Parlament Europejski: „Szczepienia są bezpieczne zgodnie z WHO”

Parlament Europejski pracuje nad rezolucją dotyczącą szczepień i szczepionek http://www.europarl.europa.eu/meetdocs/2014_2019/plmrep/COMMITTEES/ENVI/DV/2018/01-24/1143378PL.pdf

To może i nawet byłoby zabawne, gdyby nie było prawdziwe

Chyba najmocniejszy fragment tego dokumentu brzmi tak:

Parlament Europejski zwraca uwagę, że zgodnie z WHO szczepienia są bezpieczne, ponieważ licencjonowane szczepionki, zanim zostaną zatwierdzone do użytku przechodzą rygorystyczne testy na wielu etapach badań klinicznych oraz, już po wprowadzeniu do obrotu, są poddawane regularnym ocenom.

A więc szczepionki nie są po prostu bezpieczne. One są bezpieczne, ale jedynie ZGODNIE Z WHOczyżby na zasadzie, że „w razie czego będzie na WHO”?

A Ty, rodzicu, zanim pozwolisz pielęgniarce wykonać na Twoim dziecku zabieg  „zgodnie z WHO bezpiecznego” szczepienia, to skoro w projekcie rezolucji…

Parlament Europejski wzywa państwa członkowskie i Komisję do propagowania kampanii podnoszenia świadomości wśród lekarzy, którzy przepisują szczepienia, z podkreśleniem ich obowiązków, w tym obowiązku dostarczania pacjentom (lub prawnym opiekunom pacjentów) wystarczających informacji na temat zalecanych szczepionek, tak aby mogli oni podjąć świadomą decyzję,

zapytaj lekarza, jakież to „rygorystyczne testy na wielu etapach” przeszła ta szczepionka, która ma być za chwilę wstrzyknięta w Twoje dziecko i które z tych testów pozwalają stwierdzić, że:

  • szczepionka nie podwyższy ryzyka zachorowania na choroby nowotworowe,
  • szczepionka nie podwyższy ryzyka zachorowania na choroby metaboliczne,
  • szczepionka nie podwyższy ryzyka zachorowania na choroby neurologiczne,
  • szczepionka nie podwyższy ryzyka zachorowania na choroby immunologiczne,
  • szczepionka nie podwyższy ryzyka zachorowania na choroby psychiczne,
  • statystycznie, dzieci szczepione tą szczepionką cieszą się lepszym zdrowiem ogólnym, niż dzieci nieszczepione (czyli po prostu mniej chorują).
  • Twoje dziecko nie umrze w wyniku podania mu tej szczepionki,
  • Twoje dziecko nie dozna trwałego uszczerbku na zdrowiu w wyniku podania mu tej szczepionki,
  • szczepionka gwarantuje dożywotną odporność i szczepienie nie podwyższa ryzyka zachorowania na chorobę, przed którą ma chronić, przez osobę dorosłą, gdy poszczepienna odporność ulegnie zanikowi.

Na chwilę obecną projekt rezolucji nadal jeszcze nie przewiduje pozbawienia nas prawa do zadawania takich pytań, więc korzystajmy, póki można, zwłaszcza, że Parlament Europejski:

potępia rozpowszechnianie niewiarygodnych, wprowadzających w błąd i sprzecznych z nauką informacji o szczepieniach dodatkowo pogłębionych przez spory w mediach; wzywa państwa członkowskie i Komisję do podjęcia skutecznych działań w celu zwalczania rozpowszechniania dezinformacji oraz do dalszego podnoszenia świadomości i organizowania kampanii informacyjnych, w szczególności skierowanych do rodziców, w tym utworzenia europejskiej platformy mającej na celu zwiększenie wyszczepialności.

Kto wie, być może już niedługo Parlament Europejski uzna, że już samo zadanie lekarzowi pytania „czy ta szczepionka podwyższa ryzyko zachorowania na raka?” będzie odbierane jako „rozpowszechnianie niewiarygodnych, wprowadzających w błąd i sprzecznych z nauką informacji o szczepieniach” .

Print Friendly, PDF & Email

2 myśli nt. „Parlament Europejski: „Szczepienia są bezpieczne zgodnie z WHO”

  1. digi

    Niech te oszołomy się zajmą nieopublikowanymi badaniami klinicznymi, żurnalami i dziwką nauką na usługach przemysłu, która już dawno w sponsorowanych przez przemysł badaniach kroi pod tezę mając gdzieś zdrowie ludzi, przedkładając je ponad maksymalizację zysku.

    Żeby czegoś nie pominąć:
    nierzetelne zbieranie materiału empirycznego odnośnie skutków ubocznych w badaniach klinicznych.
    manipulacja materiałem empirycznym na etapie badań.
    niepublikowanie badań z wynikiem nie po myśli sponsora.(w tym zakłamywanie potencjalnych korzyści i ukrywanie ryzyka działań niepożądanych)
    krojenie danych w badaniach pod tezę.
    pomijanie niewygodnych danych przeczących tezie.
    ghostwriting.
    kupowanie sobie przychylności już na etapie edukacji młodych ludzi na studiach
    wyższych(grupa docelowa – wszelkie kierunki związane z ochroną zdrowia).
    lobbying za konkretnymi rozwiązaniami u polityków.
    konflikt interesu w organach kontrolnych.
    agresywny marketing ukierunkowany na sprzedaż leków do nowych grup docelowych –
    poszukiwanie alternatywnych zastosowań dla tych samych produktów(brak
    dowodu na skuteczność i bezpieczeństwo lub bardzo marnej jakości dowód)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *