.gov.pl

Korzystając z przysługującego mi prawa do składania petycji niniejszym kieruję do Dyrektora PZH petycję o pilną korektę – na stronie internetowej  http://szczepienia.pzh.gov.pl/materialy-dla-lekarzy/kwalifikacja-do-szczepienia/ – zdania:

„Badanie lekarskie jest ważne 24 godziny i ma na celu wykrycie ewentualnych przeciwwskazań do szczepienia, opóźnienie wykonania szczepienia, modyfikację schematu szczepień.”

polegającą na zamianie słów „wykrycie ewentualnych” na słowo „wykluczenie”.

Uzasadnienie

Zgodnie z art. 17 ust. 2 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, celem lekarskiego badania kwalifikacyjnego przed obowiązkowym szczepieniem ochronnym jest wykluczenie przeciwwskazań, a nie „wykrycie ewentualnych przeciwwskazań” więc zdanie zamieszczone przez PZH na w/w stronie internetowej wprowadza lekarzy i rodziców w błąd co do celu, w jakim przeprowadza się lekarskie badanie kwalifikacyjne.

Dowodem na to, że w/w publikacja PZH ma realny wpływ na poglądy prezentowane przez lekarzy jest blog http://www.doktorekradzi.pl/jak-wyglada-kwalifikacja-do-szczepien-2/ gdzie lekarz Durajski niemal przekopiował wprowadzającą w błąd treść ze strony internetowej PZH powielając tym samym nieprawdziwą informację, jakoby celem kwalifikacji do szczepienia było „wykrycie ewentualnych przeciwwskazań do szczepienia” a nie wykluczenie tych przeciwwskazań.

Przedmiotowe zdanie – aby nie wprowadzało w błąd – winno więc brzmieć następująco:

„Badanie lekarskie jest ważne 24 godziny i ma na celu wykluczenie przeciwwskazań do szczepienia, opóźnienie wykonania szczepienia, modyfikację schematu szczepień.”

Z uwagi na powyższe niniejsza petycja jest w pełni zasadna.

Oświadczam, że nie wyrażam zgody na publikację moich danych osobowych.

Pouczenie: Niniejsza petycja podlega niezwłocznej publikacji na stronie internetowej PZH stosownie do art. 8 ust. 1 Ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o petycjach.

………………………..
[imię, nazwisko, adres zamieszkania]

Petycja do Ministra Zdrowia o gromadzenie danych o zgonach w następstwie czasowym szczepienia

Rzecznik Praw Obywatelskich powiedział:

„Warto korzystać z prawa do petycji. Bo petycja musi być opublikowana a instytucja, w której gestii jest rozwiązanie problemu, musi publicznie na to odpowiedzieć (choć nie musi się z nami godzić).”

Więc korzystajmy. 🙂

Jak złożyć petycję do Ministra Zdrowia? Kliknij TUTAJ.


Minister Zdrowia
ul. Miodowa 15
00-952 Warszawa
kancelaria@mz.gov.pl

Petycja do Ministra Zdrowia o gromadzenie danych o zgonach w następstwie czasowym szczepienia

Na podstawie art. 63 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997r., w trybie określonym w Ustawie z dnia 11 lipca 2014r. o petycjach (Dz.U. 2014 poz. 1195) korzystając z przysługującego mi, konstytucyjnego prawa do zgłaszania petycji do organów władzy publicznej, wnoszę w interesie publicznym petycję do Ministra Zdrowia o stworzenie systemu do gromadzenia danych o zgonach w następstwie czasowym szczepienia.

Uzasadnienie

Minister Zdrowia pismem sygn. MD.051.1.2019.AW odrzucił petycję o modyfikację wzoru karty zgonu polegającą na dodaniu w niej rubryki o dacie ostatniego szczepienia, co wydaje się najbardziej naturalnym sposobem gromadzenia danych o zgonach w następstwie czasowym szczepienia.

W niniejszej petycji pozostawiam więc do samodzielnej decyzji Ministrowi Zdrowia, w jaki sposób owo gromadzenie (rejestrowanie) informacji o dacie ostatniego (przed zgonem) szczepienia zostanie zorganizowane, a wnoszę jedynie o stworzenie systemu, który takie dane będzie gromadził.

Gromadzenie takich informacji jest bowiem w mojej ocenie jednym z niezbędnych elementów umożliwiających rzetelną ocenę bezpieczeństwa “szczepień ochronnych”, ponieważ w chwili obecnej nikt w Polsce nie wie, jak często dochodzi w Polsce do zgonów w następstwie czasowym szczepienia oraz jakie są przyczyny tych zgonów. Taki stan rzeczy uniemożliwia także odpowiedź na pytanie, jak często z podobnych przyczyn umierają dzieci nieszczepione.

To z kolei oznacza, że monitorowanie bezpieczeństwa Programu Szczepień Ochronnych jest w Polsce obecnie jedną wielką fikcją, więc konieczne jest stworzenie systemu, który będzie gromadził informacje o zgonach w następstwie czasowym szczepienia, wraz z przyczynami tych zgonów.

Nadmieniam również, że od dnia 8 sierpnia 2019 na dostępnym publicznie profilu https://www.facebook.com/szczepienie.info/posts/2536728156615727 prowadzone jest badanie ankietowe polegające na udzielaniu przez ankietowanych odpowiedzi “TAK” lub “NIE” na pytanie w brzmieniu: “Czy przed poddaniem dziecka obowiązkowym szczepieniom ochronnym rodzice powinni mieć prawo do informacji, jak często i z jakich przyczyn umierają dzieci szczepione oraz jak często z takich samych przyczyn umierają dzieci nieszczepione?”.

Na dzień 10 sierpnia 2019, godz. 21:50, spośród niemal 1900 osób, które wzięły udział w tej ankiecie, 99% udzieliło odpowiedzi “TAK”, co świadczy o tym, jak olbrzymie jest zapotrzebowanie rodziców na informacje, na podstawie których można by było miarodajnie oceniać bezpieczeństwo polskiego Programu Szczepień Ochronnych, zamiast bazować jedynie na zaufaniu do profesjonalistów medycznych, którzy twierdzą, że „szczepienia są bezpieczne”, ale równocześnie nie umieją odpowiedzieć na pytanie, jak często i z jakich przyczyn umierają w Polsce dzieci szczepione oraz jak często z takich samych przyczyn umierają dzieci nieszczepione.

Zmuszanie rodziców do poddawania ich dzieci obowiązkowym zabiegom szczepienia przy niemożności uzyskania tego typu informacji przed wyrażeniem zgody na taki zabieg w mojej ocenie jest niedopuszczalne i świadczy o przedmiotowym traktowaniu rodziców przez organy odpowiedzialne za organizację „szczepień ochronnych”. 

Z uwagi na powyższe, niniejsza petycja jest w pełni zasadna i wnoszę o jej pozytywne rozpatrzenie.

Oświadczam, że nie wyrażam zgody na ujawnienie moich danych osobowych.

……………………………………….
[imię, nazwisko, adres zamieszkania]

Po co robimy wspólnie tę petycję?

Abyśmy nie musieli wierzyć na słowo „profesjonalistom medycznym”, że „szczepienia są bezpieczne”.

 

 


Od Autora.

Zamysł projektu szczepienie.info jest taki, aby czerpiąc z publikowanych tu informacji każdy mógł podjąć świadomą decyzję, czy warto szczepić swoje dziecko, czy też może lepiej warto poczekać, dopóki nie pojawią się dowody rzeczywiście świadczące o tym, że szczepienia są bezpieczne, a system rejestracji NOP jest wiarygodny.

W tej chwili za jeden z najważniejszych tematów uważam fałszowanie raportów NOP przez Państwowy Zakład Higieny, który nie wiadomo na jakiej prawnej podstawie prawnej robi sobie ze zgłoszeniami NOP, co chce – jedne z nich uznając za NOP, a innych nie uznając. Oczywiście jeszcze się nie zdarzyło, aby PZH uznał za NOP zgłoszenie NOP zakończonego zgonem. Chcę tę sprawę wyjaśnić do końca – czy PZH ma takie prawo, aby zgłoszenia NOP zakończonego zgonem nie uznać za NOP, czy takiego prawa nie ma.

W przygotowaniu jest już kolejny post na ten temat, ponieważ udało mi się w końcu zdobyć kopię umowy między GIS a PZH – tej samej, na którą się powołuje PZH uzasadniając swoje prawo do zmiany kwalifikacji zgłoszeń NOP na nie-NOP.

Kolejne zagadnienie, którym, jak wiecie, się zajmuję, jest brak jakichkolwiek danych o zachorowalności polskich dzieci na choroby przewlekłe oraz brak jakichkolwiek danych o przyczynach zgonów wśród dzieci, z podziałem na dzieci szczepione i nieszczepione. Tego też im (czyli Ministrowi Zdrowia oraz innym urzędom, które są za to odpowiedzialne) nie odpuszczę.

