Ministerstwo Zdrowia odpowiada na pytania o prawo do informacji przed szczepieniem dziecka

Czy idąc na obowiązkowe szczepienie swojego dziecka zastanawialiście się, o co macie prawo zapytać lekarza przed szczepieniem i do otrzymania jakich informacji macie prawo?

Oto pytania, które w tej sprawie zadałem Ministerstwu Zdrowia:

Czy przed szczepieniem mojego dziecka mam prawo do informacji o możliwych następstwach wykonania na dziecku zabiegu szczepienia, takich jak podwyższenie ryzyka choroby nowotworowej lub innej choroby przewlekłej, czy takiego prawa nie mam?

Jeśli nie mam – to który akt prawny pozbawia mnie takiego prawa do takiego rodzaju informacji przed zabiegiem szczepienia mojego dziecka?

Czy można poddać pacjenta jakiemukolwiek zabiegowi medycznemu, jeśli owemu pacjentowi odmówiono przed tym zabiegiem informacji o możliwych następstwach tego zabiegu o której podanie pacjent wnosił?

Czy wykonanie takiego zabiegu z pogwałceniem prawa pacjenta do informacji byłoby zgodne z prawem, czy sprzeczne z prawem?

Dodatkowo wnoszę o wskazanie aktu prawnego, który stanowi, do jakiego rodzaju informacji przed szczepieniem mojego dziecka mam prawo na podstawie art. 9 ust. 2 w/w ustawy oraz na podstawie art. 31 ust. 1 ustawy o zawodach lekarza i dentysty, a do jakich informacji prawa nie mam. Względnie który akt prawny stanowi, że brak możliwości możliwości rezygnacji z obowiązkowego zabiegu szczepienia oznacza, że zabieg ten można wykonać z pogwałceniem prawa pacjenta do informacji nadanego mu w art. 9 ustawy o prawach pacjenta oraz w art. 31 ust. ustawy o zawodach lekarza i dentysty?

W odpowiedzi Ministerstwo Zdrowia stwierdziło, że już wcześniej udzieliło mi odpowiedzi na te pytania:

A pismo MDP.0629.118.2018, do którego odsyła Ministerstwo Zdrowia, wygląda tak:

No i jak? Czy teraz już wiecie, o co można pytać lekarza przed szczepieniem Waszego dziecka, a o co lepiej nie pytać, bo nie macie prawa do uzyskania takiej informacji? 🙂

A jeśli chodzi o Rzecznika Praw Pacjenta, to on się już wypowiedział: http://szczepienie.info/rpp-obowiazek-informacyjny-przed-szczepieniem/


Na tej stronie jak widać nie ma reklam. I nigdy nie będzie. 🙂
Strona szczepienie.info istnieje wyłącznie dzięki Waszemu wsparciu.
Jeśli uważasz, że to, co robię, jest potrzebne i chcesz pomóc mi w utrzymaniu tej strony, to możesz:

Zrobić darowiznę na kwotę 10zł: kliknij TUTAJ.
Zrobić darowiznę na kwotę 20zł: kliknij TUTAJ.
Comiesięczne wspierać mnie kwotą 10, 20 lub 50zł zostając Patronem strony szczepienie.info i korzystając z przywilejów Patrona: https://patronite.pl/szczepienie-info

Czy PZH fałszuje statystyki NOP?

W roku 2014 gdzieś na terenie województwa kujawsko-pomorskiego pewien „nadgorliwy”  lekarz zgłosił, że dziecko zmarło 5 dni po szczepieniu, więc miał miejsce NOP.

No i pojawił się problem, bo pojawił się oficjalny dokument, który informował o zgonie dziecka na skutek „niewydolności krążeniowo-oddechowej” 5 dni po szczepieniu DTP+polio.

Głupia sytuacja, bo przecież w Polsce dzieci nie umierają „po szczepieniach”. A tu jakiś „nadgorliwiec”, zamiast siedzieć cicho, zgłasza zgon jako NOP do swojego sanepidu. Wstyd po prostu.

Ale na szczęście na posterunku jest Państwowy Zakład Higieny, który ma wprawę w „czyszczeniu” zgłoszeń od takich niefortunnych „nadgorliwców”.

Narodowy Instytut Zdrowia uznał po prostu, że ten zgon, to nie NOP. Dlaczego?

Bo tak!

I w ten sposób w raporcie o szczepieniach ochronnych za rok 2014 możemy na stronie 84 przeczytać, że był to zgon jedynie „czasowo zbieżny ze szczepieniem”, bo „Poza zbieżnością czasową, nie znaleziono podstaw do powiązania zgonów ze szczepieniem”.

Chrzanić ustawową definicję, wg której taki zgon, to oczywisty NOP. Nie będzie nam tu jakaś głupia ustawa psuła ładnych statystyk, które mówią, że w Polsce dzieci nie umierają „po szczepieniach”.

Tak właśnie działa w Polsce PSURNOP czyli…

Polski System Unikania Rejestracji Niepożądanych Odczynów Poszczepiennych.

Na pocieszenie trzeba dodać, że na szczęście nie ma w Polsce zbyt wielu takich „nadgorliwych” lekarzy, którzy zgłaszają jako NOP zgony dzieci wkrótce po szczepieniu, więc PZH niezbyt często musi po nich sprzątać…

Na Facebooku jest już post o tej historii:

Oto dowód, jak pięknie "szlifowane" są polskie statystyki NOP, aby nie zniechęcały do szczepień. A Narodowym Operatorem…

Publiée par szczepienie.info sur Mercredi 17 avril 2019

 

Facebook twierdzi, że za 2000zł moglibyśmy z tym postem dotrzeć w ciągu kilku dni do około 1,2 miliona użytkowników FB:

Tak naprawdę jedynym co możemy teraz robić, jest właśnie otwieranie oczu nieświadomym rodzicom, którzy wierzą w to, że „szczepienia są bezpieczne”, bo w Polsce „dzieci nie umierają po szczepieniach”.

A im więcej uświadomionych rodziców, tym większa będzie presja na zniesienie skandalicznego przymusu szczepienia dzieci.

Ja oczywiście nie mam 2000zł, aby opłacić taką promocję tego posta. Ale przecież 2000zł to zaledwie 200 osób, które wpłacą „aż” 10zł.

