Czy PZH fałszuje statystyki NOP?

W roku 2014 gdzieś na terenie województwa kujawsko-pomorskiego pewien „nadgorliwy”  lekarz zgłosił, że dziecko zmarło 5 dni po szczepieniu, więc miał miejsce NOP.

No i pojawił się problem, bo pojawił się oficjalny dokument, który informował o zgonie dziecka na skutek „niewydolności krążeniowo-oddechowej” 5 dni po szczepieniu DTP+polio.

Głupia sytuacja, bo przecież w Polsce dzieci nie umierają „po szczepieniach”. A tu jakiś „nadgorliwiec”, zamiast siedzieć cicho, zgłasza zgon jako NOP do swojego sanepidu. Wstyd po prostu.

Ale na szczęście na posterunku jest Państwowy Zakład Higieny, który ma wprawę w „czyszczeniu” zgłoszeń od takich niefortunnych „nadgorliwców”.

Narodowy Instytut Zdrowia uznał po prostu, że ten zgon, to nie NOP. Dlaczego?

Bo tak!

I w ten sposób w raporcie o szczepieniach ochronnych za rok 2014 możemy na stronie 84 przeczytać, że był to zgon jedynie „czasowo zbieżny ze szczepieniem”, bo „Poza zbieżnością czasową, nie znaleziono podstaw do powiązania zgonów ze szczepieniem”.

Chrzanić ustawową definicję, wg której taki zgon, to oczywisty NOP. Nie będzie nam tu jakaś głupia ustawa psuła ładnych statystyk, które mówią, że w Polsce dzieci nie umierają „po szczepieniach”.

Tak właśnie działa w Polsce PSURNOP czyli…

Polski System Unikania Rejestracji Niepożądanych Odczynów Poszczepiennych.

Na pocieszenie trzeba dodać, że na szczęście nie ma w Polsce zbyt wielu takich „nadgorliwych” lekarzy, którzy zgłaszają jako NOP zgony dzieci wkrótce po szczepieniu, więc PZH niezbyt często musi po nich sprzątać…

Na Facebooku jest już post o tej historii:

Oto dowód, jak pięknie "szlifowane" są polskie statystyki NOP, aby nie zniechęcały do szczepień. A Narodowym Operatorem…

Publiée par szczepienie.info sur Mercredi 17 avril 2019

 

Facebook twierdzi, że za 2000zł moglibyśmy z tym postem dotrzeć w ciągu kilku dni do około 1,2 miliona użytkowników FB:

Tak naprawdę jedynym co możemy teraz robić, jest właśnie otwieranie oczu nieświadomym rodzicom, którzy wierzą w to, że „szczepienia są bezpieczne”, bo w Polsce „dzieci nie umierają po szczepieniach”.

A im więcej uświadomionych rodziców, tym większa będzie presja na zniesienie skandalicznego przymusu szczepienia dzieci.

Ja oczywiście nie mam 2000zł, aby opłacić taką promocję tego posta. Ale przecież 2000zł to zaledwie 200 osób, które wpłacą „aż” 10zł.

Na https://patronite.pl/szczepienie-info jest nawet cel projektowy, co prawda pisany pod inny post, ale w tej chwili ten post jest najważniejszy, bo najlepiej będzie otwierał oczy nieświadomym rodzicom.

Można również wpłacać przez dotpay: https://ssl.dotpay.pl/t2/?chk=149a5abcf57486756c43d3e1f3df51381382a607bd6715fd54bd251990f61d63&pid=1z5dnmfuivxka6xptainx4jj5xv59z7f

Dla porównania zobaczcie, ile kasy i jak szybko zebrano na grę, która ma ośmieszać rodziców obawiających się powikłań poszczepiennych: https://polakpotrafi.pl/projekt/antyszczepionkowcybiz

 

Obowiązek szczepień – RPO udaje, że nie rozumie?

W art. 31 Konstytucji RP, ust. 3, czytamy:

Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw”.

Przymus poddawania dzieci “szczepieniom ochronnym” bez wątpienia jest przypadkiem “ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw”, o którym mowa w przywołanym powyżej artykule Ustawy Zasadniczej.

Przymus ten wprowadzono więc przy założeniu, że jest on konieczny dla ochrony zdrowia obywateli RP.

Ustawodawca założył, że “szczepienia ochronne” chronią zdrowie Polaków.

Na jakiej podstawie przyjęto takie założenie wprowadzając ustawowy obowiązek poddawania dzieci “szczepieniom ochronnym”?

Wszak aby wykazać, iż szczepienia wykonywane w ramach przymusowego (obowiązkowego) Programu Szczepień Ochronnych (dalej: PSO) chronią zdrowie obywateli RP, należałoby najpierw przeprowadzić szereg badań i analiz, które wykazałyby, że populacja, w której dzieci są szczepione zgodnie z PSO, cieszy się lepszą ogólną kondycją zdrowotną, niż populacja, w której dzieci nie są szczepione, a jak wiadomo, nigdy w Polsce takich badań i analiz nie przeprowadzono, co oznacza, że przymus (obowiązek) szczepień wprowadzono przy niezweryfikowanym założeniu, że szczepienia wykonywane w ramach PSO chronią zdrowie Polaków.

Przeprowadzenie dowodu na to, że nikt w Polsce nie wie, czy przymusowe (obowiązkowe) “szczepienia ochronne” chronią zdrowie Polaków, jest banalnie proste: wystarczy do Ministra Zdrowia lub do Głównego Inspektora Sanitarnego wystąpić z wnioskiem o wydanie oświadczenia, z imiennym podpisem upoważnionego urzędnika, że szczepienia wykonywane w ramach PSO nie podwyższają ryzyka chorób przewlekłych (w tym ryzyka nowotworu) oraz że nie podwyższają ryzyka autyzmu lub ryzyka zgonu “z nieznanych przyczyn” u dzieci szczepionych zgodnie z PSO w porównaniu do dzieci nieszczepionych.


To powyżej, to fragment wniosku do RPO o zniesienie obowiązku „szczepień ochronnych”, ponieważ nie ma żadnych dowodów na to, że „szczepienia ochronne” rzeczywiście chronią zdrowie, a nie że jedynie obniżają zachorowania na kilka wybranych chorób zakaźnych.

Czy dziecko, które nie chorowało na odrę „dzięki” szczepieniom, ale za to choruje na raka, jest zdrowsze od dziecka, które nie było szczepione, chorowało na odrę, ale nie zachoruje na raka?

Więc które dzieci częściej chorują w Polsce na raka – szczepione, czy nieszczepione?

Że nie wiadomo?

Ano właśnie…

A co mógłby w tej sprawie zrobić Rzecznik Praw Obywatelskich? Mógłby na przykład wystąpić do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją ustawy narzucającej obowiązek szczepienia dzieci w sytuacji, gdy NIE WIADOMO, czy „szczepienia ochronne” naprawdę chronią zdrowie.

Niestety Rzecznik Praw Obywatelskich najwyraźniej udaje, że nie zrozumiał treści wniosku, bo w odpowiedzi ani słowem nie odniósł się do podstawowego zarzutu, że nie wiadomo, czy „szczepienia ochronne” faktycznie chronią zdrowie Polaków, czy jedynie obniżają zachorowalność na kilka wybranych chorób zakaźnych.

Oto pełna treść odpowiedzi RPO na wysyłane przez nas do niego wnioski.

W sumie to tak nie do końca wiadomo, po co było pisać te aż 4 strony, skoro równie dobrze jako odpowiedź RPO mógł przysłać choćby TEN obrazek…

 

Sanepid tłumaczy, w jakim celu przesunięto drugą dawkę MMR z dziesiątego na szósty rok życia.

Rodzic zaniepokojony nagłym przesunięciem drugiej dawki MMR z dziesiątego na szósty rok życia dziecka pisze do sanepidu z pytaniem, czy w takim razie 8-letnie dziecko, które jeszcze nie otrzymało drugiej dawki, już nie jest chronione:

do: Sekretariat EP PSSE w Krakowie <ep@pssekrakow.pl>
data: 28 mar 2019, 07:12
temat: Druga dawka MMR

Dzień dobry.

Czy dziecko 8-letnie, które póki co otrzymało tylko jedną dawkę MMR, nie jest już chronione przeciw odrze i powinno pilnie otrzymać drugą dawkę?

Pytam ponieważ od tego roku drugą dawkę przeniesiono z 10go roku życia dziecka na 6ty rok życia, więc czy dobrze rozumiem, że pierwsza dawka przestaje chronić dzieci około 6go roku życia?

Z góry dziękuję za pomoc.
[…]

Sanepid myślał ponad 2 tygodnie i wymyślił takie oto coś:

Czyli druga dawka uległa gwałtownemu przyspieszeniu „w celu zapewnienia ochrony dzieciom przed rozpoczęciem nauki”.

Sanepid odpowiedział więc na pytanie, które nie zostało zadane („W jakim celu przesunięto drugą dawkę MMR na szósty rok życia dziecka?”) ale oczywiście na wszelki wypadek nie odpowiedział na pytanie, które otrzymał. No bo po co. 🙂

Zwróćcie również uwagę na punkt 8. Szczepienie MMR może być groźne dla kobiet w ciąży (zupełnie tak samo jak zarażenie różyczką).

Szczepienia są bezpieczne. 🙂

Ankieta – ile dzieci warto zabić, aby chronić osoby, które nie mogą się szczepić?

Pytanie stawiane w tej ankiecie w pierwszej chwili może wydawać się absurdalne, ale wyobraźcie sobie teraz Ministra Zdrowia, który musi na to pytanie odpowiedzieć, jednocześnie zmuszając Was do szczepienia Waszych dzieci.

