Archiwum autora: szczepienie.info

GIS wspiera lekarza Dawida

Nasz ulubieniec, lekarz Dawid, pochwalił się, że sam Główny Inspektor Sanitarny udziela mu wsparcia.

Lekarz Dawid niedawno pisał tak:

Jak widać, niestety nie wspomniał, czy taka „wygrzana” przez kilka miesięcy (wbrew zaleceniom producenta!) szczepionka jest nie tylko skuteczna, ale także i bezpieczna.

Bezpieczeństwo podania szczepionki – taki drobiazg…

I oto Pan Marek GIS Posobkiewicz również pisze, że „szczepienia są nowoczesną i skuteczną metodą ochrony przed chorobami zakaźnymi”.

A o bezpieczeństwie znowu ani słowa…

Ciekawe, prawda? 🙂

A szkoda, bo gdyby Pan Marek oświadczył publicznie, że szczepienia są bezpieczne, to moglibyśmy go zapytać, co on pod tym hasłem rozumie.

Lekarz Ciemięga pozywa i… wyzywa [od idiotów]…

Lekarz Dawid Ciemięga.

Jest taka postać, obecnie już dość publiczna i mocno aktywna na Facebooku oraz w innych mediach. Popularność Dawida Lekarza ostatnio wzrasta, choć niestety nie ze względu na jego sukcesy medyczne. Dawid Lekarz jest coraz bardziej znany z tego, że straszy użytkowników Facebooka pozwami za „hejt” jaki ponoć kierowany jest pod jego adresem.

„Mam duże i wyraźne poparcie środowiska medycznego, moich koleżanek i kolegów, farmaceutów, ratowników medycznych i innych grup zawodowych. Ale mam również ogromne poparcie ludzi niezwiązanych z branżą medyczną, po prostu Polaków którzy nie godzą się na bezkarność w internecie.” – napisał niedawno o sobie Lekarz Dawid.

Szkoda, że lekarz z rzekomym „ogromnym poparciem po prostu Polaków” wyzywa od idiotów osoby, które mają czelność mieć na temat szczepień i szczepionek zdanie odmienne od poglądów prezentowanych przez Lekarza Dawida.

„Ci idioci antyszczepionkowcy” – napisał niedawno, i to zupełnie publicznie, Lekarz Dawid (z „ogromnym poparciem po prostu Polaków”), obrażając w ten sposób każdą osobę, która nie jest fanatykiem bezrefleksyjnego kłucia dzieci igłami strzykawek zatankowanych „najdokładniej kontrolowanymi produktami leczniczymi obecnymi na rynku”…

Jeśli więc jesteś „idiotą antyszczepionkowcem”, czyli rodzicem, który zamiast pokornie wierzyć w każde słowo lekarza „z ogromnym poparciem po prostu Polaków”, woli go zapytać, czy szczepionka, którą on zaleca podać dziecku, została aby na pewno przebadana pod kątem podwyższania ryzyka choroby nowotworowej, i jeśli czujesz się obrażona/obrażony tym „hejtem”, którym na swoim publicznym profilu popisał się lekarz „z ogromnym poparciem po prostu Polaków”, to możesz do Lekarza Dawida wystosować pismo podobne do tego, jakie on ostatnio ponoć rozesłał do wielu osób.

***

Dawid Ciemięga
ul. Baziowa 3/2
43-100 Tychy
email: dawidciemiega@gmail.com

Szanowny Panie,

Z przykrością muszę stwierdzić, że należę do grona osób, które mogły się poczuć urażone nazwaniem ich przez Pana idiotami w Pana poście na Pana profilu na platformie społecznościowej Facebook (data publikacji 31 marca 2018, godz. 15:55), gdzie napisał Pan, cytuję: „ci idioci antyszczepionkowcy”.

W przedmiotowym poście, dokonując w mojej ocenie niedopuszczalnego uogólnienia zasugerował Pan, jakoby postawa sceptyczna wobec szczepień i szczepionek była równoznaczna z namawianiem rodziców, aby nie słuchać lekarzy twierdząc, że szczepionki to spisek” oraz aby nie słuchać lekarzy twierdząc, „że lepiej myć ręce, niż się zaszczepić”.

