„Zaszczep się wiedzą” czy może raczej manipulacją?

„Zaszczep się wiedzą” to kanał propagandowy producentów szczepionek zrzeszonych w organizacji, która się nazywa Infarma. Formalnie to właśnie Infarma prowadzi stronę http://zaszczepsiewiedza.pl/

Na portalu „Zaszczep się wiedzą” można natrafić na przykład na taką informację:

Papier wszystko przyjmie (a właściwie w tym przypadku klawiatura komputera), więc napisać można, co się tylko chce. Gorzej, gdy trzeba się później wytłumaczyć z tego, co się napisało…

od: […] @gmail.com
do: karolina.ziolo@msg.biz.pl,
biuro@msg.biz.pl
DW: kontakt@szczepienie.info
data: 1 lip 2019, 11:43

Szanowni Państwo.

Celem potwierdzenia, że nie wprowadzacie Państwo opinii publicznej w błąd poprzez publikowanie nieprawdziwych bądź niepotwierdzonych informacji, wnoszę o uzasadnienie tezy, że za tegoroczne 1300 „zachorowań” na odrę (czyli przypadków i potwierdzonych i niepotwierdzonych) winę ponoszą osoby „uchylające się” od szczepień ochronnych. http://zaszczepsiewiedza.pl/aktualnosci/czy-w-polsce-jest-epidemia-odry/

Teza ta jest zawarta w zdaniu „Niestety, odmowy szczepień, których w Polsce w tym roku były aż 42 tysiące, zniweczyły te plany.”

Proszę również o informację, ile z tych 1300 przypadków „zachorowań” to potwierdzone zachorowania na odrę (wykryto wirusa odry) oraz w jakim odsetku te potwierdzone zachorowania dotyczą dzieci, które „uchyliły się” od szczepień ochronnych.

Zakładam, że Państwo znacie dane, o które pytam, skoro publicznie twierdzicie, że winę za obecną liczbę „zachorowań” ponoszą osoby „uchylające się”.

Pozdrawiam.


Co odpowiada „Zaszczep się wiedzą”?

Otóż zaskoczenia niestety nie ma.

Czyli klasyka: „Jeśli chcesz sprawdzić, czy nie kłamiemy, to znajdź sobie sam!”.

Każdy, nawet średnio zorientowany w temacie rodzic wie, że „na stronach GIS oraz NIZP PZH” nie ma żadnych informacji, które uzasadniałyby tezę, jakoby obserwowany w tym roku wzrost zachorowań na odrę był spowodowany zwiększoną liczbą „uchyleń od szczepień”. Nikt tego nie przyzna – ani GIS, ani PZH.

Kolejny przykład sympatycznej manipulacji na stronie „Zaszczep się wiedzą” wygląda tak:

Tak więc w ocenie producentów szczepionek mitem jest pogląd, że NOP jest zjawiskiem bardzo częstym, a jedynie lekarze takich zdarzeń nie zgłaszają.

Jak widać, w kampanii manipulacji bierze również aktywny udział krajowy konsultant w dziedzinie epidemiologii, czyli pani doktor Iwona Paradowska-Stankiewicz, która albo nie odróżnia, albo udaje, że nie odróżnia liczby NOP zgłoszonych od liczby wszystkich NOP, czyli zgłoszonych i niezgłoszonych. Ta druga liczba jest oczywiście nieznana.

Pani doktor Iwona Paradowska-Stankiewicz wsławiła się niedawno wygłoszonym publicznie stwierdzeniem „Gdy chodzi np. o rumień w miejscu podania szczepionki, możemy bezsprzecznie uznać, że jest to NOP. Natomiast przy objawach uogólnionych trudno to określić. Rejestrujemy wówczas takie przypadki jako powiązane czasowo, bo nie mamy informacji o związku przyczynowo-skutkowym z podaną szczepionką. Tak się składa, że wszystkie odczyny ciężkie, których w skali kraju występuje do pięciu rocznie, to właśnie przypadki powiązane czasowo” i oczywiście sama nie miała odwagi wyjaśnić, na jakiej podstawie prawnej wyróżnia kategorię „przypadków powiązanych czasowo”, sprzeczną z ustawową definicją NOP. W jej imieniu próbowała się tłumaczyć Ewa Augustynowicz, ale wyszło jej to tak jak zawsze, czyli nieszczególnie, o czym można sobie poczytać TUTAJ.