Uważam, że bardzo ważne jest również nieustanne, publiczne obnażanie hipokryzji lekarzy-celebrytów, którzy na swoich blogach chwalą szczepienia, ale równocześnie bardzo nie lubią odpowiadać na pytania związane z bezpieczeństwem szczepień. To z kolei wymaga olbrzymiej ilości czasu na bieżące śledzenie tych lekarsko-celebryckich blogów oraz ich profili na FB w celu wyłapywania różnych „kwiatków”, które tutaj można potem opisać pokazując Wam, jak łatwo się chwali szczepienia i jednocześnie jak trudno odpowiada się na pytania dotyczące szczepień.

Wszystko to w sumie wymaga ode mnie poświęcenia na to wielu godzin pracy, pisania pism, pisania skarg, pisania postów – w tym także i tego, który w tej chwili czytasz, śledzenia postów lekarzy-celebrytów, moderowania i uczestniczenia w dyskusjach na profilu szczepienie.info na FB.

Zwłaszcza że przecież Wy sami najczęściej nie macie czasu na korespondowanie z urzędami, ani nie chcecie się im „podkładać”, podając swoje dane osobowe. Doskonale to rozumiem i dlatego „podkładam się” niejako w Waszym imieniu.

Czas, który codziennie poświęcam na prowadzenie projektu szczepienie.info, mógłbym poświęcić na etat, aby zwyczajnie zarobić na życie. A owo życie jest brutalne i niestety jeśli nie będę mógł liczyć na Wasze liczne, regularne, comiesięczne wsparcie choćby symboliczną kwotą 10zł miesięcznie od osoby, to projekt szczepienie.info będzie musiał po prostu umrzeć śmiercią naturalną i to niestety już niedługo, ponieważ nie mam aż tak wiele sił i determinacji, aby przez cały dzień zarabiać na życie, a po nocach pisać skargi i pisma do urzędów oraz publikować tutaj kolejne posty. A moje prywatne oszczędności, które przez ostatnie 7 miesięcy pozwalały mi w spokoju zajmować się prowadzeniem tego bloga, powoli już się kończą. Ot, życie…

Zresztą uwierzcie mi, że pisanie „po nocach” skargi do urzędu lub do sądu, po całym męczącym dniu pracy, to naprawdę nie jest dobry pomysł, bo można się łatwo pomylić, zrobić głupi błąd i cały poświęcony na to czas (oraz wysiłek) poleci „do kosza”, a sąd „wpisowego” już nie zwróci.

Warte uwagi jest również to, że nie ma tu żadnych reklam, „wyskakujących okienek” i innych tego typu atrakcji.

Co ryzykujesz wspierając tego bloga comiesięcznymi wpłatami np. po 10zł?

Nic. 🙂

Bo możesz przecież w każdej chwili się z tego wsparcia wycofać, jeśli tylko uznasz, że już nie wykonuję (dla Ciebie) całej tej pracy, o której powyżej co nieco wspomniałem.

A formy wsparcia są niezmienne te same: Patronite, zrzutka.pl i wpłaty przez dotpay.

Reszta naprawdę zależy już wyłącznie od Was.

Wsparcie 10zł miesięcznie przez 3 miesiące (kwota 30zł) – kliknij TUTAJ
Wsparcie 10zł miesięcznie przez 6 miesięcy (kwota 60zł) – kliknij TUTAJ
Wsparcie 10zł miesięcznie przez rok (kwota 120zł) – kliknij TUTAJ

https://patronite.pl/szczepienie-info
https://zrzutka.pl/2at4jf/wplac

Jednorazowa darowizna na kwotę 10zł: kliknij TUTAJ

Modyfikacja wzoru zaświadczenia o przeprowadzonym lekarskim badaniu kwalifikacyjnym – Petycja do Ministra Zdrowia

Spróbujmy ułatwić życie lekarzom, którzy nie wiedzą jak się zachować w sytuacji, w której sami przyznają, że nie można wykluczyć przeciwwskazań do szczepienia opisanych w dokumentacji szczepionki, ponieważ zaświadczenie o badaniu kwalifikacyjnym po prostu nie przewiduje takiej sytuacji, że lekarz stwierdził brak możliwości wykluczenia przeciwwskazań.