Napisał Pan „ci idioci antyszczepionkowcy (…) namawiają rodziców aby nie słuchać lekarzy”, a nie „którzy namawiają rodziców aby nie słuchać lekarzy”, co przynajmniej zawęziłoby grono osób uznawanych przez Pana za idiotów wyłącznie do osób, które po pierwsze są „antyszczepionkowcami”, a po drugie „namawiają aby nie słuchać lekarzy twierdząc, że lepiej myć ręce, niż się zaszczepić”.

Z Pana tekstu można jednak wnioskować, że w Pana ocenie każdy „antyszczepionkowiec” to „idiota namawiający, aby nie słuchać lekarzy”.

Nie wiem, czy zdaje Pan sobie sprawę z tego, że „antyszczepionkowiec” – czyli, o ile dobrze rozumiem, w Pana ocenie idiota – to na przykład rodzic dziecka ze zdrowiem zniszczonym w wyniku podania mu szczepionki (na przykład noworodek z wrodzonymi niedoborami odporności, który został poddany szczepieniu szczepionką BCG pomimo, że w praktyce nie ma możliwości jednoznacznego wykluczenia wrodzonych niedoborów odporności u dziecka urodzonego kilka godzin przed szczepieniem).

Pisząc o „idiotach antyszczepionkowcach” mógł więc Pan urazić wszystkich rodziców dzieci, które zachorowały na gruźlicę kości, ponieważ zaserwowano im szczepionkę BCG, pomimo że dzieci te miały wrodzoną upośledzoną odporność.

Osobami nazywanymi przez Pana „Idiotami antyszczepionkowcami” mogą się także poczuć rodzice dziecka, które zmarło „śmiercią łóżeczkową” w noc po szczepieniu. „Idiotą antyszczepionkowcem” w tej sytuacji może się również czuć matka, na oczach której dziecko dostało tuż po szczepieniu zapaści i musiało być reanimowane, aby szczepionka go nie zabiła.

Swoim wpisem o „idiotach antyszczepionkowcach” mógł Pan również urazić wszystkie te osoby, które nie są entuzjastami szczepienia swoich dzieci, bo żaden urząd w tym kraju, ani żaden producent szczepionek nie chce udzielić mu zapewnienia, że szczepionki podawane dzieciom pod groźbą kary grzywny nie podwyższają ryzyka choroby nowotworowej, lub immunologicznej, lub neurologicznej, lub metabolicznej, lub psychicznej.

Pana wpis (a może raczej „hejt”?) o „idiotach antyszczepionkowcach” może również dotknąć każdą osobę, która nie może uzyskać od nikogo w Polsce odpowiedzi na bardzo proste pytanie, czy dzieci szczepione są zdrowsze od dzieci nieszczepionych, lub czy generalnie osoby szczepione cieszą się lepszą kondycją zdrowotną od osób nieszczepionych.

A jako że jestem jedną z tych osób, które mogą się czuć urażone nazwaniem ich przez Pana „idiotami antyszczepionkowcami”, niniejszym wzywam Pana do:

  1. opublikowania na Pana profilu „Lekarz Dawid Ciemięga” na platformie Facebook, w terminie 7 dni od chwili otrzymania niniejszego wezwania, w formie publicznie dostępnego przez okres nie mniej niż kolejnych 12 miesięcy posta, przeprosin o następującej treści:Ja, Dawid Ciemięga, przepraszam wszystkie osoby, które mogły poczuć się urażone moim wpisem z dnia 31 marca 2018 roku o treści „ci idioci antyszczepionkowcy i uzdrowiciele naciągacze namawiają rodziców aby nie słuchać lekarzy twierdząc że szczepionki to spisek i ludobójstwo, twierdzą że lepiej myć ręce niż się zaszczepić”. W sposób szczególny przepraszam rodziców, których dzieci doznały jakiegokolwiek uszczerbku na zdrowiu w wyniku poddania ich tak zwanym „szczepieniom ochronnym” i zapewniam, że nie było moją intencją wyzywanie takich osób od „idiotów antyszczepionkowców, którzy twierdzą, że lepiej myć ręce niż się szczepić”.
  2. dokonania wpłaty w kwocie minimum 200zł na konto dowolnego, wybranego przez Pana hospicjum, tytułem zadośćuczynienia za szkody moralne wyrządzone osobom, które mogły się poczuć urażone Pana wpisem o „idiotach antyszczepionkowcach”,
  3. opublikowania na Pana profilu „Lekarz Dawid Ciemięga” na platformie Facebook dowodu dokonania wpłaty opisanej w w/w punkcie 2.