Czy więc „Zaszczep się wiedzą” odpowie na takie oto pytania?

do: Karolina Zioło-Pużuk <karolina.ziolo@msg.biz.pl>,
biuro@msg.biz.pl
DW: kontakt@szczepienie.info
data: 12 lip 2019, 14:34
temat: weryfikacja prawdziwości publikowanych informacji

Dzień dobry.

Celem udowodnienia, że na stronie http://zaszczepsiewiedza.pl/pytania/nop-czestym-zjawiskiem-lekarze-polsce-zglaszaja-takich-wydarzen-stad-zanizone-statystyki-mit/ nie wprowadzacie Państwo opinii publicznej w błąd, jakoby mitem było stwierdzenie, że lekarze nie zgłaszają wszystkich niepożądanych odczynów poszczepiennych, proszę uprzejmie o udzielenie mi informacji, co który ciężki NOP jest w Polsce zgłaszany przez lekarzy do sanepidu zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia w sprawie niepożądanych odczynów poszczepiennych.

Jeśli twierdzicie Państwo, że niezgłaszanie przez lekarzy NOP do sanepidu to mit, to rozumiem że wiedzą Państwo, co który ciężki NOP jest zgłaszany, a co który nie jest.

W przeciwnym wypadku podawane przez Was informacje nie znajdywałyby potwierdzenia w faktach, co oznaczałoby, że celowo wprowadzacie Państwo opinię publiczną w błąd próbując wywołać mylne wrażenie, że skuteczność zgłaszania i rejestracji NOP jest wysoka, podczas gdy nie jest ona znana.

Proszę więc udowodnić, że nie kłamiecie Państwo pisząc, że niezgłaszanie przez lekarzy NOP to mit.

Jednocześnie proszę o potwierdzenie, że uważają Państwo za prawdziwe zdanie „NOP-y pojawiają się ze średnią częstością 1: 10 000 podanych dawek szczepionki.”

Bo w mojej ocenie to zdanie, aby uczciwie przekazywało informację, powinno brzmieć tak:

„NOP-y są zgłaszane ze średnią częstością 1: 10 000 podanych dawek szczepionki”

Czy odróżniają Państwo liczbę NOP zgłoszonych od liczby stanowiącej sumę NOP zgłoszonych i niezgłoszonych?

Jaki jest w Polsce, za lata 2010-2018, stosunek liczby NOP zgłoszonych przez lekarzy do sanepidu zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia w sprawie NOP do sumy liczby NOP zgłoszonych i niezgłoszonych? Czy wynosi on 1?

Proszę więc o podanie tej procentowej liczby odzwierciedlającej skuteczność rejestracji NOP w Polsce, skoro uważacie Państwo, że macie podstawy ku temu, aby twierdzić, że niezgłaszanie przez lekarzy NOP to mit.

Serdecznie pozdrawiam.


Czy doczekamy się od nich teraz jakiejkolwiek odpowiedzi?

A tu z kolei przezabawne wyjaśnienie, dlaczego szczepionki nie są spiskiem koncernów farmaceutycznych:

Aż chciałoby się pana doktora habilitowanego Marcina Napiórkowskiego zapytać, czy więc należy rozumieć, że polska populacja szczepiona jest zdrowsza od nieszczepionej? To dlaczego Minister Zdrowia nie chce odpowiedzieć na pytanie, czy polskie dzieci szczepione są zdrowsze od nieszczepionych?

Bo przecież nikt nie twierdzi, że koncerny farmaceutyczne zarabiają krocie akurat na sprzedaży szczepionek. One zarabiają krocie dlatego, że chorujemy, a im więcej i częściej my chorujemy (żyjąc przy okazji możliwie długo), tym oni więcej zarabiają. A gdyby tak się okazało, że średnie wydatki na leczenie jednej osoby, przez całe jej życie, są większe w populacji szczepionej, niż w nieszczepionej, to jakie wnioski można by było z tego wyciągnąć?

A gdyby się okazało, że choroby przewlekłe występują częściej w populacji szczepionej, niż nieszczepionej?

Może stąd właśnie bierze się ta zagadkowa niechęć Ministra Zdrowia do zbadania zdrowia Polaków szczepionych i nieszczepionych?