Odpowiadając, że ani jedno dziecko, od razu musiałby przedstawić dowody na to, że obowiązkowe „szczepienia ochronne” nie zabijają dzieci.

Nie bójmy się więc zadawać im takich pytań, bo one tak naprawdę obnażają absurd obowiązku szczepień w sytuacji, gdy nikt nie wie, ile dzieci w Polsce co roku umiera w wyniku „szczepień ochronnych”.

Jedyne, co wiadomo, to że „W ciągu ostatnich 20 lat w Polsce nie zanotowano zgonu przyczynowo związanego ze szczepieniem”, jak podaje PZH.

Zauważcie, że „nie zanotowano” to nie jest to samo, co „nie było”

Bo jeśli dziecko umiera wkrótce po szczepieniu, to przecież „to na pewno nie od szczepionki”

Wystąpienie GISa Pinkasa na konferencji PZH o „bezpieczeństwie szczepionek”

W najbliższy wtorek PZH organizuje konferencję na temat bezpieczeństwa szczepionek.

Tak, ten sam PZH, który na pytanie „co to znaczy, że szczepionki są bezpieczne” odpowiada „nie mamy obowiązku odpowiadać na tego typu pytania”.

Swoje wystąpienie na tej konferencji planuje również sam GIS Pinkas, który będzie nauczał o „potrzebie edukacji młodego pokolenia rodziców i lekarzy na temat korzyści wynikających ze szczepień”. Czyżby w przypływie szczerości planował opowiedzieć o korzyściach ze szczepień, jakie odczuwają lekarze i właściciele firm produkujących szczepionki?

Aby czas przeznaczony na wystąpienie GISa Pinkasa nie został zmarnowany, musimy koniecznie pisać do niego z prośbami o poruszenie kilku wątków bezpośrednio związanych z zagadnieniem bezpieczeństwa szczepień, bo może on jeszcze nie do końca zrozumiał temat tej konferencji, skoro chce nauczać o korzyściach, zamiast o bezpieczeństwie.

Piszcie. Samo się nie zrobi. Naprawdę.

============

jaroslaw.pinkas@cmkp.edu.pl
inspektorat@gis.gov.pl

Szanowny Panie Główny Inspektorze Sanitarny.

W związku z planowanym przez Pana wystąpieniem na konferencji o bezpieczeństwie szczepień organizowanej przez PZH w dniu 16 kwietnia 2019 apeluję do Pana, aby czas przeznaczony na Pana wystąpienie wykorzystał Pan na zwiększenie zaufania rodziców do „szczepień ochronnych” poprzez zaprezentowanie dowodów na to, że obowiązujący obecnie Program Szczepień Ochronnych nie podwyższa w szczepionej populacji ryzyka chorób przewlekłych (w tym nowotworów i autyzmu) oraz ryzyka zgonu z nieznanych przyczyn.

Chętnie również usłyszę od Pana, jaki odsetek ciężkich niepożądanych odczynów poszczepiennych nie podlega w Polsce rejestracji ponieważ lekarze mylnie uważają, że nie muszą zgłaszać NOP jeśli wydaje im się, że „to na pewno nie od szczepionki”.

W mojej ocenie na rozmowę o korzyściach płynących z przymusowego (pod „zachętą” w postaci grzywny) obowiązkowego szczepienia wszystkich dzieci przyjdzie czas dopiero gdy pojawią się niepodważalne dowody na to, że dzieci szczepione w ramach PSO nie chorują na przykład na nowotwory lub na autyzm częściej, niż dzieci nieszczepione i że nie umierają „z nieznanych przyczyn” częściej, niż dzieci nieszczepione.

O korzyściach płynących ze szczepień można także rozmawiać, gdy będziemy już wiedzieć, jak bardzo dziurawy jest obecny system rejestracji NOP, czyli jak często lekarze nie zgłaszają na przykład nagłego zgonu dziecka 10 dni po szczepieniu jako NOP, bo wydaje im się, że „to na pewno nie od szczepionki”.

Łączę wyrazy szacunku.
……………

„Zachodzi niemożność” czyli kabaretowe występy PZH

W roku 2017 doszło w Polsce przynajmniej do dwóch zgonów dzieci wkrótce po szczepieniu. Oba miały miejsce na terenie woj. wielkopolskiego.

Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Sanitarny pisze o pierwszym z tych zgonów tak:

„Pierwszy zarejestrowany zgon odnotowano u dziecka (wiek: 1 rok i 3 miesiące) 10 dni po szczepieniu szczepionką Priorix (przeciwko odrze, śwince i różyczce). Dziecko zostało przyjęte do szpitala na oddział neurologiczny z podejrzeniem niepożądanego odczynu poszczepiennego (objawy: senność, asymetria twarzy- prawdopodobieństwo porażenia nerwu twarzowego), który został zakwalifikowany przez lekarza zgłaszającego jako poważny niepożądany odczyn poszczepienny.”

A o drugim tak:

„Według lekarza prowadzącego kliniczny obraz choroby był bardzo nietypowy i trudno go było powiązać bezpośrednio z czymś co mogło za to odpowiadać.”

No tak… No bo z czym można by było ten obraz kliniczny powiązać… Hmm… Ze szczepieniem kilkanaście dni wcześniej? Nieee… To przecież na pewno nie od szczepionki!

Ale mimo to lekarze początkowo zgłosili – zupełnie prawidłowo – ciężkie NOP-y, jednak finalnie w raporcie PZH o szczepieniach ochronnych za rok 2017 (strona 85) oba te zgony w magiczny sposób już nie są traktowane jako NOP i „zachodzi niemożność” wyciągnięcia z PZH jakiejkolwiek informacji, kto i jakim prawem dokonał przemiany tych dwóch ciężkich niepożądanych odczynów poszczepiennych zakończonych zgonem na zgony „jedynie” czasowo zbieżne ze szczepieniem (pomimo że zgodnie z prawem już sama zbieżność w czasie ze szczepieniem oznacza NOP, ale być może w PZH obowiązuje jakieś inne prawo, niż to, które wszyscy znamy).

No ale po kolei…

Pytania zadane Wielkopolskiemu Wojewódzkiemu Inspektorowi Sanitarnemu były następujące:

W związku z publikowaną przez Państwowy Zakład Higieny informacją, że w roku 2017 w województwie wielkopolskim zarejestrowano dwa zgony „uznane jako czasowo zbieżne ze szczepieniem” (strona 85 raportu SZCZEPIENIA OCHRONNE W POLSCE W 2017 ROKU – w załączeniu), niniejszym wnoszę o udostępnienie następującej informacji publicznej przez Wielkopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego:
ile dni po szczepieniu doszło do każdego z tych zgonów i jakie szczepionki zostały podczas tego szczepienia podane?
w jakim wieku w chwili zgonu były obie te osoby?
jakie przyczyny tych dwóch zgonów zostały stwierdzone? czy zgony te zostały zarejestrowane jako ciężkie niepożądane odczyny poszczepienne?
kto i na podstawie jakich kryteriów uznał, że te dwa zgony nie były związane przyczynowo ze szczepieniem? (adnotacja w w/w raporcie PZH „Poza zbieżnością czasową nie znaleziono podstaw do powiązania zgonów ze szczepieniem”).

WPWIS odpowiedział bardzo ładnie i wyczerpująco w sposób następujący:

Skoro „ostateczna decyzja o kwalifikacji niepożądanego odczynu poszczepiennego oraz uznanie czy zgon pacjenta jest zbieżny czasowo ze szczepieniem lub jest jego bezpośrednią przyczyną należy do specjalistów z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego- Państwowego Zakładu Higieny NIZP- PZH w Warszawie”, to w tej sytuacji nie pozostało nic innego, jak napisać do PZH:

Sent: Wednesday, February 13, 2019 1:09 PM
To: Dyrektor NIZP-PZH <dyrektor@pzh.gov.pl>
Cc: nik@nik.gov.pl
Subject: unikanie rejestracji przypadków NOP

W nawiązaniu do załączonego pisma WSSE Poznań niniejszym wnoszę o udostępnienie mi następującej informacji publicznej:
które przepisy prawa stanowią, że zgon dziecka 10 dni po szczepieniu w wyniku krwiaka mózgu to NIE JEST ciężki niepożądany odczyn poszczepienny?
kto i w jaki sposób dokonał ustalenia, że przyczyną zmian w mózgu, które doprowadziły do zgonu, nie było szczepienie wykonane 10 dni wcześniej?
który przepis prawa stanowi, że do rejestracji NOP wymagane jest stwierdzenie związku przyczynowo-skutkowego ze szczepieniem
Do wiadomości załączam Najwyższą Izbę Kontroli gdyż uważam, że taki „kabaret” związany z ukrywaniem niepożądanych odczynów poszczepiennych poprzez uznawanie, że zgon 10 dni po szczepieniu to nie NOP (co przeczy definicji NOP zawartej w ustawie o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi) powinien NIK zainteresować.
Definicja NOP z w/w ustawy: niepożądany odczyn poszczepienny – niepożądany objaw chorobowy pozostający w związku czasowym z wykonanym szczepieniem ochronnym. (art. 2 ppkt 16)
W tej definicji jak widać nie ma mowy o związku przyczynowo-skutkowym ze szczepieniem, więc na jakiej podstawie ten zgon 10 dni po szczepieniu nie został ostatecznie uznany jako NOP i kto ostatecznie zdecydował, że to nie NOP?  

Co robi PZH?