Na https://patronite.pl/szczepienie-info jest nawet cel projektowy, co prawda pisany pod inny post, ale w tej chwili ten post jest najważniejszy, bo najlepiej będzie otwierał oczy nieświadomym rodzicom.

Można również wpłacać przez dotpay: https://ssl.dotpay.pl/t2/?chk=149a5abcf57486756c43d3e1f3df51381382a607bd6715fd54bd251990f61d63&pid=1z5dnmfuivxka6xptainx4jj5xv59z7f

Dla porównania zobaczcie, ile kasy i jak szybko zebrano na grę, która ma ośmieszać rodziców obawiających się powikłań poszczepiennych: https://polakpotrafi.pl/projekt/antyszczepionkowcybiz


Na tej stronie jak widać nie ma reklam. I nigdy nie będzie. 🙂
Strona szczepienie.info istnieje wyłącznie dzięki Waszemu wsparciu.
Jeśli uważasz, że to, co robię, jest potrzebne i chcesz pomóc mi w utrzymaniu tej strony, to możesz:

Zrobić darowiznę na kwotę 10zł: kliknij TUTAJ.
Zrobić darowiznę na kwotę 20zł: kliknij TUTAJ.
Comiesięczne wspierać mnie kwotą 10, 20 lub 50zł zostając Patronem strony szczepienie.info i korzystając z przywilejów Patrona: https://patronite.pl/szczepienie-info

Obowiązek szczepień – RPO udaje, że nie rozumie?

W art. 31 Konstytucji RP, ust. 3, czytamy:

Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw”.

Przymus poddawania dzieci “szczepieniom ochronnym” bez wątpienia jest przypadkiem “ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw”, o którym mowa w przywołanym powyżej artykule Ustawy Zasadniczej.

Przymus ten wprowadzono więc przy założeniu, że jest on konieczny dla ochrony zdrowia obywateli RP.

Ustawodawca założył, że “szczepienia ochronne” chronią zdrowie Polaków.

Na jakiej podstawie przyjęto takie założenie wprowadzając ustawowy obowiązek poddawania dzieci “szczepieniom ochronnym”?

Wszak aby wykazać, iż szczepienia wykonywane w ramach przymusowego (obowiązkowego) Programu Szczepień Ochronnych (dalej: PSO) chronią zdrowie obywateli RP, należałoby najpierw przeprowadzić szereg badań i analiz, które wykazałyby, że populacja, w której dzieci są szczepione zgodnie z PSO, cieszy się lepszą ogólną kondycją zdrowotną, niż populacja, w której dzieci nie są szczepione, a jak wiadomo, nigdy w Polsce takich badań i analiz nie przeprowadzono, co oznacza, że przymus (obowiązek) szczepień wprowadzono przy niezweryfikowanym założeniu, że szczepienia wykonywane w ramach PSO chronią zdrowie Polaków.

Przeprowadzenie dowodu na to, że nikt w Polsce nie wie, czy przymusowe (obowiązkowe) “szczepienia ochronne” chronią zdrowie Polaków, jest banalnie proste: wystarczy do Ministra Zdrowia lub do Głównego Inspektora Sanitarnego wystąpić z wnioskiem o wydanie oświadczenia, z imiennym podpisem upoważnionego urzędnika, że szczepienia wykonywane w ramach PSO nie podwyższają ryzyka chorób przewlekłych (w tym ryzyka nowotworu) oraz że nie podwyższają ryzyka autyzmu lub ryzyka zgonu “z nieznanych przyczyn” u dzieci szczepionych zgodnie z PSO w porównaniu do dzieci nieszczepionych.


To powyżej, to fragment wniosku do RPO o zniesienie obowiązku „szczepień ochronnych”, ponieważ nie ma żadnych dowodów na to, że „szczepienia ochronne” rzeczywiście chronią zdrowie, a nie że jedynie obniżają zachorowania na kilka wybranych chorób zakaźnych.

Czy dziecko, które nie chorowało na odrę „dzięki” szczepieniom, ale za to choruje na raka, jest zdrowsze od dziecka, które nie było szczepione, chorowało na odrę, ale nie zachoruje na raka?

Więc które dzieci częściej chorują w Polsce na raka – szczepione, czy nieszczepione?

Że nie wiadomo?

Ano właśnie…

A co mógłby w tej sprawie zrobić Rzecznik Praw Obywatelskich? Mógłby na przykład wystąpić do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją ustawy narzucającej obowiązek szczepienia dzieci w sytuacji, gdy NIE WIADOMO, czy „szczepienia ochronne” naprawdę chronią zdrowie.

Niestety Rzecznik Praw Obywatelskich najwyraźniej udaje, że nie zrozumiał treści wniosku, bo w odpowiedzi ani słowem nie odniósł się do podstawowego zarzutu, że nie wiadomo, czy „szczepienia ochronne” faktycznie chronią zdrowie Polaków, czy jedynie obniżają zachorowalność na kilka wybranych chorób zakaźnych.

Oto pełna treść odpowiedzi RPO na wysyłane przez nas do niego wnioski.

W sumie to tak nie do końca wiadomo, po co było pisać te aż 4 strony, skoro równie dobrze jako odpowiedź RPO mógł przysłać choćby TEN obrazek…


Na tej stronie jak widać nie ma reklam. I nigdy nie będzie. 🙂
Strona szczepienie.info istnieje wyłącznie dzięki Waszemu wsparciu.
Jeśli uważasz, że to, co robię, jest potrzebne i chcesz pomóc mi w utrzymaniu tej strony, to możesz:

Zrobić darowiznę na kwotę 10zł: kliknij TUTAJ.
Zrobić darowiznę na kwotę 20zł: kliknij TUTAJ.
Comiesięczne wspierać mnie kwotą 10, 20 lub 50zł zostając Patronem strony szczepienie.info i korzystając z przywilejów Patrona: https://patronite.pl/szczepienie-info

Sanepid tłumaczy, w jakim celu przesunięto drugą dawkę MMR z dziesiątego na szósty rok życia.

Rodzic zaniepokojony nagłym przesunięciem drugiej dawki MMR z dziesiątego na szósty rok życia dziecka pisze do sanepidu z pytaniem, czy w takim razie 8-letnie dziecko, które jeszcze nie otrzymało drugiej dawki, już nie jest chronione:

do: Sekretariat EP PSSE w Krakowie <ep@pssekrakow.pl>
data: 28 mar 2019, 07:12
temat: Druga dawka MMR

Dzień dobry.

Czy dziecko 8-letnie, które póki co otrzymało tylko jedną dawkę MMR, nie jest już chronione przeciw odrze i powinno pilnie otrzymać drugą dawkę?

Pytam ponieważ od tego roku drugą dawkę przeniesiono z 10go roku życia dziecka na 6ty rok życia, więc czy dobrze rozumiem, że pierwsza dawka przestaje chronić dzieci około 6go roku życia?

Z góry dziękuję za pomoc.
[…]

Sanepid myślał ponad 2 tygodnie i wymyślił takie oto coś:

Czyli druga dawka uległa gwałtownemu przyspieszeniu „w celu zapewnienia ochrony dzieciom przed rozpoczęciem nauki”.

Sanepid odpowiedział więc na pytanie, które nie zostało zadane („W jakim celu przesunięto drugą dawkę MMR na szósty rok życia dziecka?”) ale oczywiście na wszelki wypadek nie odpowiedział na pytanie, które otrzymał. No bo po co. 🙂

Zwróćcie również uwagę na punkt 8. Szczepienie MMR może być groźne dla kobiet w ciąży (zupełnie tak samo jak zarażenie różyczką).

Szczepienia są bezpieczne. 🙂


Na tej stronie jak widać nie ma reklam. I nigdy nie będzie. 🙂
Strona szczepienie.info istnieje wyłącznie dzięki Waszemu wsparciu.
Jeśli uważasz, że to, co robię, jest potrzebne i chcesz pomóc mi w utrzymaniu tej strony, to możesz:

Zrobić darowiznę na kwotę 10zł: kliknij TUTAJ.
Zrobić darowiznę na kwotę 20zł: kliknij TUTAJ.
Comiesięczne wspierać mnie kwotą 10, 20 lub 50zł zostając Patronem strony szczepienie.info i korzystając z przywilejów Patrona: https://patronite.pl/szczepienie-info

Ankieta – ile dzieci warto zabić, aby chronić osoby, które nie mogą się szczepić?

Pytanie stawiane w tej ankiecie w pierwszej chwili może wydawać się absurdalne, ale wyobraźcie sobie teraz Ministra Zdrowia, który musi na to pytanie odpowiedzieć, jednocześnie zmuszając Was do szczepienia Waszych dzieci.

Odpowiadając, że ani jedno dziecko, od razu musiałby przedstawić dowody na to, że obowiązkowe „szczepienia ochronne” nie zabijają dzieci.

Nie bójmy się więc zadawać im takich pytań, bo one tak naprawdę obnażają absurd obowiązku szczepień w sytuacji, gdy nikt nie wie, ile dzieci w Polsce co roku umiera w wyniku „szczepień ochronnych”.

Jedyne, co wiadomo, to że „W ciągu ostatnich 20 lat w Polsce nie zanotowano zgonu przyczynowo związanego ze szczepieniem”, jak podaje PZH.

Zauważcie, że „nie zanotowano” to nie jest to samo, co „nie było”

Bo jeśli dziecko umiera wkrótce po szczepieniu, to przecież „to na pewno nie od szczepionki”

Wystąpienie GISa Pinkasa na konferencji PZH o „bezpieczeństwie szczepionek”

W najbliższy wtorek PZH organizuje konferencję na temat bezpieczeństwa szczepionek.

Tak, ten sam PZH, który na pytanie „co to znaczy, że szczepionki są bezpieczne” odpowiada „nie mamy obowiązku odpowiadać na tego typu pytania”.

Swoje wystąpienie na tej konferencji planuje również sam GIS Pinkas, który będzie nauczał o „potrzebie edukacji młodego pokolenia rodziców i lekarzy na temat korzyści wynikających ze szczepień”. Czyżby w przypływie szczerości planował opowiedzieć o korzyściach ze szczepień, jakie odczuwają lekarze i właściciele firm produkujących szczepionki?

Aby czas przeznaczony na wystąpienie GISa Pinkasa nie został zmarnowany, musimy koniecznie pisać do niego z prośbami o poruszenie kilku wątków bezpośrednio związanych z zagadnieniem bezpieczeństwa szczepień, bo może on jeszcze nie do końca zrozumiał temat tej konferencji, skoro chce nauczać o korzyściach, zamiast o bezpieczeństwie.

Piszcie. Samo się nie zrobi. Naprawdę.

============

jaroslaw.pinkas@cmkp.edu.pl
inspektorat@gis.gov.pl

Szanowny Panie Główny Inspektorze Sanitarny.

W związku z planowanym przez Pana wystąpieniem na konferencji o bezpieczeństwie szczepień organizowanej przez PZH w dniu 16 kwietnia 2019 apeluję do Pana, aby czas przeznaczony na Pana wystąpienie wykorzystał Pan na zwiększenie zaufania rodziców do „szczepień ochronnych” poprzez zaprezentowanie dowodów na to, że obowiązujący obecnie Program Szczepień Ochronnych nie podwyższa w szczepionej populacji ryzyka chorób przewlekłych (w tym nowotworów i autyzmu) oraz ryzyka zgonu z nieznanych przyczyn.

Chętnie również usłyszę od Pana, jaki odsetek ciężkich niepożądanych odczynów poszczepiennych nie podlega w Polsce rejestracji ponieważ lekarze mylnie uważają, że nie muszą zgłaszać NOP jeśli wydaje im się, że „to na pewno nie od szczepionki”.

W mojej ocenie na rozmowę o korzyściach płynących z przymusowego (pod „zachętą” w postaci grzywny) obowiązkowego szczepienia wszystkich dzieci przyjdzie czas dopiero gdy pojawią się niepodważalne dowody na to, że dzieci szczepione w ramach PSO nie chorują na przykład na nowotwory lub na autyzm częściej, niż dzieci nieszczepione i że nie umierają „z nieznanych przyczyn” częściej, niż dzieci nieszczepione.