Petycję wysyłamy mailem na adres kancelaria@mz.gov.pl 


…………………………………………
[miejscowość, dnia]

Minister Zdrowia
ul. Miodowa 15
00-952 Warszawa
kancelaria@mz.gov.pl

Petycja do Ministra Zdrowia o modyfikację wzoru ZAŚWIADCZENIA O PRZEPROWADZONYM LEKARSKIM BADANIU KWALIFIKACYJNYM

Na podstawie art. 63 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997r., w trybie określonym w Ustawie z dnia 11 lipca 2014r. o petycjach (Dz.U. 2014 poz. 1195) korzystając z przysługującego mi, konstytucyjnego prawa do zgłaszania petycji do organów władzy publicznej, wnoszę w interesie publicznym petycję do Ministra Zdrowia o uzupełnienie wzoru ZAŚWIADCZENIA O PRZEPROWADZONYM LEKARSKIM BADANIU KWALIFIKACYJNYM o rubrykę “stwierdzono brak możliwości wykluczenia przeciwwskazań wymienionych w dokumentacji szczepionki (szczepienie niewykonalne)”.

Uzasadnienie

Obecnie obowiązujący wzór ZAŚWIADCZENIA O PRZEPROWADZONYM LEKARSKIM BADANIU KWALIFIKACYJNYM nie przewiduje sytuacji, w której szczepienie jest niewykonalne z powodu braku możliwości wykluczenia przeciwwskazań do szczepienia opisanych w dokumentacji szczepionki. Stawia to w kłopotliwej sytuacji lekarza, który z jednej strony na podstawie badania fizykalnego i krótkiego wywiadu nie stwierdza u dziecka występowania chorób mogących stanowić przeciwwskazanie do szczepienia, ale jednocześnie nie potrafi wykluczyć, że takie choroby mogą już u dziecka występować, choć dopiero w fazie początkowej, a więc jeszcze bezobjawowej. Z jednej strony lekarz nie ma więc podstaw do skierowania dziecka na konsultację do poradni specjalistycznej (bo nie stwierdził przeciwwskazań), ale z drugiej strony nie ma również podstaw do zakwalifikowania dziecka do szczepienia – bo nie wykluczył przeciwwskazań, do czego zobowiązuje go art. 17 ust. 2 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.

Konieczne więc wydaje się uzupełnienie wzoru w/w Zaświadczenia o rubrykę pod proponowaną nazwą “stwierdzono brak możliwości wykluczenia przeciwwskazań wymienionych w dokumentacji szczepionki (szczepienie niewykonalne)”.

Rubrykę taką można zamieścić bezpośrednio nad rubryką „UWAGI LUB ZALECENIA LEKARZA”.

Z uwagi na powyższe niniejsza petycja jest w pełni zasadna i wnoszę o jej pozytywne rozpatrzenie.

Niniejszym oświadczam, iż nie wyrażam zgody na publikację moich danych osobowych.

……………………………………….
[imię nazwisko, adres zamieszkania]

Petycja do Ministra Zdrowia o zbadanie skuteczności systemu rejestracji NOP

Jak złożyć petycję do Ministra Zdrowia? Kliknij TUTAJ.


Minister Zdrowia
ul. Miodowa 15
00-952 Warszawa
kancelaria@mz.gov.pl

Petycja do Ministra Zdrowia o zbadanie skuteczności polskiego systemu rejestracji NOP

Na podstawie art. 63 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997r., w trybie określonym w Ustawie z dnia 11 lipca 2014r. o petycjach (Dz.U. 2014 poz. 1195) korzystając z przysługującego mi, konstytucyjnego prawa do zgłaszania petycji do organów władzy publicznej, wnoszę w interesie publicznym petycję do Ministra Zdrowia o zbadanie skuteczności polskiego systemu rejestracji ciężkich niepożądanych odczynów poszczepiennych.

Pod pojęciem „skuteczność systemu rejestracji NOP” rozumiem wyrażony procentowo stosunek liczby zarejestrowanych ciężkich niepożądanych odczynów poszczepiennych, do których doszło np. w danym roku kalendarzowym, do liczby wszystkich ciężki niepożądanych odczynów poszczepiennych, które miały miejsce w danym roku kalendarzowym (a więc łącznie: zgłoszonych i zarejestrowanych, zgłoszonych i niezarejestrowanych oraz niezgłoszonych).