Czyli klasyczne „Na drzewo, cieciu, bo nie mam czasu na głupoty!”.

Niestety cieć ma czas, więc drąży temat dalej:

Sent: Friday, March 01, 2019 10:11 AM
To: Informacja Publiczna; Augustynowicz Ewa; Dyrektor NIZP-PZH
Cc: nik@nik.gov.pl
Subject: Re: unikanie rejestracji przypadków NOP

Pani Ewo,
proszę o odpowiedź na pytania, które zadałem, a nie na pytanie, którego nie zadałem.
Nie pytałem o to, zgodnie z czym prowadzony jest obszar nadzoru nad niepożądanymi odczynami poszczepiennymi.
Ponawiam moje pytania, które zadałem:
które przepisy prawa stanowią, że zgon dziecka 10 dni po szczepieniu w wyniku krwiaka mózgu to NIE JEST ciężki niepożądany odczyn poszczepienny?
kto i w jaki sposób dokonał ustalenia, że przyczyną zmian w mózgu, które doprowadziły do zgonu, nie było szczepienie wykonane 10 dni wcześniej?
który przepis prawa stanowi, że do rejestracji NOP wymagane jest stwierdzenie związku przyczynowo-skutkowego ze szczepieniem.

Ale Pani Ewa zrobi wszystko, aby tylko nie udzielić merytorycznej odpowiedzi na zadane pytania o ukrywanie niepożądanych odczynów poszczepiennych:

Pani Ewa dostaje jednak kolejną szansę na rehabilitację:

Sent: Thursday, March 14, 2019 12:45 PM
To: Informacja Publiczna; Dyrektor NIZP-PZH
Subject: Re: unikanie rejestracji przypadków NOP

W takim razie proszę te pytania potraktować jako pytania o informację niepubliczną i pozwolę sobie niniejszym zażądać od Was odpowiedzi na te pytania, ponieważ Waszym obowiązkiem jest udzielać odpowiedzi na pytania zadawane Wam przez Waszych pracodawców, czyli obywateli tego kraju, zwłaszcza że pytania te dotyczą zagadnień, którymi się zajmujecie, pobierając co miesiąc wynagrodzenie ze środków publicznych.

Jak z tego wybrnąć? Zaprawiona w bojach Pani Ewa wie, jak to zrobić:

Że „zachodzi niemożność” to akurat nic nowego, bo PZH jest jedna wielka „niemożność”, gdy trzeba odpowiedzieć na jakiekolwiek niewygodne pytanie dotyczące bezpieczeństwa szczepień, ale co miała na myśli Pani Ewa pisząc, że „żądane przez Pana informacja udostępnianie są w trybie i na podstawie Ustawy o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych z 20 lipca 2000 roku (Dz.U. 2000 nr 62, poz. 718).”?

Nadal więc nie wiadomo, dlaczego dwa zgony dzieci, które na początku zostały prawidłowo zgłoszone jako ciężkie NOP-y, w magiczny sposób w raporcie PZH stały się „jedynie” dwoma zgonami czasowo zbieżnymi ze szczepieniami i nadal nie wiadomo, kto odpowiada za zmianę kwalifikacji zgłoszeń z NOP na nie-NOP.

Samo się zrobiło, winnych nie ma, nikt nic nie wie, „zachodzi niemożność”

No magia po prostu.

Jedno jest pewne – dzięki tej PZH może nadal radośnie twierdzić, że “W ciągu ostatnich 20 lat nie odnotowano zgonu związanego przyczynowo ze szczepieniem. “

Ale czy nie o to właśnie chodzi?

Bo inaczej jakoś tak głupio by było mówić, że „szczepienia są bezpieczne”…

Czy więc w Polsce w roku 2017 miały miejsce tylko te dwa zgony wkrótce po szczepieniu, czy może są to jedyne dwa zgony, o których wiemy, bo tylko te dwa przypadki lekarze zgłosili jako NOP, więc pozostał niewygodny ślad „w papierach”, z którego PZH musiał jakoś dyplomatycznie wybrnąć?

Niestety na to pytanie póki co nie ma odpowiedzi…




Na tej stronie jak widać nie ma reklam. I nigdy nie będzie. 🙂
Ale strona oczywiście sama się nie robi i czas poświęcony na jej tworzenie (i na prowadzenie profilu szczepienie.info na FB) mógłbym przeznaczyć na pracę „na etacie”.
Dlatego tak liczę na Wasze wsparcie, aby móc się w spokoju zajmować prowadzeniem projektu szczepienie.info – aż do skutku w postaci zniesienia przymusu szczepienia dzieci, skoro nie ma dowodów na to, że „szczepienia ochronne” są bezpieczne.
Jednorazowe wsparcie kwotą 10zł: kliknij TUTAJ.
Jednorazowe wparcie kwotą 20zł: kliknij TUTAJ.
Comiesięczne wsparcie kwotą 10, 20 lub 50zł: zostań Patronem strony szczepienie.info https://patronite.pl/szczepienie-info

Szczepienia są bezpieczne, czyli test wiarygodności lekarza.

Więc mówi Pan, Panie Doktorze, że szczepienia są bezpieczne?

No to niech Pan Doktor podpisze takie oświadczenie, skoro szczepienia są bezpieczne…


 

……………………………………….
[miejscowość, dnia]

Ja, niżej podpisany …………………………………,……………………………,
                                                 [imię i nazwisko lekarza]

nr PWZ …………………………………….., świadom odpowiedzialności karnej za składanie

fałszywych oświadczeń, niniejszym oświadczam, że “szczepienia ochronne”

wykonywane w ramach Programu Szczepień Ochronnych nie podwyższają u dzieci

szczepionych ryzyka nowotworu, a także ryzyka autyzmu, ryzyka choroby

neurologicznej immunologicznej lub metabolicznej oraz ryzyka zgonu

z nieznanych przyczyn.

……………………………………………                  ………………………………………….
[odręczny podpis]                                  [pieczątka służbowa]

 


A  stąd można pobrać plik do edycji i wydruku 🙂

https://docs.google.com/document/d/1S64sBefBSLUpk6QTG37rqO0k-sVIAho-XHHtcQtKMyM/edit?usp=sharing

Ministerstwo Zdrowia nie chce znać liczby zgonów w następstwie czasowym szczepienia

Tak, to niestety prawda: Ministerstwo Zdrowia nie chce wiedzieć, jak często w Polsce dochodzi do zgonów do 4 tygodni od szczepienia.

A to z kolei oznacza, że Pan Minister Zdrowia nie chce wiedzieć, jak często w Polsce dzieci umierają w bezpośrednim następstwie czasowym zabiegu szczepienia.

Dlaczego te informacje są takie ważne? Bo każdy zgon, np. na SIDS, do którego doszło do 4 tygodni od szczepienia, to zgodnie z ustawową definicją (art. 2 Ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi) ciężki niepożądany odczyn poszczepienny.

A to oznacza, że Minister Zdrowia nie chce wiedzieć, ile mamy w Polsce co roku zgonów, które są niepożądanymi odczynami poszczepiennymi…

Dziwne, prawda? No bo jak można nie chcieć wiedzieć, jak często np. na SIDS umierają dzieci szczepione i nieszczepione, równocześnie zapewniając, że „szczepienia są bezpieczne”?…

No ale po kolei…

Co robi rodzic, który wie, że musi zaszczepić swoje dziecko, bo jak nie, to sanepid będzie mu wlepiał grzywnę za grzywną, aż do skutku, czyli aż do poddania dziecka „szczepieniom ochronnym”?

Otóż taki rodzic próbuje najpierw ustalić, czy szczepienia są bezpieczne…

Tak się właśnie składa – niestety dość nieszczęśliwie dla Ministra Zdrowia, że jestem takim właśnie rodzicem, który postanowił ustalić, czy szczepienia są bezpieczne.

Owo ustalanie zacząłem od napisania w połowie zeszłego roku maila do Głównego Urzędu Statystycznego. Poprosiłem GUS o następujące dane:

  1. ile zgonów dzieci i młodzieży do 18-go roku życia miało miejsce w Polsce od 1go maja 2008r. do 1go maja 2018r?
  2. jaki odsetek spośród całkowitej liczby zgonów dzieci i młodzieży do 18-go roku życia, które miały miejsce od 1go maja 2008r. do 1go maja 2018r. stanowiły zgony, do których doszło w przeciągu najdalej 4 tygodni od poddania dziecka zabiegowi szczepienia?
  3. ile dzieci zmarło w Polsce w wyniku tak zwanej „śmierci łóżeczkowej” od 1 maja 2008r. do 1 maja 2018r?
  4. jaki odsetek spośród całkowitej liczby zgonów dzieci w wyniku „śmierci łóżeczkowej” od 1go maja 2008r. do 1go maja 2018r. stanowiły zgony, które miały miejsce w przeciągu najdalej 4 tygodni od poddania dziecka zabiegowi szczepienia?

Pytanie pierwsze nie sprawiło GUS-owi żadnego problemu: „W latach 2009-2017 zmarło 28525 dzieci i młodzieży w wieku 0-18 lat, w tym w 2017 r. zgonów takich było 2671.”

Na pytanie drugie GUS odpowiedział tak:

GUS nie gromadzi danych o zgonach w korelacji z informacją o podawaniu (lub nie) osobom jakichkolwiek szczepionek, zatem zamówienie w tym punkcie nie może być zrealizowane. Informuję, że źródłem danych medycznych o zgonie jest dla GUS Karta zgonu (dokument Ministerstwa Zdrowia stanowiący podstawę dla wystawienia Aktu zgonu przez USC) – karta zgonu nie zawiera informacji o dokonywaniu szczepień.