Pragnę zaznaczyć, iż niniejsze wezwanie stanowi próbę polubownego zakończenia sprawy i zapłata w/w kwoty minimum 200zł na rzecz wybranego przez Pana hospicjum oraz publikacja przeprosin zgodnie z żądaniem opisanym w w/w punkcie 1 wyczerpie moje roszczenia względem Pana dotyczące Pana w/w publicznej wypowiedzi o „idiotach antyszczepionkowcach”.

Jednocześnie, w związku z tym, że napisał Pan także, cytuję „Ja myślę że tych ludzi [antyszczepionkowców] trzeba zacząć za to karać bo komuś dziecko zabiją” uprzejmie Pana zapytuję, kto powinien być ukarany za doprowadzenie do gruźlicy kości u dziecka, które zostało zaszczepione szczepionką BCG pomimo wrodzonego niedoboru odporności, oraz kto w Pana ocenie powinien być ukarany, jeśli dziecko umiera „śmiercią łóżeczkową” kilkanaście godzin po szczepieniu na skutek zatrzymania oddechu (opisanego w dokumentacji szczepionki jako jedno z możliwych powikłań).

Obserwując Pana niezwykłą aktywność w mediach społecznościowych i innych, pozwolę sobie również Pana zapytać, czy nadal jeszcze znajduje Pan czas na leczenie pacjentów.

Pozostaję z wyrazami szacunku,
……………………………………..

 

URPL odmawia udostępnienia dokumentów świadczących o bezpieczeństwie szczepionek

Które szczepionki są bezpieczne? Czy warto pytać o to Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych?

Jeśli zapytamy URPL o nazwy szczepionek przebadanych pod kątem bezpieczeństwa i poprosimy o dokumenty potwierdzające takie badania, to URPL odmówi udostępnienia tych dokumentów i będzie udawał, że nie było pytania o nazwy szczepionek. 🙂

Czyż to nie jest zadziwiające, że Rejestrator dopuszczający szczepionki do obrotu nie czuje potrzeby, aby udowodnić, że te szczepionki są bezpieczne?…

   

URPL: Nie mamy ustawowej definicji „szczepionki bezpiecznej” [i co Pan nam zrobi?]

A w życiu zupełnie jak u Barei…

Pytanie do Prezesa Urzędu Rejstracji Produktów Leczniczych było takie:

Czy szczepionka, która spełnia „wymagania jakości, skuteczności i bezpieczeństwa” to inaczej taka szczepionka, która została przebadana pod kątem zwiększania ryzyka wystąpienia choroby nowotworowej, metabolicznej, neurologicznej, immunologicznej lub psychicznej i na podstawie badań wykonanych przed jej rejestracją stwierdzono, że w znaczący sposób nie zwiększa ona ryzyka wystąpienia w/w chorób w porównaniu do ryzyka wystąpienia w/w chorób występującego w populacji bez związku z szczepieniem?

A oto odpowiedź URPL:

Skoro więc (na szczęście) nie ma definicji „szczepionki bezpiecznej”, to URPL oraz każdy inny urząd (np. Państwowy Zakład Higieny) może sobie bezpiecznie i do woli pisać, że szczepionki są „bezpieczne”.

I co Pan nam zrobi?…

PZH reklamuje stronę „Vaccines Today”

PZH vel Szczepienia.info poleca dziś na swoim fejsbukowym profilu stronę internetową „Vaccines Today”:

„Strona Vaccines Today należy do najciekawszych stron informujących o szczepieniach. Działa na poziomie europejskim, a jednak nie idzie tropem instytucji rządowych i nie skupia się na gromadzeniu encyklopedycznych informacji i faktów. Publikuje za to ciekawe historie z całej Europy oraz materiały wideo, próbując przybliżyć Europejczykom koncepcję uodpornienia. Przedstawia problemy z którymi stykają się obywatele poszczególnych krajów oraz nowości z badań naukowych. 

Szczepienia.info często inspiruje się artykułami Vaccines Today.”

Wchodzimy więc sobie na stronę https://www.vaccinestoday.eu/

Z menu wybieramy „who we are” (kim jesteśmy)

I oto dowiadujemy się, że ta „godna polecenia” (przez Państwowy Zakład Higieny) strona internetowa jest sponsorowana przez… „wiodących producentów szczepionek”.