Dla przykładu, jeśli całkowita liczba wszystkich ciężkich NOP w danym roku kalendarzowym wynosiła 100, a lekarze zgłosili jedynie 3 ciężkie NOP, z czego zarejestrowano jedynie 2 ciężkie NOP, to skuteczność systemu rejestracji NOP wyniosła 2%. Jeśli więc w kolejnym roku zarejestrowanych zostanie 5 ciężkich NOP, to znajomość zeszłorocznej skuteczności systemu rejestracji NOP pozwoli przypuszczać, że wszystkich ciężkich NOP było w tym kolejnym roku aż 250.

Uzasadnienie

Minister Zdrowia pismem sygn. MD.051.1.2019.AW odrzucił petycję o modyfikację wzoru karty zgonu polegającą na dodaniu w niej rubryki o dacie ostatniego szczepienia. W ocenie Ministra Zdrowia niemożność ustalenia daty ostatniego szczepienia osoby zmarłej mogłaby rzekomo wręcz uniemożliwić wypełnienie karty zgonu.

W mojej ocenie niedopuszczalna jest sytuacja, w której nikt w Polsce obecnie nie wie, co który ciężki NOP podlega rejestracji, więc niniejszą petycją wnoszę, aby Minister Zdrowia – skoro najwyraźniej nie jest zainteresowany poznaniem rzeczywistej liczby zgonów dzieci w następstwie czasowym szczepienia – zlecił kompetentnemu podmiotowi przeprowadzenie odpowiednich badań, które pozwolą ustalić, jaki odsetek ciężkich niepożądanych odczynów poszczepiennych (w tym także i tych, które się zakończyły zgonem) nie trafia w ogóle do rejestracji ze względu na to, że lekarze nie dokonują zgłoszeń przypadków ciężkich NOP-ów, ponieważ z braku wiedzy, lub doświadczenia, nie rozpoznają prawidłowo albo nie podejrzewają wystąpienia niepożądanego odczynu poszczepiennego.

Wiedza o tym, jak “dziurawy” jest polski system rejestracji niepożądanych odczynów poszczepiennych, jest niezbędna do oceny, czy Program Szczepień Ochronnych jest rzeczywiście bezpieczny.

Z uwagi na powyższe, niniejsza petycja jest w pełni zasadna i wnoszę o jej pozytywne rozpatrzenie.

Oświadczam, że nie wyrażam zgody na publikację moich danych osobowych.

………………………………
[imię, nazwisko, adres osoby wnoszącej petycję]

Petycja do Ministra Zdrowia o pełną refundację szczepień dla dorosłych Polaków

No to sprawdźmy, czy Minister Zdrowia umożliwi odpowiedzialnym, dorosłym Polakom zatroszczenie się o osoby, które nie mogą się szczepić…

Petycję wysyłamy mailem:


Minister Zdrowia
Miodowa 15
00-952 Warszawa
kancelaria@mz.gov.pl
biuro-bp@mz.gov.pl

Petycja do Ministra Zdrowia o objęcie pełną refundacją dla osób dorosłych wszystkich szczepień przewidzianych w Programie Szczepień Ochronnych.

Na podstawie art. 63 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997r., w trybie określonym w Ustawie z dnia 11 lipca 2014r. o petycjach (Dz.U. 2014 poz. 1195) korzystając z przysługującego mi, konstytucyjnego prawa do zgłaszania petycji do organów władzy publicznej, wnoszę w interesie publicznym petycję do Ministra Zdrowia o objęcie pełną refundacją dla osób dorosłych wszystkich szczepień przewidzianych w Programie Szczepień Ochronnych

Uzasadnienie

Od wielu lat obserwujemy sukcesywnie malejące zaufanie rodziców do poddawania ich dzieci tak zwanym “szczepieniom ochronnym”, które przekłada się na stale rosnącą liczbę dzieci “uchylających się” od tak zwanych “szczepień ochronnych”, spowodowane między innymi zdumiewającą niechęcią Ministra Zdrowia do wyjaśniania wątpliwości związanych z bezpieczeństwem szczepień ochronnych, czego dowodem jest odrzucenie przez Ministra Zdrowia petycji o zwiększenie zaufania rodziców do szczepień ochronnych, zawierającej kilkadziesiąt elementarnych pytań związanych z zagadnieniem bezpieczeństwa szczepień, oraz petycji o wprowadzenie do wzoru karty zgonu rubryki zawierającej informację o dacie ostatniego szczepienia.