Odpowiedź na pytanie trzecie: „„Śmierć łóżeczkowa” – domniemywamy, że miał Pan na myśli przyczynę zgonu określoną w Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych (ICD-10) jako „Zespół nagłej śmierci dziecka” (kod R 95). Informujemy, że w latach 2009-2016 odnotowano 404 zgony niemowląt zdiagnozowane jako „Zespół nagłej śmierci dziecka”, w tym 44 zgony w 2016 r..”

A w odpowiedzi na pytanie czwarte napisano „Odpowiedź jak w punkcie 2.”, czyli ponownie „nie mamy takich danych, bo karta zgonu nie zawiera takiej informacji„.

Widać już więc, na czym polega problem. Gdyby karta zgonu zawierała datę ostatniego szczepienia wykonanego przed zgonem, to GUS wiedziałby, ile zgonów ma miejsce do 4 tygodni od szczepienia. No ale skoro karta zgonu nie umożliwia wpisania takiej informacji, to GUS nie wie.

Czyli: NIKT NIE WIE.

Jako że za wzór karty zgonu odpowiada nie kto inny, jak Minister Zdrowia, stąd też powstał oczywisty w tej sytuacji pomysł, aby do Ministra Zdrowia skierować petycję o uzupełnienie wzoru karty zgonu o rubrykę (pole) z informacją o dacie i rodzaju ostatniego szczepienia wykonanego przed zgonem. Kto nie pamięta, może sobie teraz kliknąć TUTAJ, aby sobie przypomnieć. Petycję opublikowałem 21 grudnia 2018 prosząc Was jak zwykle, żebyście się przyłączyli do jej wysyłania.

Zobaczcie teraz, jak banalna jest ta zmiana, o którą wnosiliśmy i która umożliwiłaby gromadzenie tak ważnej informacji, jak liczba zgonów tuż po szczepieniu, wraz z przyczynami tych zgonów.

Oto fragment obowiązującej karty zgonu. W czerwonej ramce pokazałem, jak mogłoby wyglądać to pole dotyczące ostatniego szczepienia, gdyby Minister Zdrowia uznał, że faktycznie jest to jakieś niezrozumiałe niedopatrzenie, że tak ważnej informacji w karcie zgonu nie ma, a jest na przykład (w rubryce nr 17) informacja o miejscu zgonu lub miejscu znalezienia zwłok.

Zwróćcie teraz uwagę na rubrykę nr 16: „Miejsce urodzenia osoby zmarłej”. Co się dzieje, gdy miejsce urodzenia osoby zmarłej nie jest znane? Lekarz wpisuje po prostu „nieznane”. To ważne – wrócimy do tego za chwilę…

I oto po dokładnie trzech miesiącach Ministerstwo Zdrowia odpowiada na petycję:

Dokument ten znajdziecie w oryginale na stronie Ministerstwa Zdrowia: https://www.gov.pl/web/zdrowie/petycja-o-uzupelnienie-wzoru-karty-zgonu-o-informacje-o-dacie-i-rodzaju-ostatniego-szczepienia-wykonanego-przed-zgonem

Jak więc widać, Ministerstwo Zdrowia odrzuciło petycję i żadnej modyfikacji karty zgonu nie będzie. Nadal więc nikt nie będzie gromadził informacji o tym, kiedy ostatnio była szczepiona osoba, która zmarła.

Nadal więc nie będziemy wiedzieć, jak często w Polsce dzieci umierają do 4 tygodni od podania szczepionki, a więc nadal nie będziemy wiedzieć, ile mamy co roku ciężkich niepożądanych odczynów poszczepiennych zakończonych zgonem.

Przeraża natomiast fakt, że Ministerstwo Zdrowia w powyższym dokumencie wprost kpi sobie w tak zwane „żywe oczy” z każdego rodzica, który zanim podda swoje dziecko obowiązkowym „szczepieniom ochronnym”, chciałby się dowiedzieć, ile dzieci i z jakich przyczyn umiera w niedługim czasie po podaniu szczepionki.

Karta zgonu nadal nie będzie umożliwiała gromadzenia informacji o tym, kiedy ostatnio zaszczepione zostało dziecko, które właśnie zmarło, ponieważ…

A „rejestry zgłoszeń NOP” są tak bardzo wiarygodne, że gdy zapytacie GIS lub Ministra Zdrowia lub PZH, ile dzieci zmarło w Polsce do 4 tygodni od szczepienia np. w latach 2015-2018 i jakie były przyczyny tych zgonów, to każdy z tych urzędów odpowie Wam, że tego NIE WIE.

Zobaczcie tutaj. PZH uczciwie przyznaje, że informacje dotyczące „zgonów czasowo zbieżnych ze szczepieniem” dotyczą wyłącznie tych zgonów, które ZOSTAŁY ZGŁOSZONE:

A więc jeżeli dziecko zmarło na SIDS 5 dni po szczepieniu, to taki przypadek zostanie zarejestrowany tylko i wyłącznie wtedy, gdy lekarz w swojej olbrzymiej łaskawości dobrowolnie uzna, że to był NOP i gdy łaskawie zgłosi to do swojego sanepidu.

Na tym właśnie polega owa „wiarygodność” rejestrów NOP – znajdziecie w nich tylko te przypadki zgonów do 4 tygodni od szczepienia, które dostąpiły zaszczytu zgłoszenia przez lekarza do sanepidu jako NOP…

Zobaczcie teraz, co by było, gdyby Ministerstwo Zdrowia nie pokazało nam „środkowego palca” w odpowiedzi na tę petycję.

Gdyby do karty zgonu wprowadzono obligatoryjną informację o dacie ostatniego, przed zgonem, szczepienia, to lekarz, który kartę zgonu wypełnia, obowiązkowo dowiedziałby się, że na przykład ma do czynienia ze zgonem SIDS 5 dni po szczepieniu.

Dlaczego to jest takie ważne?

Bo skoro lekarz stwierdzający zgon nie ma obecnie prawnego obowiązku sprawdzania, kiedy ostatnio zostało zaszczepione dziecko, które właśnie zmarło, to lekarz nie ponosi w ten sposób żadnej odpowiedzialności za niezgłoszenie oczywistego NOP do sanepidu. No bo ani nie rozpoznał ani nie podejrzewał NOP. Skąd biedny miś miał wiedzieć, że dziecko, które właśnie zmarło na SIDS, 2 tygodnie temu dostało 3 szczepionki na raz? Nie musiał przcież tego sprawdzić, więc nie sprawdził i jest „kryty”. Więc „wszystko gra”, rejestr NOP jest nadal czysty, i nadal można oficjalnie mówić, że „szczepienia są bezpieczne”, bo przecież w Polsce dzieci „nie umierają po szczepieniach”…

Tak działa ten system. I jak widać Ministerstwo Zdrowia wręcz z premedytacją nie robi nic, aby broń Boże nie stworzyć narzędzia, które mogłoby obligatoryjnie gromadzić dane o liczbie zgonów dzieci po szczepieniach i które mogłoby obligatoryjnie zmuszać lekarzy do wykrywania, że zgon, który właśnie stwierdzili, to NOP, bo dziecko, które właśnie zmarło, było 7 dni temu szczepione.

A już sama końcówka odpowiedzi na petycję to jest po prostu szczyt bezczelności.

Do karty zgonu nie można wprowadzić rubryki o dacie ostatniego szczepienia, ponieważ…

Widzicie to? Ministerstwo Zdrowia ma Was za idiotów… Czy nieznane miejsce urodzenia osoby zmarłej (rubryka 16 karty zgonu) uniemożliwia wystawienie karty zgonu, czy też po prostu lekarz wpisuje, że miejsce urodzenia jest „nieznane”?

Rubrykę o dacie szczepienia wystarczy przecież odpowiednio opisać, aby brak informacji o dacie ostatniego szczepienia nie był żadną przeszkodą w wystawieniu karty zgonu:

Ten, kto chce, znajdzie sposób. Ten, kto nie chce, znajdzie powód.

Znacie takie powiedzenie, prawda?…

A ponieważ Ministerstwo Zdrowia tak bardzo nie chce wiedzieć, jak często w Polsce dzieci umierają wkrótce po szczepieniu, to powód, jak widać, zawsze się znajdzie, nawet gdy ktoś Ministerstwu Zdrowia uprzejmie podpowie, jak to zrobić, żeby się dowiedzieć…


Podobał Ci się ten artykuł? Uważasz, że zawiera on cenne i użyteczne informacje, które mogą Ci się przydać w walce z sanepidem?

Doceniając moją pracę (i brak reklam na tej stronie 🙂 ) możesz zostać moim Patronem: https://patronite.pl/szczepienie-info

Dlaczego proszę o Twoje wsparcie? Praca tylko nad tym jednym artykułem zajęła mi prawie 4 godziny, nie licząc czasu na napisanie petycji, która musiała być najpierw, żeby ten artykuł mógł teraz powstać. W tym czasie mogłem „zarabiać na utrzymanie”. Po prostu. 🙂

Czy szczepionka Priorix (MMR) jest bezpieczna?

Jeśli ktoś ma wątpliwości co do bezpieczeństwa jakiejś szczepionki, która ma być pod groźbą kary grzywny podana jego dziecku, to czasem warto po prostu napisać do producenta szczepionki i poprosić go o dowody świadczące o tym, że szczepionka jest bezpieczna.

Jeśli szczepionka jest bezpieczna, to producent bez problemu przedstawi nam dokumenty, o które prosimy. No bo przecież kto nie chciałby się pochwalić dokumentami, które świadczą o tym, że jego produkt jest bezpieczny, prawda? 🙂

A jeśli ich nie przedstawi?…


do: pl.media@gsk.com,
kontakt.gsk@gsk.com
data: 20 mar 2019, 17:15
temat: bezpieczeństwo szczepionki Priorix

Dzień dobry.

Proszę o przesłanie na mój adres email wskazany w formularzu wyników badań bezpieczeństwa szczepionki Priorix, w których była ona porównywana do obojętnego placebo (np. sól fizjologiczna) a nie od innej szczepionki.

Mam nadzieję, że wyniki badań poświadczające, że szczepionka Priorix nie jest niebezpieczna w porównaniu do obojętnego placebo, nie są tajemnicą.

Jednocześnie proszę o przesłanie mi oświadczenia, że szczepionka Priorix nie podwyższa ryzyka choroby nowotworowej, neurologicznej, metabolicznej, immunologicznej lub psychicznej (skan oświadczenia jako pdf, z odręcznym podpisem osoby upoważnionej).

Mam nadzieję, że jako rodzic, którego dziecko musi otrzymać obowiązkowo tę szczepionkę w ramach „szczepień ochronnych”, mam prawo do otrzymania powyższych dokumentów.

Z poważaniem,
[…]


Nasz Nr Referencyjny: PL-EK-Mar19-0001345E-Letter

Data: 21 marca 2019

Odpowiedź na zapytanie o Informację Medyczną  – PRIORIX powder and solvent for solution for injection (Vaccinum morbillorum, parotitidis et rubellae vivum)

Szanowny Panie […]

Dziękujemy za Pana pytanie skierowane do firmy GlaxoSmithKline dotyczące produktu leczniczego PRIORIX powder and solvent for solution for injection.

Pragniemy poinformować, że szczepionki, podobnie jak inne leki, są zatwierdzane przez odpowiednie władze w oparciu o stosowne kryteria prawne dotyczące rejestracji danego produktu leczniczego.

W trakcie procesu rejestracji produktu leczniczego, jak również po wydaniu pozwolenia na dopuszczenie do obrotu, oceniane są wszystkie dostępne dane, w tym dane dotyczące bezpieczeństwa stosowania produktu. Wszystkie istotne informacje dotyczące bezpieczeństwa stosowania produktu są zamieszczane w publicznie dostępnej Charakterystyce Produktu Leczniczego w drodze zatwierdzenia przez stosowne władze. Dodatkowo, wszelkie informacje dla pacjenta dotyczące danego produktu leczniczego są zawarte w ulotce dla pacjenta, która jest również publicznie dostępna.

Pragniemy zwrócić uwagę na fakt, że każda decyzja dotycząca stosowania konkretnej szczepionki u konkretnego pacjenta, jest zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami prawa, dokonywana przez uprawnionego lekarza przepisującego receptę, która poprzedzona jest szczegółową kontrolą i wywiadem lekarskim.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa pacjent, jak również jego rodzice lub opiekunowie prawni, mają prawo uzyskać od personelu medycznego dokładne informacje dotyczące stanu zdrowia, leczenia i profilaktyki, w tym informacje o bezpieczeństwie stosowania danego leku lub szczepionki. Zachęcamy zatem do współpracy z lekarzem Pana dziecka.

Przepisy prawa regulują również kwestię obowiązków lekarzy i innych fachowych pracowników ochrony zdrowia w zakresie zgłaszania podejrzenia wystąpienia działań niepożądanych produktu leczniczego oraz niepożądanych odczynów poszczepiennych.

W odniesieniu do otrzymanych pytań, uprzejmie informujemy, że jako podmiot odpowiedzialny produktu leczniczego PRIORIX jesteśmy prawnie upoważnieni do udzielania informacji przeznaczonych dla pacjenta /opiekuna pacjenta wyłącznie w zakresie zatwierdzonej Ulotki dla pacjenta. Informacje, o które Pan prosi wykraczają poza informacje objęte Ulotką dla pacjenta i zgodnie z prawem mogą być odebrane jako udzielenie porady medycznej, czego w świetle przepisów nie możemy robić. Z tego względu nie możemy się do tych kwestii odnieść. W celu uzyskania szerszych informacji prosimy o kontakt z lekarzem.

Uprzejmie informuję, iż brak danych w zarejestrowanych drukach informacyjnych produktu leczniczego PRIORIX.

Uprzejmie prosimy o kontakt z lekarzem, który podejmie decyzję o dalszym postępowaniu w oparciu o aktualną wiedzę medyczną, własne doświadczenie kliniczne oraz aktualne wytyczne.

Ulotka dla Pacjenta i Charakterystyka Produktu Leczniczego jest dostępna na naszej stronie internetowej: https://pl.gsk.com/pl, gdzie znajdują się wszystkie aktualne druki rejestracyjne firmy GSK.

Informacja dotycząca przetwarzania danych osobowych. Obsługa Pana zapytania medycznego wymaga rejestracji i przetwarzania przez GSK Commercial Sp. z o.o przekazanych przez Pana danych osobowych. Może to dotyczyć między innymi Pana imienia i nazwiska, danych kontaktowych, a także udostępnionych nam danych dotyczących Pana zdrowia. Takie dane osobowe będą przetwarzane wyłącznie w celu obsługi Pana zapytania medycznego.

Bardziej szczegółowe informacje na temat przetwarzania danych osobowych można znaleźć pod adresem www.gsk.com/safety-privacy/

Z poważaniem,
Elzbieta Korytko Pharm.Tech.
GlaxoSmithKline
Rzymowskiego 53, 02-697 Warsaw, Poland
Tel  +48 22 576 9000


No i jak?

Czy po przeczytaniu tej odpowiedzi Wasze zaufanie do szczepionki Priorix wzrosło? 🙂

Petycja do Ministra Zdrowia o zwiększenie zaufania rodziców do szczepień ochronnych

…………………………………………
[miejscowość, dnia]

Minister Zdrowia
Miodowa 15
00-952 Warszawa
kancelaria@mz.gov.pl
biuro-bp@mz.gov.pl

Petycja do Ministra Zdrowia o zwiększenie zaufania rodziców do “szczepień ochronnych” poprzez udostępnienie strony internetowej z odpowiedziami na pytania rodziców dotyczące bezpieczeństwa “szczepień ochronnych”.

Na podstawie art. 63 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997r., w trybie określonym w Ustawie z dnia 11 lipca 2014r. o petycjach (Dz.U. 2014 poz. 1195) korzystając z przysługującego mi, konstytucyjnego prawa do zgłaszania petycji do organów władzy publicznej, wnoszę w interesie publicznym petycję do Ministra Zdrowia o zwiększenie zaufania rodziców do obowiązkowych “szczepień ochronnych” poprzez przygotowanie i udostępnienie na stronach internetowych Ministerstwa Zdrowia publikacji zawierającej odpowiedzi na następujące pytania rodziców dotyczące bezpieczeństwa obowiązkowych “szczepień ochronnych”:

Czy “szczepienia ochronne” wykonywane w ramach Programu Szczepień Ochronnych (zwane dalej “szczepieniami PSO”) mogą zwiększać ryzyko zachorowania na choroby nowotworowe, neurologiczne, immunologiczne, metaboliczne, lub psychiczne? Odpowiedź proszę uzasadnić stosownymi wynikami badań populacji polskich dzieci szczepionych i nieszczepionych.

Czy dzieci z predyspozycjami genetycznymi do wystąpienia chorób nowotworowych, neurologicznych i immunologicznych mogą być bezpiecznie szczepione?

Czy u dzieci z predyspozycjami genetycznymi do wystąpienia chorób nowotworowych, neurologicznych i immunologicznych istnieje większe ryzyko wystąpienia NOP-u?

Jakimi badaniami lekarz POZ przed szczepieniem może wykluczyć rozwijającą się u dziecka chorobę nowotworową, neurologiczną czy immunologiczną i jakimi badaniami wyklucza genetyczne obciążenie tymi chorobami?

Jakimi badaniami lekarz przed szczepieniem wyklucza, że dziecko, które ma być zaszczepione, może być akurat w okresie wylęgania choroby zakaźnej?

Które z badań wykonywanych przed szczepieniem przez lekarza POZ wykazuje, że w organizmie dziecka nie ma ukrytego stanu zapalnego i można bezpiecznie szczepić?

Czy słowa “w celu wykluczenia przeciwwskazań” w rozumieniu art. 17 ust. 2 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (zwanej dalej “u.z.z.z.”) oznaczają “w celu ustalenia ponad wszelką wątpliwość, że przeciwwskazania nie występują”? Jeśli nie, to jak należy rozumieć te słowa i co oznacza, w rozumieniu art. 17 ust. 2 u.z.z.z. “wykluczenie przeciwwskazań”?

Dlaczego mutacja genu mthfr nie jest przeciwwskazaniem do szczepienia?

W jaki sposób obliczono próg zapadalności na gruźlicę, poniżej którego możliwe jest zrezygnowanie ze szczepień noworodków?

Dlaczego podaje się aż 7 dawek szczepionki przeciw tężcowi do ukończenia 19 roku życia, jeśli zgodnie z zaleceniami i tak każdy powinien być zaszczepiony po potencjalnym narażeniu na kontakt z zarodnikami tężca, ponieważ zarodniki tężca występują powszechnie w przyrodzie? Przed czym w takim razie chroni szczepienie przeciw tężcowi w ramach szczepienia DTP?

Jak od lat 40. XX wieku zmieniała się definicja polio na potrzeby nadzoru epidemiologicznego?