I w tym momencie należy docenić szczerość Państwowego Zakładu Higieny:

Jeśli ktoś jeszcze nie do końca rozumie powagę sytuacji:

Urząd zajmujący się, przynajmniej z nazwy, narodowym zdrowiem i higieną, bez żenady przyznaje, że inspiruje się (i to w dodatku często!) zawartością strony internetowej kontrolowanej przez „wiodących producentów szczepionek”…

To teraz wyobraźmy sobie na przykład, że Komisja Nadzoru Finansowego nagle radośnie przyznaje, że „często inspiruje się” zawartością strony internetowej… Związku Banków Polskich…

Czy w tej sytuacji kogoś jeszcze dziwi slogan powtarzany niczym mantra na stronie internetowej oraz na facebookowym profilu PZH, „szczepionki są bezpieczne”?

Powtarzajmy więc wspólnie z PZH, Sanofi, GSK, Merckiem i Pfizerem:

szczepionki są bezpieczne,

szczepionki są bezpieczne,

szczepionki są bezpieczne,

szczepionki są bezpieczne…

szczepionki są bezpieczne…
szczepionki są bezpieczne…

Państwowy Zakład Higieny ogranicza wolność wypowiedzi – przerwijmy ten haniebny proceder

Jeśli chcesz przyłączyć się do akcji, która ma na celu zakończyć proceder skandalicznej cenzury uprawianej przez Państwowy Zakład Higieny na profilu szczepienia.info na Facebooku, to wyślij swoją skargę do Dyrektora PZH, do wiadomości Najwyższej Izby Kontroli.

Jako załącznik do maila dodaj poniższy dowód rzeczowy w postaci zrzutu z ekranu komentarza, który jako uznany przez PZH za niewygodny, został usunięty, jak setki innych podobnych komentarzy.

Liczny udział w tej akcji być może zainteresuje i pobudzi do działania Najwyższą Izbę Kontroli.

Aby pobrać ten obrazek na dysk, kliknij na nim prawym przyciskiem myszy i wybierz opcję „zapisz grafikę jako…”.

Poniżej proponowana treść skargi do Dyrektora PZH (temat maila np. „skarga”).

***

Dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny
dr n. med. Grzegorz Juszczyk
dyrektor@pzh.gov.pl

Do wiadomości:
Najwyższa Izba Kontroli
nik@nik.gov.pl

Szanowny Panie Dyrektorze,

Być może po prostu Pan tego nie wie, ale podlegli Panu pracownicy zajmują się ograniczaniem wolności wypowiedzi, poddając cenzurze komentarze publikowane na publicznym forum, jakim jest profil szczepienia.info na platformie Facebook.

Godne podkreślenia jest, że kasowane są komentarze merytoryczne, absolutnie pozbawione treści wulgarnych, nie zachęcające do dyskryminacji lub do nienawiści. Usuwane są więc komentarze, które nie łamią żadnych zasad publikowania treści na platformie Facebook, zgodne z regulaminem platformy Facebook.

W załączeniu przykład komentarza (jeden z wielu setek podobnych, wykasowanych przez PZH komentarzy), który został wczoraj usunięty przez nieznaną mi osobę administrującą profilem szczepienia.info

Niniejszym składam skargę na oburzające postępowanie osób odpowiedzialnych za ograniczanie wolności wypowiedzi, którego wobec własnych obywateli dopuszcza się publiczny urząd NIZP-PZH i wnoszę o niezwłoczne wyciągnięcie konsekwencji służbowych wobec osób, które w mojej ocenie hańbią w ten sposób nie tylko wizerunek Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny, ale także wizerunek urzędnika w służbie swoim obywatelom.

Jednocześnie niniejsze zgłoszenie przekazuję do wiadomości Najwyższej Izby Kontroli, którą być może zainteresują praktyki ograniczania wolności wypowiedzi, której swój czas służbowy poświęcają pracownicy Państwowego Zakładu Higieny.

Z poważaniem,
………………………

Paweł Stefanoff – Teoria gwarancji zgonu i cierpienia

Paweł Stefanoff to osoba publiczna, jeden z pomysłodawców strony internetowej szczepienia.info, niezwykle aktywnej w zapewnianiu, że „szczepionki są bezpieczne”.

Próbka umiejętności Pana Pawła znajduje się poniżej – komentarze pod postem o „bezpiecznych szczepionkach”.

Napotykamy tu dość ryzykowne tezy:

  1. brak szczepienia daje większą gwarancję zgonu i cierpienia.
  2. gdy szczepi się 90% ludzi, ryzyko NOP jest wyższe, niż ryzyko polio.