Swoją drogą cała strona „SZACH – MAT, CZYLI NAUKOWCY ODPOWIADAJĄ ANTYSZCZEPIONKOWCOM” http://zaszczepsiewiedza.pl/aktualnosci/szach-mat-czyli-co-naukowcy-odpowiadaja/ jest też przezabawna biorąc pod uwagę wątpliwości, które wybrano tam do omówienia aby „zaszachować i zamatować” rodziców, którzy obawiają się powikłań poszczepiennych.

Czy kogoś dziwi, że nie znajdzie tam odpowiedzi na pytanie, jak często w Polsce na raka chorują dzieci szczepione i nieszczepione? Albo na pytanie, co który ciężki niepożądany odczyn poszczepienny jest zgłaszany do sanepidu?

Czekam na „szach i mat” w odpowiedzi na pytania, na które nie chciał odpowiadać Minister Zdrowia polecając, dokładnie tak samo, jak „Zaszczep się wiedzą”, aby odpowiedzi szukać sobie samodzielnie na stronie internetowej PZH: http://szczepienie.info/petycja-do-ministra-zdrowia-o-zwiekszenie-zaufania-rodzicow-do-szczepien-ochronnych/

Doczekam się kiedyś?

A tu jeszcze jeden „rodzynek” z „faktów i mitów”:

„Jeśli w ciągu 3 dni po szczepieniu…”? A nie w ciągu 4 tygodni?

„Lekarz po zbadaniu dziecka uznaje bądź wyklucza związek powyższych objawów ze szczepieniem”? Związek czasowy? Bo o innym nie ma mowy w ustawowej definicji NOP…

Jak zinterpretuje taką poradę młody lekarz, który nie ma bladego pojęcia, kiedy jest NOP?

Na koniec ciekawostka – czy wiecie, jak wygląda zachorowalność na odrę w Polsce w poszczególnych miesiącach od stycznia do czerwca 2019? Zrobiłem sobie wykres na podstawie danych z tabelek PZH na „epimeldzie” i oto oczom moim ukazało się takie coś:

Cóż to się takiego stało poczynając od połowy maja, że nastąpiło nagle takie załamanie wzrostu liczby zachorowań? Czyżby „aktywność ruchów antyszczepionkowych” tak nagle spadła?

Jakie wyjaśnienie tego zjawiska zaproponowałaby Infarma na stronie „Zaszczep się wiedzą”? 🙂

 

 


Od Autora:

Jestem rodzicem, więc zdrowie oraz bezpieczeństwo mojego dziecka jest dla mnie najważniejsze. Chcę wiedzieć, na jakiej podstawie urzędnicy i lekarze twierdzą, że lepiej szczepić, niż nie szczepić. Chcę mieć dostęp do rzetelnej, sprawdzonej wiedzy na temat szczepień. Chcę te informacje wydobyć od tych, którzy zmuszają mnie do szczepienia mojego dziecka, nie biorąc przy tym żadnej odpowiedzialności za ryzyko ewentualnych powikłań.

Prowadzę tę stronę, aby móc dzielić się z Wami informacjami, które udało mi się wydobyć od Ministra Zdrowia, Głównego Inspektora Sanitarnego, Państwowego Zakładu Higieny i innych urzędów zaangażowanych w system de facto przymusowych (bo wykonywanych pod karą grzywny) szczepień obowiązujący w Polsce.

Jeśli uważasz, że to, co tu publikuję pomaga Ci w podjęciu decyzji „szczepić, czy nie szczepić” – proszę, wesprzyj mnie w tym działaniu. Każda kwota się liczy, 10zł czy 15zł miesięcznie – Ty decydujesz. W ten sposób możemy działać wspólnie, aby zmieniać system szczepień w Polsce, aby stał się przejrzysty, a przede wszystkim aby był uczciwy. 

Możesz regularnie (czyli co miesiąc) wspierać mnie kwotą 10, 20 lub 50zł zostając Patronem strony szczepienie.info i korzystając z przywilejów Patrona: https://patronite.pl/szczepienie-info

Opcję „płatności cyklicznych” umożliwia także zrzutka.pl: https://zrzutka.pl/2at4jf/wplac

Możesz także wpłacić jednorazową darowiznę:

na kwotę 10zł: kliknij TUTAJ
na kwotę 20zł: kliknij TUTAJ
na kwotę 50zł: kliknij TUTAJ
na kwotę 100zł: kliknij TUTAJ

Za wszystkie wpłaty serdecznie dziękuję.

Print Friendly, PDF & Email