Dlaczego Polska nie posiada niezależnych laboratoriów, które mogłyby weryfikować bezpieczeństwo szczepionek stosowanych do PSO?

Czy ryzyko wystąpienia kolejnych niepożądanych odczynów poszczepiennych u dziecka, u którego wcześniej takie odczyny wystąpiły, jest wyższe?

Czy dziecko, które – jak się okazało po szczepieniu – nie było uczulone na żaden składnik szczepionki Priorix po pierwszej dawce szczepionki, na pewno nadal nie będzie uczulone na żaden składnik szczepionki po upływie kilku lat, przed dawką przypominającą?

Jak często alergie występują w Polsce u dzieci szczepionych zgodnie z PSO i u dzieci nieszczepionych? Odpowiedź proszę uzasadnić stosownymi wynikami badań populacji polskich dzieci szczepionych i nieszczepionych.

Czy ryzyko wystąpienia NOP u dzieci, których rodzeństwo doświadczyło NOP, jest wyższe?

W sytuacji, gdy lekarz sugeruje wykonanie szczepienia w warunkach szpitalnych, gdyż nie jest znana reakcja dziecka na składniki szczepionki, czy takie szczepienie jest eksperymentem medycznym w rozumieniu przepisów prawa, a jeśli nie jest eksperymentem medycznym, to z jakich przyczyn nie jest?

Proszę dokończyć zdanie: „Szczepienia wykonywane w ramach PSO nie są eksperymentem medycznym, ponieważ… „.

W jakiej sytuacji wykonanie szczepienia można by było uznać za eksperyment medyczny?

Jakie jest ryzyko poważnych powikłań po odrze (jedno na ile dzieci nieszczepionych statystycznie zachoruje na odrę z poważnymi powikłaniami?) a jakie jest ryzyko poważnych powikłań poszczepiennych i na podstawie czego określa się to ryzyko powikłań poszczepiennych?

Jaka jest obecnie zapadalność na choroby nowotworowe wśród osób, które przechorowały naturalnie odrę w dzieciństwie i wśród osób, które dzięki szczepieniom PSO nie chorowały na odrę? Odpowiedź proszę uzasadnić stosownymi wynikami badań populacji polskich dzieci szczepionych i nieszczepionych.

Jak często na autyzm w Polsce chorują dzieci szczepione zgodnie z PSO i dzieci nieszczepione? Odpowiedź proszę uzasadnić stosownymi wynikami badań populacji polskich dzieci szczepionych i nieszczepionych.

Co oznacza, że dana szczepionka jest “bezpieczna”, jeśli w badaniach porównawczych prowadzonych przed jej dopuszczeniem do obrotu jako placebo stosowano inne, podobne szczepionki, a osoby szczepione były obserwowane jedynie przez kilka miesięcy od szczepienia?

Które ze szczepionek stosowanych do szczepień PSO zostały przebadane przed ich dopuszczeniem do obrotu pod kątem ich potencjalnego wpływu na ryzyko choroby nowotworowej? Proszę wymienić nazwy tych szczepionek. Odpowiedź proszę uzasadnić stosownymi wynikami badań populacji polskich dzieci szczepionych i nieszczepionych.

Które ze szczepionek stosowanych do szczepień PSO zostały przebadane przed ich dopuszczeniem do obrotu pod kątem bezpieczeństwa w taki sposób, że ich działanie było porównywane do obojętnego placebo w postaci soli fizjologicznej? Proszę wymienić nazwy tych szczepionek.

Czy wśród szczepionek stosowanych do szczepień PSO znajdują się takie szczepionki, w których bakterie i wirusy hodowane były na żelatynie świńskiej i w których znajduje się lub może się znajdować rakotwórczy glifosat? Jeśli tak, to które to są szczepionki?

Jak często uczulenie na białko jaja kurzego występuje u dzieci szczepionych i nieszczepionych? Odpowiedź proszę uzasadnić stosownymi wynikami badań populacji polskich dzieci szczepionych i nieszczepionych.

Czy badano interakcje leków przeciwpadaczkowych ze szczepionkami? Czy dzieci przyjmujące na stałe leki przeciwpadaczkowe mogą być szczepione? Proszę o udostępnienie badań dostępnych leków przeciwpadaczkowych z podziałem na grupy; tzw leki nowej generacji, pochodne kwasu barbiturowego, pochodne piryminodionu, pochodne hydantoiny, pochodne kwasu walproinowego, pochodne iminostylbenu, pochodne benzodiazepiny, pochodne benzodiazepiny i ich możliwych interakcji ze szczepionkami stosowanymi do szczepień PSO.

Jakie jest uzasadnienie wcześniejszego szczepienia MMR drugą dawką w wieku 6 lat, skoro dotychczas zapewniano, że kalendarz szczepień jest skuteczny? Czy dzieci, które drugą dawkę MMR otrzymają dopiero w 10tym roku życia są słabiej chronione, niż dzieci, które drugą dawkę MMR otrzymają w 6tym roku życia? Jeśli nie, to w jakim celu przesunięto od roku 2019 drugą dawkę na 6ty rok życia?

Jakie wyniki badań dotyczących szczepienia dzieci z chorobami neurologicznymi i całościowymi zaburzeniami rozwoju świadczą o braku negatywnego wpływu szczepień PSO na zdrowie tych dzieci? W jaki sposób określano czy występujące choroby/zaburzenia się pogłębiły, czy nie? Jakich narzędzi badawczych użyto do tej oceny?

Jaką mam gwarancję, że proponowana mojemu dziecku szczepionka nie jest zanieczyszczona np. rakotwórczym wirusem, tak jak było to w przypadku szczepionki przeciw polio zanieczyszczonej małpim wirusem SV40?

Które przepisy prawa stanowią, że rodzic nie ma prawa żądać wykonania szczepień jego dziecka wyłącznie szczepionkami monowalentnymi?

Dlaczego szczepionki podaje się domięśniowo, a nie naturalnie, czyli przez drogi oddechowe, np. pod postacią spray’u?

Czy szczepionka w spray’u byłaby dla dziecka bezpieczniejsza czy mniej bezpieczna, niż szczepionka podawana domięśniowo?

Czy mam prawo od lekarza przed szczepieniem oczekiwać złożenia oświadczenia na piśmie, o treści: „Niniejszym oświadczam, że „szczepienia ochronne” chronią przed zachorowaniem na choroby zakaźne, a nawet jeśli po zaszczepieniu się zachoruje, to przebieg jest zawsze łagodny i niepowikłany”?

Czy mam prawo od lekarza przed szczepieniem żądać złożenia na piśmie oświadczenia o treści „Niniejszym oświadczam, że „szczepienia ochronne” w ramach PSO nie podwyższają ryzyka choroby nowotworowej, neurologicznej, metabolicznej, immunologicznej lub psychicznej lub ryzyka zgonu “z nieznanych przyczyn”?

Czy mam prawo od lekarza przed szczepieniem mojego dziecka domagać się informacji, jak często na nowotwory chorują dzieci szczepione zgodnie z PSO i nieszczepione oraz jak często „z nieznanych przyczyn” umierają dzieci szczepione zgodnie z PSO i nieszczepione? Jeśli nie mam prawa domagać się takich informacji od lekarza, to kto w Polsce może mi tych informacji udzielić PRZED poddaniem mojego dziecka „szczepieniom ochronnym”?

Czy zanim lekarz dotknie moje dziecko mam prawo domagać się od niego, przed szczepieniem mojego dziecka, informacji, przeciwko którym chorobom zakaźnym lekarz ten jest uodporniony?

Jakie statystyki świadczą o tym, że dzieci szczepione lżej przechodzą np. odrę, niż dzieci nieszczepione? Odpowiedź proszę uzasadnić stosownymi wynikami badań populacji polskich dzieci szczepionych i nieszczepionych.

Czy istnieją statystyki, które świadczą o tym, że polskie dzieci szczepione zgodnie z PSO są zdrowsze od dzieci nieszczepionych? Jeśli tak, to gdzie można się z nimi zapoznać? Odpowiedź proszę uzasadnić stosownymi wynikami badań populacji polskich dzieci szczepionych i nieszczepionych.

Czy szczepienia PSO mogą mieć wpływ na uszkodzenia CUN, a w konsekwencji na zaburzenia zachowania, zaburzenia emocjonalne, lęki, zaburzenia SI, zaburzenia odżywiania?

Jak często na zaburzenia odruchu ssania cierpią noworodki szczepione zgodnie z PSO, a jak często nieszczepione? Odpowiedź proszę uzasadnić stosownymi wynikami badań populacji polskich dzieci szczepionych i nieszczepionych.

W jaki sposób monitoruje się, u ilu zaszczepionych dzieci wystąpiła encefalopatia poszczepienna? Czy są standaryzowane sposoby badań pod kątem encefalopatii i dalszego postępowania wobec dzieci, u których bezpośrednio po szczepieniu zaobserwowano nagłą utratę wcześniej nabytych umiejętności, napady drgawkowe, zanik mowy? Kto zbiera i monitoruje te dane? Czy lekarz jest zobowiązany zbadać dziecko, u którego zaobserwowano powyższe zmiany pod kątem możliwości wystąpienia encefalopatii? Jakie konsekwencje prawne grożą lekarzowi, który pomimo ewidentnego trwałego pogorszenia się stanu zdrowia dziecka wskazującego na możliwość wystąpienia encefalopatii w korelacji czasowej ze szczepieniem podejmuje dalsze szczepienia dziecka?