Skoro więc sukcesywnie spada odsetek zaszczepionych dzieci, to w mojej ocenie dla zachowania równowagi w populacji między osobami szczepionymi i nieszczepionymi (bądź szczepionymi w dzieciństwie i już nieodpornymi ze względu na wygaśnięcie poszczepiennej odporności) uzasadnione jest umożliwienie wszystkim dorosłym Polakom wykonania nieodpłatnych szczepień przeciw chorobom zakaźnym objętym Programem Szczepień Ochronnych. Wprowadzenie pełnej refundacji dla osób dorosłych wszystkich szczepień wykonywanych  w ramach PSO bez wątpienia pozbawi wielu dorosłych Polaków (w tym personel medyczny “Służby Zdrowia”) pretekstu, aby się nie doszczepiać ze względu na konieczność poniesienia kosztów zakupu szczepionek.

Nie mam wątpliwości, że Minister Zdrowia zdaje sobie sprawę z tego, jak ważne jest, aby personel medyczny “Służby Zdrowia” był zaszczepiony na przykład dwiema dawkami szczepionki MMR – zwłaszcza obserwując ostatnie niepokojące “mikroepidemie” odry wśród osób dorosłych, a zwłaszcza wśród personelu medycznego niektórych placówek “Służby Zdrowia”.

Źródła finansowania refundacji “szczepień ochronnych” dla wszystkich chętnych osób dorosłych są oczywiste – skoro spada liczba szczepionych dzieci, to spadają również wydatki na obowiązkowe szczepienia ochronne, więc zaoszczędzone w ten sposób środki można z powodzeniem przeznaczyć na refundację szczepień dla osób dorosłych, które wyrażają chęć poddania się takim szczepieniom.

Dodatkowo objęcie wszystkich osób dorosłych pełną refundacją “szczepień ochronnych” umożliwi każdemu dorosłemu Polakowi podjęcie odpowiedzialnej decyzji, aby nie stanowił on już więcej “zagrożenia epidemiologicznego” dla osób, które się szczepić nie mogą.

Dotyczy to zwłaszcza wszystkich Polaków urodzonych w latach 1975-1991, którzy w dzieciństwie otrzymali tylko jedną dawkę szczepienia przeciw odrze.

Gdy szczepienie będzie darmowe, to zniknie pretekst „nie szczepię się, bo trzeba za to płacić”.

Umożliwienie Polakom nieodpłatnego doszczepienia się przeciw chorobom zakaźnym objętym Programem Szczepień Ochronnych wydaje się również niezwykle uzasadnione z tego względu, że, jak wiadomo, poszczepienna odporność np. przeciw śwince może zanikać po około 10 latach od drugiej dawki szczepienia (podobnie krztusiec – zaledwie kilka lat po ostatnim szczepieniu). Oznaczałoby to, że Polacy, którym uniemożliwiono przechorowanie świnki w dzieciństwie, ponieważ poddano ich obowiązkowym “szczepieniom ochronnym”, w trosce o swoje bezpieczeństwo powinni się doszczepić przeciw śwince przynajmniej raz – 10 lat po drugiej dawce. W mojej ocenie nie jest uczciwym stawianie Polaków w sytuacji, w której jako pozbawieni możliwości przechorowania świnki w dzieciństwie, stają nagle przed zagrożeniem zachorowania na świnkę jako osoby dorosłe ze względu na wygaszanie poszczepiennej odporności i chcąc temu przeciwdziałać muszą już tym razem na własny koszt wykonać szczepienie przypominające. Z pewnością pełna refundacja szczepienia MMR zachęciłaby wielu dorosłych Polaków do profilaktycznego doszczepiania, co niwelowałoby negatywne skutki epidemiologiczne coraz silniejszego zjawiska “uchylania się” dzieci od obowiązkowych szczepień ochronnych.

Również patrząc z perspektywy bezpieczeństwa osób, które nie mogą się szczepić, wskazanym by było, gdyby wokół nich było jak najwięcej odpowiedzialnych osób dorosłych regularnie przyjmujących dawki szczepień przypominających. Obecna pełna odpłatność takich szczepień w praktyce czyni to niewykonalnym.

Z uwagi na powyższe, niniejsza petycja jest w pełni zasadna i wnoszę o jej pozytywne rozpatrzenie, co pozwoliłoby wydatnie zwiększyć bezpieczeństwo epidemiologiczne Polski i Polaków.

Oświadczam, że nie wyrażam zgody na publikację moich danych osobowych.

……………………………………….