Archiwum kategorii: DTP

Czy przeciwwskazania są po to, żeby je wykluczać, czyli 3-miesięczna dziewczynka i 5 szczepionek na raz.

W pewnej przychodni rodzinnej lekarz chciał podać 3-miesięcznej dziewczynce, która nigdy wcześniej nie była szczepiona, 5 szczepionek na raz:

ActHib
Synflorix
EuvaxB
Rotarix
DTP

Rodzice zapytali lekarza, czy dziecko jest uczulone na jakieś składniki tych szczepionek.

Lekarz odpowiedział, że tego nie wie i zakwalifikował dziewczynkę do szczepienia… stwierdzając brak przeciwwskazań w postaci uczulenia na składniki szczepionki.🤡

Rodzice złożyli więc sprzeciw do opinii lekarskiej, ponieważ lekarz nie może stwierdzić braku uczulenia na składniki szczepionki, skoro przyznaje, że nie wie, czy dziecko jest uczulone na składniki szczepionki.

Komisja lekarska powołana przez Rzecznika Praw Pacjenta stwierdziła, że „jedynym dowodem na istnienie nadwrażliwości jest reakcja dziecka na poprzednio podaną dawkę preparatu”… Przypominam, że mówimy tu o dziecku, które nigdy wcześniej nie było szczepione…🤡

Zwróćcie uwagę, że nawet sam producent szczepionki (np. ActHib) wyraźnie odróżnia nadwrażliwość na składniki szczepionki od „znanej nadwrażliwości”, która wystąpiła po wcześniejszych szczepieniach:

Oto więc trzy wybitne umysły lekarskie, które uważają, że należy dziecku podać szczepionkę, gdy nie wiadomo, czy dziecko ma nadwrażliwość na składniki tej szczepionki, pomimo że producent wyraźnie zastrzega, że przeciwwskazaniem do podania szczepionki jest nadwrażliwość na jej składniki:

🎯 Teresa Dobrzańska-Pielichowska

🎯 Małgorzata Mitura-Lesiuk

🎯 Marcin Smykowski

Tak więc gdyby ta dziewczynka nagle zmarła w wyniku podania jej tych 5 szczepionek na raz, byłby to według tych wybitnych umysłów lekarskich zgon absolutnie zgodny z aktualną wiedzą medyczną, bo szczepionka była dobra, tylko widocznie dziecko było złe. No taki pech…🖕💪

Tiomersal, DTP i „dawka bezpieczna” (dla niemowlaka i dorosłego mężczyzny).

Czy coś, co jest przymusowo podawane niemowlętom, może być niebezpieczne dla osoby dorosłej?

Okazuje się, że w przypadku szczepionki DTP, zawierającej związek rtęci, czyli tiomersal, nawet sam producent nie wie, czy dawka proporcjonalna do wagi ciała byłaby bezpieczna dla osoby dorosłej.

Fajnie, prawda? 🙂

Polskie niemowlęta dostają pierwszą przymusową dawkę szczepionki DTP (błonica, tężec, krztusiec) w drugim miesiącu życia.

Waga dwumiesięcznego niemowlaka to średnio około 5 kilogramów. I ktoś zdecydował, że w takie 5-kilogramowe ciałko wstrzykuje się 0,5 mililitra szczepionki DTP, zawierającej związek rtęci.

I podobno to jest bezpieczne. 🙂

Czy jednak byłoby to tak samo bezpieczne, gdyby potężny mężczyzna o wadze 93 kilogramy dostał taką samą dawkę szczepionki DTP?

Taką samą, czyli oczywiście proporcjonalną do wagi jego ciała.

Jeśli niemowlę o wadze 5kg dostaje 0,5ml szczepionki DTP, to dawka proporcjonalna dla wagi ciała 93kg wyniesie 0,5*93/5=9,3ml

Nie wiem, czy ktokolwiek przede mną wpadł na to, żeby zadać takie proste i oczywiste pytanie producentowi szczepionki sprawdzając w ten sposób, czy ta szczepionka jest naprawdę bezpieczna.

W każdym razie ja wpadłem i zadałem:

I ku mojemu zdziwieniu okazało się, że producent szczepionki jest wobec postawionego problemu zupełnie bezradny. Otóż Biomed zwyczajnie stchórzył.

Producent szczepionki DTP podawanej przymusowo niemowlętom nie jest w stanie zapewnić, że dawka szczepionki wstrzykiwana pod przymusem w niemowlaka będzie nadal bezpieczna, jeśli proporcjonalnie do swojej wagi ciała otrzyma ją dorosły mężczyzna:

Tak więc o ile podobno to jest bezpieczne:

to nawet sam producent szczepionki nie wie, czy to jest bezpieczne:

No to teraz wyobraźcie sobie, że producent mleka dla niemowląt nie wie, czy dawka mleka, którą otrzymuje niemowlę, podana dorosłemu mężczyźnie proporcjonalnie do jego wagi ciała, będzie dla tego mężczyzny bezpieczna…

Czy więc podalibyście mleko dla niemowląt swojemu dziecku, gdyby jego producent nie wiedział, czy dawka tego mleka, podana dorosłemu mężczyźnie proporcjonalnie do wagi jego ciała, będzie bezpieczna?

 


Chcesz pomóc w utrzymaniu bloga szczepienie.info? Zajrzyj TUTAJ.