W jaki sposób weryfikuje się, czy lekarz prawidłowo zakwalifikował dziecko do szczepienia? Jakie badania lekarz musi wykonać, aby stwierdzić, że dziecko jest zdrowe i nie występuje żadna przeszkoda do wykonania tego zabiegu, wymieniana przez producentów szczepionki w ChPL? Jakie konsekwencje ponosi lekarz, który nie podjął działań koniecznych do wykluczenia wszystkich przeciwskazań, wskutek czego pacjent doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu?

Czy zapalenie płuc 10 dni po szczepieniu to niepożądany odczyn poszczepienny (dalej: NOP)?

Ile przypadków zapalenia płuc, do którego doszło do 4 tygodni od szczepienia, odnotowano w Polsce w latach 2015-2018?  Czy brak danych pozwalających udzielić odpowiedzi na to pytanie świadczy o tym, że polski system rejestracji NOP jest wiarygodny?

Czy zgon dziecka, do którego doszło 5 dni po szczepieniu, zakwalifikowany jako “zgon z nieznanych przyczyn” (kategorie od R95 do R99 wg ICD-10) to NOP?

Ile przypadków zgonu dzieci “z nieznanych przyczyn” do 4 tygodni od szczepienia miało miejsce w Polsce w latach 2015-2018? Czy brak danych pozwalających udzielić odpowiedzi na to pytanie świadczy o tym, że polski system rejestracji NOP jest wiarygodny?

Czy sepsa 9 dni po szczepieniu to NOP?

Ile przypadków sepsy, do których doszło do 4 tygodni od szczepienia, odnotowano w Polsce w latach 2015-2018?  Czy brak danych pozwalających udzielić odpowiedzi na to pytanie świadczy o tym, że polski system rejestracji NOP jest wiarygodny?

Czy stwierdzenie, że w Polsce od wielu lat nie odnotowano zgonu “przyczynowo związanego ze szczepieniem” oznacza, że takich zgonów w Polsce w ogóle nie było, czy ,co najwyżej, że nie zostały odnotowane, jeśli do nich dochodziło?

Czy w Polsce częściej “z nieznanych przyczyn” umierają dzieci szczepione czy nieszczepione? Odpowiedź proszę uzasadnić stosownymi wynikami badań populacji polskich dzieci szczepionych i nieszczepionych.

Czy lekarz badając chore dziecko i diagnozując jednostkę chorobową u tego dziecka ma prawny obowiązek sprawdzić, kiedy dziecko otrzymało ostatnie szczepienia, aby zweryfikować, czy do pogorszenia stanu zdrowia dziecka doszło w następstwie czasowym szczepienia?

Czy lekarz stwierdzający zgon dziecka wywołany chorobą bądź wywołany “przyczyną nieznaną” ma prawny obowiązek sprawdzić, kiedy dziecko otrzymało ostatnie szczepienia, aby zweryfikować, czy do zgonu doszło w następstwie czasowym szczepienia?

Za pomocą jakich badań dokonuje się wykluczenia wrodzonych niedoborów odporności, czyli ustalenia ponad wszelką wątpliwość, że noworodek zakwalifikowany do szczepienia BCG na pewno nie jest obciążony wrodzonymi niedoborami odporności, które są bezwzględnym przeciwwkazaniem do tego szczepienia?

W jaki sposób może zostać wykryty nowy, nietypowy odczyn poszczepienny, jeśli lekarze nie zgłaszają do inspekcji sanitarnej zaburzeń stanu zdrowia występujących w następstwie czasowym szczepienia, ponieważ w ich ocenie „to na pewno nie od szczepionki”?

W jaki sposób w Polsce odbywa się „nieprzerwane monitorowanie stosunku korzyści do ryzyka stosowania” szczepionek, jeśli nikt w Polsce nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, jak często na choroby przewlekłe chorują w Polsce dzieci szczepione zgodnie z PSO i dzieci nieszczepione?

W jaki sposób w Polsce odbywa się „nieprzerwane monitorowanie stosunku korzyści do ryzyka stosowania” szczepionek, jeśli nikt w Polsce nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, jak często „z nieznanych przyczyn” umierają w Polsce dzieci szczepione zgodnie z PSO oraz dzieci nieszczepione?

Jaki odsetek lekarzy i personelu pielęgniarskiego w Polsce to obecnie osoby odporne na zachorowanie na gruźlicę?

Jaki odsetek lekarzy i personelu pielęgniarskiego w Polsce to obecnie osoby odporne na zachorowanie na odrę?

Jaki odsetek Polaków to obecnie osoby odporne na zachorowanie na gruźlicę?

Jaki odsetek Polaków to obecnie osoby odporne na zachorowanie na odrę?

Czy w razie stwierdzenia zachorowania na gruźlicę bada się rodzaj wirusa, który doprowadził do zachorowania, aby stwierdzić, czy zachorowania nie spowodował wirus „szczepionkowy”?

Jak często w Polsce zachorowanie na gruźlicę wywoływane jest wirusem dzikim, a jak często szczepionkowym?

Czy w Polsce w roku 1974, gdy “prawie każdy” (jak podaje PZH) przechorował odrę w dzieciństwie, istniała “odporność zbiorowiskowa” przeciw tej chorobie? Jeśli nie istniała, to dlaczego nie istniała, skoro “prawie każdy” był wówczas naturalnie odporny (po naturalnym przechorowaniu), a jeśli istniała, to czy po ponad 40 latach szczepień przeciw odrze ta odporność jest obecnie w Polsce wyższa, czy niższa, niż w roku 1974?

Jakimi metodami mierzy się poziom “odporności zbiorowiskowej”?

W którym roku populacja Polski osiągnęła dzięki szczepieniom ochronnym „odporność zbiorowiskową” przeciw odrze i w jaki sposób to ustalono?

Co uodparnia skuteczniej przeciw zachorowaniu na odrę – szczepionka czy naturalne przechorowanie?

Czy dziś w Polsce odsetek osób nieodpornych na zachorowanie na odrę jest wyższy, czy niższy, niż w roku 1974, a więc na rok przed wprowadzeniem szczepień przeciw odrze?

Jaki odsetek lekarzy i personelu pielęgniarskiego to obecnie osoby, które nie chorowały na odrę i nie były szczepione przeciw odrze, lub były szczepione tylko jedną dawką szczepionki przeciw odrze?

Czy choroba diagnozowana jako „stwardnienie rozsiane” może być ubocznym efektem podania szczepionki przeciw polio? Proszę uzasadnić odpowiedź.

Jeśli dziecko umrze kilka dni po szczepieniu, a zgon zostanie zakwalifikowany do kategorii R95-R99 według ICD-10, czyli „Niedokładnie określone lub nieznane przyczyny zgonu”, to skąd wiadomo, że podanie dziecku szczepionki nie było przyczyną tego zgonu?

Czy Polacy są coraz zdrowsi, czy coraz częściej chorują? Odpowiedź proszę uzasadnić.

Proszę wymienić wszystkie przyczyny obserwowanego od wielu lat wzrostu zachorowalności dzieci na nowotwory złośliwe. Skąd wiadomo, czy jedną z możliwych przyczyn tego wzrostu zachorowalności na nowotwory nie jest być może zbyt wczesna i być może nadmierna sztuczna immunizacja? Jakie badania potwierdzają brak związku PSO ze wzrostem zachorowalności na nowotwory złośliwe w Polsce?

Czy przy dzisiejszym poziomie wiedzy medycznej i przy dzisiejszym poziomie higieny oraz ogólnego poziomu życia Polaków, umieralność na odrę byłaby taka sama, jak 50 lat temu, gdyby nie było szczepień przeciw odrze?

Czy przy dzisiejszym poziomie wiedzy medycznej i przy dzisiejszym poziomie higieny oraz ogólnego poziomu życia Polaków, odsetek przypadków powikłań po zachorowaniu na odrę byłby taki sam, jak 50 lat temu, gdyby nie było szczepień przeciw odrze?

Jeśli dziecko szczepione zgodnie z PSO zachoruje na nowotwór złośliwy, to skąd wiadomo, że przyczyną tego nowotworu nie była nadmierna immunizacja? Czy zawsze można to z całą pewnością stwierdzić?

Czy producenci szczepionek są także producentami leków wykorzystywanych w leczeniu nowotworów? Jeśli tak, to które szczepionki wykorzystywane do szczepień PSO są produkowane przez firmy, które produkują także leki onkologiczne?

Dlaczego czasami świnkę można przechorować bezobjawowo, a czasami ciężko, a nawet z powikłaniami? Od czego to zależy? O czym należy pamiętać, aby zwiększyć prawdopodobieństwo lekkiego lub bezobjawowego przechorowania świnki przez dziecko?

Dlaczego czasem organizm sam potrafi zwalczyć wirusa WZW B, a w innym przypadku dochodzi do zachorowania i powikłań charakterystycznych dla tej choroby?

Czy wysoki poziom witaminy D3 ma korzystny wpływ na odporność?

Dlaczego u niektórych dzieci dochodzi do powikłań po zachorowaniu na odrę, a u innych nie dochodzi?

Czy u osoby, która była szczepiona jako dziecko zgodnie z kalendarzem szczepień dwiema dawkami szczepionki MMR i nie otrzymywała już więcej kolejnych dawek przypominających, ryzyko zachorowania na świnkę na przykład w wieku 30 lub 40 lat będzie wyższe, czy niższe, niż ryzyko zachorowania na świnkę u osoby, która jako dziecko przeszła tę chorobę?

Czy u osoby, która była szczepiona jako dziecko zgodnie z kalendarzem szczepień dwiema dawkami szczepionki MMR i nie otrzymywała już więcej kolejnych dawek przypominających, ryzyko zachorowania na odrę na przykład w wieku 30 lub 40 lat będzie wyższe, czy niższe, niż ryzyko zachorowania na odrę u osoby, która jako dziecko przeszła infekcję wirusa odry?