Powyższego komentarza, wraz z odpowiedzią Pawła Stefanoffa, już nie ma, został usunięty przez Państwowy Zakład Higieny w ramach cenzury prewencyjnej. 

Pan Paweł być może jeszcze nie jest do końca świadom, że publikując tezę na publicznym profilu urzędu, Państwowego Zakładu Higieny, powinien dysponować naukowym uzasadnieniem takowej tezy.

Nauczmy więc Pana Pawła wspólnie, że warto publicznie głosić wyłącznie tezy, które można później obronić stosowną dokumentacją:

***

email: dyrektor@pzh.gov.pl, szczepienia@pzh.gov.pl, eaugustynowicz@pzh.gov.pl
temat maila: wniosek o informację publiczną

Szanowny Panie Dyrektorze,

W komentarzu do posta opublikowanego na profilu szczepienia.info na Facebooku w dniu 31 marca br. Pana pracownik, Paweł Stefanoff, wygłosił tezę, jakoby „brak zaszczepienia dawał większą gwarancję zgonu i cierpienia”. W komentarzu tym Pan Paweł, o ile rozumiem, sugeruje, jakoby prawdopodobieństwo zgonu lub cierpienia osoby nieszczepionej było wyższe, niż osoby szczepionej.

W związku z powyższym, korzystając z przysługującego mi prawa dostępu do informacji publicznej, wnoszę o udostępnienie mi przez Państwowy Zakład Higieny informacji publicznej w następującym zakresie:

  1. kopie dokumentów (badania, analizy, raporty etc.) na podstawie których Pan Paweł Stefanoff wygłosił tezę, jakoby „brak zaszczepienia” dawał „większą gwarancję” cierpienia lub zgonu od „gwarancji cierpienia lub zgonu” spowodowanego szczepieniami.
  2. kopie dokumentów (badania, analizy, raporty etc.) z których jednoznacznie wynika, że wysoka wyszczepialność wyłącznie DZIECI i MŁODZIEŻY do 19go roku życia w ramach PSO zapewnia odpowiednią odporność populacyjną całej populacji, czyli zarówno dzieci, młodzieży jak i osób dorosłych, które były szczepione kilka, kilkanaście lub kilkadziesiąt lat wcześniej.
  3. kopie dokumentów (badania, analizy, raporty etc.) które opisują sposób osiągnięcia „odporności populacyjnej” przeciw zachorowaniom na świnkę, jeśli szczepieniom ochronnym poddawane są dzieci do 10go roku życia, a poszczepienna odporność może zanikać po 10 latach od szczepienia, o czym informuje nawet sam Państwowy Zakład Higieny na stronie internetowej http://szczepienia.pzh.gov.pl/wszystko-o-szczepieniach/jak-sie-bada-skutecznosc-szczepionek/2/

Jednocześnie wnoszę o udzielenie mi odpowiedzi na następujące pytania:

Czy oceny, opinie i tezy wygłaszane przez Pana Pawła Stefanoffa w komentarzach do postów na profilu szczepienia.info na Facebooku są wygłaszane jako oficjalne opinie, tezy i oceny Państwowego Zakładu Higieny, czy są to jedynie prywatne opinie, tezy i oceny pracownika PZH?

Czy w ocenie Państwowego Zakładu Higieny brak szczepień ochronnych dzieci powodowałby, że prawdopodobieństwo cierpienia lub zgonu spowodowanego chorobami zakaźnymi objętymi Programem Szczepień Ochronnych byłoby większe, niż prawdopodobieństwo cierpienia lub zgonu będącego ubocznym i niepożądanym efektem działania szczepionek podawanych dzieciom w ramach Programu Szczepień Ochronnych połączone z prawdopodobieństwem cierpienia lub zgonu spowodowanego chorobami zakaźnymi objętymi PSO pomimo otrzymania przez dzieci szczepień ochronnych?

Czy Państwowy Zakład Higieny potwierdza, że ryzyko wystąpienia Niepożądanego Odczynu Poszczepiennego jest większe, niż ryzyko zachorowania na polio?

Czy w ocenie PZH ryzyko wystąpienia ciężkiego Niepożądanego Odczynu Poszczepiennego u dziecka szczepionego jest obecnie większe, czy mniejsze, niż ryzyko wystąpienia zachorowania z ciężkimi powikłaniami na choroby, przeciwko którym rzekomo chroni Program Szczepień Ochronnych? W jaki sposób dokonano oszacowania tych ryzyk?