O korzyściach płynących ze szczepień można także rozmawiać, gdy będziemy już wiedzieć, jak bardzo dziurawy jest obecny system rejestracji NOP, czyli jak często lekarze nie zgłaszają na przykład nagłego zgonu dziecka 10 dni po szczepieniu jako NOP, bo wydaje im się, że „to na pewno nie od szczepionki”.

Łączę wyrazy szacunku.
……………

„Zachodzi niemożność” czyli kabaretowe występy PZH

W roku 2017 doszło w Polsce przynajmniej do dwóch zgonów dzieci wkrótce po szczepieniu. Oba miały miejsce na terenie woj. wielkopolskiego.

Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Sanitarny pisze o pierwszym z tych zgonów tak:

„Pierwszy zarejestrowany zgon odnotowano u dziecka (wiek: 1 rok i 3 miesiące) 10 dni po szczepieniu szczepionką Priorix (przeciwko odrze, śwince i różyczce). Dziecko zostało przyjęte do szpitala na oddział neurologiczny z podejrzeniem niepożądanego odczynu poszczepiennego (objawy: senność, asymetria twarzy- prawdopodobieństwo porażenia nerwu twarzowego), który został zakwalifikowany przez lekarza zgłaszającego jako poważny niepożądany odczyn poszczepienny.”

A o drugim tak:

„Według lekarza prowadzącego kliniczny obraz choroby był bardzo nietypowy i trudno go było powiązać bezpośrednio z czymś co mogło za to odpowiadać.”

No tak… No bo z czym można by było ten obraz kliniczny powiązać… Hmm… Ze szczepieniem kilkanaście dni wcześniej? Nieee… To przecież na pewno nie od szczepionki!

Ale mimo to lekarze początkowo zgłosili – zupełnie prawidłowo – ciężkie NOP-y, jednak finalnie w raporcie PZH o szczepieniach ochronnych za rok 2017 (strona 85) oba te zgony w magiczny sposób już nie są traktowane jako NOP i „zachodzi niemożność” wyciągnięcia z PZH jakiejkolwiek informacji, kto i jakim prawem dokonał przemiany tych dwóch ciężkich niepożądanych odczynów poszczepiennych zakończonych zgonem na zgony „jedynie” czasowo zbieżne ze szczepieniem (pomimo że zgodnie z prawem już sama zbieżność w czasie ze szczepieniem oznacza NOP, ale być może w PZH obowiązuje jakieś inne prawo, niż to, które wszyscy znamy).

No ale po kolei…

Pytania zadane Wielkopolskiemu Wojewódzkiemu Inspektorowi Sanitarnemu były następujące:

W związku z publikowaną przez Państwowy Zakład Higieny informacją, że w roku 2017 w województwie wielkopolskim zarejestrowano dwa zgony „uznane jako czasowo zbieżne ze szczepieniem” (strona 85 raportu SZCZEPIENIA OCHRONNE W POLSCE W 2017 ROKU – w załączeniu), niniejszym wnoszę o udostępnienie następującej informacji publicznej przez Wielkopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego:
ile dni po szczepieniu doszło do każdego z tych zgonów i jakie szczepionki zostały podczas tego szczepienia podane?
w jakim wieku w chwili zgonu były obie te osoby?
jakie przyczyny tych dwóch zgonów zostały stwierdzone? czy zgony te zostały zarejestrowane jako ciężkie niepożądane odczyny poszczepienne?
kto i na podstawie jakich kryteriów uznał, że te dwa zgony nie były związane przyczynowo ze szczepieniem? (adnotacja w w/w raporcie PZH „Poza zbieżnością czasową nie znaleziono podstaw do powiązania zgonów ze szczepieniem”).

WPWIS odpowiedział bardzo ładnie i wyczerpująco w sposób następujący:

Skoro „ostateczna decyzja o kwalifikacji niepożądanego odczynu poszczepiennego oraz uznanie czy zgon pacjenta jest zbieżny czasowo ze szczepieniem lub jest jego bezpośrednią przyczyną należy do specjalistów z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego- Państwowego Zakładu Higieny NIZP- PZH w Warszawie”, to w tej sytuacji nie pozostało nic innego, jak napisać do PZH:

Sent: Wednesday, February 13, 2019 1:09 PM
To: Dyrektor NIZP-PZH <dyrektor@pzh.gov.pl>
Cc: nik@nik.gov.pl
Subject: unikanie rejestracji przypadków NOP

W nawiązaniu do załączonego pisma WSSE Poznań niniejszym wnoszę o udostępnienie mi następującej informacji publicznej:
które przepisy prawa stanowią, że zgon dziecka 10 dni po szczepieniu w wyniku krwiaka mózgu to NIE JEST ciężki niepożądany odczyn poszczepienny?
kto i w jaki sposób dokonał ustalenia, że przyczyną zmian w mózgu, które doprowadziły do zgonu, nie było szczepienie wykonane 10 dni wcześniej?
który przepis prawa stanowi, że do rejestracji NOP wymagane jest stwierdzenie związku przyczynowo-skutkowego ze szczepieniem
Do wiadomości załączam Najwyższą Izbę Kontroli gdyż uważam, że taki „kabaret” związany z ukrywaniem niepożądanych odczynów poszczepiennych poprzez uznawanie, że zgon 10 dni po szczepieniu to nie NOP (co przeczy definicji NOP zawartej w ustawie o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi) powinien NIK zainteresować.
Definicja NOP z w/w ustawy: niepożądany odczyn poszczepienny – niepożądany objaw chorobowy pozostający w związku czasowym z wykonanym szczepieniem ochronnym. (art. 2 ppkt 16)
W tej definicji jak widać nie ma mowy o związku przyczynowo-skutkowym ze szczepieniem, więc na jakiej podstawie ten zgon 10 dni po szczepieniu nie został ostatecznie uznany jako NOP i kto ostatecznie zdecydował, że to nie NOP?  

Co robi PZH?

Czyli klasyczne „Na drzewo, cieciu, bo nie mam czasu na głupoty!”.