Który noworodek będzie lepiej chroniony przed zachorowaniem na odrę: karmiony mlekiem matki, która przechorowała odrę w dzieciństwie, czy karmiony mlekiem matki, która nie chorowała na odrę, bo była szczepiona?

W jaki sposób przeprowadza się badania skuteczności szczepionki przed jej wprowadzeniem do obrotu? Jak jest dobierana grupa dzieci, która otrzyma szczepionkę i grupa kontrolna? Co, zamiast szczepionki, otrzymuje grupa kontrolna? Proszę o odpowiedź w odniesieniu do każdej ze szczepionek stosowanych obecnie w PSO.

W jaki sposób przeprowadza się badania potencjalnej szkodliwości szczepionki przed jej wprowadzeniem do obrotu? Jak jest dobierana grupa dzieci, która otrzyma szczepionkę i grupa kontrolna? Co, zamiast szczepionki, otrzymuje grupa kontrolna? Proszę o odpowiedź w odniesieniu do każdej ze szczepionek stosowanych obecnie w PSO.

Czy badanie bezpieczeństwa szczepionki przed jej wprowadzeniem do obrotu jest w stanie wykryć potencjalny efekt kancerogenności szczepionki, który mógłby wystąpić wiele lat po szczepieniu?

Co to znaczy, że szczepionka „jest bezpieczna”?

Czy badanie bezpieczeństwa szczepionki przed jej wprowadzeniem do obrotu jest w stanie wykluczyć potencjalny negatywny wpływ szczepionki na ogólną kondycję zdrowotną szczepionej populacji w perspektywie życia jednego lub kilku pokoleń?

Jakie wyniki badań świadczą o tym, że sztuczna immunizacja w skali odpowiadającej obecnemu Programowi Szczepień Ochronnych w żaden sposób, w ujęciu statystycznym, nie wpływa niekorzystnie na kondycję zdrowotną osób szczepionych?

Jakie jest obecnie szacunkowe prawdopodobieństwo zgonu dziecka w wyniku szczepienia szczepionką Priorix i zgonu w wyniku zachorowania na odrę w przypadku rezygnacji ze szczepień MMR?

Czy za kilkadziesiąt lat, przyjmując wyszczepialność populacji na oczekiwanym i zadowalającym poziomie, będzie zachodził efekt całkowitego uzależnienia populacji od szczepionek na skutek zaniku odporności naturalnej?

Do jakich zjawisk epidemicznych mogłoby doprowadzić nagłe i wieloletnie (np. z przyczyn politycznych) pozbawienie Polski dostępu do szczepionek wykorzystywanych w Programie Szczepień Ochronnych jeśli szczepionki te nie posiadałyby żadnych zamienników i nagle stałyby się w Polsce niedostępne?

Czy droga podania wirusa (np. naturalna – kropelkowa lub domięśniowa, wraz z adiuwantami i konserwantami) do organizmu człowieka ma znaczenie dla jego reakcji obronnej przed infekcją?

Jakie badania świadczą o tym, że poziom przeciwciał jest bezpośrednim miernikiem odporności organizmu na zachorowanie?

Czy organizm człowieka jest ewolucyjnie przystosowany do obrony przed zarażeniem wirusem odry drogą kropelkową, czy domięśniową, wraz z adiuwantami i konserwantami?

Jakie badania wskazują na to, że naturalne przebycie przez dziecko “chorób zakaźnych wieku dziecięcego” nie jest absolutnie konieczne do prawidłowego ukształtowania jego układu odpornościowego?

Jaka jest różnica między poziomem przeciwciał rok, 5 lat i 10 lat po naturalnym przebyciu choroby zakaźnej oraz po szczepieniu przeciw tej chorobie zakaźnej np. dla odry, świnki i różyczki?

Czy wyeliminowanie określonych serotypów (tak to się fachowo nazywa?) bakterii Streptococcus pneumoniae z organizmu dziecka za pomocą szczepionki PCV10 może prowadzić do niekorzystnego zjawiska zastępowania jednych serotypów innymi?

Czy w miejsce bakterii wyrugowanych z organizmu dziecka szczepionką PCV10 wejdą inne bakterie, czy to miejsce pozostanie niezasiedlone przez żadne bakterie? Jeśli to będą inne bakterie, to czy pośród nich mogą znaleźć się także i takie, które mogą prowadzić do wystąpienia u dziecka innych schorzeń kosztem zmniejszenia ryzyka chorób pneumokokowych?

Jakie badania potwierdzają, że domięśniowe podanie do organizmu sztucznie wytworzonego czynnika chorobotwórczego wraz z adiuwantami i konserwantami to z punktu widzenia organizmu dokładnie taki sam proces “nauki” układu odpornościowego jak naturalna (np. kropelkowa) droga infekcji “zdrowego” wirusa?

W jaki sposób monitoruje się, czy lekarze w Polsce nie otrzymują od producentów szczepionek gratyfikacji finansowych za wysoką wyszczepialność swoich pacjentów?

Jaka jest obecnie wyszczepialność personelu medycznego w Polsce przeciw grypie?

Na podstawie jakich badań i jakich danych statystycznych można stwierdzić, że Program Szczepień Ochronnych chroni zdrowie Polaków, a nie jedynie obniża zachorowalność na choroby zakaźne objęte tym Programem?

Czy dziecko, które nie chorowało na odrę, bo było szczepione, ale choruje na nowotwór złośliwy, jest zdrowsze od dziecka, które chorowało na odrę, bo nie było szczepione, ale nie choruje na chorobę nowotworową?

Jak często na choroby nowotworowe chorują Polacy szczepieni i nieszczepieni?

Profesor Wiesław Magdzik i prof. Barbara Dębiec w swojej książce „Szczepienia Ochronne” wydanej przez Państwowy Zakład Wydawnictw Lekarskich w roku 1991 na stronie 99 napisali: „Dalszym powikłaniem nadmiernej stymulacji immunologicznej może być rozwój białaczek i chłoniaków wywodzących się z komórek B”. Czy obecne dane o zachorowalności na białaczki i chłoniaki „wywodzące się z komórek B” wśród polskich dzieci szczepionych i nieszczepionych świadczą o tym, że prof. Magdzik i prof. Dębiec się mylili? Gdzie można się z takimi danymi zapoznać?

Czy w odniesieniu do szczepionek zagranicznych producentów polska wersja Charakterystyki Produktu Leczniczego (ChPL) jest zawsze wiernym tłumaczeniem obcojęzycznego oryginału, czy może się różnić? Jeśli może się różnić, to jakie mogą być przyczyny tych różnic?

Które ze szczepionek stosowanych do PSO mają polskie wersje ChPL identyczne z ich obcojęzycznymi oryginałami?

Jakie badania wykonane na polskich dzieciach szczepionych i nieszczepionych zweryfikowały bezpieczeństwo polskiego PSO? Jak często przeprowadza się takie badania? Na czym te badania polegają?

W jaki sposób lekarz przed szczepieniem dziecka określa ryzyko powikłań po szczepieniu i ryzyko powikłań po chorobie zakaźnej, aby ocenić, czy ryzyko szczepienia nie jest większe, niż ryzyko nieszczepienia?

Uzasadnienie

W związku z rosnącą z każdym rokiem liczbą osób “uchylających się” od szczepień ochronnych istnieje pilna konieczność podejmowania wszelkich działań prowadzących do zwiększania zaufania do “szczepień ochronnych”. Publikacja przez Ministerstwo Zdrowia opracowania zawierającego odpowiedzi na wszystkie powyższe pytania mogłaby się wydatnie przyczynić do wzrostu zaufania Polaków do „szczepień ochronnych”. 

Obecnie można nawet powiedzieć, że winę za narastający wśród rodziców strach przed szczepieniami ponoszą urzędy takie jak Ministerstwo Zdrowia, Główny Inspektor Sanitarny czy Państwowy Zakład Higieny, które konsekwentnie unikają udzielania odpowiedzi na powyższe pytania, na przykład stwierdzając, że nie są to pytania o informację publiczną.

W mojej ocenie nie ma nic gorszego, niż milczenie ze strony Ministra Zdrowia po zadaniu mu pytania, na przykład, „czy szczepienia w ramach PSO mogą podwyższać ryzyko choroby nowotworowej?”.

Unikanie odpowiedzi na trudne pytania dotyczące bezpieczeństwa Programu Szczepień Ochronnych z pewnością nie jest drogą do budowania zaufania do „szczepień ochronnych”. Im więcej wątpliwości i niedomówień, tym większy strach przed potencjalnymi negatywnymi skutkami szczepień. Dlaczego na przykład rodzice mają się zgadzać na poddawanie ich dzieci obowiązkowym szczepieniom ochronnym, skoro nikt w Polsce nie potrafi udzielić im informacji, jak często na autyzm chorują polskie dzieci szczepione i nieszczepione?

Z uwagi na powyższe, niniejsza petycja jest w pełni zasadna i wnoszę o jej pozytywne rozpatrzenie, jako że odrzucenie niniejszej petycji może powiększyć liczbę rodziców, którzy obawiają się poddawać swoje dzieci “szczepieniom ochronnym” ze strachu przed potencjalnym negatywnym wpływem “szczepień ochronnych” na zdrowie ich dzieci.

Niniejszym oświadczam, iż nie wyrażam zgody na publikację moich danych osobowych.

……………………………………….

[imię nazwisko, adres zamieszkania]