Forma udostępnienia informacji publicznej: na adres ……………………………..

Jednocześnie uprzejmie przypominam, że w wyroku WSA w Warszawie z dnia 18 września 2013 r VIII SA/Wa 550/13 sąd stwierdził, co następuje:

„Wniosek o udostępnienie informacji przetworzonej winien bowiem zostać rozpoznany zarówno, gdy brak w nim będzie jakiegokolwiek uzasadnienia „szczególnego interesu publicznego”, jak również kiedy wnioskodawca w ogóle nie zareaguje na wezwanie, by ten interes wykazał. W takiej sytuacji podmiot zobowiązany powinien samodzielnie zbadać przesłanki przemawiające za istnieniem szczególnej istotności dla interesu publicznego” I dalej: „Obciążony takim obowiązkiem jest przede wszystkim podmiot dysponujący informacją i to on musi dokonać takiej kwalifikacji z chwilą otrzymania wniosku ewentualnie po wezwaniu wnioskodawcy do uzupełnienia argumentacji w nim przedstawionej. Do organu należy nadto szczegółowe uzasadnienie braku istnienia tej przesłanki w decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej.

W razie gdyby Państwowy Zakład Higieny w odpowiedzi na niniejszy wniosek żądał ode mnie wskazania „szczególnego interesu publicznego”, wnoszę o wskazanie podstawy prawnej, która uprawnia PZH do żądania ode mnie wskazania „szczególnego interesu publicznego”, aby mój niniejszy wniosek mógł zostać rozpatrzony.

Z poważaniem,
…………………………………

 

Jak bada się bezpieczeństwo szczepionek – pytania do Zakładu Badania Surowic i Szczepionek PZH

Sanepid nakazuje rodzicom wykonać szczepienie ich dziecka.

Rodzice zadają sanepidowi pytanie:

W związku z pismem z dnia […] niniejszym uprzejmie proszę o informację, które ze szczepionek wymienionych w w/w piśmie nie podwyższają, po podaniu dziecku, ryzyka wystąpienia chorób metabolicznych, neurologicznych, immunologicznych, nowotworowych, psychicznych lub innych (np. choroby układu oddechowego takie jak zapalenie oskrzeli lub zapalenie płuc) lub proszę o wskazanie kompetentnego urzędu, który udzieli mi takich informacji.

I uzyskują taką odpowiedź:

W związku z tym rodzice pytają dalej:

W związku z pismem z dnia […] niniejszym wnoszę o udostępnienie mi wyników tych „wieloletnich badań” o których mowa w przedostatnim akapicie w/w pisma.

Tym razem Sanepid odpowiada tak:

Skoro Sanepid wskazuje Zakład Badania Surowic jako organ, który odpowiada za przebadanie szczepionek pod względem ich bezpieczeństwa, to zapytajmy Zakład Badania Surowic, co właściwie jest tam badane:

***

email: dyrektor@pzh.gov.pl
temat maila: wniosek o informację publiczną

Szanowny Panie Dyrektorze,

W załączeniu skan pisma sygn. N.E-4023/1-5(22)/16/17/18 z dnia 16.03.2018 , w którym PPIS w Rawiczu informuje, że Zakład Badania Surowic i Szczepionek NIZP-PZH przeprowadza kontrolę jakości szczepionek.
W związku z powyższym, w trybie wniosku o informację publiczną proszę o udostępnienie mi następującej informacji publicznej:
nazwy handlowe szczepionek dopuszczonych do obrotu w Polsce i pozytywnie zweryfikowanych przez Zakład Badania Surowic i Szczepionek NIZP-PZH pod kątem wpływu ich stosowania na ryzyko zachorowania na choroby nowotworowe, metaboliczne, immunologiczne, neurologiczne oraz psychiczne oraz pod kątem wpływu ich stosowania na ogólną kondycję zdrowotną osoby szczepionej badaną szczepionką.
Jeśli Zakład nie przeprowadza weryfikacji bezpieczeństwa szczepionek pod tym kątem, to proszę to wyraźnie zaznaczyć w odpowiedzi na niniejszy wniosek.
Jednocześnie proszę o wyszczególnienie wszystkich parametrów i właściwości szczepionek, które są przedmiotem badań wykonywanych przez Zakład Badania Surowic i Szczepionek NIZP-PZH w ramach kontroli jakości szczepionki zgodnie z informacją zawartą w piśmie PPIS w Rawiczu.
Forma udostępnienia informacji publicznej: na adres …………………..
Z poważaniem,
…………………………….