Niestety cieć ma czas, więc drąży temat dalej:

Sent: Friday, March 01, 2019 10:11 AM
To: Informacja Publiczna; Augustynowicz Ewa; Dyrektor NIZP-PZH
Cc: nik@nik.gov.pl
Subject: Re: unikanie rejestracji przypadków NOP

Pani Ewo,
proszę o odpowiedź na pytania, które zadałem, a nie na pytanie, którego nie zadałem.
Nie pytałem o to, zgodnie z czym prowadzony jest obszar nadzoru nad niepożądanymi odczynami poszczepiennymi.
Ponawiam moje pytania, które zadałem:
które przepisy prawa stanowią, że zgon dziecka 10 dni po szczepieniu w wyniku krwiaka mózgu to NIE JEST ciężki niepożądany odczyn poszczepienny?
kto i w jaki sposób dokonał ustalenia, że przyczyną zmian w mózgu, które doprowadziły do zgonu, nie było szczepienie wykonane 10 dni wcześniej?
który przepis prawa stanowi, że do rejestracji NOP wymagane jest stwierdzenie związku przyczynowo-skutkowego ze szczepieniem.

Ale Pani Ewa zrobi wszystko, aby tylko nie udzielić merytorycznej odpowiedzi na zadane pytania o ukrywanie niepożądanych odczynów poszczepiennych:

Pani Ewa dostaje jednak kolejną szansę na rehabilitację:

Sent: Thursday, March 14, 2019 12:45 PM
To: Informacja Publiczna; Dyrektor NIZP-PZH
Subject: Re: unikanie rejestracji przypadków NOP

W takim razie proszę te pytania potraktować jako pytania o informację niepubliczną i pozwolę sobie niniejszym zażądać od Was odpowiedzi na te pytania, ponieważ Waszym obowiązkiem jest udzielać odpowiedzi na pytania zadawane Wam przez Waszych pracodawców, czyli obywateli tego kraju, zwłaszcza że pytania te dotyczą zagadnień, którymi się zajmujecie, pobierając co miesiąc wynagrodzenie ze środków publicznych.

Jak z tego wybrnąć? Zaprawiona w bojach Pani Ewa wie, jak to zrobić:

Że „zachodzi niemożność” to akurat nic nowego, bo PZH jest jedna wielka „niemożność”, gdy trzeba odpowiedzieć na jakiekolwiek niewygodne pytanie dotyczące bezpieczeństwa szczepień, ale co miała na myśli Pani Ewa pisząc, że „żądane przez Pana informacja udostępnianie są w trybie i na podstawie Ustawy o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych z 20 lipca 2000 roku (Dz.U. 2000 nr 62, poz. 718).”?

Nadal więc nie wiadomo, dlaczego dwa zgony dzieci, które na początku zostały prawidłowo zgłoszone jako ciężkie NOP-y, w magiczny sposób w raporcie PZH stały się „jedynie” dwoma zgonami czasowo zbieżnymi ze szczepieniami i nadal nie wiadomo, kto odpowiada za zmianę kwalifikacji zgłoszeń z NOP na nie-NOP.

Samo się zrobiło, winnych nie ma, nikt nic nie wie, „zachodzi niemożność”

No magia po prostu.

Jedno jest pewne – dzięki tej PZH może nadal radośnie twierdzić, że “W ciągu ostatnich 20 lat nie odnotowano zgonu związanego przyczynowo ze szczepieniem. “

Ale czy nie o to właśnie chodzi?

Bo inaczej jakoś tak głupio by było mówić, że „szczepienia są bezpieczne”…

Czy więc w Polsce w roku 2017 miały miejsce tylko te dwa zgony wkrótce po szczepieniu, czy może są to jedyne dwa zgony, o których wiemy, bo tylko te dwa przypadki lekarze zgłosili jako NOP, więc pozostał niewygodny ślad „w papierach”, z którego PZH musiał jakoś dyplomatycznie wybrnąć?

Niestety na to pytanie póki co nie ma odpowiedzi…




Na tej stronie jak widać nie ma reklam. I nigdy nie będzie. 🙂
Ale strona oczywiście sama się nie robi i czas poświęcony na jej tworzenie (i na prowadzenie profilu szczepienie.info na FB) mógłbym przeznaczyć na pracę „na etacie”.
Dlatego tak liczę na Wasze wsparcie, aby móc się w spokoju zajmować prowadzeniem projektu szczepienie.info – aż do skutku w postaci zniesienia przymusu szczepienia dzieci, skoro nie ma dowodów na to, że „szczepienia ochronne” są bezpieczne.
Jednorazowe wsparcie kwotą 10zł: kliknij TUTAJ.
Jednorazowe wparcie kwotą 20zł: kliknij TUTAJ.
Comiesięczne wsparcie kwotą 10, 20 lub 50zł: zostań Patronem strony szczepienie.info https://patronite.pl/szczepienie-info

Szczepienia są bezpieczne, czyli test wiarygodności lekarza.

Więc mówi Pan, Panie Doktorze, że szczepienia są bezpieczne?

No to niech Pan Doktor podpisze takie oświadczenie, skoro szczepienia są bezpieczne…


 

……………………………………….
[miejscowość, dnia]

Ja, niżej podpisany …………………………………,……………………………,
                                                 [imię i nazwisko lekarza]

nr PWZ …………………………………….., świadom odpowiedzialności karnej za składanie

fałszywych oświadczeń, niniejszym oświadczam, że “szczepienia ochronne”

wykonywane w ramach Programu Szczepień Ochronnych nie podwyższają u dzieci

szczepionych ryzyka nowotworu, a także ryzyka autyzmu, ryzyka choroby

neurologicznej immunologicznej lub metabolicznej oraz ryzyka zgonu

z nieznanych przyczyn.

……………………………………………                  ………………………………………….
[odręczny podpis]                                  [pieczątka służbowa]

 


A  stąd można pobrać plik do edycji i wydruku 🙂

https://docs.google.com/document/d/1S64sBefBSLUpk6QTG37rqO0k-sVIAho-XHHtcQtKMyM/edit?usp=sharing

Ministerstwo Zdrowia nie chce znać liczby zgonów w następstwie czasowym szczepienia

Tak, to niestety prawda: Ministerstwo Zdrowia nie chce wiedzieć, jak często w Polsce dochodzi do zgonów do 4 tygodni od szczepienia.

A to z kolei oznacza, że Pan Minister Zdrowia nie chce wiedzieć, jak często w Polsce dzieci umierają w bezpośrednim następstwie czasowym zabiegu szczepienia.

Dlaczego te informacje są takie ważne? Bo każdy zgon, np. na SIDS, do którego doszło do 4 tygodni od szczepienia, to zgodnie z ustawową definicją (art. 2 Ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi) ciężki niepożądany odczyn poszczepienny.

A to oznacza, że Minister Zdrowia nie chce wiedzieć, ile mamy w Polsce co roku zgonów, które są niepożądanymi odczynami poszczepiennymi…

Dziwne, prawda? No bo jak można nie chcieć wiedzieć, jak często np. na SIDS umierają dzieci szczepione i nieszczepione, równocześnie zapewniając, że „szczepienia są bezpieczne”?…

No ale po kolei…

Co robi rodzic, który wie, że musi zaszczepić swoje dziecko, bo jak nie, to sanepid będzie mu wlepiał grzywnę za grzywną, aż do skutku, czyli aż do poddania dziecka „szczepieniom ochronnym”?

Otóż taki rodzic próbuje najpierw ustalić, czy szczepienia są bezpieczne…

Tak się właśnie składa – niestety dość nieszczęśliwie dla Ministra Zdrowia, że jestem takim właśnie rodzicem, który postanowił ustalić, czy szczepienia są bezpieczne.

Owo ustalanie zacząłem od napisania w połowie zeszłego roku maila do Głównego Urzędu Statystycznego. Poprosiłem GUS o następujące dane:

  1. ile zgonów dzieci i młodzieży do 18-go roku życia miało miejsce w Polsce od 1go maja 2008r. do 1go maja 2018r?
  2. jaki odsetek spośród całkowitej liczby zgonów dzieci i młodzieży do 18-go roku życia, które miały miejsce od 1go maja 2008r. do 1go maja 2018r. stanowiły zgony, do których doszło w przeciągu najdalej 4 tygodni od poddania dziecka zabiegowi szczepienia?
  3. ile dzieci zmarło w Polsce w wyniku tak zwanej „śmierci łóżeczkowej” od 1 maja 2008r. do 1 maja 2018r?
  4. jaki odsetek spośród całkowitej liczby zgonów dzieci w wyniku „śmierci łóżeczkowej” od 1go maja 2008r. do 1go maja 2018r. stanowiły zgony, które miały miejsce w przeciągu najdalej 4 tygodni od poddania dziecka zabiegowi szczepienia?

Pytanie pierwsze nie sprawiło GUS-owi żadnego problemu: „W latach 2009-2017 zmarło 28525 dzieci i młodzieży w wieku 0-18 lat, w tym w 2017 r. zgonów takich było 2671.”

Na pytanie drugie GUS odpowiedział tak:

GUS nie gromadzi danych o zgonach w korelacji z informacją o podawaniu (lub nie) osobom jakichkolwiek szczepionek, zatem zamówienie w tym punkcie nie może być zrealizowane. Informuję, że źródłem danych medycznych o zgonie jest dla GUS Karta zgonu (dokument Ministerstwa Zdrowia stanowiący podstawę dla wystawienia Aktu zgonu przez USC) – karta zgonu nie zawiera informacji o dokonywaniu szczepień.

Odpowiedź na pytanie trzecie: „„Śmierć łóżeczkowa” – domniemywamy, że miał Pan na myśli przyczynę zgonu określoną w Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych (ICD-10) jako „Zespół nagłej śmierci dziecka” (kod R 95). Informujemy, że w latach 2009-2016 odnotowano 404 zgony niemowląt zdiagnozowane jako „Zespół nagłej śmierci dziecka”, w tym 44 zgony w 2016 r..”

A w odpowiedzi na pytanie czwarte napisano „Odpowiedź jak w punkcie 2.”, czyli ponownie „nie mamy takich danych, bo karta zgonu nie zawiera takiej informacji„.

Widać już więc, na czym polega problem. Gdyby karta zgonu zawierała datę ostatniego szczepienia wykonanego przed zgonem, to GUS wiedziałby, ile zgonów ma miejsce do 4 tygodni od szczepienia. No ale skoro karta zgonu nie umożliwia wpisania takiej informacji, to GUS nie wie.

Czyli: NIKT NIE WIE.

Jako że za wzór karty zgonu odpowiada nie kto inny, jak Minister Zdrowia, stąd też powstał oczywisty w tej sytuacji pomysł, aby do Ministra Zdrowia skierować petycję o uzupełnienie wzoru karty zgonu o rubrykę (pole) z informacją o dacie i rodzaju ostatniego szczepienia wykonanego przed zgonem. Kto nie pamięta, może sobie teraz kliknąć TUTAJ, aby sobie przypomnieć. Petycję opublikowałem 21 grudnia 2018 prosząc Was jak zwykle, żebyście się przyłączyli do jej wysyłania.

Zobaczcie teraz, jak banalna jest ta zmiana, o którą wnosiliśmy i która umożliwiłaby gromadzenie tak ważnej informacji, jak liczba zgonów tuż po szczepieniu, wraz z przyczynami tych zgonów.

Oto fragment obowiązującej karty zgonu. W czerwonej ramce pokazałem, jak mogłoby wyglądać to pole dotyczące ostatniego szczepienia, gdyby Minister Zdrowia uznał, że faktycznie jest to jakieś niezrozumiałe niedopatrzenie, że tak ważnej informacji w karcie zgonu nie ma, a jest na przykład (w rubryce nr 17) informacja o miejscu zgonu lub miejscu znalezienia zwłok.

Zwróćcie teraz uwagę na rubrykę nr 16: „Miejsce urodzenia osoby zmarłej”. Co się dzieje, gdy miejsce urodzenia osoby zmarłej nie jest znane? Lekarz wpisuje po prostu „nieznane”. To ważne – wrócimy do tego za chwilę…

I oto po dokładnie trzech miesiącach Ministerstwo Zdrowia odpowiada na petycję:

Dokument ten znajdziecie w oryginale na stronie Ministerstwa Zdrowia: https://www.gov.pl/web/zdrowie/petycja-o-uzupelnienie-wzoru-karty-zgonu-o-informacje-o-dacie-i-rodzaju-ostatniego-szczepienia-wykonanego-przed-zgonem

Jak więc widać, Ministerstwo Zdrowia odrzuciło petycję i żadnej modyfikacji karty zgonu nie będzie. Nadal więc nikt nie będzie gromadził informacji o tym, kiedy ostatnio była szczepiona osoba, która zmarła.