„Szczepionka bezpieczna” według PZH – wniosek o udostępnienie definicji

email: pzh@pzh.gov.pl, szczepienia@pzh.gov.pl, dyrektor@pzh.gov.pl
temat maila: wniosek o informację publiczną

W związku z sugestią, że spacerowanie po moście jest równie bezpieczne, jak szczepienie, niniejszym w trybie wniosku o informację publiczną wnoszę o podanie definicji „szczepionki bezpiecznej” w rozumieniu Państwowego Zakładu Higieny.

Jeśli PZH pisze o „szczepionce bezpiecznej”, to co PZH rozumie pod tym hasłem? Jaka szczepionka jest bezpieczna?

Jakie kryteria musi spełniać szczepionka bezpieczna, a jakich kryteriów spełniać nie musi?

Czy w rozumieniu PZH „szczepionka bezpieczna” to taka, która nie podwyższa ryzyka choroby nowotworowej, immunologicznej, neurologicznej, metabolicznej lub psychicznej?

Czy w rozumieniu PZH „szczepionka bezpieczna” to taka, która NAJCZĘŚCIEJ nie zabije lub nie doprowadzi do trwałego uszczerbku na zdrowiu dziecka PRZYNAJMNIEJ przez kilka miesięcy od momentu jej podania?

Czy w rozumieniu PZH „szczepionka bezpieczna” to taka, której podawanie dzieciom sprawia, że dzieci te są zdrowsze, niż dzieci, które tej szczepionki nie otrzymują?

Czy w rozumieniu PZH „szczepionka bezpieczna” to taka, która NAJCZĘŚCIEJ w przeciągu kilkunastu dni od podania dziecku nie wywołuje WIDOCZNYCH, niekorzystnych dla zdrowia skutków ubocznych?

Czy w rozumieniu PZH „szczepionka bezpieczna” to taka, która NAJCZĘŚCIEJ nie zabije dziecka kilka w godzin po jej podaniu?

Czy w rozumieniu PZH „szczepionka bezpieczna” to taka, która zawiera tak małe dawki substancji toksycznych (np. związki aluminium), że nie sposób w ciągu kilkunastu miesięcy od podania dziecku takiej szczepionki wykryć szkodliwy wpływ takiej substancji toksycznej na zdrowie dziecka?

Jeśli rozumienie terminu „szczepionka bezpieczna” przez PZH jest jeszcze zupełnie inne, to proszę o szczegółowe wyjaśnienia, jak należy rozumieć pojęcie „szczepionki bezpiecznej” występujące w przekazie medialnym wytwarzanym przez PZH.

Forma udostępnienia informacji publicznej: na adres ……………………

Jeżeli w ocenie PZH niniejszy wniosek jest wnioskiem o informację publiczną przetworzoną, to wniosek ten motywuję szczególnym interesem publicznym, albowiem bez wątpienia w interesie publicznym leży przekonywanie obywateli Polski do bezpieczeństwa szczepień i szczepionek w sposób zrozumiały i nie dający podstaw do posądzania Państwowego Zakładu Higieny o manipulację.

Przedstawienie przez PZH wyjaśnień odnośnie definicji „szczepionki bezpiecznej” bez wątpienia przyczyni się do lepszego rozumienia doniosłości przekazu PZH, który z niespotykanym zapałem zapewnia, że szczepionki są „bezpieczne”, porównując szczepienia zarówno do jedzenia czekolady jak i do spacerowania po mostach.

Jednak bez ostatecznego zdefiniowania pojęcia „szczepionki bezpiecznej”, ten niezwykle doniosły, w co nie wątpię, przekaz PZH kierowany w stronę społeczeństwa wydaje się być przekazem mocno niepełnym, a przez to mocno niedoskonałym. Uzyskanie przeze mnie w odpowiedzi na niniejszy wniosek definicji „szczepionki bezpiecznej”, którą posługuje się PZH w swoim przekazie, bez wątpienia przyczyni się do przekonania mnie, że „szczepionki są bezpieczne”, co bez wątpienia leży w interesie publicznym, gdyż w interesie publicznym leży, aby każdy obywatel Polski chętnie poddawał BEZPIECZNYM szczepieniom zarówno siebie jak i swoje dzieci.

Z poważaniem,
………………………………….

PZH spaceruje po bezpiecznym moście, a URPL nie wie, czy ludzie szczepieni są zdrowsi od nieszczepionych

Państwowy Zakład Higieny niedawno zauważył, że w czekoladzie jest więcej aluminium, niż w szczepionkach, więc o co tyle krzyku, a teraz ten sam urząd porównał szczepienie do… przejścia przez most.

W ocenie PZH WIELOKROTNE wstrzyknięcie dziecku w mięsień związków toksycznego pierwiastka, jakim jest aluminium, jest najwyraźniej równie bezpieczne, jak spacer przez most:

W związku z powyższym należy zauważyć, że:

  1. przejście przez most jest bezpieczne, bo trwa bardzo krótko (kilka minut, zależnie od długości mostu i prędkości marszu),
  2. przejście przez most jest dobrowolne, można wybrać inny most lub można zrezygnować z przeprawy na drugą stronę rzeki,
  3. gdy zejdziesz z mostu, most w żaden sposób już na Ciebie nie oddziałuje,
  4. przejście przez most jest bezpieczne, bo mosty bardzo rzadko ulegają zawaleniu i zabijają w ten sposób ludzi,
  5. przejście przez most jest bezpieczne, bo mosty są budowane ze środków publicznych,
  6. przejście przez most jest bezpieczne, bo każdy most jest jedyny i niepowtarzalny, dostosowany do miejsca, w którym ma służyć ludziom,
  7. przejście przez most jest bezpieczne, bo przed oddaniem mostu do użytku przeprowadza się testy wytrzymałości, które polegają na poddawaniu go obciążeniom o wiele większym, niż przewidywane obciążenia eksploatacyjne,
  8. przejście przez most jest bezpieczne, bo z dokumentacji mostu można odczytać, jakie graniczne obciążenie mostu jest bezpieczne, czyli nie grozi jego zawaleniem,
  9. konstruktor mostu zagwarantuje Ci, że most się nie zawali, jeśli po nim przejdziesz.

Równocześnie należy mieć świadomość, że:

  1. szczepionki są bezpieczne, ponieważ dzieci rzadko umierają od razu po szczepieniu,
  2. szczepionki są bezpieczne, ponieważ nie wiadomo, czy podwyższają ryzyko wystąpienia choroby nowotworowej, metabolicznej, neurologicznej, immunologicznej lub psychicznej,
  3. szczepionki są bezpieczne, ponieważ są produkowane na masową skalę przez prywatne firmy, które równocześnie produkują np. chemię do leczenia nowotworów,
  4. szczepionki są bezpieczne, ponieważ nie porównuje się kondycji zdrowotnej ludzi szczepionych oraz nieszczepionych,
  5. szczepionki są bezpieczne, ponieważ ich składu nie dobiera się indywidualnie dla każdego szczepionego dziecka,
  6. szczepionki są bezpieczne, ponieważ skutki szczepienia mogą być nieprzewidywalne,
  7. szczepionki są bezpieczne, bo szczepienia przeprowadzane są pod groźbą kary grzywny,
  8. szczepionki są bezpieczne, bo nie można wybrać szczepionki, której producent daje gwarancje, że nie podwyższa on ryzyka wystąpienia choroby nowotworowej lub innej, ponieważ takich szczepionek… nie ma.
  9. szczepionki są bezpieczne, ponieważ ani Ministerstwo Zdrowia ani Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych nie dysponują żadnymi wynikami badań, które świadczyłyby o tym, że dzieci szczepione są zdrowsze, niż nieszczepione,
  10. szczepionki są bezpieczne, ponieważ żaden producent nie udzieli gwarancji, że szczepionka nie zabije Twojego dziecka, ani nawet że nie uszkodzi trwale jego zdrowia.

A więc jeszcze raz, tylko odrobinę inaczej…

A poniżej dowód na to, jak bardzo szczepionki są bezpieczne.

One są tak bezpieczne, że Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych odmawia udzielenia informacji, gdzie można zapoznać się z wynikami badań świadczących o tym, że szczepionki są bezpieczne oraz przyznaje, że nie dysponuje żadnymi dokumentami, które świadczyłyby o tym, że ludzie szczepieni są zdrowsi, niż ludzie nieszczepieni…