Nadal więc nie będziemy wiedzieć, jak często w Polsce dzieci umierają do 4 tygodni od podania szczepionki, a więc nadal nie będziemy wiedzieć, ile mamy co roku ciężkich niepożądanych odczynów poszczepiennych zakończonych zgonem.

Przeraża natomiast fakt, że Ministerstwo Zdrowia w powyższym dokumencie wprost kpi sobie w tak zwane „żywe oczy” z każdego rodzica, który zanim podda swoje dziecko obowiązkowym „szczepieniom ochronnym”, chciałby się dowiedzieć, ile dzieci i z jakich przyczyn umiera w niedługim czasie po podaniu szczepionki.

Karta zgonu nadal nie będzie umożliwiała gromadzenia informacji o tym, kiedy ostatnio zaszczepione zostało dziecko, które właśnie zmarło, ponieważ…

A „rejestry zgłoszeń NOP” są tak bardzo wiarygodne, że gdy zapytacie GIS lub Ministra Zdrowia lub PZH, ile dzieci zmarło w Polsce do 4 tygodni od szczepienia np. w latach 2015-2018 i jakie były przyczyny tych zgonów, to każdy z tych urzędów odpowie Wam, że tego NIE WIE.

Zobaczcie tutaj. PZH uczciwie przyznaje, że informacje dotyczące „zgonów czasowo zbieżnych ze szczepieniem” dotyczą wyłącznie tych zgonów, które ZOSTAŁY ZGŁOSZONE:

A więc jeżeli dziecko zmarło na SIDS 5 dni po szczepieniu, to taki przypadek zostanie zarejestrowany tylko i wyłącznie wtedy, gdy lekarz w swojej olbrzymiej łaskawości dobrowolnie uzna, że to był NOP i gdy łaskawie zgłosi to do swojego sanepidu.

Na tym właśnie polega owa „wiarygodność” rejestrów NOP – znajdziecie w nich tylko te przypadki zgonów do 4 tygodni od szczepienia, które dostąpiły zaszczytu zgłoszenia przez lekarza do sanepidu jako NOP…

Zobaczcie teraz, co by było, gdyby Ministerstwo Zdrowia nie pokazało nam „środkowego palca” w odpowiedzi na tę petycję.

Gdyby do karty zgonu wprowadzono obligatoryjną informację o dacie ostatniego, przed zgonem, szczepienia, to lekarz, który kartę zgonu wypełnia, obowiązkowo dowiedziałby się, że na przykład ma do czynienia ze zgonem SIDS 5 dni po szczepieniu.

Dlaczego to jest takie ważne?

Bo skoro lekarz stwierdzający zgon nie ma obecnie prawnego obowiązku sprawdzania, kiedy ostatnio zostało zaszczepione dziecko, które właśnie zmarło, to lekarz nie ponosi w ten sposób żadnej odpowiedzialności za niezgłoszenie oczywistego NOP do sanepidu. No bo ani nie rozpoznał ani nie podejrzewał NOP. Skąd biedny miś miał wiedzieć, że dziecko, które właśnie zmarło na SIDS, 2 tygodnie temu dostało 3 szczepionki na raz? Nie musiał przcież tego sprawdzić, więc nie sprawdził i jest „kryty”. Więc „wszystko gra”, rejestr NOP jest nadal czysty, i nadal można oficjalnie mówić, że „szczepienia są bezpieczne”, bo przecież w Polsce dzieci „nie umierają po szczepieniach”…

Tak działa ten system. I jak widać Ministerstwo Zdrowia wręcz z premedytacją nie robi nic, aby broń Boże nie stworzyć narzędzia, które mogłoby obligatoryjnie gromadzić dane o liczbie zgonów dzieci po szczepieniach i które mogłoby obligatoryjnie zmuszać lekarzy do wykrywania, że zgon, który właśnie stwierdzili, to NOP, bo dziecko, które właśnie zmarło, było 7 dni temu szczepione.

A już sama końcówka odpowiedzi na petycję to jest po prostu szczyt bezczelności.

Do karty zgonu nie można wprowadzić rubryki o dacie ostatniego szczepienia, ponieważ…

Widzicie to? Ministerstwo Zdrowia ma Was za idiotów… Czy nieznane miejsce urodzenia osoby zmarłej (rubryka 16 karty zgonu) uniemożliwia wystawienie karty zgonu, czy też po prostu lekarz wpisuje, że miejsce urodzenia jest „nieznane”?

Rubrykę o dacie szczepienia wystarczy przecież odpowiednio opisać, aby brak informacji o dacie ostatniego szczepienia nie był żadną przeszkodą w wystawieniu karty zgonu:

Ten, kto chce, znajdzie sposób. Ten, kto nie chce, znajdzie powód.

Znacie takie powiedzenie, prawda?…

A ponieważ Ministerstwo Zdrowia tak bardzo nie chce wiedzieć, jak często w Polsce dzieci umierają wkrótce po szczepieniu, to powód, jak widać, zawsze się znajdzie, nawet gdy ktoś Ministerstwu Zdrowia uprzejmie podpowie, jak to zrobić, żeby się dowiedzieć…


Podobał Ci się ten artykuł? Uważasz, że zawiera on cenne i użyteczne informacje, które mogą Ci się przydać w walce z sanepidem?

Doceniając moją pracę (i brak reklam na tej stronie 🙂 ) możesz zostać moim Patronem: https://patronite.pl/szczepienie-info

Dlaczego proszę o Twoje wsparcie? Praca tylko nad tym jednym artykułem zajęła mi prawie 4 godziny, nie licząc czasu na napisanie petycji, która musiała być najpierw, żeby ten artykuł mógł teraz powstać. W tym czasie mogłem „zarabiać na utrzymanie”. Po prostu. 🙂

Czy szczepionka Priorix (MMR) jest bezpieczna?

Jeśli ktoś ma wątpliwości co do bezpieczeństwa jakiejś szczepionki, która ma być pod groźbą kary grzywny podana jego dziecku, to czasem warto po prostu napisać do producenta szczepionki i poprosić go o dowody świadczące o tym, że szczepionka jest bezpieczna.

Jeśli szczepionka jest bezpieczna, to producent bez problemu przedstawi nam dokumenty, o które prosimy. No bo przecież kto nie chciałby się pochwalić dokumentami, które świadczą o tym, że jego produkt jest bezpieczny, prawda? 🙂

A jeśli ich nie przedstawi?…


do: pl.media@gsk.com,
kontakt.gsk@gsk.com
data: 20 mar 2019, 17:15
temat: bezpieczeństwo szczepionki Priorix

Dzień dobry.

Proszę o przesłanie na mój adres email wskazany w formularzu wyników badań bezpieczeństwa szczepionki Priorix, w których była ona porównywana do obojętnego placebo (np. sól fizjologiczna) a nie od innej szczepionki.

Mam nadzieję, że wyniki badań poświadczające, że szczepionka Priorix nie jest niebezpieczna w porównaniu do obojętnego placebo, nie są tajemnicą.

Jednocześnie proszę o przesłanie mi oświadczenia, że szczepionka Priorix nie podwyższa ryzyka choroby nowotworowej, neurologicznej, metabolicznej, immunologicznej lub psychicznej (skan oświadczenia jako pdf, z odręcznym podpisem osoby upoważnionej).

Mam nadzieję, że jako rodzic, którego dziecko musi otrzymać obowiązkowo tę szczepionkę w ramach „szczepień ochronnych”, mam prawo do otrzymania powyższych dokumentów.

Z poważaniem,
[…]


Nasz Nr Referencyjny: PL-EK-Mar19-0001345E-Letter

Data: 21 marca 2019

Odpowiedź na zapytanie o Informację Medyczną  – PRIORIX powder and solvent for solution for injection (Vaccinum morbillorum, parotitidis et rubellae vivum)

Szanowny Panie […]

Dziękujemy za Pana pytanie skierowane do firmy GlaxoSmithKline dotyczące produktu leczniczego PRIORIX powder and solvent for solution for injection.

Pragniemy poinformować, że szczepionki, podobnie jak inne leki, są zatwierdzane przez odpowiednie władze w oparciu o stosowne kryteria prawne dotyczące rejestracji danego produktu leczniczego.

W trakcie procesu rejestracji produktu leczniczego, jak również po wydaniu pozwolenia na dopuszczenie do obrotu, oceniane są wszystkie dostępne dane, w tym dane dotyczące bezpieczeństwa stosowania produktu. Wszystkie istotne informacje dotyczące bezpieczeństwa stosowania produktu są zamieszczane w publicznie dostępnej Charakterystyce Produktu Leczniczego w drodze zatwierdzenia przez stosowne władze. Dodatkowo, wszelkie informacje dla pacjenta dotyczące danego produktu leczniczego są zawarte w ulotce dla pacjenta, która jest również publicznie dostępna.

Pragniemy zwrócić uwagę na fakt, że każda decyzja dotycząca stosowania konkretnej szczepionki u konkretnego pacjenta, jest zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami prawa, dokonywana przez uprawnionego lekarza przepisującego receptę, która poprzedzona jest szczegółową kontrolą i wywiadem lekarskim.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa pacjent, jak również jego rodzice lub opiekunowie prawni, mają prawo uzyskać od personelu medycznego dokładne informacje dotyczące stanu zdrowia, leczenia i profilaktyki, w tym informacje o bezpieczeństwie stosowania danego leku lub szczepionki. Zachęcamy zatem do współpracy z lekarzem Pana dziecka.

Przepisy prawa regulują również kwestię obowiązków lekarzy i innych fachowych pracowników ochrony zdrowia w zakresie zgłaszania podejrzenia wystąpienia działań niepożądanych produktu leczniczego oraz niepożądanych odczynów poszczepiennych.

W odniesieniu do otrzymanych pytań, uprzejmie informujemy, że jako podmiot odpowiedzialny produktu leczniczego PRIORIX jesteśmy prawnie upoważnieni do udzielania informacji przeznaczonych dla pacjenta /opiekuna pacjenta wyłącznie w zakresie zatwierdzonej Ulotki dla pacjenta. Informacje, o które Pan prosi wykraczają poza informacje objęte Ulotką dla pacjenta i zgodnie z prawem mogą być odebrane jako udzielenie porady medycznej, czego w świetle przepisów nie możemy robić. Z tego względu nie możemy się do tych kwestii odnieść. W celu uzyskania szerszych informacji prosimy o kontakt z lekarzem.

Uprzejmie informuję, iż brak danych w zarejestrowanych drukach informacyjnych produktu leczniczego PRIORIX.

Uprzejmie prosimy o kontakt z lekarzem, który podejmie decyzję o dalszym postępowaniu w oparciu o aktualną wiedzę medyczną, własne doświadczenie kliniczne oraz aktualne wytyczne.

Ulotka dla Pacjenta i Charakterystyka Produktu Leczniczego jest dostępna na naszej stronie internetowej: https://pl.gsk.com/pl, gdzie znajdują się wszystkie aktualne druki rejestracyjne firmy GSK.

Informacja dotycząca przetwarzania danych osobowych. Obsługa Pana zapytania medycznego wymaga rejestracji i przetwarzania przez GSK Commercial Sp. z o.o przekazanych przez Pana danych osobowych. Może to dotyczyć między innymi Pana imienia i nazwiska, danych kontaktowych, a także udostępnionych nam danych dotyczących Pana zdrowia. Takie dane osobowe będą przetwarzane wyłącznie w celu obsługi Pana zapytania medycznego.

Bardziej szczegółowe informacje na temat przetwarzania danych osobowych można znaleźć pod adresem www.gsk.com/safety-privacy/

Z poważaniem,
Elzbieta Korytko Pharm.Tech.
GlaxoSmithKline
Rzymowskiego 53, 02-697 Warsaw, Poland
Tel  +48 22 576 9000


No i jak?

Czy po przeczytaniu tej odpowiedzi Wasze zaufanie do szczepionki Priorix wzrosło? 🙂